Dodaj do ulubionych

problem z jedzeniem mleka.

21.09.04, 11:01
Boje się, ze wraca horror z jedzeniem tzn. był okres kiedy oliwka miała z 2
miesiące i nie chciała za nic w świecie jeść mleka zmienialiśmy na przrozne
ale ona za nic w siewie nie chciała jeść żadnego. Tak męczyliśmy się i my i
ona przez jakieś 3-4 miesiące, aż w końcu nadszedł moment , ze nasz oliwka
zaczęła spokojnie zjadać flaszkę mleczka. Ta idylla trwała do przedwczoraj bo
moja córka powiedział be na mleczko po raz drugi. Jak tylko widzi, ze idę do
niej z butla to po prostu ucieka. Za żadne skarby nie chce go nawet spróbować
wczoraj zjadała z 60 ml i potem zwymiotowała, także poszła spać z pustym
brzuszkiem. Strasznie źle wspominam okres tego „niejedzenia” popadałam wtedy
w lekka depresje. Wiem, ze teraz oliwka jest już strasz i może jeść wiele
innych rzeczy, nie tak jak kiedyś jedynie mleko. Problem w tym, ze ona raczej
jest niejadkiem zjada wszystkiego nie wielki ilości . do tej pory jadła 3
razy dziennie po 200-180 ml bebilon3 z kleikiem ryżowym, do tego owoce,
zupkę, serek, ciastko, chrupki, chlebak. Ma dopiero 2 ząbki wiec jakoś się
boje żeby się nie zadławiła, na dodatek ona jak nie chce już jeść to robi
taki straszny odruch wymiotny i boje się ze zraz cale jedzenie wyładuje na
mnie. I właśnie tak mnie przeraża perspektywa niejedzenia mleka, czym ja ja
nakarmię? Jest taka drobniutka a jak teraz przesiane je jeść, czym innym
mogę ja nakarmić żeby być spokojna ze jest najedzona (biorąc pod uwagę ze je
doz mało), jestem przerażona. Wiem, ze może to chaotyczne i nie poskładane
ale jestem bardzo zdenerwowana, wczoraj beczałam do poduszki, a dzisiaj
siedzę w pracy nieprzytomna bo boje się czy cos zjadła, czy nie jest głodna
itp. Proszę podpowiedzcie cos, jak jędza wasze pociechy, pewnie większość
dzieciaczkjow chętnie wszystko zjada i nie macie takich problemów ale dla
mnie to na prawdę duży problem. Czekam na wsparcie z waszej strony.
Trzymajcie się ciepło.
Obserwuj wątek
    • yezyk Re: problem z jedzeniem mleka. 21.09.04, 11:42
      Nie wiem czy ci to pomoże. Edytka nie je w ogóle mleka tylko jego przetwory
      czyli jogurty. Gdy kiedyś zrobiliśmy jej kaszkę ryżowo-mleczną odmówiła. Nie
      wygląda na głodną. Może spróbuj dać jej jakiś dobry jogurcik.
      Co do zmian w nastawieniu do jedzenia my mamy podobnie. Edytka nie chciała jeść
      owoców. I nagle zaskoczyła i gruszki wcinała przepięknie. My byliśmy bardzo
      ucieszenie, idzie jesień, zacznie jeść jabłka. Zdrowo, miło i taniej ;-) niż
      słoiczki. I cóż się stało Mały Gluś odmówił ulubionych gruszek. Jabłka
      przechodzą ale muszą być starte. Wpierw jest jednak mina, że ją to nic nie
      obchodzi. He, he. Niestety atk to już jest z maluchami stają się coraz
      większymi indywidualistami. Nie martw się tak bardzo.
      pozdrowionka
    • gonianna Re: problem z jedzeniem mleka. 21.09.04, 13:54
      Krzyś właściwie zawsze miał dobry apetyt, w czasie wakacji zadziwiał nas
      ilością pochłanianego jedzenia. Potem był czas jedzenia normalnych ilości, a od
      paru tygodni je po prostu mało. Dodam, że jest dość szczupły i wysoki i na
      dodatek bardzo ruchliwy, wiec energii potrzebuje dużo. Wymyślam coraz to
      różniejsze rzeczy do jedzenia. I to jest jedyny pomysł jaki mam - trzeba jak
      najbardziej urozmaicać. Nie chce mleka, to daj jogurt, twarożek, serek. Ja
      wczoraj spróbowałam dać Krzysiowi deser w słoiczku Hippa, owoce i twarożek
      (dwie warstwy w słoiczku- polecam!!!), bo już straciłam nadzieję, że zje
      cokolwiek, na wszystko kręcił noskiem. I wiecie co ? Wtrząchnął cały słoik
      (190g!) aż mu się uszki trzęsły. Nasze maluchy chcą próbować nowych smaków,
      szczególnie jak widzą co my jemy, takie fajne różnokolorowe smakołyki, a oni
      tylko kaszki i mleko:-)
      Pozdrawiam cieplutko i mam nadzieję, że Oliwka cos dzisiaj zjadła.
      • jasma76 Re: problem z jedzeniem mleka. 25.09.04, 19:20
        Nie martw siętak, bo robi się błędne koło i twoja córeczka wyczuwa niepokuj,
        nie chce jeść itp. Żadne zdrowe dziecko nie zagłodzi się na własne życzenie!!!
        Może po prostu jej się to mleko przejadło - tak jakbyś ty przez wiele miesiecy
        dzień w dzień dostawała tę samą potrawę, tak samo smakującą, wyglądającą, też
        byś chyba miała odruch wymiotny na sam widok. Pewnie twoja córcia czuje to
        samo, spróbuj dać jej jogurt, serek, a nawet jak kilka tygodnie w ogóle nie
        będzie jadła nabiału to też jej się nic nie stanie, je pewnie zupki, mięsko,
        owoce, jajka i to też wystarczy. Znam dzieci, którym rodzice w ogóle (nigdy!!)
        nie dają nabiału i mięsa i żyją, są zdrowe a mają juz kilka lat. Nie popieram
        takiej radykalnej diety u dzieci, ale one żyją, są wesołe itp, więc .....
        pozdrawiam i życzę lepszego humorku, bo nie jedzenie jest w życiu najważniejsze
        i należy sie tym przejmować.
        pozdrawiam
        PS> mój 15 mies. synek już nie raz odmówił jedzenie różnych rzeczy, spróbował
        coś nowego, zasmakował, po jakimś czasie też mu sie znudziło, u nas tak jest w
        kółko, ale ogólnie synek jada nieźle. Nigdy go do niczego nie zmuszam!!On wie
        najlepiej co mu potrzebne!!
        • andzelika2 Re: problem z jedzeniem mleka. 27.09.04, 08:40
          Bardzo wam dziekuje za wsparcie. u nas jest lepiej zrezygnowalam z jednego
          karmienia i teraz olivka je rano i wieczorem butle na razie bez problemow.
          jeszcze raz dzieki i cieplutkie pozdrowienia dla was i roczniaczkow.
          • cz.wrona Re: problem z jedzeniem mleka. 27.09.04, 09:33
            Andżeliko przede wszystkim uśmiechaj się więcej- uśmiechnięta mama to wesoły
            szkrab ;-D
            Jak Sławek ma takie niejadkowe dni to pocieszam się, że przecież nie głodzi się
            na życzenie- organizm sam wie ile czego kiedy zjeść. Jeśłi ma okres, ze nie je
            dużo- widać takie są jego potzreby. Tak sobie próbuję to tłumaczyć.
            Buziaki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka