Dodaj do ulubionych

Czy Papuga się bzyknęła?

03.03.05, 13:10
Z Cebulookim, czy nie? Bo dozorca przyszedł z jakimś pismem i musiałam
przerwać ogląd! A nie mogę się tu jednoznacznie doczytać. To jak było?
nastąpiła konsumpcja?
futerko
Obserwuj wątek
    • feber Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:11
      konsumpcja zapewne nastapila ale poza wizja
      • invicta1 Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:13
        sugerowano szał pały cebulookiego i piczy papugi, ale zakrył to woal napisów
        końcowych
        • feber Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:16
          zawsze myslalam, ze niepelnosprawi to maja trudniej ale nie :),
          taki Oczy_jak_Cebule w przeciagu 2 miesiecy, moze 3, ma dwie babeczki juz
          zaliczone
          • lezka_z_posen Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:19
            czyli dodatkowy mały papug już jest w drodze;)
          • to.futerko.jest.lepsze Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:20
            zawsze myslalam, ze niepelnosprawi to maja trudniej ale nie :),
            > taki Oczy_jak_Cebule w przeciagu 2 miesiecy, moze 3, ma dwie babeczki juz
            > zaliczone

            Tak w zyciu wyglada "porozumienie bez barier" ;)
          • gocha221 Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:37
            rośmieszyla mnie wypowiedź aktora grającego Norberta, ze dzieki jego postaci
            pokazuja w postaci zycie niepełnosprawnego.
            on chyba nikogo takiego nie zna, jesłi tak sobie to wyobraża: dostoswane,
            wielkie mieszkanko, odpowiednie samochód, zero przeszkód architektonicznych, bo
            dla niego nawet schody u papugi przeszkoda nie są. Faktycznie, pełen realizm!!
        • to.futerko.jest.lepsze Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:19
          No to niewiele mnie omineło, napisy tylko... mała strata. A w nastepnym odcinku
          Papuga powinna być wyraźnie zrelaksowana i nieco rozczochrana. Wtedy nabiorę
          pewnosci że wymienili płyny ustrojowe.
          fu
          • mafilka Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:21
            w następnym odcinku Papuga będzie skonfundowana... ale mi słowo wyszło, ło!
            • feber Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:22
              hmm, a kiedy ona nie byla?
            • to.futerko.jest.lepsze Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:23
              Dlaczego "skofundowana"? Nie miała orgazmu?
            • lezka_z_posen Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:23
              ale z papugi niezłe ziolo jest,nie??tylko tulipansię się ulotnił,a ta już się
              gzi:)
              • feber Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:25
                moze ona to w genach ma?
                nooo, chyba, ze wszystko przejela Myszka
                • humprey_bogart Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:34
                  tylko po kim ma tą rozwiązłość w genach, po Lucku czy Luckowej?
                  • lezka_z_posen Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:36
                    humprey_bogart napisała:

                    > tylko po kim ma tą rozwiązłość w genach, po Lucku czy Luckowej?

                    po Luckowej-przecież Luz Marija z nieprawego łoża jest;)
              • santa_esmeralda Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:25
                no, ale wcześniej kumpeli w sądzie powiedziała że tulipan to nie na serio :P
                tylko dla jaj :P
              • moniq_c Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 15:29
                dwa kielonki wina i Papuga głowę traci...
                czego oni na tym prawie uczą????????
          • tw_muza Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:22
            zgadzam się z przedmówcą!!! Nastepny odcinek powinien się zacząć widokiem
            rozczochranej postkoitalnie Papugi popalającej papierosa...
            • invicta1 Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:24
              to sąsiedzi oczy_jak_cebule powinni jarać faje-dziś przeczytałam,że dobry sex to
              taki, po którym sąsiedzi też muszą sobie zapalić papierocha!:)
            • to.futerko.jest.lepsze Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:25
              I cebulooki nosiłby jedna z czerwonych rękawic Papugi... wiecie na czym.
              • invicta1 Futerko wariacie:) 03.03.05, 13:27
                myslisz,że cebulooki ma TAKĄ dzidę?:)
                • santa_esmeralda Re: Futerko wariacie:) 03.03.05, 13:27
                  przecież zawsze można zrolować rękawek hihi
                • to.futerko.jest.lepsze Re: Futerko wariacie:) 03.03.05, 13:28
                  myslisz,że cebulooki ma TAKĄ dzidę?:)

                  mam nadzieję :) jego niepełnosprawnosc musi być jakos zrekompensowana...
                  powinna byc rownowaga w naturze. Oczami_jak_cebule przeciez wszystkiego nie
                  nadrobi :)
                  • invicta1 Re: Futerko wariacie:) 03.03.05, 13:30
                    w takim razie chce GO zobaczyć w następnym odcinku:)
                    • to.futerko.jest.lepsze Re: Futerko wariacie:) 03.03.05, 13:33
                      Pani Ilona mogłaby puscić oko do widzów, wkładając Oczom nadmuchany balonik w
                      spodnie. Od teraz będe sie uważnie przypatrywać.
                      • tw_muza Re: Futerko wariacie:) 03.03.05, 13:35
                        chyba powinna raczej włożyć nie nadmuchany i dopiero wtedy nadmuchać :))))
                        • to.futerko.jest.lepsze Re: Futerko wariacie:) 03.03.05, 13:37
                          Nie, nadmuchany powinien byc od razu, a w kluczowym momencie... pęc!
                          • tw_muza Re: Futerko wariacie:) 03.03.05, 13:38
                            ale jakby tak dmuchała przez wentylek wystający z rozporka...Tez by było
                            slicznie :)))
                            • to.futerko.jest.lepsze Re: Futerko wariacie:) 03.03.05, 13:40
                              ale jakby tak dmuchała przez wentylek wystający z rozporka...Tez by było
                              > slicznie :)))

                              No masz! :))) Twarzowo, że hej!
                          • to.futerko.jest.lepsze Re: Futerko wariacie:) 03.03.05, 13:38
                            Są tez takie baloniki-parówki, z których skręca się pieski. Taki by pasował.
                            Przymierzę dziś mojemu menowi.
            • mafilka Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:25
              ale się nie zacznie. No co Wy? Przecież zaraz PO ona uciekła do swojego burdelu
              (tu:bałagan w mieszkaniu)
              • tw_muza Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:29
                ...gubiąc na schodach jeden pantofelek...
                • carrera2003 Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:43
                  nie pantofelek a krwisty rękawek...
    • domcia81 Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:41
      wlasnie sie bzyka...

      i tak az do poniedzialku

      ehhhh
      • tw_muza Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 13:45
        aż do PONIEDZIAŁKA powrotu chyba...
    • agata_christie Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 15:31
      U nich tam w haj sferach remont jest okolicznością romansową. Rafałcio malując
      mieszkanie skorzystał z łoża Marty a w miesiąc później ta sama Marta się
      wkludziła na wieczorki przy lampce wina do Norbiego. Jakoś ja w trakcie remontu
      chodzę w średniodobranych ostatnich czystych ciuchach spoza strefy
      zafoliowanej, w której są wszystkie szafy i komody, z pryszczami na dziobie od
      fruwającego kurzu i tynku. Że nie wspomnę o paznokciach uciapanych nitro i
      rozświetlających drobinkach we włosach. Skąd oni biorą takich fachowców, którym
      nie muszą patrzeć na ręce i którzy cudownie się dopasowują w ich gust w kwestii
      doboru kolorów, terakoty, lampek, luster i całego dizajnu. W trakcie ostatniego
      remontu u rodziców ja osobiście błogie chwile z ukochanym spędziłam na
      wyprawach miejskich z wielką dechą oraz płytką podłogową pod pachą w celu
      dobrania koloru kafelek. A oni słodkie cium cium we wszystkich konfiguracjach.
      • sonja.rykiel Re: Czy Papuga się bzyknęła? 03.03.05, 15:38
        Chyba pomyślę o małym remonciku w moim mieszkaniu. Remont, tzn. romans na
        wiosnę nie jest zły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka