Dodaj do ulubionych

czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ?

07.03.01, 00:12
Jestem sam w USA, ale Amerykanki mnie nie interesuja,
wiec moze ktoras z sympatycznych dziewczat z Polski
zechce na poczatek cos o sobie napisac? Przeslac
zdjecie? Zadzwonic? A przynajmniej sympatycznie
odezwac sie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: 10.20.65.234, 10.1.10.* 07.03.01, 17:16
      Co masz na mysli piszac - mloda dziewczyna? Czy to 16 latka czy tez moze 30 latka. A tak w ogole to
      dlaczego akurat mloda? Moze napiszesz cos wiecej o sobie, bo magiczna liczba 50 chyba w nikim
      nie jest w stanie wzbudzic uczycia.
      • Gość: mariusz Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: 212.160.39.* 08.03.01, 00:43
        gdyby 50-latek probowalby romansowac z moja nastoletnia corka, zmasakrowalbym
        dziada
        • Gość: anomnis Re:Mariusz IP: 64.20.85.* 08.03.01, 03:18
          Panie Mariuszu, jeszcze na dwa dni przed smiertelnym
          wypadkiem, ktoremu ulegla moja zona (39 l.),
          zwaracalem sie do niej: moja mala dziewczynko, wiec
          Panskie zamysly masakrowania dziadow prosze skierowac
          pod inny adres.
        • Gość: Dziadek Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: 134.60.10.220, 134.60.246.* 05.04.01, 12:54
          Mam czarny pas ... i 54
        • Gość: mu! Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: 213.68.182.* 05.04.01, 23:15
          Gość portalu: mariusz napisał(a):

          ale kolezanka corki sie podoba ?
          > gdyby 50-latek probowalby romansowac z moja nastoletnia corka, zmasakrowalbym
          > dziada

      • Gość: Ewa Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka IP: *.chicago.il.ameritech.net 08.03.01, 00:47
        1.md=អ2.prawnik, 9 lat w USA, w sumie -fajny i
        sympatyczny, bez przyleglosci typu lysina, brzuszek,
        zgorzknienie, z drobnymi {!?) nalogami (papierosy),
        ale bez nieusuwalnych nawykow...2. przed nastepnymi
        pytaniami i watpliwosciami powiedz rowniez cos sobie;
        3.nie sadze, zeby 50 bylo magiczna liczba z
        kosekwencja {wg Ciebie} mniej niz optymistyczna; 4.
        Dziekuje, ze zechcialas odezwac sie, zwlaszcza z tak
        MAGICZNYM imieniem; 4. Twoja swoista przekora jest
        jedna z oznak mlodosci, wiec gdybys zechciala jeszcze
        raz odezwac sie? Andrzej
        • Gość: ewa Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka IP: 10.20.65.246, 10.1.10.* 11.03.01, 14:21
          Cześć Andrzej. Odzywam się znowu.Z tego co piszesz wydajesz sie dość interesującym męzczyzną.
          Skoro tak jest, dlaczego szukasz znajomej przez Internet? A ja być może rzeczywiście jestem młoda
          duchem ale już nie jestem nastolatką. I właściwie bardzo dobrze, bo tak młode osoby, może są
          niezwykle pociagające ze względu na swoją świeżość ale raczej mają mało do powiedzenia. A
          może właśnie o to chodzi?
      • Gość: anomnis Re:Ewa IP: *.chicago.il.ameritech.net 08.03.01, 00:57
        Blednie zaadresowalem list przeznaczony dla Ciebie,
        pkt 1 powinien brzmiec: md (mloda dziewczyna)= mniej
        niz 50.Andrzej
        • Gość: Ewa Re:Ewa IP: 10.20.65.246, 10.1.10.* 11.03.01, 14:42
          To jeszcze raz ja. Dopiero teraz zauważyłam, Twój drugi list, w którym napisałeś, że młoda
          dziewczyna niekoniecznie musi mieć naście lat. Chyba dobrze zrozumiałam. Skoro tak, to chyba się
          kwalifikuje. Ja swoją drogą wolę dojrzalszych mężczyzn, przy których można czuć się bezpieczniej.
          To oczywiście brzmi nieco banalnie, ale to prawda. Młodzi mężczyźni raczej nie potrafią słuchać,
          prowadzić interesującego flirtu i w ogóle wiele rzeczy robią na skróty. A szkoda, bo życie mogłoby
          być ciekawsze. A jeśli chodzi o mnie, to jestem zadowolona ze swego wyglądu, mam dość
          atrakcyjna pracę, mieszkam w Polsce.
          • anomnis Do Ewy 23.03.01, 03:45
            Dzien dobry, Ewo. Twoj ostatni list przeczytalem ze
            znacznym opoznieniem, stad i odpowiedz do najszybszych
            nie nalezy, za co szczerze przepraszam. Jesli to
            przeproszenie przyjmujesz, wyslij e-mail na moje konto.
            Serdecznie pozdrawiam.
      • Gość: awena Re: Szanowny panie nich pan szuka damy w pana wie? IP: *.chello.pl 08.03.01, 10:57
        Szanowny Panie,
        Wszystkiego zależy jaki to 50-latek:Czy jest inteligentny,madry przystojny i
        pociagajacy. Kasa jest mniej wazna.Zdarzaja się przypadki ,że 20-kilkuletnia
        może Pana pokochać. Waznym jest jednak fakt aby Pan znalazl sobie Panią między
        38-50 lat. Bedziecie mieli wiecej wspolnego, niz z nasto lub dwudziestolatką.
        Trzeba byc troche rozsadnym. Pana wiek powoduje ze rozsadek i madrosc to Pana
        glowne atuty ( w koncu nie jest Pan taki "stary")Ja jako 28-letnia kobieta nie
        gustuję w typie straszych Panow ( z calym szcunkiem). wWle kawalerow w moim
        przedzialwe wiekowym ( 26-40 lat maksimum ). Alejeslo Pan oczaruje jakas 50-
        letnia lub 40 letnia dame swym urokiem. (niewazne czy to Polka czy Amerykanka )
        to zazna Pan szcescia, ktore razem bedziecie budowac. Bonne chance.Powodzenia
        Pewna Pani z warszawki
    • Gość: Malgosia Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 09.03.01, 20:00
      Pokochac mozna zawsze ja mam 31 lat i kocham
      mezczyzne 50 letniego, tyle ze inny statut spoleczny
      ale jest nam dobrze tylko ludzie sa okrotni
      • Gość: anomnis Re: Malgosia IP: *.chicago-n.navipath.net 10.03.01, 00:24
        Malgosiu, dzieki za krotki liscik. Z calego serca
        zycze Wam szczescia, a zawistnikami i glupcami po
        prostu nie martwcie sie. Andrzej
        • Gość: Malgosia Re: Malgosia IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 10.03.01, 18:22
          Dziekuje, ale nam nie moze wyjsc, kazdy musi isc w
          swoja strone, jak mowilam inne swiaty i stan
          spoleczny, ale tobie napewno wyjdzie, mam nadzieje.
    • Gość: Lili Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: *.convoy.com.br 10.03.01, 01:46
      Mam 35 lat , kocham mezczyzne 60 letniego. To, zycze
      Panu, duzo radosci .
      • anomnis Re:Lili 10.03.01, 03:26
        Lili, ciesze sie, ze spotkalas swoja milosc, czyli
        swoje szczescie. Tez mysle, ze prawdziwe uczucie nie
        zna granic: ani wiekowych, ani jezykowych, ani
        narodowych, ani zadnych innych. Z calego serca zycze
        wszystkiego najlepszego Tobie i Twojemu Partnerowi
        (mezowi, przyjacielowi). Andrzej
      • Gość: mac Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: 212.244.191.* 10.03.01, 18:09
        To zupełnie jak byś napisała mam 35 lat ale czuje sie na 60. Oczywiście sa
        gorsze nieszczęscia
        • Gość: Malgosia Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 10.03.01, 18:23
        • Gość: malgosia Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 10.03.01, 18:23
          jestes zbyt obcesowy tak uwazam
          • anomnis Re: Malgosia 11.03.01, 18:55
            Nie spiesz sie z ocenami osob, ktorych nie znasz.
            Wlasnie przez to ludzie nie sa w stanie ani zrozumiec
            sie, ani - porozumiec. Pozdrawiam.
          • Gość: mac Re: Malgosia IP: 212.244.191.* 19.03.01, 08:52
            Twoja ocena formy mojej wypowiedzi jest słuszna, ale broniłbym treści.
            Przy tak dużej rózmnicy wieku można wspaniale grać przed sobą, mozna mieć dla
            siebie wzajemny szacunek a nawet podziw, ale nie da się ulec wzajemnej
            nieracjonalnej fascynacji. Trzeba mieć to samo za sobą , to samo przed sobą,
            aby móc trzymać się za ręce i śmiać bez zadnego powodu.
            • Gość: Małgosia Mac IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 19.03.01, 18:30
              ok zgadzam się na dłuższą mete to zupełnie nie wychodzi, różnica całego
              pokolenia , ale ile ty masz lat słoneczko
              • Gość: Mac Re: Malgosia IP: 212.244.191.* 20.03.01, 08:52
                Rozumiem że chcesz zweryfikować rzetelność moich
                poglądów.
                Otóż jestem w połowie drogi między Tobą a Twoja
                sympatią.
                Swoja drogą zupełnie nie rozumiem owej róznicy statusu
                społecznego - przeciez to nie czasy opisane w
                Pigmalionie.
                • Gość: Małgosia Re: Mac IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 21.03.01, 18:23
                  A jednak mylisz się, żyjemy w strasznej epoce
                  zapewnniam
                  • Gość: mac Re: Malgosia IP: 212.244.191.* 23.03.01, 08:41
                    Zwykle jednak dajemy sie zasugerowac i pozwalamy narzucić sobie system wartości
                    innych.
                    Nie poddawaj sie Małgosiu, masz na to zbyt ładne imie
                    • Gość: Małgonia Re: Mac IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 29.03.01, 19:31
                      Ja chyba śnię łade imię, jesteś bardzo szarmancki dziękuję, ale to już
                      zakończone i mam nadzieję że przeboleję :o)), ale ty umiesz prawić komplementy
                      i to jest miłe, mał już zostało takich mężczyzn
                      • Gość: mac Re: Małgoś IP: 212.244.191.* 30.03.01, 16:49
                        Docenić komplement to znacznie więcej.
                        Może nikt jeszcze nie potrafił je tak ładnie zdrobnić
                        • Gość: Małgoś Remac IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 07.04.01, 20:57
                        • Gość: Małgoś Re: Mac IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 07.04.01, 20:59
                          Może, nie nawidzę Gośka dlatego jak ładnie powiesz to mi się podoba, Wiesz
                          prawie nie słyszę komplementów dlatego staram się zawsze je docenić.
    • Gość: koles Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: *.utr.casema.net 18.03.01, 18:11
      powinienes sie leczyc zboczencu













































































































      lecz sie zboczencu






      • anomnis Re: koles 19.03.01, 04:07
        ...i vice versa
      • Gość: mario Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: 63.21.131.* 23.03.01, 08:48
        ty tez palancie
    • marijka Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? 20.03.01, 16:21
      Skonczylam 30 lat i szczerze mowiac mam dosyc panów w moim wieku. Dla mnie
      mezczyzna to ktos madry, kto mi imponuje swoim intelektem ale takze
      umiejetnoscia okazywania uczuc, tolerancja. Mysle, ze do tego sa zdolni tylko
      dojrzali, doswiadczeni mezczyzni. Odpowiadajac wiec na twoje pytanie (bo ciagle
      czuje sie mloda) - szukam wlasnie dojrzalego mezczyzny.
      • anomnis Do Marijki 21.03.01, 02:43
        Czy moglbym wyslac list na Twoj e-mail? A za Twoj list
        bardzo dziekuje. Andrzej
        • marijka Re: Do Marijki 21.03.01, 09:13
          Zapraszam do korespondencji
      • Gość: aha Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: 212.244.191.* 21.03.01, 08:49
        Oczywiśćie z całym bogactwem inwentarza a więc: zmarszczkami, sennościa w
        południe, skłonnością do tycia, oddzielnymi okularami do czytania z daleka i
        bliska, nadciśnieniem, słabą pamięcią, żylakami na nogach, itd itd.
        Takie kobiety nazywam się - samarytankami. Podziwiam
    • Gość: yoko Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: *.netcarrier.net 20.03.01, 18:03
      Drogi panie Andrzeju!
      Mloda dziewczyna moze pokochac 50-latka ,chyba ze juz go kocha od zawsze. Ja jestem zakochana
      w pewnym 50 letnim panu ,ktorego kocham i szanuje. A jest to moj wlasny ojciec! A tesknie za nim
      bardzo ,bo wlasciwie jestem teraz bardzo daleko od niego. Wlasciwie t o mniejszy dystans dzieli
      mnie od pana niz od milosci mojego zycia...
      • anomnis Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka 21.03.01, 00:29
        Gość portalu: yoko napisał(a):

        > Drogi panie Andrzeju!

        > wlasciwie jestem teraz bardzo daleko od niego.
        Wlasciwie t o mniejszy dystans dzieli mnie od pana niz
        od milosci mojego zycia...<
        Droga Yoko. Twoj sympatyczny liscik jest zarowno
        tajemniczy, jak i ...dwuznaczny. Jezeli zechcesz napisac
        cos blizej i iwecej, prosze o e-mail na adres:
        anomnis@poczta.gazeta.pl Ps:Skad wiesz jak mam na
        imie?


      • anomnis Do Yoko 22.03.01, 04:22
        Odpisalem na Twoj list bezposrednio po jego otrzymaniu.
        Odezwij sie. Serdecznie pozdrawiam.
    • Gość: wiera Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: *.netcarrier.net 21.03.01, 19:00
      Prosze Pana - ja jestem zakochana w 50-latku juz od 20 lat! A to moj wlasny ojciec!!!!!
    • Gość: rodak Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: *.rdc1.on.home.com 23.03.01, 04:33
      Pokocha-tylko musi zobaczyc a najlepiej powachac wystarczajaco duzo zielonych
      • Gość: anomnis Do Ewy IP: *.chicago-n.navipath.net 24.03.01, 01:33
        Odezwij sie.
        • Gość: nik Re: IP: 204.244.117.* 03.04.01, 20:53
          Tylko tyle masz do zaoferowania, swoja 50 -tke.
          Dziewczyny wszystkie sa mlode. Jezeli ktoras czuje
          sie staro ja moge odmlodzic, przynajmniej prywrocic
          dobre samopoczucie.
    • Gość: mu Re: czy mloda dziewczyna moglaby pokochac 50-latka ? IP: 213.68.182.* 05.04.01, 23:18
      lepiej 2 x 25 latki ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka