06.07.04, 06:59
ze mnie dziś był.Jak się położyłam wcvzoraj o 19-tej to wstałam dzis o 6-tej
rano,no z małym przebudzieniem o 22-ej.Coż za cholerny dzień to wczoraj
był,że ziewało mi sie odkąd sie podniosłam z wyrka.Mam nadzieję,że dziś
będzie lepiej.Wstawać zaspańce :)
Obserwuj wątek
    • lodbrok Re: Śpioch 06.07.04, 08:07
      Od szóstej nie śpię, bo mi się gruz całą noc śnił. Myślałem, że to tylko sen
      ale niestety to jawa...:-)
    • ryza_malpa1 Re: Śpioch 06.07.04, 10:38
      " Nie wstanę!
      Tak będę leżał!!!"

      A dzis dzień podobny do wczorajszego - od rana napiernicza mnie głowa....i
      łocy...Chyba zjem proszek.
      • zo_h Re: Śpioch 06.07.04, 10:55
        Druga kawa na tapecie i ciągle to samo uczucie totalnego sennego odjazdu ...
        wczoraj nie mogłem zasnąć a dziś nie mogę sie dobudzić ... miałem sie uczyć ale
        coś mi się zdaje, że wszystko pozostanie w kwestii marzeń ;).

        Szybką zmianę biomet poproszę :)
    • very_famous Re: Śpioch 06.07.04, 10:55
      U mnie ból głowy. Drugi dzień :(((((
      • lodbrok Re: Śpioch 06.07.04, 11:00
        O rany, ale marudy... Do roboty byście się wzięli a nie do narzekania!:-))
        • very_famous Re: Śpioch 06.07.04, 11:11
          Oj! Cichooooo! Nie krzycz tak głośno :(
        • ryza_malpa1 Re: Śpioch 06.07.04, 12:02
          lodbrok napisał:

          > O rany, ale marudy... Do roboty byście się wzięli a nie do narzekania!:-))

          No już ide, idę..przecież cały czas idę....

          Chcielibysmy ale jakoś , kurna, nie możemy..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka