Dodaj do ulubionych

"zmarnowane" wolne

11.11.15, 20:27
Jak w temacie... wynudziłam się okrutnie :/
Czy i Was taki stan czasem dopada?
Obserwuj wątek
    • szarlotka_ja Re: "zmarnowane" wolne 11.11.15, 20:30
      Bardzo rzadko ;)
      Ja na przykład wolnego nie zmarnowałam, wręcz przeciwnie przydałoby mi się jeszcze kilka dni ;p
    • witamina_b12 Re: "zmarnowane" wolne 11.11.15, 20:32
      Nie, za dużo obowiązków mam... bywam zmęczona, znużona monotonnością ale nie znudzona bezczynnością ;)
    • silencjariusz Re: "zmarnowane" wolne 11.11.15, 20:39
      Bardzo rzadko. Ale ja lubię spokój, ciszę i jak się dzieje nic.;)
    • jovian Re: "zmarnowane" wolne 11.11.15, 21:41
      Nie, znaczy owszem czasem się nudzę, ale jakoś nie uważam żebym cokolwiek zmarnował.
      Zawsze zresztą mnie zadziwiała postawa: "ło jezu, tyle jest do zrobienia". :)
    • apersona Re: "zmarnowane" wolne 11.11.15, 23:15
      Niezmarnowane, przebalowane
    • tdf-888 Re: "zmarnowane" wolne 12.11.15, 10:54
      nigdy nie zrozumiem tego jak ludzie maja presje by w dniu wolnym od pracy koniecznie cos robic i najlepiej to poza domem. ale zauwazylem ze szczegolnie dopada to singli z aspiracjami ;-)
      • silencjariusz Re: "zmarnowane" wolne 12.11.15, 11:05
        Mnie się wydaje, że to głównie dotyczy kobiet. Tak mi wyszło na podstawie obserwacji własnych. Oczywiście grupa badawcza jest wąska, więc pewnie mylę się.
        • tdf-888 Re: "zmarnowane" wolne 12.11.15, 12:16
          mozesz miec racje...
          uuuch... mialem kiedys taka... dynamiczna singilke jak sie poznalisny... mowie sobie - taka moda w warszawce wiec ok.. myslalem ze spasuje jak kogos podlapie..
          a ona potem mnie ciagala na te rozne nudne eventy i activities a warunki na kwadracie miala... tv i fajny pakiet kablowki sie marnowal...
          rzucilem przed waalentynkami gdy w koncu ja mialem cos wymyslic :-P
          • witamina_b12 Re: "zmarnowane" wolne 12.11.15, 15:19
            https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSJJVvKPrYnRYd3tFy_obS_JkoJbNufL4OOggY5afFPSsL1xALOcg

            ;) :>
        • carol-jordan Re: "zmarnowane" wolne 12.11.15, 15:45
          To ja jak zwykle odstaję. :>
          Jeśli już wyjście, to z sunią na długi spacer jak ładna pogoda. Lubię swój domek i nie mam ciśnienia, żeby go opuszczać..... :P
      • beja_81 Re: "zmarnowane" wolne 14.11.15, 00:41
        tam zaraz presję... :P
    • robert.83 Re: "zmarnowane" wolne 12.11.15, 16:53
      Mam absolutnie za mało czasu. Żyję w ciągłym jego deficycie.

      A gdy mam już chwilę, jestem tym tak zaskoczony, że aż trudno mi początkowo znaleźć coś fajnego do zrobienia. Najczęściej taki stan trwa parę minut, a potem... idę spać:). Jak uzupełnię braki w śnie to biorę się za pierwszą lepszą aktywność poza domem. Nie cierpię siedzieć w domu.

      Zjeździłem sumiennie prawie wszystkie parki w Warszawie, biłem rekordy spacerów z wózkiem (koło 25 km chyba było, może pod 30). Przed dzieciakami wsiadałem na rower i robiłem 50-tkę po ulubionej trasie.
      Zawsze też chciałem poznać te wszystkie ciekawe miejsca w moim mieście, co to wszyscy inni chyba znają a ja nie:). Niestety - patrz pkt 1. - ciągły brak czasu (złe zorganizowanie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka