13.10.12, 08:36
Skok.Na początek lecisz w dół,zanurzając się w odmęty niepewności a bywa,że depresji.
Odbijasz się od dna i szybujesz w górę.Euforia,stan nirwany.
Kilka takich skoków i w końcu osadzasz się na falach Oceanu Emeryciaka.
Od czasu do czasu jakaś fala próbuje cię ponieść.Poddasz się jej lecz o entuzjazm coraz trudniej.
Niczego się nie musi chociaż chciałoby się musieć chcieć:)

No tak.Do kogo ja to mówię...:)))
Obserwuj wątek
    • urszulka_ma Re: Emeryciak 14.10.12, 09:58

      ja to mówię, że na emeryciaka się nie załapię...
      moja Anna żyła 60 lat
      a średnia wieku życia kobiet w naszej rodzinie była niższa niż 60
      no ale może załapię się na wyjątek:)
      kto to wie...


      w czwartek byłam na małym spotkaniu,
      pracowniczym, przy kawie,
      nie wiem czy specjalnie, czy przez przypadek,
      ustawienie stołów spowodowało
      uważam, że niepotrzebne, rozsadzenie ludzi
      przy jednym z czterech zasiedli sami emeryci
      ponieważ nie wiedziałam się dawno z moją koleżanką
      przysiadłam przy tym stole...
      poczułam się przez chwile jak ten emeryciak, dziwnie jakoś
      bardzo dziwne...
      czasami, gdy jestem zmęczona bardzo,
      myślę, że emeryciakiem bardzo chcę już być

      ale czy tak codziennie, nie wiem...


      • halina501 Re: Emeryciak 15.10.12, 09:15
        Golce śpiewają:"To nie prawda,że w człowieku robotnicza płynie krew." oraz"Kto się ceni ten się leni".
        :)
        Jakkolwiek,trzeba jakoś wypełnić tę dziurę:)
        Dobrze,jeżeli jest ktoś z kim można wypić poranną kawę,wymienić informacje o pogodzie,
        gdy jest z kim pójść na spacer a po drodze kupić nowy czajnik,bo stary już się zupełnie rozciekł.
        Ja to tak czysto hipotetycznie ...
        Mój czas zagarnął wnusio:)
        Teraz chodzi do przedszkola a ja
        wolne pięć godzin wykorzystuję dla siebie.Ostatnio dużo czytam no i rozmawiam z Wami.
        Urszulko,wiem,że nie nudziłabyś się emeryciakiem będąc.Masz pasje :malarstwo,poezja ,fotografowanie a możliwe,że i wnusię się pojawi..:))
        • urszulka_ma Re: Emeryciak 15.10.12, 22:52
          halina501 napisała:

          > Golce śpiewają:"To nie prawda,że w człowieku robotnicza płynie krew." oraz"Kto
          > się ceni ten się leni".
          > :)



          • nianiaa Re: Emeryciak... 16.10.12, 16:48
            Halinko dobrze ,że masz wnusia,bo ten skarb na pewno pozwala Ci zapomnieć o smutnych rzeczach:))Cieszę się ,że znowu tu jesteś:)).
          • halina501 Re: Emeryciak 17.10.12, 08:42
            Witaj Nianiu:)
            Należy zostać babcią,żeby babcię zrozumieć a tym samym doświadczyć tej bezwarunkowej,innej od innych -miłości:)
            Pozdrawiam serdecznie całą Twoją rodzinkę:)
    • urszulka_ma czy Emeryciak... 11.11.12, 10:32
      ...gdzieś wyskoczył i lata?:)
      • halina501 Re: czy Emeryciak... 15.11.12, 14:53
        Chciałby ...Póki co, uwiązany.:)
        To nie nowe wnusię.To mama z amputowaną nogą.
        Powoli ogarniam i nawet znalazłam czas,żeby napisać parę słów.
        Pozdrawiam:)
        • urszulka_ma Re: czy Emeryciak... 18.11.12, 09:10
          Pozdrów serdecznie mamę
          i trzymaj się :)

          i czasem przysiądź odpoczywając,...
          napisz ...:)
          • halina501 Re: czy Emeryciak... 19.11.12, 11:01
            Dziękuję,pozdrowię.
            Jest w porządku.
            Przysiadłam.Mama ogląda "Ukrytą miłość" i co chwila zdaje mi relacje z tych zawiłych i niełatwych (jak to w telenowelach bywa)miłościach:))
            • nianiaa Re: czy Emeryciak... 19.11.12, 19:56
              I ja także pozdrawiam mamę Halinki:))
            • urszulka_ma a jakie są ukryte miłości... 19.11.12, 23:00

              ...Emeryciaków?:)
              • urszulka_ma Emeryciaki 24.02.13, 21:48
                się ostatnio - ukrywają?:)
    • urszulka_ma Emeryciak zajęty? 09.05.13, 20:43

      ostatnio wcale nie zagląda w stare kąty...
    • urszulka_ma Re: Emeryciak 01.07.13, 21:05
      ma dziś imieniny!

      zatem...
      STO...LATTTTTT, STO ...LAAAATTTTT

      się drę głośno

      może mnie usłyszy?:)
    • urszulka_ma Re: Emeryciak 15.09.13, 13:53

      mów do nas więcej i częściej:)
      • halina501 Re: Emeryciak 05.11.13, 12:51
        Tak się cieszyłam,że mam mamę u siebie.Pobyła siedem miesięcy i wróciła na 'stare śmieci".
        Śmieci potrzebują finansowego wsparcia.
        A niech tam.Ale bolało jak diabli.

        Dużo czytam."Odkrywam" nowych pisarzy.
        Zaprzyjaźniona Pani bibliotekarka trafia (czasami) w mój gust.
        Jest spoko;)

        Aaaaa,zostałam ....prababcią Julci.
        Pięć pokoleń kobiet w linii prostej.
        To jest coś:)
        • urszulka_ma ale fantastyczne wieści.. 06.11.13, 00:16

          aż nie wierzę - Martynka ma córkę?:)
          • halina501 Re: ale fantastyczne wieści.. 06.11.13, 09:08
            Tak.Poszła w ślady babci;)
            • urszulka_ma Re: ale fantastyczne wieści.. 06.11.13, 18:09

              no i dobrze, jest młodą mamą a Ty super młodą prababcią:)
              Gratuluję!:)

              u mojej Martyny również zmiany
              było weselisko, gołąbki sobie gruchają
              w domku pod orzechem kapitalnie wyremontowanym
              cieszę się bardzo, że znowu mój domek jest zamieszkany

              ale widoków na babcie niestety nie mam narazie
              nawet odrobinę zazdraszczam Tobie:)
              • halina501 Re: ale fantastyczne wieści.. 08.11.13, 09:07
                Gruchające gołąbki pod orzechem.
                Bardzo się cieszę Urszulko,bardzo.
                Życzę Im szczęścia:)

                U nas to wygląda tak,jakby tort składający się z osiemdziesięciu dwóch kawałków czasu(jeden kawałek to rok)podzielić na dwadzieścia dość równych części.
                Na torcie świecą się osiemdziesiąt dwie świeczki:)
                • urszulka_ma Re: ale fantastyczne wieści.. 09.11.13, 22:57
                  powinnaś napisać książkę
                  pt. "Osiemdziesiąt dwie świeczki".
                  lub
                  "Cztery dwudziestki i jedna dwulatka"
                  - opisującą pięć wspaniałych kobiet:)

                  z mojego rodzinego podwórka został tylko orzech i wspomnienia z nim związane...
                  Sam domek dostał nowe szaty i wygląda teraz obco/świeżo...
                  trudno to określić...
                  ale cieszę się, że domek znowu żyje
                  to jest niesamowite jak płynie czas
                  w czerwcu będzie 10 lat jak Binu zmarł, a Anna już 19
                  • halina501 Re: ale fantastyczne wieści.. 10.11.13, 01:05
                    Mój tata zmarł 10 grudnia 2011 roku.Urodził się 25 maja 1931 roku a mama 24 maja 1931.
                    Są a raczej byli jak bliźniaki spod znaku bliźniąt:)

                    Wiesz ,że mknący czas ma swoje dobre strony?Zaczęłam sobie w ten sposób radzić ze stresem.
                    Jeżeli czeka mnie jakaś sytuacja stresująca (dobra czy mniej dobra) to myślę sobie"przecież to minie ,jak wszystko mija i za kilka godzin czy też dni będzie już tylko wspomnieniem":)
                    • urszulka_ma Re: ale fantastyczne wieści.. 11.11.13, 09:24
                      nic nie wiedziałam:(

                      zastanawiam się kiedy straciliśmy kontakt
                      i jak dlugo to trwało...
                      wiele sie spraw nowych działo, tak
                      i radości i smutki nas dotykały

                      w sumie rytuał naszych rozmów we mnie siedzi...
                      niedziela czy święto, wolny dzień,
                      rano kawa i tup, tup... tup...
                      na pogaduszki, do Halinki siup!
                      :)
                      • halina501 Re: ale fantastyczne wieści.. 11.11.13, 19:32
                        Hopaj,siupaj, jakby powiedział Tygrys z Kubusia Puchatka.
                        Skąd to skojarzenie?
                        Ktoś mnie niedawno zapytał,czy moim "towarzystwem" jest jedynie pięciolatek.
                        No jest:)

                        Urszulko ,to już jakieś cztery lata i nic się nie zmieniło.
                        Hopaj,siupaj,hoooop:)
                        • urszulka_ma no to siup.... w górę 11.11.13, 22:37
                          również czasami - lubię bajki słuchać niani:)

                          a od naszej Niani forumowej pozdrowienia przesyłam
                          • halina501 Re: no to siup.... w górę 13.11.13, 08:17
                            Dziękuję i gorąco Nianię pozdrawiam.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka