Dodaj do ulubionych

Little Prince

26.11.04, 12:22
Przechodził mi ostatnio przez myśl temat odpowiedzialności.
Sama nie wiem, jakie jest wasze odczucie na ten temat ? Jak postrzegacie,
rozumiecie odpowiedzialność w waszym życiu ? Czym jest odpowiedzialność dla
was ?
Mi przed oczami staje cytat z małego księcia mówiący o tym że za to co się
oswiło należy być odpowiedzialnym, czyli troszczyć się o to i być temu
oddanym, nie zapominać i zawsze być przy.
Obserwuj wątek
    • kendo Re: Little Prince 26.11.04, 17:40
      jatotylko napisała:

      > Przechodził mi ostatnio przez myśl temat odpowiedzialności.
      > Sama nie wiem, jakie jest wasze odczucie na ten temat ? Jak postrzegacie,
      > rozumiecie odpowiedzialność w waszym życiu ? Czym jest odpowiedzialność dla
      > was ?
      > Mi przed oczami staje cytat z małego księcia mówiący o tym że za to co się
      > oswiło należy być odpowiedzialnym, czyli troszczyć się o to i być temu
      > oddanym, nie zapominać i zawsze być przy.

      ..dokladnie..
      ale czy wszyscy sa tego zdania/podchodza tak do zycia??
      ja bym nawet powiedziala,ze dbanie o siebie
      jest duza odpowiedzialnoscia,
      jezeli jestesmy w stanie sprostac temu zadaniu,
      nie przyspaza nam trudnosci dbanie o innych..
      • dorotaww Re: Little Prince 26.11.04, 18:21
        ODPOWIEDZIALNOŚC
        Dla mnie to bardzo dużo.. muszę byc odpowiedzialna za siebie, swoje czyny
        słowa..Jestem odpowiedzialna za swoje dzieciaki, za ich zdrowie, nauke ,
        wychowanie..
        Jest ważna w życiu , trzeba o niej pamiętac, żeby czasem po przebudzeniu się,
        nie zapytać kim jestem, dokąd zmierzam..
        Tak więc radze każdemu, aby czasem zanim cos zrobi pomyslał..bycie
        odpowiedzialnym jest bardzo trudne, ale i bardzo ważne..
        Bo zazwyczaj bedąc odpowiedzialnym mamy nie tylko siebie "pod opieką" ale i
        swoich bliskich.
        rafal.epomoc.pl
    • jatotylko Re: Little Prince 05.05.05, 23:32
      Jakiś czas temu powrócił w moim otoczeniu temat odpowiedzialności.
      Może nawet nie tyle w otoczeniu, co nawet w moim własnym życiu. Miałam
      możliwość doznania odpowiedzialności za własne czyny i słowa. Konsekwencje jej
      braku mogą być ogromne, czasem nawet nie jesteśmy sobie w stanie zdać sprawy z
      tego, do czego może doprowadzić brak odpowiedzialności. Pojawiła się też
      kwestia syndromu Piotrusia Pana, czyli pragnienia bycia zawsze młodym, gdzie w
      takiej sytuacji miejsce na odpowiedzialność ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka