Dodaj do ulubionych

Jagna Marczułajtis

16.03.05, 10:57
Trochę powaznie. Zobaczcie:
tinyurl.com/4c4cr
Szkoda mi babeczki, wydaje się swietną dziewczyną, widziałam kiedys z nią
wywiad w TV, mocna góralka jest, mam nadzieję, że da sobie rade...Skąd się
biorą takie świnie na świecie jak ten cały Kolasiński?
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 10:58
      a taka wielka miłośc była, sesje fotograficzne z męzem i dzieciątkiem ... na
      róznych konkursach sportowych gwiazd zawsze razem ....... i co ..
      • blubelle Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 11:03
        Ten cały światek kolorowych pismek to wielkie złudzenia i fałszowanie
        rzeczywistości...Papierowi bohaterowie i ich wypielegnowane apartamenty...Fuj
        coś ostatnio zaczyna mnie to obrzydzać...
    • ganja_luki Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 11:02
      No kurcze, rzeczywiście szok....
    • cham_i_prostak Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 11:04
      Bez powodu jej nie bił, pewnie sie puszczała...
      • mozambique Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 11:06
        tak to jest jak facet ma kompleks mniejszości
      • scoutek Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 11:06
        cham_i_prostak napisał:
        > Bez powodu jej nie bił, pewnie sie puszczała...

        cham i prostak to malo powiedziane, bardziej szowinistycznego tekstu dawno nie
        slyszalam....
      • blubelle Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 11:06
        co ty gościu tu porabiasz? Źle z Twoją główka prostaku?
    • humprey_bogart Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 11:08
      oj szkoda, szkoda, żal jak komuś żle w życiu się ułoży, zwłaszcza jak jest
      jeszcze malutkie dzieciątko.
      • fritzek Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 11:26
        Kawał sqrwysyna i tyle.Szkoda dziewczyny.
    • kira_koslin Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:14
      NO SZOK po prostu
      • lezka_z_posen Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:19
        ten kolasiński to mi od poczatku wyglądał na patafiana,nie wiem,co w nim
        zobaczyła.
        • kira_koslin Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:23
          on wygladał na takiego zenka z pod budki z piwem, bo z niej to fajna lasencja
          jest...... i jeszcze sie do bicia bierze, widocznie jednak cienki bolek jak sie
          mamusia wspomagał.......
          • lezka_z_posen Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:26
            jagna git babeczka,a jak na tym snowboardzie wywija,to szok normalnie!tylko
            iskry lecą.
            • scoutek Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:29
              lubie ludzi niezaleznych, a ona wlasnie taka jest - polubilam ja jak
              przeczytalam jak sie matce postawila, ze nie bedzie na nartach jezdzic tylko na
              desce wlasnie....
              • lezka_z_posen Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:32
                być niezależnym,również finansowo to największy komfort w zyciu.to straszne,że
                gros kobiet trwa w jakiś chorych związkach tylko dlatego,że bez dziada nie
                poradziłyby sobie w życiu,a dzieci nie mialyby co jeść.koszmar.
                • lahliq Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:40
                  lezka_z_posen napisała:

                  > być niezależnym,również finansowo to największy komfort w zyciu.to
                  straszne,że
                  > gros kobiet trwa w jakiś chorych związkach tylko dlatego,że bez dziada nie
                  > poradziłyby sobie w życiu,a dzieci nie mialyby co jeść.koszmar.

                  Koszmar. Który praktycznie nie ma rozwiązania. Iść do pracy przy piątce dzieci?
                  Gdy się w dodatku nigdy nie pracowało?
                  Widziałam wczoraj w TVN to małżeństwo od beczek. Zaskoczyło mnie, że to w miarę
                  młodzi ludzie, przynajmniej mąż tak wyglądał, a w dodatku zupełnie nie
                  wygladali na takich zwyrodnialców... To tylko w filmach psychopata ma
                  rozbiegane oczki Hopkinsa lub wredny uśmieszek de Niro czy Nicholsona.
                  cdn
                  • lahliq Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:41

                • kira_koslin Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:42
                  a czasami kobiety są niezalezne finansowo ale uzaleznione psychicznie to też
                  juz jest porażka.....ja tego po prostu nie rozumiem, mnie jakby koleś uderzył
                  to juz by nie było second szanse, bo jak raz uderzy to potem znowu walnie....
        • tw_muza Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:25
          Karierę rzucił, albo z jakichś względów nie mógł kontynuować, to się był
          sfrustrował. Nienawidze takich dziadów.
          JAGNA TRZYMAJ SIĘ!!
        • gocha221 Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 16:45
          fakt, mi ten Kolasiński tez wyglądał nie teges:-)
          a co ona w nim zobaczyła?? Nic, uchlała sie na olimpiadzie, czy jakims obozie
          przedolimpijjskim, przespala sie z nim, a że zaliczyli wpadę, to się postanowili
          pobrać.
        • around_the_sun Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 17:32
          lezka_z_posen napisała:

          > ten kolasiński to mi od poczatku wyglądał na patafiana,nie wiem,co w nim
          > zobaczyła.


          A żebyś wiedziała łezka, miałam zawsze identyczne odczucia co do tego facia.
    • lahliq Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:31
      Szkoda, że tak publicznie o jej problemie. "Uwaga" będzie miała nowy temat.

      Chociaż... Czasem zwykłym ludziom pomaga świadomość, że take anomalie są nie
      tylko w ich, szarym życiu, ale również gwiazd. Może na przykładzie Jagny
      skorzysta kilka kobiet.

      ---
      Sekretem życia jest szczerość i uczciwość w związkach. Jeżeli potrafisz to
      udawać, jesteś górą.
      • tw_muza Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:51
        No właśnie w przypadku Jagny - osoby jak by nie było publicznej - na uwolnienie
        się od takiego dupka i damskiego boksera (i reszty jego drużyny składającej się
        z mamusi i nie wiadomo kogo jeszcze) - potrzeba chyba jeszcze więcej odwagi,
        właśnie dlatego, że nie tylko panie sąsiadki będą szeptały po kątach, ale - jak
        widać - cała Polska.
        Wydaje mi się że jest coś takiego w kobietach, że nawet bite i poniżane, nie
        chcą się do tego przyznać. Tym bardziej gratuluję Jagnie odwagi. Kopa w dupę
        panu Kolasińskiemu.
        • scoutek Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 12:56
          nie chodzi o to, ze bite i ponizane nie chca sie do tego przyznac, to znany z
          psychologii syndrom ofiary...
          jak to mozliwe aby ten ukochany i poslubiony mogl podniesc na mnie reke? chyba
          mi sie wydawalo? albo zasluzylam?
          on dobry tylko czasem jak sie zdenerwuje... albo wypije... to nie on, to
          wodka....
          znacie te tlumaczenia, pelno tego dookola...
          • lahliq Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 13:01
            Jagna ma to szczęście, że może uzyskac niezależność finansową.
            Niemniej współczuję jej tego co przeszła i tego co ją jeszcze czeka. Właśnie ze
            strony rodziny, znajomych i społeczeństwa.
          • tw_muza Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 13:18
            chyba nawet nie do końca mi chodziło o to co nazywasz syndromem ofiary, tylko
            właśnie o taki jakiś opór przed pokazaniem ze się ma problemy ze związkiem,
            nawet wtedy kiedy nie jest się bezpośrednio winną tym problemom - cóż Jagna
            winna temu, że pan kolasiński ma taką konstrukcję psychiczną, chla i się do
            bicia rwie?
            • scoutek Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 13:24
              tw_muza, rozumiem... a do tego musi (no wlasnie, chyba rzeczywiscie musi)
              przyznac sie do tego publicznie... rozwod to zawsze kleska, bez wzgledu na to z
              czyjej winy.... i zawsze zal, ze cos, co sie budowalo z nadzieja i miloscia,
              zawalilo sie....
              • lezka_z_posen Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 13:27
                wg klasyfikacji stresu wg zapomniałam_kogo,rozwód jest na drugim miejscu,jeśli
                chodzi o emocje i siłę przeżywania,zaraz po śmierci bliskiej osoby.
                • scoutek Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 13:30
                  jasne, Lezka, to tez pewna odmiana smierci.... cos umarlo, cos sie skonczylo,
                  ze tak sobie patetycznie powiem....
                • blubelle Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 13:30
                  trochę dziwne, e to az taki sters biorąc pod uwagę, że często jest to
                  wyplatywanie się z chorej sytuacji i nadzieja na nowe lepsze jutro...
                  • scoutek Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 13:41
                    blubelle napisała:
                    > trochę dziwne, e to az taki sters biorąc pod uwagę, że często jest to
                    > wyplatywanie się z chorej sytuacji i nadzieja na nowe lepsze jutro...

                    rozwiazywanie trudnych zadan z matematyki tez moze byc bardzo stresujace;)))))

                    a powaznie takie wyplatywanie z chorej sytuacji jest ogromnie trudne, bo jesli
                    sie do konca mialo nadzieje, ze moze sie uda te chora sytuacje naprawic... poza
                    tym to tez wynika np. z powodu braku niezaleznosci finansowej... uciec? ale
                    dokad? jak zyc? zaczynac od nowa?
                    Jagna jest mloda, niezalezna i duchem i finansami, szybko sie wyrwala z
                    zakletego kregu... wroze jej jeszcze dobre zycie...
                • tw_muza Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 13:34
                  lezka_z_posen napisała:

                  > wg klasyfikacji stresu wg zapomniałam_kogo,rozwód jest na drugim
                  miejscu,jeśli
                  > chodzi o emocje i siłę przeżywania,zaraz po śmierci bliskiej osoby.

                  Tak sobie pomyślałam, że rozwód to też coś w rodzaju 'śmierci bliskiej osoby'..
                  Bo ta osoba którą sie pokochało x lat temu przestała istnieć, rozwodzimy się z
                  osobą - że znowu wrócę do Jagny - która pije i bije.
                  Oj nie wiem dlaczego tak przysmucam. Ale współczuję jej z całego serca.
    • pomme Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 13:33
      Kurde a zniej taka fajna babeczka, że też jej sie trafił taki farfocel
    • lilith76 Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 14:01
      ludzie, jak się zachodzi w ciążę i bierze ślub po kilkunastu tygodniach
      miłości, to co tu mówić o znajomości partnera! nie ona pierwsza taka naiwna i
      pewnie nie ostatnia.
      • scoutek Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 14:09
        eeee, nie jest regula to, ze im dluzej tym lepiej.... pewnie, ze warto poznac
        sie blizej, ale znam malzenstwa, ktore prawie po poznaniu sie braly slub i sa
        szczesliwe....
      • terry_a Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 14:13
        Naiwna, bo szczera... Kurcze, taka fajna dziewczyna i taki skurwysyn.. Jagna,
        trzymaj się, nie poddawaj. Jeszcze sobie życie ułozysz z kimś kto Cie będzie
        szanował.
        • seseczka Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 14:19
          a ja pamiętam jak kiedyś byli w kawa czy herbata to był jakis przedświąteczny
          program - to ja się zastanawiłam wtedy jak ona może być z taikm typem?! ona
          biedna siedziała jak wystraszona myszka a ten skurwysyn robił za pana i władcę!
          ona mówiła, że chciałaby spędzić święta u swojej rodziny bo góry, snieg,
          górale, śpiewy, kuligi ale odkąd wyszła za mąż to święta spędza z rodziną męża -
          co można było odczytac nie mam nic do gadania. kolasiński opowiadał o tym, że
          żona wraca do sportu a on się zajmie dzieckiem. ale ja wam powiem, że ona już
          wtedy wyglądała jakby była maltretowana przez męża.
          Jagna trzymaj się! jesteśmy z Tobą!
      • tw_muza Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 14:15
        lilith76 napisała:

        > ludzie, jak się zachodzi w ciążę i bierze ślub po kilkunastu tygodniach
        > miłości, to co tu mówić o znajomości partnera! nie ona pierwsza taka naiwna i
        > pewnie nie ostatnia.


        No właśnie, naiwna. Bo zakochana, bo pełna nadziei...

      • lezka_z_posen Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 14:19
        ja wzięłam ślub po 8 miesiącach znajomości(i to na odległość,bo bylismy z
        róznych miast i tylko weekendy były wspólne+jakieś wyjazdy,i nie z powodu
        ciąży),zrywając wcześniej związek pięcioletnii)i 21.03 będziemy świętowć 7
        rocznicę:)wcale nie trzeba latami "chodzić",żeby tworzyc później udaną parę,nie
        ma na to recepty.tzreba po prostu trafić na drugą połówkę chleba;))
        • blubelle Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 14:29
          Analiza psychologiczna tego Pana brzmałaby: dupy mamusi uczepiony, niezdolny do
          dojrzałego związku.Prognozy: stan beznadziejny, izolować od mądrych i
          inteligentnych kobiet...
          • korniszo_on Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 16:11
            A nie wydaje się Wam dziwne, że dziewczyna o tak intymnych i poważnych sprawach
            wypowiada się dla takiej debilnej gazety? Nie obcinajcie facetowi jaj zanim nie
            wysłuchacie jego wersji. Choć moim zdaniem żadna wersja nie powinna ujrzeć
            światła publicznego. Wszystko właśnie przez tę publiczną gadatliwość. Najpierw
            sesje zakochanych, potem forki z mordobicia. A społeczeństwo myśli sobie - jaki
            ten gwiazdorski światek zdegenerowany. A przecież oni są dokładnie tacy sami
            jak my wszyscy. Tylko my się na afisz nie pchamy.
            • tw_muza Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 16:18
              korniszo_on napisała:

              > A nie wydaje się Wam dziwne, że dziewczyna o tak intymnych i poważnych
              sprawach
              >
              > wypowiada się dla takiej debilnej gazety? Nie obcinajcie facetowi jaj zanim
              nie
              >
              > wysłuchacie jego wersji. Choć moim zdaniem żadna wersja nie powinna ujrzeć
              > światła publicznego. Wszystko właśnie przez tę publiczną gadatliwość.
              Najpierw
              > sesje zakochanych, potem forki z mordobicia. A społeczeństwo myśli sobie -
              jaki
              >
              > ten gwiazdorski światek zdegenerowany. A przecież oni są dokładnie tacy sami
              > jak my wszyscy. Tylko my się na afisz nie pchamy.



              Nikt by nas nie poprosił na afisz, tak naprawdę, chyba że w wypadku bardzo, ale
              to bardzo spektakularnego mordobicia :))
              Tylko że Jagna nie ma wyboru - będą pisać o szczęściu i o dramatach.
              >
              • korniszo_on Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 16:47
                No tak, ale czy naprawdę nie wydaje się Wam to wszystko grubymi nićmi szyte?
                Kobieta się ukrywa, a redakcja Faktu znalazła ją i to jeszcze znalazła akurat w
                momencie kiedy ta ma problemy? Może to informacja kompletnie zmyślona a my się
                tu niepotrzebnie podniecamy...
        • pomme Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 16:06
          ja po miesiącu znajomości z moim obecnym mężem wiedziałam, że to ten. jesteśmy
          ze soba ponad 4 lata i jeszcze nigdy nie zgrzytało między nami i nawet sie nie
          zanosiło. Nie jest więc regułą że trzeba ze sobą byc 100 lat zanim sie powie
          tak. znam parę która była ze sobą 7 lat, pobrali się i do dziś uważają że to
          był błąd...
    • cham_i_prostak Re: Jagna Marczułajtis 16.03.05, 20:12
      Nie lubie jej bo nie zdobyła w Salt Lake City medalu, przez co przegrałem kase.
      • scoutek Re: Jagna Marczułajtis 17.03.05, 08:11
        cham_i_prostak napisał:
        > Nie lubie jej bo nie zdobyła w Salt Lake City medalu, przez co przegrałem
        kase.

        to tak gadaj a nie: pewnie zasluzyla bo sie puszczala... i od razu mow, ze
        masz jakies osobiste anse a nie jakies durne przypuszczenia...
        • sajgonetka Re: Jagna Marczułajtis 17.03.05, 11:15
          sport.onet.pl/1069380,wiadomosci.html
          A to w dzisiajeszych wiadomosciach.
          Zazwyczaj tak kończą sie medialne małżeństwa..
          • scoutek Re: Jagna Marczułajtis 17.03.05, 11:16
            i nie tylko medialne...
            • mallina Re: Jagna Marczułajtis 17.03.05, 12:48
              trenerka pana Kolasinskiego to sie nie popisala mowiac " to podla goralka"
              rzeczywiscie to skad sie pochodzi ma wielkie znaczenie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka