Dodaj do ulubionych

czarno-białe

19.02.15, 21:58
no to powiedzcie jakie swoje poglądy uznajecie za czarno-białe.
Od siebie powiem że temat zdrady jest dla mnie czarno-biały.
Tzn. nie oceniam ludzi którzy zdradzają każdy ma jakiś powód, lepszy lub gorszy, chodzi mi o przyszłości związku gdy zostałem zdradzony. Jakoś nie jestem wstanie sobie tego wyobrazić.
Obserwuj wątek
    • arogancka_agrafka Re: czarno-białe 19.02.15, 23:53
      I tu powiem Ci, że po przeczytaniu tytułu wątku,
      zanim wlazłam do środka - pomyślałam też o zdradzie.
      W tym przypadku nie ma dla mnie żadnych odcieni szarości.
      Może ja jestem jakaś niedzisiejsza :P
      • maruda2 Re: czarno-białe 19.02.15, 23:56
        i ja
        • carol-jordan Re: czarno-białe 20.02.15, 16:16
          Dołączę.
          (nie tylko ze względu na znamienite towarzystwo..... :P))
    • orzech69 Re: czarno-białe 20.02.15, 16:04
      i kolejny biało czarny pogląd:
      dostęp do broni palnej.
      • carol-jordan Re: czarno-białe 20.02.15, 16:16
        Na pewno liczysz, że ktoś zapyta, więc pytam:
        tak czy nie?
        • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 15:23
          nie liczę bo myślałem że to oczywiste.
          Oczywiście że na tak.
    • czarny.onyks Re: czarno-białe 20.02.15, 16:19
      kiedyś tak...

      dziś pojawia się także szarość......
    • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 17:08
      ja nie mam czarno - białych poglądów chyba na nic ... nic mi nie przychodzi do głowy ....
      • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 17:16
        Jednak mam - pogląd na karę śmierci
        • czarny.onyks Re: czarno-białe 20.02.15, 17:22
          ja też jednak mam, ale na pedofilów i gwałcicieli...kastrowałabym....

          i zamykała na zawsze...
        • facet699 Re: czarno-białe 20.02.15, 17:50
          a w którym kierunku? miałem już pisać, że świat nie jest czarno biały i tylko fanatycy go takim widzą ale kara śmierci kazała mi się nad tym zastanowić. Jestem jak najbardziej za zasadą oko za oko w sytuacjach nie budzących wątpliwości czy możliwości pomyłki
          • czarny.onyks Re: czarno-białe 20.02.15, 17:59
            nie wierzę w to..

            zawsze można kogoś przekupić.....zaszantażować ...
            władza, pieniądze mogą z niewinnego zrobić winnego...i na odwrót...
            • facet699 Re: czarno-białe 20.02.15, 18:56
              tak, kidyś w dyskusji z kumplem starałem się mu uświadomić, że gdy komuś będzie bardzo zależało na znalezieniu winnego to go znajdzie nawet w osobie całkiem niewinnej a co lepsze to ta osoba poprzez naciski przyzna się do winy. Nie zgodził się ze mną..... ja jestem pewny, że tak jest i to nie tak rzadko.
              • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 15:29
                i nadal jesteś za kara śmierci ?
                • facet699 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:15
                  w sprawach oczywistych TAK. Nic tak nie odstrasza od najgorszych czynów jak groźba kary. Może to prowadzić do błędów ale jeśli dochodzenie nie było tylko poszlakowe to ta szansa jest minimalna. Może to uratuje parę niewinnych osób bo mordercy się będą bali?
                  • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:28
                    tak kara śmierci odstrasza przestępców i ratuje ludzkie życia. (wnioski z badań FBI)
                    Czy jesteś gotowy oddać życie bo nastąpiła pomyłka sądowa ?
                    Pamiętaj ze żaden wymiar sprawiedliwości nie może obyć się bez błędu.
                    • facet699 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:50
                      oczywiście że dobrowolnie nie będę optował za swoim męczeństwem ale w alternatywie jest kara dożywotniego więzienia. Lepiej do końca życia nie widzieć już normalnego życia wiedząc, że jest się niewinnym i liczyć na cud?
                      • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 17:17
                        facet699 napisał:

                        > oczywiście że dobrowolnie nie będę optował za swoim męczeństwem ale w alternaty
                        > wie jest kara dożywotniego więzienia. Lepiej do końca życia nie widzieć już nor
                        > malnego życia wiedząc, że jest się niewinnym i liczyć na cud?
                        mając do wyboru śmierć czy więzienie do końca życia wybrałbym wiezieni.
                        I ja nie oceniam co jest lepsze czy gorsze każdy sam musi dokonać wyboru we własnym sumieniu.
                  • witamina_b12 Re: czarno-białe 21.02.15, 18:31
                    >Nic tak nie odstrasza od najgorszych czynów jak gro
                    > źba kary.
                    tak naprawdę w kwestii odstraszania bardziej istotna jest nie surowość kary ale jej nieuchronność...
                    • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 19:17
                      witamina_b12 napisała:

                      > >Nic tak nie odstrasza od najgorszych czynów jak gro
                      > > źba kary.
                      > tak naprawdę w kwestii odstraszania bardziej istotna jest nie surowość kary ale
                      > jej nieuchronność...
                      Masz racje z tym ze według badań FBI (przepraszam ale nie podam źródła uciekło mi gdzieś w niepamięci) kara śmierci działa odstraszająco na normalnych przestępców (nie tyczy się seryjnych morderców itp.). Hamuje ich i sprawia że rzadziej zabijają.
                      • witamina_b12 Re: czarno-białe 21.02.15, 19:24
                        ale to może dlatego ze w USA wykrywalność sprawców i tym samym nieuchronność kary jest większa?
                        • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 19:32
                          i znowu USA i broń, ale akurat tym się interesuje i dużo o tym czytam dlatego coś mi tam w głowie zostało.
                          Wprowadzono rozróżnienie wyroków za napad z bronią w ręku w zależności od rodzaju użytej broni palnej. Mniejszy wyrok za rewolwer dużo większy za użycie karabinu automatycznego. Po paru latach funkcjonowania tego prawa liczba napadów się nie zmieniła, zmieniła się broń wykorzystywana przez przestępców, dużo mnie było karabinów automatycznych a dużo więcej rewolwerów.
          • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 18:50
            no nie, ja jestem przeciw karze śmierci
            • facet699 Re: czarno-białe 20.02.15, 18:58
              przeciw nawet dla zwyrodnialców śmiejących się z bezsilności wymiaru sprawiedliwości i chełpiących swoimi czynami?
              • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 19:00
                tak. uważam, że bycie cywilizowanym człowiekiem nie daje pola na pozbawianie życia - nawet zwyrodnialców. Dla mnie to są chorzy ludzie, trzeba ich izolować, ale nie sądzę, żebyśmy mieli prawo pozbawiać kogokolwiek życia
                • margott70 Re: czarno-białe 20.02.15, 19:04
                  Dokładnie...uważam tak samo...izolujmy, ale pozbawianie życia, to nie nasza rola, nie mnie o tym sądzic...
                • facet699 Re: czarno-białe 20.02.15, 19:05
                  ale on nie był cywilizowanym człowiekiem, jest gorszy niż wściekłe zwierzę a zwierzęta dla ich dobra się usypia, ludzkie prawa ich na szczęście nie dotyczą.
                  No ale szanuję Twoje zdanie :)
                  • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 19:09
                    ale ja jestem, Ty jesteś
                    o to chodzi właśnie, że my jesteśmy
                    i wiem, że to w jakimś sensie nasza słabość i dlatego - moim zdaniem - nie mamy żadnych szans w wojnie z terroryzmem. Bo oni nie mają norm, hamulców i jednocześnie wykorzystują bez skrupułów nasz zasady / demokrację dla swoich celów
                    • facet699 Re: czarno-białe 20.02.15, 19:16
                      niestety dla nas to prawda, jesteśmy cywilizowani i to nasza słabość :(
                      • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:04
                        facet699 napisał:

                        > niestety dla nas to prawda, jesteśmy cywilizowani i to nasza słabość :(\
                        i jednocześnie nasza siła.
                        • facet699 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:17
                          a jaka jest w tej słabości siła?
                          • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:35
                            facet699 napisał:

                            > a jaka jest w tej słabości siła?
                            Powiem o dwóch oczywistych:
                            1) to zachód bombarduje domy arabów a nie na odwrót.
                            2) chiny najeżdżane wielokrotnie dzięki sile swojej cywilizacji wchłaniały kolejne fale najeźdźców.
                            Polacy bez mordowania mało co a nadali by status języka wymarłego, mowie Litwinów.
                            Problem może być tylko w tym że Islam nie zostawia miejsca dla tolerancji i państwa świeckiego.
                            • facet699 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:56
                              wolę być cywilizowany bo do tego mi bliżej, ale nie chcę talibów z kałachami na mojej ulicy... a do tego dojdzie bo jesteśmy cywilizowani a oni nie
                              • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 17:26
                                facet699 napisał:

                                > wolę być cywilizowany bo do tego mi bliżej, ale nie chcę talibów z kałachami na
                                > mojej ulicy... a do tego dojdzie bo jesteśmy cywilizowani a oni nie
                                Talibowie się u nas nie pojawią. Pojawia się za to dzieci emigrantów którzy wprowadzą islam. I to nie wina cywilizacji.
                                • facet699 Re: czarno-białe 21.02.15, 17:42
                                  tą drogę to wątpię, ale jak już cała zachodnia Europa będzie ich to co za problem nawrócić mały kraj na wschodzie :/
                                  • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 17:47
                                    facet699 napisał:

                                    > tą drogę to wątpię, ale jak już cała zachodnia Europa będzie ich to co za probl
                                    > em nawrócić mały kraj na wschodzie :/
                                    te procesy zabiorą całe dziesięciolecia. Ale napięcia już widać, przykładem są ostanie zamachy terrorystyczne w Europie. Nie dokonali ich obcokrajowcy.
                    • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:03
                      kama265 napisała:
                      >- nie mamy
                      > żadnych szans w wojnie z terroryzmem. Bo oni nie mają norm, hamulców i jednocz
                      > eśnie wykorzystują bez skrupułów nasz zasady / demokrację dla swoich celów
                      przegramy z islamem nie dlatego że oni stosują terror.
                      Przegramy bo przywołując słowa śp. Kadafiego "najlepszą bronią z zachodem są łona arabskich kobiet", demografia skazuje zachód na przegraną.
    • jovian Re: czarno-białe 20.02.15, 18:06
      Hmm... chyba kłamstwo. A szczególnie takie "dla mojego dobra".
      • czarny.onyks Re: czarno-białe 20.02.15, 18:18
        jesteś pewien?
        ot choćby taki przykład....

        gdybyś umierał.....chciałbyś całej prawdy, że nie masz szans...

        czy jednak wolałbyś usłyszeć, że trzeba walczyć, bo są szanse...?
        • jovian Re: czarno-białe 20.02.15, 21:39
          Tak jestem pewien. Nie widzę żadnej okoliczności w której wolałbym być okłamany.
          A w podanym przypadku gdyby jakiś medyk "dla dobra pacjenta" coś takiego mi zrobił, to w ostatniej chwili przekląłbym jego i potomstwo do siódmego pokolenia, a potem wróciłbym z zaświatów i oderwał mu łeb. ;)
          • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 21:55
            ożesz ..... mściwy jesteś nieco? i pamiętliwy? czy tylko mi się wydaje, bo w gorączce leżę??? ;)
            • jovian Re: czarno-białe 20.02.15, 22:10
              Ja? Ależ skąd, jestem oazą spokoju i niezwykle miłym człowiekiem. :) Przecież już Heinrich Heine powiedział:
              Powinniśmy wybaczyć naszym wrogom, ale nie wcześniej niż zawisną na szubienicy. :>
              • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 22:14
                ożesz.... noooo no no......
                • jovian Re: czarno-białe 21.02.15, 02:13
                  No co? :> Ale poważnie, z mściwością nie mam nic wspólnego, po prostu ustają wszelkie kontakty, choć przypadki schadenfreude nie są mi tak całkiem obce. Zresztą kto bez winy jest... itd. ;)
                  Natomiast pamięć... no cóż, starożytni Rzymianie mawiali że zaufanie traci się w mgnieniu oka, odzyskanie go zajmuje lata. :P
      • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:14
        jovian napisał:

        > Hmm... chyba kłamstwo. A szczególnie takie "dla mojego dobra".
        >

        To czego nie wiemy może zranić nas najmocniej.
        Jesteś z kobieta jest Ci z nią naprawdę dobrze ona kocha Ciebie ty ją. W chwili słabości zdradziła Cię. Chciałbyś o tym wiedzieć ?
        • jovian Re: czarno-białe 21.02.15, 18:33
          orzech69 napisał:

          > To czego nie wiemy może zranić nas najmocniej.
          > Jesteś z kobieta jest Ci z nią naprawdę dobrze ona kocha Ciebie ty ją. W chwili
          > słabości zdradziła Cię. Chciałbyś o tym wiedzieć ?

          Tak jeśli mi sama powie. To się nazywa zaufanie, wspólnota, na dobre i na złe i takie tam pierdy, na których się zwykle związki opierają. ;) Zdrada ma różne oblicza i nie oznacza zawsze że "to już koniec, szmato". Dużo zależy od okoliczności i wiele można przepracować. Co nie oznacza że nic się nie stało i jedziemy dalej, na pewno nie. Ale "to już koniec" na 100% zaistnieje jeśli się dowiem o tym fakcie od kogoś innego.
          I akurat wiem co mówię, bo o ile jeszcze nigdy nie umierałem śmiertelnie, to w przytoczonej przez Ciebie sytuacji byłem i najbardziej dostałem po łbie nie tym w sumie nieistotnym wyskokiem, tylko tym że nie byłem wystarczająco hmm... bliskim, żeby się tym 'przykrym zdarzeniem' ze mną podzielić.
    • robert.83 Re: czarno-białe 20.02.15, 18:07
      Mam podobnie z tą zdradą. To byłby taki kaliber, że nawet dzieci i inne okoliczności by mnie nie zatrzymały.
      • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 18:21
        jesteś pewien?
        • carol-jordan Re: czarno-białe 20.02.15, 18:23
          heh.....
          Kamo, masz sporo racji. Robimy różne założenia, nie będąc w danej sytuacji. Jak możemy być pewni swoich emocji?
          • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 18:36
            nie możemy. na tyle się znamy, na ile nas sprawdzono
            • carol-jordan Re: czarno-białe 20.02.15, 18:42
              Ano właśnie.....
              Życie samo sobie urządza kpiny z naszych założeń. :/
              • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:17
                I tak i nie.
                Dopóki ktoś na mnie z nożem nie wyskoczył nie mogłem być pewien jak się zachowam w takiej sytuacji. Dziś wiem.
                Nigdy kobieta mnie nie zdradziła(a przynajmniej nic o tym nie wiem;) ale znam siebie na tyle dobrze żeby wiedzieć że jak kobieta mnie zdradzi to to będzie koniec.
                Bo wiem że miłości to za mało by być razem.
                • facet699 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:20
                  a miłość, dzieci, pies, kot i wspólny kredyt na 30 lat ? ;)
                  • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:39
                    facet699 napisał:

                    > a miłość, dzieci, pies, kot i wspólny kredyt na 30 lat ? ;)

                    Jedyne co może być argumentem to dzieci. Ale dla ich dobra lepiej być osobno niż zmienić dom w piekło. Nie jest to proste ale tak wydaje mi się że będzie lepiej.
                    • facet699 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:58
                      jak razem ale osobno to faktycznie lepiej całkiem osobno i dla dzieci też. No ale przy wyskoku którejś ze stron, tak całkiem przypadkowej lub dającej się wytłumaczyć i przy tym nie paleniu za sobą mostów?
                      • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 17:28
                        Ja nie pisze o wszystkich tylko o sobie.
                        Wiem jakie mam wady i to by się już nie udało poskładać.
                        • facet699 Re: czarno-białe 21.02.15, 17:39
                          wiesz jakie masz wady i jakie poglądy teraz ale nie wiesz jak je może życie zmienić
                          • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 18:13
                            facet699 napisał:

                            > wiesz jakie masz wady i jakie poglądy teraz ale nie wiesz jak je może życie zmi
                            > enić
                            są rzeczy które się nie zmieniają. (np. bez względu na to jak ułoży mi się życie waginosceptykiem nie zostanę ;)
                            • facet699 Re: czarno-białe 21.02.15, 18:23
                              dobrowolnie zapewne nie
        • czarny.onyks Re: czarno-białe 20.02.15, 18:23
          mnie raczej nurtuje definicja zdrady...co nią już jest...a co jeszcze nie.....
          • carol-jordan Re: czarno-białe 20.02.15, 18:31
            A jak czujesz?
          • to_ja_pisze Re: czarno-białe 20.02.15, 18:44
            no właśnie, a jak gość siedzi latami przed kompem i bajeruje z laską w necie to jest zdrada czy nie?
            a jak kocha żonę/kobietę i raz po pijaki zdradzi fizyczne i jest to ewidentnie zdrada to jest to gorsze czy lepsze
            • czarny.onyks Re: czarno-białe 20.02.15, 18:50
              dokładnie i w punkt ....:)

              i chyba wybaczyłabym drugie, a pierwszego nie....
              • robert.83 Re: czarno-białe 20.02.15, 20:15

                Wow. Co za czasy...
                No to ja dokładnie odwrotnie.
                • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 20:20
                  czemu? łatwiej wybaczyć jednorazowy seks po pijaku niż zaangażowanie emocjonalne i czasowe i myślowe...
                  • robert.83 Re: czarno-białe 20.02.15, 20:37

                    No niekoniecznie. Nie wyobrażam sobie, żebym mógł wybaczyć seks po pijaku, na trzeźwo czy w jakikolwiek inny sposób. To nie musi być logiczne - tak mam i tyle.

                    A co do "zaangażowania myślowego" - sam kiedyś miałem takie zaangażowania, po prostu brakowało mi tego w domu... Nie chwaliłem się tym partnerce, ale też nie czułem, żeby związek był zagrożony lub żeby partnerka cokolwiek na tym traciła. Ta znajomość była dla mnie... ożywcza, ciekawa, ekscytująca... tak... ale nie była konkurencją dla związku (ta dziewczyna nie żywiła wobec mnie jakichś głębokich uczuć, nie było tego typu tematów).
                    • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 20:38
                      kobiety mają całkiem na odwrót zatem :D
                      • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 20:44
                        sorry nie ta emotka mi się wstawiła
                        miało być :-/
                        • robert.83 Re: czarno-białe 20.02.15, 22:18

                          To ta pierwsza mi się bardziej podobała.
                          • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 22:19
                            aha. wiem ;)
                      • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 16:23
                        kama265 napisała:

                        > kobiety mają całkiem na odwrót zatem :D
                        >
                        W genach mamy to że faceci nie tolerują zdrady fizycznej a kobiety uczuciowej.
                        • kama265 Re: czarno-białe 21.02.15, 19:21
                          w genach? hmmm ....
                        • witamina_b12 Re: czarno-białe 21.02.15, 19:26
                          to ja jestem chyba istotą androgyniczną w tym temacie :>
                          • kama265 Re: czarno-białe 21.02.15, 19:28
                            ciekawe jaką istotą jest ktoś kto nie toleruje żadnej zdrady ... hybrydą jakąś? ;)
                          • to_ja_pisze Re: czarno-białe 21.02.15, 19:29
                            Jak sądzę ani jedno ani drugie by mi nie odpowiadało.
                            • orzech69 Re: czarno-białe 21.02.15, 19:40
                              przepraszam żle to napisałem.
                              Kobiety są bardziej gotowe do wybaczenia zdrady fizycznej (według darwinistów bo kobieta potrzebuje faceta do zapewnienia pożywienia i ochrony, a utrata tego grozi w przypadku zdrady uczuciowej a nie jakiemuś sexowi na boku)
                              Faceci bardziej skłoni są do wybaczenia zdrady uczuciowej (według darwinistów bo przy fizycznej kto jest ojcem następnego dziecka się pojawia)
                              No to chyba teraz jasne wszystko.
          • robert.83 Re: czarno-białe 20.02.15, 18:52

            To się chyba czuje. Nie wiem. Czasem na wiele można sobie pozwolić bez złych intencji. A czasem naprawdę niewiele może być już przekroczeniem granicy.

            Ale nie podejmuję się definiowania teraz. To nie apteka.
            • kama265 Re: czarno-białe 20.02.15, 18:55
              tylko, że druga strona (ta potencjalnie zdradzona) może mieć inne zdanie co do możliwości "pozwolenia sobie na wiele bez złych intencji"
            • czarny.onyks Re: czarno-białe 20.02.15, 18:55
              wiem...wszystko zależy od ludzi, bo są różni...

              ...tylko zawsze zadaję sobie pytanie...skoro mam wątpliwości..to może partner tez będzie miał....
              skoro ukrywam to przed nim....to może coś jest na rzeczy...
              jeśli moge tym zranić...to może to już jest zdrada...?
              • to_ja_pisze Re: czarno-białe 20.02.15, 19:03
                Wcale nie trzeba ukrywać. Ja zupełnie otwarcie ' po koleżeńsku' gadałam sobie z facetami w necie, latami i sama wiem, że byli mi bliżsi niż mąż bo tak może się stać z czasem.
        • robert.83 Re: czarno-białe 20.02.15, 18:50
          kama265 napisała:

          > jesteś pewien?

          Nie

          Na mądre pytania niema głupich odpowiedzi :P.

          Ale jestem skrajnie bliski pewności.
      • ame_belge34 Re: czarno-białe 21.02.15, 10:58
        Kiedy pojawiają się dzieci, temat zdrady juz nie jest taki czarno biały ...
    • carol-jordan wiem wiem wiem :> 21.02.15, 16:22
      Nareszcie mnie olśniło! :D
      Mam czarno-białe. Mam i ja.
      Mianowicie:
      NIC nie usprawiedliwia przemocy wobec słabszych (dzieci, osób starszych, zwierząt).
      I nie ma zmiłuj. :>
      • orzech69 Re: wiem wiem wiem :> 21.02.15, 16:45
        cieszymy się razem z tobą ;)
        • carol-jordan Re: wiem wiem wiem :> 21.02.15, 16:50
          Czym?
          Niedolą słabszych? :>
          • orzech69 Re: wiem wiem wiem :> 21.02.15, 17:29
            tym ze dołączyłaś do naszego czarno-białego klubu ;)
      • kama265 Re: wiem wiem wiem :> 21.02.15, 17:57
        i wykorzystywania swojej pozycji wobec słabszych :>
        • carol-jordan Re: wiem wiem wiem :> 21.02.15, 18:31
          Dokładnie.
          Nie ma na to usprawiedliwienia.
          Dla mnie to niedopuszczalne.
    • orzech69 fanatyzm 21.02.15, 16:44
      Padłu to określenie ze jak ktoś ma cos czarno białego to jest fanatykiem.
      Da mnie posiadanie poglądów czarno-białych nie oznacza że człowiek staje się fanatykiem. Dopiero w momencie gdy nasze poglądy na siłę chcemy wprowadzać do życia innych ludzi stajemy się fanatykiem.
      Np. ktoś jest wegetarianinem, uważa ze jedzenie mięsa to czyste zło. Czy czyni go to fanatykiem ? Do dopóki nie zacznie na siłę zmieniać mojej diety to nie.
      • facet699 Re: fanatyzm 21.02.15, 17:03
        a jak ten stan czarno biały ma wpływ na innych ludzi, jak staje się głupotą i postawą nie bo nie lub BO TAK ?
        • orzech69 Re: fanatyzm 21.02.15, 17:43
          i tu wchodzimy w odcienie szarego miedzy białym spokojnym wegetarianinem a czarnym talibem istnieje całe mnóstwo odcieni szarości.
          • facet699 Re: fanatyzm 21.02.15, 17:54
            i te szarości są w zapewne każdym temacie jaki możemy zacząć a wyjątki potwierdzą regułę :)
            • orzech69 Re: fanatyzm 21.02.15, 18:14
              .facet699 napisał:

              > i te szarości są w zapewne każdym temacie jaki możemy zacząć a wyjątki potwierd
              > zą regułę :)
              dokładnie tak a sam wątek jest swego rodzaju prowokacją do dyskusji ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka