Dodaj do ulubionych

SZEFU RATUJ

07.11.04, 15:50
walnełam testowe auto- drzwi i błotnik do wymiany. Prezes s...syn chce ode
mnie wyciągnąc ok. 10 tys. Auto ubezpieczone i bedzie mial odszkodowanie. Mam
powiedziane że nie dostane wypłaty i to nie jednej. Co mam zrobic jak to
załatwic. mam ochote go zabic
Obserwuj wątek
    • wiesz_kto11 Re: SZEFU RATUJ 07.11.04, 15:51
      nie moge pisac z IP ale wiesz
      • Gość: chłe chłe.... Re: SZEFU RATUJ IP: 203.162.3.* 07.11.04, 15:54
        bardzo dobrze!
        jeszcze bym dyscyplinarnie zwolnił !
        • wiesz_kto11 Re: SZEFU RATUJ 07.11.04, 15:57
          i odezwal sie typowy polak
          • Gość: chłe chłe Re: SZEFU RATUJ IP: 203.162.3.* 07.11.04, 16:03
            raczej ty jesteś typowa !
            w pracy się pracuje,a nie na forum przesiaduje!
    • Gość: ???? Re: SZEFU RATUJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 16:15
      jeśli Ciebie zadowoli -
      Jeżeli jesteś związana z pracodawcą umową o pracę podlegasz Kodeksowi pracy -
      wkleję Tobie niżej artykuły dotyczące szkody wyrządzonej pracodawcy - sytuacje
      są różne i pewnie Twoja też jest czymś uwarunkowana - czy podczas wykonywania
      obowiązków walnęłaś autem, czy jesteś związana umową o odpowiedzialności
      materialnej i takie tam - na razie poczytaj:

      Odpowiedzialność pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy
      Art. 114. Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania
      obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi
      odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach niniejszego
      rozdziału.
      orzeczenia sądów
      Art. 115. Pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w granicach rzeczywistej
      straty poniesionej przez pracodawcę i tylko za normalne następstwa działania
      lub zaniechania, z którego wynikła szkoda.
      orzeczenia sądów
      Art. 116. Pracodawca jest obowiązany wykazać okoliczności uzasadniające
      odpowiedzialność pracownika oraz wysokość powstałej szkody.
      orzeczenia sądów
      Art. 117. § 1. Pracownik nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w takim
      zakresie, w jakim pracodawca lub inna osoba przyczyniły się do jej powstania
      albo zwiększenia.
      § 2. Pracownik nie ponosi ryzyka związanego z działalnością pracodawcy, a w
      szczególności nie odpowiada za szkodę wynikłą w związku z działaniem w
      granicach dopuszczalnego ryzyka.
      § 3. (skreślony).
      orzeczenia sądów
      Art. 118. W razie wyrządzenia szkody przez kilku pracowników każdy z nich
      ponosi odpowiedzialność za część szkody stosownie do przyczynienia się do niej
      i stopnia winy. Jeżeli nie jest możliwe ustalenie stopnia winy i przyczynienia
      się poszczególnych pracowników do powstania szkody, odpowiadają oni w częściach
      równych.
      orzeczenia sądów
      Art. 119. Odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie
      może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego
      pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody.
      orzeczenia sądów
      Art. 120. § 1. W razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez
      niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do
      naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca.
      § 2. Wobec pracodawcy, który naprawił szkodę wyrządzoną osobie trzeciej,
      pracownik ponosi odpowiedzialność przewidzianą w przepisach niniejszego
      rozdziału.
      orzeczenia sądów
      Art. 121. § 1. Jeżeli naprawienie szkody następuje na podstawie ugody pomiędzy
      pracodawcą i pracownikiem, wysokość odszkodowania może być obniżona, przy
      uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, a w szczególności stopnia winy
      pracownika i jego stosunku do obowiązków pracowniczych.
      § 2. Przy uwzględnieniu okoliczności wymienionych w § 1 wysokość odszkodowania
      może być także obniżona przez sąd pracy; dotyczy to również przypadku, gdy
      naprawienie szkody następuje na podstawie ugody sądowej.
      orzeczenia sądów
      Art. 1211. § 1. W razie niewykonania ugody przez pracownika, podlega ona
      wykonaniu w trybie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, po nadaniu jej
      klauzuli wykonalności przez sąd pracy.
      § 2. Sąd pracy odmówi nadania klauzuli wykonalności ugodzie, jeżeli ustali, że
      jest ona sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego.
      Art. 122. Jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej
      naprawienia w pełnej wysokości.
    • Gość: grześ Re: SZEFU RATUJ IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.04, 17:33
      Oj Kasiu, przykro mi , ale głowa do góry nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło
      być gorzej..Najważniejsze że nic sie nikomu a wszczególności Tobie nie stało..
    • inna-bajka Re: SZEFU RATUJ 07.11.04, 18:22
      Jeśli stłuczka była w godzinach pracy, to jeszcze Ty go możesz oskarżyć i tu
      proponuję jakiś uszcerbek na zdrowiu np kręgosłup. Idź także do Inspekcji Pracy
      i poradź się przewnika, porada jest bezpłatna.
      Jeśli nie byłaś pod wpływem alkoholu, nie ma prawa Ci nic zrobić. Ubezpieczenie
      pokryje koszty naprawy, więc ten dupek, poprostu chce na Tobie zarobić.
      A tak między nami, to co to był za samochód, Lexus ?
      Jeśli są to małe wgniecenia to da sie to wylkepać. A nawet jeśli doszło by do
      wymiany elementów, to w autoryzowanym serwisie koszt drzwi w samochodack klasy
      np. VW Golfa, to koszt od 700 do 1.200 zł malowanie elementu od 350 do 600 zł.
      • zosia.samoosia Re: SZEFU RATUJ 07.11.04, 18:27
        hmm jeszcze jedno, zeby obciazyc pracownika kosztami trzeba miec na to jego
        pisemna zgode, inaczej moze Ciebie w nos pocalowac !!!
      • Gość: ff Re: SZEFU RATUJ IP: *.man.bydgoszcz.pl 07.11.04, 18:57
        to...może mi coś poradzicie... dwa miesiące temu miałam wypadek samochodowy w
        drodze do pracy..sprawa wygląda tak,że miałam 8 tygodni zwolnienia,no i mały
        uszczerbaek pozostał juz na całe zycie..(hmmmm szramy tam i ówdzie)
        no i oczywiscie dowiadywałam sie w sprawie odszkodowania,rzecz jasna prawda?
        natomiast wszyscy w mojej firmie wypieli sie ewidentnie , po prostu rzecz
        umarła śmiercią naturalną..jedyne co sie dowiedziałam to tylko ze po 1 maja
        zmieniły sie przepisy i odszkodowanie nie nalezy sie ,jesli wypadek był w
        drodze do pracy..
        dodam,ze nie bylam jakos dodatkowo ubezpieczona..kompletnie nie znam sie na
        tych sprawach wiec moze cos doradzicie?

        • Gość: ???? Re: SZEFU RATUJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 19:11
          po 01 maja br. zmieniły się faktycznie przepisy - wypadek w drodze do i z
          pracy - jedynie 100% zwolnienia lekarskiego (protokół powypadkowy i inne
          sprawy - bez dwóch zdań). nie staje się już przed orzecznikiem, który ustala
          uszczerbek na zdrowiu - jedynie przy wypadku W PRACY.
        • inna-bajka Re: SZEFU RATUJ 07.11.04, 19:11
          Witam maoja droga. Pogratulować kolegów z pracy, totalne przygłupy.
          Właśnie po 1 maja przepisy się zmieniły na korzyść pracowników. Bo to co się
          dzieje w Polsce to jakiś koszmar.
          Zawsze jak jedziesz do przcy lub z pracy to są Twoje godziny, za które
          odpowiada pracodawca, nawet najbyś odwoziła do przeczkola dziecko lub po drodze
          chciała kupić bułki na drugie śniadanko, ale po drodze.
          Jeśli nie podpisałaś świstka, w którym zrzekasz się roszczeń do firmy to masz
          prawo do całej opieki medycznej i nie tylko, którą ma pokryć pracodawca. Idź do
          Inspekcji Pracy lub porozmawiaj z osobą, która jest BHP-owcem w jakimś
          zakładzie.
        • Gość: ff Re: SZEFU RATUJ IP: *.man.bydgoszcz.pl 07.11.04, 20:43
          no wlasnie... nie rozumiem co ma w zamiarze osoba kompetenta w firmie zajmująca
          sie tymi sprawami,zeby nie pomoc?? nie czaje tego doprawdy... bo w koncu takie
          odszkodowanie nie idzie z jej kieszeni..
          na pewno bede drążyc temat, bo są ku temu słuszne podstawy..
          ale dzieks za potwierdzenie moich przypuszczen...

          • inna-bajka Re: SZEFU RATUJ 07.11.04, 20:48
            Porozmawiaj z kimś postronnym. Jeśli chcesz załatwię Ci nr telefonu do
            znajomego, który prowadzi szkolenia z BHP w dużych firmach, min. w mojej i od
            nigo sie tego dowiedziałam.
            • Gość: ff Re: SZEFU RATUJ IP: *.man.bydgoszcz.pl 07.11.04, 21:00
              jasne :)
              zawsze wydawało mi sie ,że moja firma w takich sytuacjach zajumuje sluszne
              stanowisko,,ale niestety w mojej wyszlo zupelnie na odwrot..
              milczenie owiec..nikt nic nie wie..
              • inna-bajka Re: SZEFU RATUJ 07.11.04, 21:05
                Zawsze tak jest. Wszyscy sa mili, ale jak sie robi gorąco, to w nogi i nikt nic
                nie wie i sie na niczym nie zna.
                • Gość: ???? Re: SZEFU RATUJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 21:08
                  w Kodeksie pracy jest napisane tylko o wypadkach przy pracy - nie ma mowy o
                  wypadkach w dordze z lub z pracy - proszę dokładnie przeanalizować różnicę w
                  tym względzie - poniżej fragment Kp

                  Rozdział VII
                  Wypadki przy pracy i choroby zawodowe
                  Art. 234. § 1. W razie wypadku przy pracy pracodawca jest obowiązany podjąć
                  niezbędne działania eliminujące lub ograniczające zagrożenie, zapewnić
                  udzielenie pierwszej pomocy osobom poszkodowanym i ustalenie w przewidzianym
                  trybie okoliczności i przyczyn wypadku oraz zastosować odpowiednie środki
                  zapobiegające podobnym wypadkom.
                  § 2. Pracodawca jest obowiązany niezwłocznie zawiadomić właściwego inspektora
                  pracy i prokuratora o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy
                  oraz o każdym innym wypadku, który wywołał wymienione skutki, mającym związek z
                  pracą, jeżeli może być uznany za wypadek przy pracy.
                  § 3. Pracodawca jest obowiązany prowadzić rejestr wypadków przy pracy.
                  § 4. Koszty związane z ustalaniem okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy
                  ponosi pracodawca.
                  Art. 235. § 1. Pracodawca jest obowiązany niezwłocznie zgłosić właściwemu
                  organowi Państwowej Inspekcji Sanitarnej i właściwemu inspektorowi pracy każdy
                  przypadek rozpoznanej choroby zawodowej albo podejrzenia o taką chorobę.
                  § 2. Obowiązek, o którym mowa w § 1, dotyczy także lekarza, który rozpoznał lub
                  podejrzewa przypadek choroby zawodowej.
                  § 3. W razie rozpoznania u pracownika choroby zawodowej, pracodawca jest
                  obowiązany:
                  1) ustalić przyczyny powstania choroby zawodowej oraz charakter i
                  rozmiar zagrożenia tą chorobą, działając w porozumieniu z właściwym organem
                  Państwowej Inspekcji Sanitarnej,
                  2) przystąpić niezwłocznie do usunięcia czynników powodujących
                  powstanie choroby zawodowej i zastosować inne niezbędne środki zapobiegawcze,
                  3) zapewnić realizację zaleceń lekarskich.
                  § 4. Pracodawca jest obowiązany prowadzić rejestr zachorowań na choroby
                  zawodowe i podejrzeń o takie choroby.
                  Art. 236. Pracodawca jest obowiązany systematycznie analizować przyczyny
                  wypadków przy pracy, chorób zawodowych i innych chorób związanych z warunkami
                  środowiska pracy i na podstawie wyników tych analiz stosować właściwe środki
                  zapobiegawcze.
                  orzeczenia sądów
                  Art. 237. § 1. Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia:
                  1) szczegółowe zasady postępowania przy ustalaniu okoliczności i
                  przyczyn wypadków przy pracy oraz sposób ich dokumentowania, a także zakres
                  informacji zamieszczanych w rejestrze wypadków przy pracy,
                  2) wykaz chorób zawodowych,
                  3) szczegółowe zasady postępowania dotyczące zgłaszania
                  podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmioty
                  właściwe w tych sprawach.
                  § 2. (160) Minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia,
                  wzór protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy zawierający
                  dane dotyczące poszkodowanego, składu zespołu powypadkowego, wypadku i jego
                  skutków, stwierdzenie, że wypadek jest lub nie jest wypadkiem przy pracy, oraz
                  wnioski i zalecane środki profilaktyczne, a także pouczenie dla stron
                  postępowania powypadkowego.
                  § 3. (161) Minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia,
                  wzór statystycznej karty wypadku przy pracy, uwzględniając dane dotyczące
                  pracodawcy, poszkodowanego, wypadku przy pracy, a także jego skutków oraz
                  sposób i terminy jej sporządzania i przekazywania do właściwego urzędu
                  statystycznego.
                  § 4. (162) Minister właściwy do spraw zdrowia określi, w drodze rozporządzenia:
                  1) sposób dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób,
                  a także prowadzenia rejestrów chorób zawodowych, uwzględniając w szczególności
                  wzory dokumentów stosowanych w postępowaniu dotyczącym tych chorób oraz dane
                  objęte rejestrem,
                  2) wytyczne diagnostyczno-orzecznicze i kryteria rozpoznawania
                  chorób zawodowych, uwzględniając w szczególności rodzaj choroby oraz czynniki
                  szkodliwe i uciążliwe wywołujące te choroby.
                  akty wykonawcze
                  orzeczenia sądów
                  Art. 2371. (163) § 1. Pracownikowi, który uległ wypadkowi przy pracy lub
                  zachorował na chorobę zawodową określoną w wykazie, o którym mowa w art. 237 §
                  1 pkt 2, przysługują świadczenia z ubezpieczenia społecznego, określone w
                  odrębnych przepisach.
                  § 2. Pracownikowi, który uległ wypadkowi przy pracy, przysługuje od pracodawcy
                  odszkodowanie za utratę lub uszkodzenie w związku z wypadkiem przedmiotów
                  osobistego użytku oraz przedmiotów niezbędnych do wykonywania pracy, z
                  wyjątkiem utraty lub uszkodzenia pojazdów samochodowych oraz wartości
                  pieniężnych.
                  • inna-bajka Re: SZEFU RATUJ 07.11.04, 21:12
                    Zakładasz się.
                    Bo nie wydaje mi się, abyś się na tym znał. Potrafisz tylko wklejać. A tu
                    chodzi o fakty, anie paragrafy, których nawet nie rozumie ten co czytał.
                    Definicja forum - to dyskusja, a nie zanudzanie kodeksami.
                    Jutro o godz. 16.00 na tym samym forum. Niech każde z nas zweryfikuje swoje
                    informacje. I jestem absolutnie pewna, że mam rację. Bo nigdy nie wypowiadam
                    sie na tematy, o których nie mam pojęcia. OK ?
                    • Gość: ???? Re: SZEFU RATUJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 21:47
                      gratuluję pewności :))) przepis przepisem, emocje emocjami. wszystko zależy i
                      tak od podejścia do tematu. faktem jest, ze czytac też nie każdy umie, bo
                      włąściwie nie każdemu jest to potrzebne. jeden zna się na tym - inny jeszcze na
                      czymś innym. I nie ma się co oburzać, bo nie oto chodzi. a udawadniać mi coś? a
                      po co?
                      a co do Kp - są jeszcze przepisy okołokodeksowe - to nie jest tak hophop! dobry
                      bhpmen powinien to wiedzieć.
                      prawdą jest, że wiele zależy od pracodawcy -
                      inna-bajka nie ma co się denerwować :)
                      • inna-bajka Re: SZEFU RATUJ 07.11.04, 22:10
                        Ale ja sie nie denerwuję.
                        Poprostu chcę, aby pracodawcy nie byli świniami
                        • Gość: ff Re: SZEFU RATUJ IP: *.man.bydgoszcz.pl 07.11.04, 22:21
                          dokladnie czytanie przepisów ,jesli sie na tym nie zna jest o kant tyłka...
                          ja poszukuje osoby,ktora znając sprawe potrafilaby powiedziec co gdzie i jak..
                          a moj pracodawca,ktorego uwazalam z goscia umiejacego sie zachowac w takichz
                          sytuacjach , mam na mysli ,że wykazywał pełne człowieczeństwo..no niestety
                          zawiodł mnie totalna biernością.. i tym bardziej nie rozumiem,bo jak pisałam
                          kwestia odszkodowania - to nie idzie z jego kieszeni!!
                          ...gdyby to byl wypadek przy pracy to moglby sie obawiac jakichs kontroli,
                          inspekcji itd, ale w tym przypadku??
                          • inna-bajka Re: SZEFU RATUJ 07.11.04, 22:26
                            Jutro się spikniemy i dam Ci numer tel. ok ?
                            • Gość: ff Re: SZEFU RATUJ IP: *.man.bydgoszcz.pl 07.11.04, 22:29
                              ok:)
    • szefu13 Re: SZEFU RATUJ 08.11.04, 00:45
      Przepraszam, ze tak późno się odzywam, ale już chyba wszystkie odpowiedzi masz
      podane .... :))))
    • wiesz_kto11 Re: SZEFU RATUJ 08.11.04, 11:10
      bardzo wszystkim dziekuje
      • Gość: grześ Re: SZEFU RATUJ IP: 62.29.137.* 08.11.04, 11:16
        Cześ Wykropkowana Kasiu, humor juz masz lepszy?
        • Gość: ... Re: SZEFU RATUJ IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 08.11.04, 11:41
          cześć Grzesiu:)
      • szefu13 Re: SZEFU RATUJ 08.11.04, 11:28
        No i jak pooszedł dzisiejszy interview?
        Powiedz cos nie trzymaj mnie w nerwach :))))))))))
        • Gość: ... Re: SZEFU RATUJ IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 08.11.04, 11:40
          jeszcze nie byłam muszę się konkretnie umówić na godzinę. szczerze mówiąc
          wolałabym jutro, bo miałam sporo nerwow w pracy
        • Gość: grześ Re: SZEFU RATUJ IP: 62.29.137.* 08.11.04, 11:45
          Szefu odpręż sie, Kasia da radę:))))
          No ale Twoja troska o dobro naszej koleżanki jest właściwym objawem, a swoja
          drogą nie posądzam Cie o beziteresownosć:)))
          • Gość: ... Re: SZEFU RATUJ IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 08.11.04, 11:47
            przyszły prezydent mógłby być troche bezinteresowny:)))))))
            • szefu13 Re: SZEFU RATUJ 08.11.04, 11:49
              No, ale w tym przypadku, to byś chyba nie chciała, co? :)))))))))))))
              Obejrzyj sobie w cafe.gazeta :))))))))))))))))))))))))))))))))
              • Gość: ... Re: SZEFU RATUJ IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 08.11.04, 11:54
                powiem Ci że jestem na tekim etapie że nie interesują mnie żadni osobnicy płci
                przeciwnej (tej samej rownież i zdecydowanie). Nikt mnie nie interesuje i
                wogóle, totalna apatia:)
                • szefu13 Re: SZEFU RATUJ 08.11.04, 19:05
                  To straszne. Już gorzej być nie może. Ale pocieszę Cię: teraz, to może już być
                  tylko lepiej :)))))))))))))))))))))))))))))))))
            • Gość: grześ Re: SZEFU RATUJ IP: 62.29.137.* 08.11.04, 11:49
              no tak ale to po wyborach, nie wszystko naraz
              Najpierw trzeba osiągnąc cel.
              • Gość: ... Re: SZEFU RATUJ IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 08.11.04, 11:54
                naturalne:)
    • wiesz_kto11 Re: SZEFU RATUJ 08.11.04, 12:13
      czemu nikt nic nie pisze
      • Gość: grześ Re: SZEFU RATUJ IP: 62.29.137.* 08.11.04, 12:29
        A Ty Kasiu, dlaczego wystepujesz pod dwiema postaciami?
        No i co z samochodem?
        • Gość: ... Re: SZEFU RATUJ IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 08.11.04, 12:41
          nie chciałam o tym pisać z IP, chociaż mam to gdzieś. Zgłosili szkodę w PZU, a
          ze mną nie wiem co będzie. A co z Szefem, uciekl???:)))))))))))
    • Gość: ... Re: SZEFU RATUJ IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 08.11.04, 12:47
      Grzesiu, pogadaj z Czarodziejem, bo się opiernicza;))))))))))) Ja mu rzuciłam
      problem mojego osobistego i zawodowego dna w wielu 30 lat a On nic. I co ja mam
      zrobić:(((((((((((((
      • Gość: grześ Re: SZEFU RATUJ IP: 62.29.137.* 08.11.04, 13:03
        Pozwoliłem przeczytać sobie Twój wpisskierowany do Czarodzieja, chciałem
        zauwazyć ze jestem w podobnej sytuacji, przynajmniej od strony emocjeonalnej,
        jak to mówią całe życie po błocie i pod górkę. Piszę Ci to bo we dwoje raźniej
        • Gość: ... Re: SZEFU RATUJ IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 08.11.04, 13:21
          fakt, ale to żadne pocieszenie
      • Gość: grześ Re: SZEFU RATUJ IP: 62.29.137.* 08.11.04, 13:04
        Co do Szefu,nie bój nic ujawni sie we własciwym dla siebie watku:))
        Jeszcze jedno jestem nieco starszy, mam 31 lat:)))))
      • Gość: grześ Re: SZEFU RATUJ IP: 62.29.137.* 08.11.04, 13:20
        Nie przejmuj sie tak bardzo bo masz mnie i Szefu:))
        Tyle szczęscia naraz, co Ty biedna zrobisz z tym fantem:))
        sciskam cieplutko
        • Gość: ... Re: SZEFU RATUJ IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 08.11.04, 13:42
          cieszę sie strasznie:))))))))))))))))))))))
          • Gość: grześ Re: SZEFU RATUJ IP: 62.29.137.* 08.11.04, 13:54
            cała przyjemnosć po mojej stronie miła Kasiu:))))za Szefu nie bede sie
            wypowiadał:)))bo ja to nie on:))
            • szefu13 Re: SZEFU RATUJ 08.11.04, 19:03
              :)))))))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka