Dodaj do ulubionych

2,2 miliona funtów za ....

18.03.15, 17:23
... niepościelone łóżko z petami kondomem i kapciami...
https://www.saatchigallery.com/imgs/artists/emin-tracey/tracey-emin-my-bed.jpg
Tracey Emin - My Bed


sztuka czy nie?
Obserwuj wątek
    • mayenna Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 19:40
      Sztuka bo budzi emocje, przeżycie. Instalacje trudno oceniać bez kontekstu. Nie wiem jak to łóżko jest eksponowane ale prawdopodobnie towarzyszy temu film lub komentarz autorki.
    • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 20:29
      Łeee... tak cenne dzieło sztuki we własnym domu posiadam. Chce kto kupić? :D
      • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 20:35
        To Szarlotta w takim syfie żyje???
        • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 20:36
          Tak prawdę powiedziawszy kilka elementów musiałabym dorzucić do instalacji, parę odrzucić i byłoby jak na obrazku :D
          • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 20:40
            Ale serio serio?
            • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 20:46
              Serio, serio :D
              Mało tego, napiszę, że od czasu kiedy Sil napisał o starannie zasłanym chutorskim łożu, zawsze rano mi się to przypomina. I jest dylemat poranny: zaścielić, czy nie zaścielić :D
              • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 20:49
                Czyli rozgrzebany barłóg zostaje do wieczora?
                • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:01
                  nie żebym broniła swojego łoża...
                  ale jeśli wstaję bladym świtem...i wracam nocą......to rano wolę dłużej pospać.....a wieczorem zaoszczędzić czas ;)
                  • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:03
                    To może żeby zaoszczędzić jeszcze trochę czasu powinnaś spać w opakowaniu?;):P
                    • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:07
                      a nie nie.....kondomy to zostawiam mężczyźnie:>:>
                      • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:10
                        Nie wiem czemu prezerwatywy przyszły Ci do głowy. Chodziło mi o spanie w ubraniu. Żeby można było trochę dłużej pospać i nie tracić rano czasu na ubieranie się.
                        • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:17
                          to była......ironia.............:>:>
                          • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:18
                            Aha.:P
                    • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:09
                      – No, ubierasz się pan.
                      – W płaszcz – jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?


                      :>
                      • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:11
                        Coś dla Szarlotty i Onyksa.;)
                • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:02
                  No cóż by m przyszło z kłamstwa także przyznaję się. Bywa, że pozostaje rozgrzebany aż do wieczora :P
                  • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:12
                    Mnie by cały dzień gryzło, że barłóg rozgrzebany zostawiłem.
                    • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:14
                      Mnie gryzą inne rzeczy, o łóżku nie myślę ;)
                      • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:16
                        Gryzą bo wełniane majtki proszę Szarlotty to kiepski pomysł.;)
                        • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:17
                          Ale za to jakie ciepłe :D
                          • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:20
                            To Szarlotta uważa żeby nie odparzyć tego i owego.;)
                            • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:24
                              Spokojnie, mam wszystko pod kontrolą :P
                              • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:44
                                Szarlotta sukienki lepiej niech szykuje. Wiosna idzie.;)
                                • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:49
                                  o nieeeeeee, tylko nie sukienki :>
                                  Spodnie sobie ładne, lniane kupiłam :D
                                  • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 23:23
                                    Len się strasznie gniecie.;) Sukienkę lepiej Szarlotta kupi.
              • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 20:58
                jak Cię to pocieszy moje też nie zasłane, ale schowane pod ładną narzutą...
                • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:01
                  No ale czemu z posłaniem wyrka jest taki problem? Nie rozumiem.
                  • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:09
                    a komu przeszkadza rozłożone, ale zasłane, i przykryte kapą łózko.....jeśli cały dzień stoi ten nieboraczek pusty...?

                    nie rozumiem....
                    • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:14
                      Mnie przeszkadza. Ale co kto lubi.
                      • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:19
                        Jakbym miała sypialnię z prawdziwego zdarzenia to bym nie ścieliła... tzn robiłabym jak w hotelu - wygładzić i ładną narzutę na to.
                        Ale, że śpię w pokoju pełniącym też funkcję salooonuu czy też dużego pokoju zwanego przez niektórych pokojem dziennym to łóżko ścielę :> Zwłaszcza, że nie chcę by pod moją nieobecność pies mi się w pościel wmeldował bo ja go jednak do łózka nie biorę :)
                        • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:26
                          I zajmuje Ci to maksymalnie 1-2 min. Więc podnoszony gdzieś wyżej argument o dłuższym spaniu jakoś mało wiarygodny jest.;)
                          • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:29
                            ja mam bardzo skomplikowane łóżko i zajmuje mi to ze 3 minuty....
                            to nawet nie chodzi o spanie tylko ogólnie rano czasu jest mało... na wszystko
                          • robert.83 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 10:25

                            Ja też nie ścielę. Idąc tym tropem to można jeszcze okna rano opierniczyć - przecież to też 1-2 minuty na 1 skrzydło okienne.
                            Możnaby też krzyżówkę rozwiązać - zawsze to jakaś gimnastyka zaspanego umysłu, a też 1-2 minuty.
                            Możnaby też się golić codziennie. Możnaby przelecieć podłogę na mokro, możnaby zrobić 50 pompek, możnaby zrobić szybką medytację albo paciorek zmówić... możnaby do mamy zadzwonić... możnaby nauczyć się 1 nowego słówka w obcym języku... (po roku masz zasób 365 słów, czyli dogadasz się z przedszkolakiem).

                            To wszystko daje porównywalne, jeśli nie większe, korzyści co posłanie łóżka i trwa tak samo 1-2 minuty.


                            Wszystko zależy jak masz mieszkanie rozplanowane. Jak masz opcję zamknięcia pokoju, który służy tylko do spania, lub - jak pisała Onyx - wracasz i chcesz mieć łóżko gotowe do realizacji funkcji podstawowej, to czemu nie?
                      • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:26
                        i rozumiem...ale nie wyśmiewam Twoich upodobań i nawykó;)

                        ....ja też wolę mieć zasłane...
                        ale jeśli znikam z domu Silu przed 6....i wracam po 22....to po prostu wybieram inne rzeczy...
                        • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:33
                          Ja też nie wyśmiewam Twoich upodobań i nawyków. Różnimy się i tyle.
                          • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:34
                            oj i to bardzo się różnimy :P


                            ale co złego w takim łóżku...wygląda prawie jak moje po rozłożeniu...:>
                            https://cdn2.urzadzamy.smcloud.net/t/photos/t/10044/Narzuta_ozdob_ka_1175868.jpg
                            • tdf-888 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:37
                              można tam fikołki fikać onyksie! :)
                              • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:45
                                można :P
                              • flirting.shadow Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 19:47
                                Zaraz kolejka sie ustawi...
                                • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:15
                                  proszę....dwóch mężczyzn razem...

                                  popatrzymy :P
                            • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:39
                              no właśnie chciała wkleić podobne... ze mi się marzy taka sypialnia...

                              https://arch.blox.pl/resource/styl_skandynawski_kopenhaga_marieclaire.it_5.jpg
                              • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:47
                                to ja wolałabym bardziej kameralną.....bez biurka...i innych rozkojarzaczy;)

                                nie do końca taka...ale prawie ....brąz, turkusy.......

                                https://img.zszywka.pl/0/0016/w_7518/design/sypialnia-blekit-i-zielen.jpg
                                • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:49
                                  a na tym suficie to co to??? moze lepiej lustro ;)

                                  ja to jednak lubię styl skandynawski :)
                                  • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:52
                                    no dlatego parę rzeczy bym wywaliła...ale żadne lustro:D

                                    ...mogłabym złapać głupawkę w najmniej odpowiednim momencie:D
                                • tdf-888 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:50
                                  ja się was wszystkich pytam:
                                  A GDZIE JEST TV??!! :D
                                  • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:54
                                    na wprost łózka....:>
                                    • tdf-888 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:56
                                      bo to taka hotelowa ta sypialnia chyba
                                  • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:31
                                    w sypialni tv????? błagam Cię Tadek....
                                • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 23:24
                                  czarny.onyks napisała:

                                  > to ja wolałabym bardziej kameralną.....bez biurka...i innych rozkojarzaczy;)
                                  > nie do końca taka...ale prawie ....brąz, turkusy.......

                                  Bez rozkojarzaczy ale i bez turkusów... Se taką zafunduję, minimalistyczną. Kiedyś. ;)

                                  https://pinhouse.pl/wp-content/uploads/2014/07/minimalistyczna-sypialnia-z-du%C5%BCym-oknem.jpg
                                  • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 23:40
                                    piękne okna.....

                                    ale ta dziwna kompozycja szafkowa na środku nijak nie pasuje.....:>
                                    jeszcze można w nocy wejśc na to ....
                                    • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 00:03
                                      Zawsze można porąbać i spalić w kominku. :D
                                      • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:37
                                        ....jest też kominek??:>

                                        ....o bożesz.........
                                  • robert.83 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 10:27
                                    > Se taką zafunduję, minimalistyczną. Kie
                                    > dyś. ;)

                                    minimalistyczna, ale powierzchnia (metraż) maksymalistyczna :).
                                    • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 19:14
                                      No właśnie ten kontrast jest interesujący. :)
                                    • flirting.shadow Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 19:49
                                      Wlasnie. W sumie niewiele wiecej poza lazienka by mi bylo trzeba do normalnego zycia.
                                      • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:19
                                        A co z kuchnia? czyżby domowe jedzenie było przereklamowane?
                                        • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:23
                                          ...na jedzenie do swojej przyjaciółki by wpadał:P
                                          ...albo mamy ;)
                                          • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:25
                                            no wiesz moja znajoma wykupiła pełen catering - dostaje 5 posiłków dzienne, podobno nawet smaczne. ale gdzieś to jednak trzeba trzymać i jakoś odgrzewać ;) więc choćby aneks wskazany.
                                            Zresztą w kuchni są zawsze najlepsze imprezy :> czyż nie?
                                            • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:38
                                              a wspólne gotowanie dopiero podnosi temperaturę;)

                                              :D
                                        • flirting.shadow Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:32
                                          witamina_b12 napisała:
                                          > A co z kuchnia? czyżby domowe jedzenie było przereklamowane?

                                          Od jedzenia sie tyje ;) Zartuje, zapomnialem o kuchni :D
                                  • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 10:28
                                    okna mi się podobają
                                    ale reszta już jakby mniej, zwłaszcza ta wykładzina na podłodze nie bardzo...
                                    • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 10:36
                                      oj, Jovian.....już Ci babki zmieniają sypialnię:P :D

                                      uważaj:D
                                      • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 19:18
                                        Właśnie widzę, szafka nie taka, wykładzina obleśna... trzeba być czujnym jak ważka. Bo ani się człowiek obejrzy i ocknie się wśród zasłonek, poduszeczek i koronek w pastelowych kolorach. :D
                              • tdf-888 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:49
                                barykady naokoło, ciężko po pijaku w to łóżko trafić.
                                • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:52
                                  to moze być taka :D

                                  tez faaaajna

                                  https://img2.lovingit.pl/u/w/j/w610/1809_wjz47pur.jpg
                                  • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:54
                                    oo to razem juz urządzacie :P

                                    fajna..ale ja wolę ciemniejsze klimaty ;)
                                    • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:55

                                      > oo to razem juz urządzacie :P

                                      Tak!

                                      ..Wam :D
                                      • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:12
                                        naprawdę.....
                                        BARDZO ŚMIESZNE :> :!!!!!
                                        • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:32
                                          :D
                                  • tdf-888 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:55
                                    no nie wiem, na mnie takie sterylne stricte sypialnie wywierają jakąś presję...
                                    że muszę zasnąć :D
                                    to ja chyba wolę jak zwierz w bałaganie :)
                                  • ame_belge34 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 08:43
                                    ja mam mniej wiecej taką sypilanię,, niedużą, białą, bez telewizora, ale z mnóstwem książek;)
                                    https://img.shmbk.pl/rimgsph/2501_463c37db-9e50-4e45-b58a-0dd904312565_max_900_1200_-sypialnia-styl-skandynawski.jpg
                                  • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 10:28
                                    o bardzo bardzo
                              • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 10:30
                                te okna cudne i szafki z książkami i w ogóle, mój klimat ;)
                            • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:39
                              A jakby tak poduszki wywalić, książek parę i gazet w około ułożyć to prawie jak moje :D
                              • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:43
                                a szarlota nie zastanawiała sie nad zmianą orientacji? :>
                                hahahah
                                • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:44
                                  Nie, a czemu witamina zapytała? :>
                                  • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:45
                                    aaa bo żle drzewko przeczytałam i myślałam ze masz moją wymarzoną sypialnię....
                                    • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:49
                                      Nie, nie mam, jeszcze nie mam :P
                            • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:42
                              Nic złego. Łapacz kurzu.
                              • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:33
                                ???? co łapacz kurzu? że łóżko? w sypialni?
                                • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:38
                                  mam idealne rozwiązanie anty łapania kurzu ;) :D

                                  https://bi.gazeta.pl/im/9/6970/z6970559Q.jpg
                                  • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 08:56
                                    matko, mój brat miał coś w ten deseń - w czasach błędów i wypaczeń, to się nazywało półkotapczan chyba :D
                                    • robert.83 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 10:41

                                      To całkiem nie głupie i jeszcze zobaczycie, że wróci.
                                      Kumpel mojego starego (żeglarz) miał tak małe mieszkanie, że na noc na wielobloczku podnosili stół do sufitu, drzwi do szafy miał przepiłowane i otwierał dolną część, żeby tam wsadzić nogi do spania :). 4 osobowa rodzina na mniej niż 20 metrach.
                            • robert.83 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 10:33

                              Całkiem ładna fotka, ale ta kawa na łóżku to już przecukrzenie.
                              Przecie to by się wylało.
                              Wolałbym jakąś nagą blondynkę pod tą ładną kołdrą:). A kawa do tego nie pasuje.
                • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:02
                  Ech, no w sumie to nawet czuję się pocieszona :D
                • tdf-888 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:32
                  taki dowcip:
                  - zasłałem łóżko...
                  - to dobrze! :)
                  - nie bałdzo... :(
      • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 20:47
        Podejrzewam że tych cennych dzieł jest więcej, na przykład je też mam takie. :D
      • mayenna Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:09
        Pokazałabyś publicznie swoje majtki z plamami krwi? prześcieradło w spermie i prezerwatywy?
        Tutaj chodzi o upublicznienie czegoś, czego normalnie nie pokazujemy. To łózko było miejscem życia kobiety w depresji,bytowania, dlatego ma taki stan. Dla mnie to rozpad osobowości, degrengolada, smutek, opuszczenie i beznadzieja....
        • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:31
          >To łózko
          > było miejscem życia kobiety w depresji,bytowania, dlatego ma taki stan. Dla mni
          > e to rozpad osobowości, degrengolada, smutek, opuszczenie i beznadzieja....

          ale czy to sprawia, że staje się ono sztuką? według mnie nie...
          • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:38
            wcześniej obrazy szokowały....rzeźby....
            teraz sztuka zaczyna mieć inne oblicza...byle co już nie szokuje....


            ale czy dla Wszystkich stanie się sztuką...raczej nie....
            choć za kilkaset lat...w sterylnych, zamkniętych pokoikach takie cos będzie zadziwiało, a może nawet budziło tęsknotę w poukładanym świecie przyszłości...
          • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:44
            może tak skrajnie ale w temacie...

            dla mnie nie każdy przejaw życia ludzkiego staje się sztuką... czy też osiągnięciem, które należy utrwalać i nim się chwalić...
            https://scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/10982485_879992628710230_4988210042469634231_n.jpg?oh=fc20e88f43bdbc5be0bcd2263d168228&oe=557AC0F1

          • mayenna Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 21:56
            To jest symbol.
            A co w takim razie jest sztuką? Kiedy można o niej mówić?
            • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:05
              to jest obecnie tak zwane pojecie otwarte... co nie zmienia faktu, że w mojej percepcji to sztuką nie jest. Jeśli dajemy prawo komuś do jego percepcji przy tworzeniu to dajmy też prawo innym do własnej percepcjii przy odbiorze.
              • mayenna Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:15
                Wg tego czego mnie uczono( Tatarkiewicz i kontekst) to spełnia kryteria sztuki: budzi emocje, przeżycie, konstruuje rzeczywistość, jest dialogiem między twórcą a widzem.
                Percepcja jak widać jest zawodnym kryterium bo ci co burzą posagi w Iraku uznane za światowy dorobek kulturowy, nie uznają ich za dziedzictwo i sztukę.
                • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:22
                  ..hmm...w sumie forum ...nasze rozmowy tez można by uznać za sztukę....
                  • mayenna Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:39
                    czarny.onyks napisała:

                    > ..hmm...w sumie forum ...nasze rozmowy tez można by uznać za sztukę....
                    >
                    Dawniej retoryka była nią jak najbardziej:)
                    • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:53
                      ja wiem co było dawniej....

                      ale jednak forum to zupełnie nowy twór...i kwestia porozumiewania się jednak wygląda inaczej..ot choćby ...emotki :D
                • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:35
                  sorry, jestem pewnie tylko prostym inż, ale we mnie to nie budzi żadnych emocji ani przezyć ... już mój syn lepsza instalację ma co rano w swojej sypialni :-P
                  • mayenna Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:44
                    Kama, ale doświadczenie sztuki nie jest obligatoryjne. Nie musi to docierać do wszystkich. Co więcej: im bardziej dzieło zaciera i przekracza granice wyznaczone do momentu jego powstania, tym trudniej o jego zrozumienie i przyjęcie, a tym samym przeżycie.
                    Mnie to łóżko porusza, a na żywo pewnie wrażenie było by jeszcze większe. Dla mnie tez ważna jest estetyka, albo jej zaprzeczenie. Tu trochę za mało tego brudu życia jak dla mnie. Powinno byc bardziej szokujące, ale może w naturze takie jest.
                    • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 23:13
                      mayenna napisała:

                      > Kama, ale doświadczenie sztuki nie jest obligatoryjne. Nie musi to docierać do
                      > wszystkich. Co więcej: im bardziej dzieło zaciera i przekracza granice wyznaczo
                      > ne do momentu jego powstania, tym trudniej o jego zrozumienie i przyjęcie, a ty
                      > m samym przeżycie.

                      Co nas prowadzi do wniosku że wszystko jest sztuką, włącznie z tym "dziełem" jakiegoś faceta z Wenezueli czy skądś tam, który w ramach "artystycznego performance" w jakiejś galerii zagłodził psa. Może nawet bardziej ten pies był sztuką niż łóżko, bo był skrajnie trudny do zrozumienia i przyjęcia. ;P
                      Oczywiście, opinia ogółu o szeroko rozumianej sztuce nie jest żadnym wyznacznikiem, bo skończylibyśmy z jeleniami na rykowisku i skocznymi piosenkami o miłości, ale też istnieją (trudne do zdefiniowania - to prawda) granice, kiedy coś sztuką być przestaje a staje się... nie wiem jak to krótko określić... dziwactwem, wynaturzeniem... które poza wąską grupą "nawiedzonych" budzi śmiech, odrazę, lub wzruszenie ramion - w zależności od użytego tworzywa. A w ostateczności i tak zwycięża Darwin, przetrwają tylko najlepsi niezależnie od tego czy będą to malunki z Lascaux czy płótna Mondriana. :)
                      • mayenna Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 07:37
                        Masz bardzo fajne spojrzenie na świat. Trudno nie zgodzić się z tym co napisałeś.
                        A Lascaux to przypadek. Może to jest coś podobnego jak niewydarzone łóżko, a ponieważ nic więcej sie nie uchowało to my nadalismy mu rangę czegos, czym dla współczesnych nie było? Podobnie jak portrety da Vinciego: on je uważał za chałturę i rzemiosło a nie 'prawdziwą' sztukę.
                        • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 19:29
                          Że przypadek to całkiem oddzielna sprawa, bo pewnym jest że na przestrzeni dziejów zaginęło więcej dzieł niż się zostało do naszych czasów, być może o niebo lepszych od tych znanych, ale o tych zaginionych nie wiemy nic, nawet tego że były. :)
                          Więc pozostałości są przypadkowe, tak samo jak przypadkowe będą pozostałości jak nasza obecna cywilizacja pierdyknie z hukiem. Łóżko raczej się nie zachowa, materia zbyt nietrwała a nośniki cyfrowe też wieczne nie są.
                    • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 09:01
                      Mayenno, świetnie, ja po prostu przyznaję, że nie ma we mnie ani wrażliwości na taką "sztukę" ani ciekawości takich dzieł. Ale dziękuję za wykład :)
                  • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:53
                    boś nie widziała tych zółto brązowych plam pod kołdrą:P
                    • tdf-888 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 23:06
                      żeee coooo??? :P
                      sugerujesz, że kama nie zmieniła młodemu pieluchy?
                    • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 08:58
                      gdzie?! :> :>
                      w którym łóżku w sensie???!! :>
                • tdf-888 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 23:16
                  znaczy się taka instalacja to też działo sztuki?

                  https://epoznan.pl/gallery/e4ecf62c3493b20308774b6f0bee2d80/509a3d69a1a89.jpg

                  albo taka to już w ogóle ósmy cud świata :D
                  https://img.wiocha.pl/images/0/d/0d1f9fe4e96fb63f9a14a1aa3063022f.jpg
                  • tdf-888 Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 23:17
                    emocje wzbudza? wzbudza :D
                    • mayenna Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 07:34
                      Nie powstała w wyniku zamierzonego i celowego procesu twórczego.
                      Jest jeszcze coś takiego jak wartośc dzieła i o tym zapominamy w tej dyskusji. Nowatorstwo i kreatywność, przekroczenie granicy i nowe definiowanie pojęcia sztuki jest bardzo ważne w ocenie czy coś tą sztuka jest czy nie. Wartość edukacyjna, emocjonalna, formalna tez się liczy.
                      Do tego nurtu można zaliczyć np. obrazy liczone Opałki. Świat oszalał na ich punkcie, a to przeciez tylko liczby na płótnie, co raz bardziej wyblakłe, dokumentowanie upływającego czasu i głos autora odliczający kolejne liczby....Albo film o umieraniu babci Libery.To sa nowe formy wyrażania czegoś - podobnie jak to łóżko.
                  • mayenna Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 07:22
                    A jak myślisz?:)
            • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:23
              W takim razie moje łóżko też jest symbolem :P
              • mayenna Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:46
                szarlotka_ja napisała:

                > W takim razie moje łóżko też jest symbolem :P
                Budzi emocje w innych? porozumiewasz się poprzez jego upublicznienie z widzem? Tworzysz je w intencji by było dziełem sztuki? jest jakis proces twórczy z nim związany? Kontekst ułatwiający przekaz?
                Nie każdy mebel jest symbolem i dziełem sztuki.
                • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:58
                  W sumie to... na zdecydowaną większość pytań mogłabym odpowiedzieć twierdząco :P
                  • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 22:59
                    * w sensie, że tak :P
    • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 20:35
      Nie.
    • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 18.03.15, 20:38
      dla nas teraz pewnie nie...ale za 100 lat kto wie...:D



      ale brzydka pościel...:>
    • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 19:23
      Ponieważ nie znalazł się żaden nabywca informuję, że instalację rozebrałam :D
      Podręczniki, z których wieczorem korzystałam odłożyłam na półkę, podobnież jak krem do rąk. Wodę mineralną dopiłam, butelkę wyrzuciłam. Łóżko z samego rana pięknie zasłałam. Koniec sztuki! :P
    • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 19:44
      Szczerze mówiąc to jestem zaskoczony kontrowersjami jakie wzbudza słanie łóżka. A chyba wzbudza, skoro motyw zasłanego łoża pojawił się od wczoraj kilkukrotnie i to nie tylko w tym wątku. Nic nie poradzę na to, że mnie drażni rozgrzebany barłóg.
      W każdym razie pościelone zawsze łóżko wcale nie musi oznaczać domu bez żywej duszy.;)
      • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:17
        :D

        e tam kontrowersje...

        po prostu nie jesteśmy idealnymi kurami domowymi;)
        • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:28
          Znaczy, że jak ktoś ściele wyrko to jest kurą domową?
          • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:31
            To znaczy, że był w wojsku. Byłeś Sil? ;)

            • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:33
              Przed wojskiem też wyrko zawsze słałem.;)
              • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:34
                Fajnie było w wojsku? :)
                • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:35
                  Ciekawe doświadczenie.
                  • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:38
                    W której jednostce? :)
                    • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:42
                      Kilka ich było.
                      • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:44
                        Aha.
                        • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:46
                          Zaczynałem w CSCS w Pile.
                          • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:48
                            Znaczy się z czołgiem by sobie Sil poradził :)
                            • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:53
                              A nie, nie.
                              • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 21:02
                                To co, nie uważałeś na zajęciach z obsługi czołgu? :P
                                • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 21:11
                                  Szkoliłem się w trochę innej specjalności wojskowej.:P
                                  • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 21:24
                                    Hmm... jak Piła to statki odpadają :P
                                    Zostają samochody i samoloty :D
                                    • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 21:36
                                      Ciepło, ciepło.;)
                                      • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 21:40
                                        Ale cieplej w stronę aut czy cieplej w stronę samolotów?
                                        • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 21:42
                                          A jak Szarlotta myśli?
                                          • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 21:45
                                            ...coś czuję, że nie samoloty....


                                            po Top Gun mam sentyment :D
                                            • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 21:58
                                              No nie samoloty. Wrota od stodoły.;)
                                          • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 21:46
                                            Myślę, że samochody jednak.
                                            • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 21:59
                                              Jednak tak.
                                              • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 22:13
                                                Znaczy się uazami, starami i innymi jelczami się Sil po poligonie rozbijał? :D
                                                • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 22:14
                                                  Też. Jako ładunek.;)
                                                  • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 22:18
                                                    W sumie ładunek to też ważna rzecz :P
                                                  • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 22:20
                                                    Też tak to sobie próbowałem tłumaczyć.;)
                                                  • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 22:34
                                                    A pokazali Silowi chociaż jak broń wygląda?
                                                  • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 22:39
                                                    A jak Szarlotta myśli?
                                                  • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 22:42
                                                    Myślę, że... Sil siedząc jako ładunek sam sobie karabin poskładał :P
                                                  • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 22:45
                                                    No ba.:P Składał, strzelał, rozkładał, czyścił, składał, strzelał, rozkładał, czyścił... I tak w kółko... Głównie rozkładał, czyścił, składał.;) Wojsko okrutnie oszczędzało na amunicji.;)
                                                  • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 22:50
                                                    Ciekawe czy na festynowej strzelnicy by się Silowi udało misia wystrzelać? :D
                                                  • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 23:12
                                                    Kiedy ja prawie ślepy jestem...
                                                  • szarlotka_ja Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 23:20
                                                    Mówią, że prawie robi wielką różnicę. Dobranoc ;)
                • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:35
                  zapewne... wszystkie koje pościelone :D ;) :>


                  żeby nie było ja też ściele :)
                  • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:41
                    Tak było. Musiało być idealnie zasłane. Bo inaczej stawało do pionu.;) Nawet były instruktarze ze słania wozu.;) Bo wóz na trzy sposoby się słało w zależności od pory dnia.;)
                    • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:50
                      wiedziałam, że musi być jakieś źródło tej "obsesji" pościelonego łózka ;) ;) :>
                      • silencjariusz Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:57
                        Witamina nie czyta uważnie.:> Napiszę więc jeszcze raz: przed wojskiem też nigdy nie zostawiałem rozbabranego wyra.
                        • witamina_b12 Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 21:05
                          czytam uważnie... ale wybiórczo przyswajam ;)

                          zgodnie z zasadą, że jeżeli fakty przeczą teorii to tym gorzej dla faktów... :>
          • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 19.03.15, 20:44
            ...to znaczy, że jest porządny, poukładany...

            a ja jestem leniem :P
    • robert.83 Re: 2,2 miliona funtów za .... 20.03.15, 16:44

      Moim zdaniem sztuka.
      Rzeczywiście ktoś coś chciał przekazać, zbudował mozolnie "instalację" i ja - prosty człek - jestem w stanie się nad tym chwilę zadumać.

      Ale nie dałbym za to 2,2mln.
      Uważam, że płacenie i otrzymywanie takich kwot jest niczym nieumotywowane i moim zdaniem po prostu NIELUDZKIE (tak! to zaprzeczenie człowieczeństwa - szastanie pieniędzmi, które mogą być przekształcone w masę dobrego dla ludzi i w miejscach, które tego potrzebują).
      Jak widzę bogacza, odzianego w nienaganny garnitur, przepełnionego egzaltacją i katharsis... który wywala miliony na obrazek, zdjęcie lub "instalację" to czuję zupełnie inne rzeczy niż szacunek i podziw. Wtedy jestem komunistą :D.
      • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 20.03.15, 16:46
        ...powinni oddawać część swego bogactwa nam, prawda?


        ....już ja bym się zajęła taką ładną, okrągłą sumką....a tak wyrzucają w błoto:>
        • maruda2 Re: 2,2 miliona funtów za .... 20.03.15, 17:12
          Nie, nie nam Onyksia :->
          Ale są na świecie ludzie, którzy umierają z głodu, żyją w warunkach gorszych niż nasze domowe zwierzaki. Czasami nawet ktoś zrobi zdjęcie, wrzuci filmik do internetu. Ale takich "instalacji" nikt chętnie nie ogląda. I zapewne nie zechce na nie wydać z zapałem wydać 2 mln, w przeciwieństwie do zaprezentowanej tutaj "sztuki" :-/
          • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 20.03.15, 17:17
            ale wiecie przecież że to tania demagogia i komunizm, nie?
            • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 20.03.15, 17:28
              no i co z tego?:D


              ..........przecież ich juz mało co cieszy...maja tyle, że nie zauważają tego....
              • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 20.03.15, 17:32
                nie no pewnie, powinien być dekret, że wszystckim co mają powyżej miliona zabierać obligatoryjnie kasę. Na co im, i tak nie wydadzą ...
                • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 20.03.15, 17:37
                  o widzisz dobrze gadasz:D


                  ...na prezydenta naszą Kamę ..:D :D
                  • kama265 Re: 2,2 miliona funtów za .... 20.03.15, 17:47
                    nooo :D
                    prawie jak Che Guevara :D
                • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 20.03.15, 20:10
                  Otóż właśnie, im więcej zarabiasz tym większy podatek, a jak już przekroczysz ten milion to podatek wyniesie 100% i jeszcze zegarek musisz oddać. :)
                • robert.83 Re: 2,2 miliona funtów za .... 21.03.15, 00:37

                  Nie mówię o dekretach i naprawianiu świata, więc nie wiem skąd zarzut o demagogii. Mówię o swojej ocenie osób wydających takie pieniądze w taki sposób. Nie zmuszam innych do myślenia w taki sposób jak ja.

                  Chcesz kupić łóżko? Kup sobie łóżko. Chcesz wydać na lepszy cel? Wydaj.

                  Wyobraź sobie, że masz wsuwasz wielki tort, a obok siedzi głodny mały murzynek. Podzielisz się? Przecież nie musisz. Masz prawo do zjedzenia swojego ciężko zdobytego tortu. Jest Twój i tylko Twój. Ale zapewne będziesz się niejako czuć w obowiązku, żeby coś mu dać. Ten tort nie będzie Ci smakował jeśli mały głodny gnojek nic nie dostanie:).
                  Czym to się różni? Że murzynek nie siedzi obok? To, że nie siedzi nie znaczy, że nie istnieje. Bogaci ludzie, o rzekomo "szerokich horyzontach" chyba nie mają problemu z dostrzeżeniem takich rzeczy.

                  Komunizm czy nie, nazwij to jak chcesz. Dla mnie im większa władza/bogactwo/możliwości tym większa odpowiedzialność.
                  Bill Gates to dla mnie dobry przykład człowieka, który bardzo dużo oddał. Zasłużył tym na mój szacunek i mam nadzieję, że historia go zapamięta.
                  • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 21.03.15, 00:45
                    A ten głodny murzynek siedzący obok to właśnie czysta demagogia. :P
                    • robert.83 Re: 2,2 miliona funtów za .... 21.03.15, 09:13
                      Demagogia (gr. demos lud, agogos wiodący, prowadzący) – wpływanie na opinię publiczną poprzez działanie obliczone na łatwy efekt, poklask.

                      Demagogia rozwinęła się już w starożytnej Grecji, lecz pierwotnie miała nieco inne niż współcześnie znaczenie. Po grecku znaczy to "prowadzący lud". Nazywano tak doskonałych mówców, potrafiących wpływać na decyzję zgromadzenia ludowego. Izokrates przeciwstawiał demagoga tyranowi, lecz już wówczas Tukidydes zauważał, że demagog prowadzi lud schlebiając jego próżności.

                      Współcześnie oznacza to kłamanie na rzecz wygranej w wyborach lub schlebianie wyborcom, np. rozdawanie kiełbasek. Za demagogię uważane są kłamstwa, składanie popularnych i efektownych, ale nie dających się spełnić obietnic (populizm), albo składanie obietnic bez intencji ich realizacji, schlebianie masom, szukanie kozła ofiarnego, stosowanie nielogicznych, ale przekonujących argumentów.


                      Wikipedia

                      No więc to NIE jest demagogia, bo moje działanie nie było obliczone na łatwy poklask, nie kłamałem wyborcom, nie schlebiałem nikomu itp.
                      To była metafora. Też ładne słowo, ale znaczy coś innego. Wybrałem najbardziej obrazowy przykład jaki przyszedł mi do głowy starając się przekazać co myślę na ten temat.
                      • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 21.03.15, 20:44
                        Och, zaleciało erystyką, definicja z wikipedii i odwołanie się do niej. ;)
                        No to za słownikiem języka polskiego PWN:
                        "demagogia «sposób pozyskiwania zwolenników polegający na odwoływaniu się do ich emocji, oczekiwań i na składaniu nierealnych obietnic»"
                        Przywołując głodnego murzynka odwołałeś się wprost do emocji czytelników licząc na pozyskanie zwolenników dla swojego zdania. Z przedmiotem dyskusji nie miało to nic wspólnego, co jak dla mnie wystarcza żeby wyczerpać słownikowe znaczenie tego słowa. ;)
                        • robert.83 Re: 2,2 miliona funtów za .... 22.03.15, 12:53

                          Ehhh..... przywołując murzynka tłumaczyłem swoje własne stanowisko. Naprawdę chyba lepiej wiem na co liczyłem a na co nie? Mam tu pogląd jaki mam. To nie demokracja - nie potrzebuję uzyskać większości, żeby pogląd certyfikować jako własny:). Jeśli więc demagogia ma być związana z przekonywaniem kogokolwiek do czegokolwiek, to znaczy, że jej tu nie ma.

                          Nie ma co. Nie mam żadnego interesu w tym, żeby przekonywać do swoich poglądów kogokolwiek.
                          Jeśli przyjąć te słowa o liczeniu na pozyskanie stronników, to przyjmijmy, że murzynek nie zadziałał, że większość (cokolwiek to znaczy) jest zwolennikami innych poglądów i że nie osiągnąłem swojego tajnego celu zbudowania koalicji na rzecz światowej rewolty :).
                  • maruda2 Re: 2,2 miliona funtów za .... 21.03.15, 11:36
                    zgadzam się z Robertem
          • czarny.onyks Re: 2,2 miliona funtów za .... 20.03.15, 17:26
            dlaczego nie nam?

            obdzielono by i tych umierających z głody, i tych spłacających kredyty i tych, co mają małe marzenia...dom nad morzem....itd....
          • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 20.03.15, 20:08
            No tak, taki William Henry Gates III podarował już na różne cele pewnie grubo ponad 30 mld usd, ale łóżka za 2,2 mln już se nie może kupić bo na świecie głodują. :D
            • maruda2 Re: 2,2 miliona funtów za .... 21.03.15, 11:48
              Jovian teraz to Ty, mam wrażenie, pojechałeś pod publiczkę :->
              I powiem Ci jeszcze, że gdybym miała tyle kasy co on, to na pewno nie wydałabym jej na rozbabrane wyro...
              I jeszcze jedno ... przecież pomaganie innym, przy założeniu, że ma się odpowiednią ilość kasy, nie jest obowiązkiem i nawet nie musi wynikać z altruizmu. Nie przesadzajmy. Równie dobrze można się tutaj kierować ... egoizmem. Robię coś dla kogoś, żeby się samemu dobrze poczuć. I nie po to, żeby w sobie jakieś poczucie winy, za posiadanie dużej ilości kasy, stłumić. Tylko, żeby poczuć się "panem świata". Pomagam, bo mam gest, a co :->
              • robert.83 Re: 2,2 miliona funtów za .... 21.03.15, 12:15
                > I jeszcze jedno ... przecież pomaganie innym, przy założeniu, że ma się odpowie
                > dnią ilość kasy, nie jest obowiązkiem i nawet nie musi wynikać z altruizmu. Nie
                > przesadzajmy. Równie dobrze można się tutaj kierować ... egoizmem.

                Też tak myślę. Jakby się tak zastanowić, to gdzieś tam głęboko egoizm i altruizm mają wspólny rodowód. I tu i tu robisz coś po to, żeby być zadowolonym. Egoizm jest bardziej bezpośredni a altruizm - pośredni (przez zrobienie dobrze komuś, czujesz się lepiej... masz poczucie słuszności... i to poczucie jest chyba celem). A wszystko i tak finiszuje w zadowoleniu lub niezadowoleniu. Człowiek po prostu maksymalizuje swoje zadowolenie na różne sposoby:). Wszyscy de facto jesteśmy skończonymi egoistami :D.
              • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 21.03.15, 21:16
                maruda2 napisała:
                > Jovian teraz to Ty, mam wrażenie, pojechałeś pod publiczkę :->

                Nie jest wykluczone. :)

                > I powiem Ci jeszcze, że gdybym miała tyle kasy co on, to na pewno nie wydałabym
                > jej na rozbabrane wyro...

                A to już kwestia gustu na co się wydaje swoje pieniądze.

                > I jeszcze jedno ... przecież pomaganie innym, przy założeniu, że ma się odpowie
                > dnią ilość kasy, nie jest obowiązkiem i nawet nie musi wynikać z altruizmu. Nie
                > przesadzajmy. Równie dobrze można się tutaj kierować ... egoizmem. Robię coś d
                > la kogoś, żeby się samemu dobrze poczuć. I nie po to, żeby w sobie jakieś poczu
                > cie winy, za posiadanie dużej ilości kasy, stłumić. Tylko, żeby poczuć się "pan
                > em świata". Pomagam, bo mam gest, a co :->

                Ale nie o tym rozmawiamy, motywacje pomagających są różne (a najczęściej właśnie egoistyczne :> ) Sprawa dotyczy tego, że jakoby niemoralne, czy też nawet nieludzkie, jest wydawanie przez kogoś pieniędzy na rozbabrane wyro zwane instalacją artystyczną, skoro na świecie ludzie głodują.
                No to pojedźmy Schopenhauerem i stwierdźmy że równie niedobre jest wydanie dwustu tysi na samochód skoro są pojazdy za 40 tys, a co tam, dwie stówy na za butelkę wina to też przestępstwo przeciw moralności - właściwie to możemy tak rozjechać dowolnie wybrane produkty. Więc gdzie jest granica kwotowa dla danego typu rzeczy przy której jeszcze jest się w porządku? Jeśli się nie potrafi jej określić to jedynym poprawnym wnioskiem jest że jej nie ma. :)
                Podobnie zresztą można sobie dyskutować o różnych innych rzeczach, dlaczego tyle pieniędzy ładuje się w armię skoro dzieci głodują, dlaczego buduje się autostrady skoro wiadomo co...
                Tylko że to nie jest żaden argument a populizm. :)
                • maruda2 Re: 2,2 miliona funtów za .... 21.03.15, 21:30
                  A co byłoby dla Ciebie argumentem ?
                  Ale ok. nie zamierzam się kłócić ;-) Z tym, że mnie naprawdę byłoby szkoda wydawać kasę na coś super drogiego, skoro mogłabym mieć to trochę taniej. Chociażby taka bryka - niezależnie jaka ona by była, ma służyć do wożenia tyłka. Więc nie musi kosztować 200 tysi :-P
                  • jovian Re: 2,2 miliona funtów za .... 21.03.15, 22:27
                    W przypadku opisywanego wyra? "Instalacja ta jest słaba, nic nie wnosi swoją obecnością i w/g mnie nie jest warta może tyle co cena używanego łóżka." Nie trzeba do tego mieszać głodujących tego świata. :>
                    No cóż, przedmioty to nie tylko ich wartość użytkowa. Bryka do wożenia tyłka z punktu A do B może kosztować 5 tys i być starym Żukiem - funkcję założoną spełnia a i parę worów z kartoflami da się przewieźć. :)
                    Ale to nie jedyna wartość samochodu za którą człowieki płaca pieniądze. :)
                    • maruda2 Re: 2,2 miliona funtów za .... 21.03.15, 22:31
                      hej, napisałam "trochę taniej" :-P
                      i zapomniałam, że dyskusja z facetem o samochodzie, to kiepski pomysł ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka