Gość: kubek
IP: 192.168.5.*
15.04.02, 13:37
Jeden go lubi inny nie, ale szkoda Szymona. Miał swój urok i był fajny.
Trylogię znał jak mało kto , a rysował z luzem i właściwie wszystko.
Zmarł Szymon Kobyliński.
Taka wiosenna zaduma nad przemijaniem.
:( kubek