ame_belge34
28.04.15, 19:10
Sezon sie zaczyna, naokoło widzę szał matek w sklepach z sukienkami, garniturami, do fryzjera zapisac się na maj nie sposób. Obłęd jakiś! No a teraz do meritum....
Ciekawa jestem Waszego zdania. Sytuacja wyglada nastepująco: rodzina kompletnie nie praktykująca, pojawiajaca sie w kościele przy okazji jakis uroczystości rodzinnych, dziecko ochrzczone, no bo w sumie tak trzeba. Zaraz szkoła się zaczyna i powstaje dylemat co z religia i komunią ? Zmuszać, bo krzywda się od sakramentu nie stanie, chociaż dzieć i tak nic nie zrozumie, bo w domu sie o religii nijak nie rozmawia, więc w sumie to dla niego nowość, czy odpuścić, licząc ze nie będzie jedyny w klasie?