Dodaj do ulubionych

Facet z pasją.

27.11.15, 20:08
Taki pozytywnie zakręcony, naprawdę nieźle zafiksowany na to swoje hobby. Super jak dla mnie. Ale..... pasja owa zajmuje mu sporo czasu i wiadomo, że jeśli się zdecyduje na związek, to każda rozsądna kobieta, powinna to zrozumieć. Wiadomo, że nie można stawiać człowieka przed wyborem: ja albo ona (pasja) bo to niepoważne. No więc warto się zakręcić koło takiego, skoro wiadomo też, że gościu może ginąć nam na długie godziny? A czasu wolnego jak to wśród osób pracujących, nigdy zbyt dużo. Z drugiej strony wiadomo, że jak zniknie, to chociaż jasne, gdzie jest i co robi. A daje mu to tyle frajdy, że baby na boku już go kompletnie nie kręcą. No to jak? Brać czy uciekać?
(tym razem pytam poważnie)
Obserwuj wątek
    • witamina_b12 Re: Facet z pasją. 27.11.15, 20:20
      ja bym brała :) jeszcze jakby nie chciał razem mieszkać to ideał :)
      ale ja nie planuje nowej rodziny zakładać :P
      • carol-jordan Re: Facet z pasją. 27.11.15, 20:22
        A czemu nie razem? Ciekawam. :)
        • witamina_b12 Re: Facet z pasją. 27.11.15, 21:25
          bo nie mam miejsca w szafie na jego rzeczy ;)
    • witrood Re: Facet z pasją. 27.11.15, 20:28
      Bierz, co jest. Przestań wreszcie przebierać. :P
      • carol-jordan Re: Facet z pasją. 27.11.15, 21:10
        To pytanie że tak powiem bardziej teoretyczne jeśli o mnie chodzi. :P
        Ale bardzo chętnie poznałabym opinię mężczyzny na ten temat. :)
    • witamina_b12 Re: Facet z pasją. 27.11.15, 21:21
      Na czasochłonną pasję może być nakręcony zarówno facet jak i kobieta, dlaczego tak jednostronnie to widzisz?
      • flirting.shadow Re: Facet z pasją. 27.11.15, 21:22
        Bez przesady... Rolnik w tv się w końcu skończy :P
        • witamina_b12 Re: Facet z pasją. 27.11.15, 21:41
          Pfff Ja nie mam pasji, nawet szewskiej :P
          Nie uważam, aby pasja była niezbędna do życia.
          • flirting.shadow Re: Facet z pasją. 27.11.15, 21:52
            Do życia to glłownie tlen i kalorie są potrzebne :)
            Też nie mam i myślę, że to słowo jest często nadużywane.
            • witamina_b12 Re: Facet z pasją. 27.11.15, 21:54
              i H2O ;)
              • flirting.shadow Re: Facet z pasją. 27.11.15, 22:14
                i witaminy ;)
                • witamina_b12 Re: Facet z pasją. 27.11.15, 22:17
                  to takie oczywiste, że nawet nie pomyślałam, że trzeba wspominać ;)
            • witamina_b12 Re: Facet z pasją. 27.11.15, 22:10
              flirting.shadow napisał:

              > Też nie mam i myślę, że to słowo jest często nadużywane.

              ani pasji, ani rolnika... no kiepściutko, kiepściutko ;)
              • flirting.shadow Re: Facet z pasją. 27.11.15, 22:15
                mam czas, zeby wypoczac :)
                • witamina_b12 Re: Facet z pasją. 28.11.15, 11:32
                  ale od czego? jak nie masz pasji ;)
                  • witamina_b12 Re: Facet z pasją. 28.11.15, 12:04
                    witamina_b12 napisała:

                    > ale od czego? jak nie masz pasji ;)

                    ani żony :D

                    od czego Ty chcesz odpoczywać??? ;)
    • z-e-u-s Re: Facet z pasją. 28.11.15, 00:34
      Pasja jest jak sól, nadaje życiu smak. I w dużej dawce zabija:P
      • carol-jordan Re: Facet z pasją. 28.11.15, 08:49
        Ale pasjonata czy okoliczne osoby? ;)
        • z-e-u-s Re: Facet z pasją. 28.11.15, 09:23
          Związek:) A czy przy okazji jeszcze kogoś, to zależy od rodzaju tej pasji.
          • carol-jordan Re: Facet z pasją. 28.11.15, 09:33
            No tak, Zeusku, Ty tam z tego Olimpu więcej widzisz....
    • daniel_wolny Re: Facet z pasją. 28.11.15, 09:31
      A czy pasja danego osobnika; sama w sobie - wydaje się nam interesująca?
      • carol-jordan Re: Facet z pasją. 28.11.15, 09:33
        Jak takiego znajdziemy, to odpowiemy. :P
        • daniel_wolny Re: Facet z pasją. 28.11.15, 09:40
          Ah, myślałem, że problem ma jakąś składową rzeczywistą :)
          • carol-jordan Re: Facet z pasją. 28.11.15, 10:02
            Ta składowa jest rzeczywista, tylko problem jakby nie mój... Co nie znaczy, że mnie nie ciekawi Wasze zdanie na rzeczony temat. :)
            Tyś nowy, to nie wiesz, że ja jestem taką forumową babą jagą, co to tu usłyszy, tam zapisze, tu pomyśli, tam przetrawi i wątek założy. :D
            • daniel_wolny Re: Facet z pasją. 28.11.15, 10:19
              No to prosta sprawa - albo wiesz jak to wygląda wśród obiektów, których problem dotyczy; albo mogę wygenerować zaraz jakiś przykładowy obiekt z pasją i pogadamy o Twoich odczuciach :)
              Albo sama pani Kapitan przykład stworzy :P
    • robert.83 Re: Facet z pasją. 28.11.15, 10:33

      Samo określenie "pasja" nie wystarczy, żeby odpowiedzieć.
      Quick tip: Jeśli to hazard - uciekaj:).

      Pasja może być obsesją a może być "tylko" stylem życia i spędzania wolnego czasu.

      Moi rodzice, a przede wszystkim mój ojciec, to pasjonaci żeglarstwa. Każdy wolny czas spędzali zawsze, ZAWSZE w gronie żeglarzy, na żaglach, w przygotowaniach do żagli lub na wspominaniu czasu na żaglach:). Moje dzieciństwo to weekendy na Mazurach, piątkowe lekcje odrabiane gdzieś na kolanie, zasypianie na koncertach szantowych, zapach ogniska i glonów w ciuchach.
      To jest przykład pasji będącej stylem życia. Całą trójkę to zajęcie de facto definiowało.

      Ale...
      Mój ojciec nie przeznaczał wszystkich pieniędzy na łódkę - budżet domowy był na pierwszym miejscu, tyle, że bez ekstrawagancji. Ojciec nie zaniedbywał obowiązków. Nie znikał na kilkumiesięcznych rejsach. Nawet czas, jaki na to poświęcał był czasem dla mnie (przede wszystkim). Nikt, poza moimi nerwami przez często nieodrobione lekcje:), na tej całej pasji nie ucierpiał. Moooże, gdybym się wysypiał jak człowiek, byłbym teraz o 2-3 cm wyższy, that's all:).


      Więc pod tym kątem oceniałbym tego pasjonata. JAKA pasja - to ma znaczenie.
    • kynane Re: Facet z pasją. 28.11.15, 11:56
      Mężczyzna z pasją jest interesujący. mężczyzna z pasją daje nam od siebie odetchnąć i zatęsknić, pozostawia czas na własne pasje.

      Tak, poproszę :)
    • jovian Re: Facet z pasją. 28.11.15, 12:07
      Zależy. :>
      Jeśli ta druga osoba jest zainteresowana dzieleniem tejże pasji (bo sama na przykład lubi, lub ma przeczucie że mogłaby polubić) to jak najbardziej. Jeśli nie, to wcześniej czy później wylezie "a bo ty mnie zaniedbujesz, ciągle lepisz te głupie eko garnki z gliny i niedźwiedziego gówna, a żeby coś razem, wspólnie to nie". ;)
      • witamina_b12 Re: Facet z pasją. 28.11.15, 12:14
        To chyba też zależy od modelu związku, który chce się stworzyć, jak to ma być takie "wszystko razem" i do sklepu i każdy weekend i każde wyjście towarzyskie i nawet wiadomości oglądajmy razem, to pasja partnera będzie gniotła i uwierała. Bo rzeczywiście ta 2 osoba będzie czułą się opuszczona, nie będzie dostawała w związku tego co od niego oczekuje.
        jeśli natomiast ta 2 strona też potrzebuje, czasu i przestrzeni dla siebie to nie powinno tak być.
        • jovian Re: Facet z pasją. 28.11.15, 21:22
          No oczywiście że zależy, jak zwykle. ;)
          I jak zwykle chodzi o to dopasowanie, tylko że to już na odległość jedzie tymi dwoma połówkami pomarańczy, jabłka czy innego duriana. A zwykle nie ma tak dobrze, bo na początku jest: och jaki on interesujący, pozytywnie zakręcony, ma pasję przez duże p. Nie to co Ziutek co to tylko do roboty i browar wieczorem.
          A potem to niestety zaczyna uwierać bo wyobrażenie że pasja się posunie i umieści się gdzieś w kąciku gdzie nadal będzie emanowała pozytywnym zakręceniem ale tylko troszeczkę tak niezbyt intensywnie, okazuje się płonne. I problem jest, bo ta pasja jakoś już nie jest tak pozytywna i interesująca tylko drażni, zabiera czas, pochłania środki i ogólnie wrednie szczerzy kły. :)
          • witamina_b12 Re: Facet z pasją. 28.11.15, 22:17
            dlatego ju ż na początku należy dać jasny i prosty komunikat: "Jestem jak najbardziej za tym byś miał pasję! Pasję, która będzie angażować Twój czas, finanse i siły a może i zdrowie o ile oczywiście tą pasją będę JA!" :> ;)
            • jovian Re: Facet z pasją. 28.11.15, 22:23
              No to jest jakieś wyjście - szczerość przede wszystkim. :) Obawiam się jednak, że po takim komunikacie, piękny interesujący z pasją zawinie się na pięcie, sypnie żwirem spod butów i błyskawicznie zniknie za horyzontem... ja bym zniknął. :D
              • witamina_b12 Re: Facet z pasją. 28.11.15, 22:28
                a jaką masz pasje? ;)
                • czarny.onyks Re: Facet z pasją. 28.11.15, 22:33
                  ...pewnie pasję co się ją zowie : ....święty spokój....
                  • z-e-u-s Re: Facet z pasją. 28.11.15, 22:45
                    Święty spokój jest w dzisiejszych czasach bezcenny:P
                  • jovian Re: Facet z pasją. 29.11.15, 01:20
                    No i trafiłem do onyksowej przegródki dla nudziarzy. Poniekąd słusznie, bo święty spokój też ma swoje zalety. :P
                • jovian Re: Facet z pasją. 29.11.15, 01:17
                  Znaczy co lubię robić? Nic ekscytującego typu podróże z plecakiem i dwoma centami w kieszeni do Nepalu, czy inne łażenie po skałkach w obcisłych gaciach. :P Proste robótki ręczne. Nałogowo grzebię w samochodzie, prace remontowo-budowlane na kwadracie, takie tam. Jak się zarabia tłuczeniem w klawiaturę, to pasja jest wszystko inne. ;) Czytania i oglądania filmów nie liczę, bo to nie żadna pasja tylko standard powinien być. :P
                  Mogłoby się wydawać że całkiem ok, tyle że diabeł tkwi w szczegółach. :D
    • sectrum Re: Facet z pasją. 28.11.15, 23:00
      Jezusicku... ja bym wściekła była, gdyby ktoś kazał mi z pasji rezygnować:) A ludzie z pasją najbardziej pociągają:) Taki mężczyzna zafiksowany na coś...mrau..;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka