Dodaj do ulubionych

Libressa jestes

17.02.05, 22:07
Chce sprobowac popisać i poczytać zawiłe teksty :)
Obserwuj wątek
    • libressa Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:09
      Ja sem tu Diable :)*
      Toż załozyłam dwa watki, możesz trenowac :)
      • diabel.tasmanski Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:13
        Ok już ich szukam :)
        • libressa Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:16
          A ja ide po drinka ;)

          Quidquid discis, tibi discis...
          • diabel.tasmanski Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:17
            jestem zmeczony po naszemu przesze
            • libressa Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:19
              Czegokolwiek się uczysz, rozwijasz się...:)*
              • diabel.tasmanski Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:22
                dzieki za przetłumaczenie :)
                nie da sie ukryć że tak jest
                • libressa Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:27
                  Wiesz kiedy jest sie bardzo młodym, wydaj sie,ze wiemy wszystko, lub prawie,
                  z czasem przychodzi czas "pokory" i okazuje sie ,ze wiemy znacznie mniej, to
                  dobry czas na nauke... No i jest szansa ,ze nie "dopadnie" nas ten Niemiec
                  dzieki ,ktoremu poznajemy codziennie nowych ludzi :DDDD
                  • diabel.tasmanski Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:32
                    tak jak jestesmy młodzi to wydaje nam sie ze mozemy wszystko. Potem idziemy na
                    studia i wraz z biegiem czasu okzuje sie ze nie wszystko możemy osiągnąć. Dopada
                    nas rzezywistość. Rezygnujemy z planów dla wygody , świętego spokoju itp.
                    A za jakiś czas mamy wrażenie że ....

                    O co chodzi z tym Niemcem
                    • libressa Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:37
                      Rzeczywistośc tworzymy sami , oczywiscie subiektywna, wiec wrażenie odnosimy
                      takie jakie sobie wyobrazimy :)
                      ten Niemiec to Alzheimer...;)
                      • diabel.tasmanski Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:41
                        Jest jeszcze sprzeżenie zwrotne :
                        Rzeczywistość tworzy nas.
                        • libressa Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:44
                          Jesli ktos jest konformistą , to tak :)
                          Ta postawa jest mi obca ;)
                          • diabel.tasmanski Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:50
                            Możesz sie temu sprzeciwiać ale i tak nie wygrasz. Życie to kompromis
                            • libressa Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:52
                              Nie muszę , jestem w zasadzie zasadnicza,ale nie pozbawiona
                              pewnej "elastycznosci" :)
                              • diabel.tasmanski Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:59
                                czyli jednak pewien konformizm ? :)
                              • libressa Re: Libressa jestes 17.02.05, 23:06
                                Raczej "dobry obyczaj" :))
                                • diabel.tasmanski Re: Libressa jestes 17.02.05, 23:16
                                  Nie wszystkie oczyczaje są dobre. Nie wszystkie nam odpowiadają. Więc jednak
                                  chyba konformizm.
                                  • libressa Re: Libressa jestes 17.02.05, 23:19
                                    Mowisz o sobie ;DDDDD
                                    • diabel.tasmanski Re: Libressa jestes 17.02.05, 23:26
                                      O sobie także :)
                                      • libressa Re: Libressa jestes 17.02.05, 23:37
                                        Konsensus!!!
                                        Kiedy moj kochanek sugeruje zebym załozyła bielizne w kolorze burgunda
                                        i ja to zrobie, wtedy jestem konformistką, chcąc mu sie przypodobać :DDDDDD
                                        • diabel.tasmanski Re: Libressa jestes 17.02.05, 23:42
                                          faceci rozpoznają mniej niz 16 kolorów. Kobiety wielokrotnie więcej. Pistacja
                                          to nie jest kolor burgund także :)
                                          • libressa Re: Libressa jestes 17.02.05, 23:47
                                            Ale On uwielbia wino czerwone i dobrze kojarzy kolor burgund ;)
                                            Pa!
          • wegorz-rasta Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:37
            aja po prostemu
            nawet papier toaletowy wie ,zeby zyc trzeba sie rozwijac:)
            • diabel.tasmanski Re: Libressa jestes 17.02.05, 22:46
              a życie jest jak papier toaletowy
              długie szare i do d.y.p.y :)
              • Gość: xy2 ale jest tez rózowy papier;) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 17.02.05, 23:41
                • diabel.tasmanski Re: ale jest tez rózowy papier;) 17.02.05, 23:44
                  Poprzedi moj post nie był deklaracja, raczej przekomarzaniem :)
                  Witaj
                • wegorz-rasta Re: ale jest tez rózowy papier;) 18.02.05, 03:15
                  morzna tez na szary spojzec przez rozowe szkielko i tez bedzie fajnie wygladal
                  wiec poco przeplacac:)
                • wegorz-rasta Re: ale jest tez rózowy papier;) 18.02.05, 03:17
                  niekturym sie nie powiodlo i nie maja nawet szarego i musza sie podcierac tym
                  szkielkiem wiec niema co nazekac na szary papier.pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka