Dodaj do ulubionych

JAK SIĘ ODKOCHAĆ???

IP: *.lodz-polnoc.sdi.tpnet.pl 23.10.04, 03:36
Mam 28 lat, od 4 sama. Powtarzałam sobie, że mam dość facetów i że już się w
żadnym nie zakocham, ale STAŁO SIĘ!W te wakacje przeżyłam gorący romans
(miał, co prawda, być "bez zobowiązań") i wpadłam jak głupia. Chwilami czuję
się jak nastolatka zakochana "w tym chłopaku z IIIb" :)Od powrotu z wakacji
myślę o NIM bez przerwy. Mieszkamy w dwóch różnych końcach Polski, więc teraz
mamy kontakt tylko "wirtualny". I wlasnie teraz dotarło do mnie, że to facet
zupełnie nie dla mnie. I że koniecznie muszę wybić go sobie z głowy... tym
bardziej, że ostatnio często wspomina o jakiejś tajemniczej Ewie (tak ją
symbolicznie nazwijmy).
Logicznie rzecz biorąc wsystko przemawia przeciwko temu uczuciu: przede
wszystkim ON nie jest zainteresowany związkiem ze mną, po drugie ta (wrrr)
Ewa, no i w końcu odległość - każde z nas jest jakoś tam urządzone i ma jakoś
tam zorganizowane życie (praca i te rzeczy). To tyle, jeśli chodzi o
LOGIKĘ...ale jak do cholery zapomnieć o tym co między nami było i jak wybić
go sobie z głowy? Tylko nie mówcie, żebym znalazła sobie inny obiekt
westchnień, bo chwilowo wszyscy inni faceci są dla mnie jacyś tacy...
bezpłciowi (i totalnie aseksualni). ŻADEN nie jest NIM. Ludzie! Ja chyba
zwariuję! (albo już zwariowałam). Będę wdzięczna za każdą radę... Pozdrwiam
serdecznie, Iza
Obserwuj wątek
    • a777 Re: JAK SIĘ ODKOCHAĆ??? 23.10.04, 03:41
      Zrób coś żeby się tobą zainteresował (skoro do tej pory tego nie robi) może
      jest nieśmiałay :)
      a może ma kogoś a wtedy daj sobie spokój
      • Gość: justusz Re: JAK SIĘ ODKOCHAĆ??? IP: *.stnet.pl 23.10.04, 05:05
        Raczej ma kogos, /przynalmniej tak wynika z Twojej wypowiedzi/ wiec daj sobie
        spikój. Ale spokój tylko z tym facetem. W Twojej wypowiedzi zastanawia mnie
        nato miast jedno. Twoja "niezłomna" decyzja bycia samotna. Nie znam powodów ale
        wnioskuje tez ze jest to jakis zadawniony uraz sprzed 4 lat. Coz moge
        powiedziec....nie warto. Mam troche wiecej lat widze i znam osoby z takimi
        postanowieniami... czas leci szybko i kiedys sobie uswiadomisz jak trudna jest
        samotność ,jak meczaca i nie do zniesienia. Nie teraz teraz masz 28 lat i
        wydaje sie Tobie ze swiat lezy u Twoich stóp. On tylko pozornie i tylko teraz
        lezy. Za pare lat bedzie inaczej. tego swiata po prostu nie bedzie.Beda tylko
        niedziele samotne i smutne kiedy naweyt do kina nie bedzie mozna wyjsc.
        To co napisałem to nie bylo w kontekscie tej wakacyjnej znajomosci ale tak
        szerzej. Prosze.....
        • Gość: nieszczęśliwa Re: JAK SIĘ ODKOCHAĆ??? IP: *.lodz-polnoc.sdi.tpnet.pl 24.10.04, 13:48
          Nie, nie mam żadnego urazu - z tamtym facetem rozstałam się w absolutnej
          zgodzie - za porozumieniem stron. Myślę, że po prostu zasmakowałam w wolności i
          teraz (po 4 latach) za bardzo cenię sobie swoja niezależność, by znów wikłać
          się w jakieś związki. Chyba już nie potrafiłabym dostosować się do życia we
          dwoje... i m. in. dlatego koniecznie muszę zapomnieć o NIM. Wiem to doskonale,
          ale... serce nie sługa, a krew nie woda... ehhh życie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka