szarlotka_ja 28.01.15, 19:52 Daniel Powter - Bad Day (Official Music Video) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarny.onyks Re: Bad day 28.01.15, 20:20 chcesz sie licytować, kto miał gorszy?;) Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: Bad day 28.01.15, 20:23 Kto miał gorszy cały miesiąc i dwa następne w perspektywie;) No kurde przyszły czasy,że nie ma kiedy w robocie na forum zajrzeć. Koniec świata. Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: Bad day 28.01.15, 20:49 A ja nie. Są okres,że jest więcej pracy i takie kiedy jest mniej, ale to co ostatnio to jakiś matrix. Nie widzę perspektywy kiedy to się skończy i to mnie wkurza a terminy gonią. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bad day 28.01.15, 21:49 no to ja właśnie wyszłam z matrixu.... zobaczymy, co mnie czeka teraz:D Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bad day 28.01.15, 20:56 odeszłam z pracy po wielu latach ...no i tak mi dziwnie;) a jutro egzamin ostatni...przynajmniej w najbliższym czasie;) ..melancholia mnie dopadła.... Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_pisze Re: Bad day 28.01.15, 20:59 Ja tak zrobiłam 2 lata temu i przez chwilę nie żałowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Bad day 28.01.15, 21:01 Ja, jak mi się w końcu trafi okazja to ani jednej łzy nie uronię :D Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Bad day 28.01.15, 21:00 Też bym już chciała odejść ze swej pracy, ale dobrej okazji ciągle brak :> Atmosferka się tam robi taka, jak sobie pomyślę, że jutro znowu do tego syfu to mam dość :> Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bad day 28.01.15, 21:10 A jesienią Szarlotta przecież podanie o pracę nosiła chyba gdzieś piętro wyżej czy dwa (o ile pamiętam). I co? Czemu nic nie wyszło z przenosinami do innej pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Bad day 28.01.15, 21:13 Bo się okazało, że to było zastępstwo za panią w ciąży, która po półtorej roku wraca do pracy, więc zostałabym prawie na lodzie :( Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bad day 28.01.15, 21:20 A to faktycznie nawet nie było warto zawracać sobie głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Bad day 28.01.15, 21:25 Nom, ale ogłoszenie było tak skonstruowane, że nawet nie napomknęli, że chodzi o zastępstwo. Się naprawdę cieszyłam, że się uda... Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bad day 28.01.15, 21:31 1,5 roku to kawał czasu, wiele może się zmienić.....czasem warto ryzykować... Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bad day 28.01.15, 21:35 Chyba nie znasz specyfiki małych miasteczek. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Bad day 28.01.15, 21:36 Wiem, wiem, nawet chciałam zaryzykować... ale moja szefowa nie poszła mi na rękę i nie zgodziła się na rozwiązanie pracy za porozumieniem stron. Mam 3 miesięczny okres wypowiedzenia... a tam z kolei nie mogli czekać bo potrzebowali od zaraz... ni co zrobisz... nie chcę mieć w papierach napisane, że pracę porzuciłam... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
arogancka_agrafka Re: Bad day 28.01.15, 20:37 I w temacie Bad dayu ciąg dalszy :P Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_pisze Re: Bad day 28.01.15, 20:41 Mam wrażenie, że skonam taka jestem chora. Możecie mi to zanucić na ostatniej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Bad day 28.01.15, 21:21 po pierwsze - ładny pan! po drugie - błagam, powiedzcie mi, co się bierze / jak to się robi, żeby tak wyłączać budzik i szybko zaraz wstawać????? mi się nigdy nie udaje :( Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_pisze Re: Bad day 28.01.15, 21:51 Też nie wiem. Może znajdzie się ktoś wtajemniczony i nam powie. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: Bad day 29.01.15, 00:04 ja to nawet nie wierzę, że takie coś jest możliwe :-> Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Bad day 29.01.15, 20:11 Boshe... jak ja dzisiaj zmarzłam... Ktoś mądry zarządził na dzisiaj wymianę liczników i majstrowali przy kaloryferach. Nie sądziłam, że w tak krótkim czasie może się wyziębić całe pomieszczenie :> Odpowiedz Link Zgłoś