21.03.05, 14:16
z ciekawosci zapytam: jaki facet jest dla was "macho"? definicji w polskim
slowniku brak. angielski podaje calkiem trafna. kto czuje sie macho?
Obserwuj wątek
    • Gość: mariusz6 Re: macho? IP: 82.160.38.* 21.03.05, 17:12
      to facet który sobą nic nie prezentuje bez cech zewnętrznych
      • x-kasix Re: macho? 21.03.05, 23:48
        wcale nie. sa dwie definicje: macho i macho-man.pierwszy to charakter bym
        powiedziala. drugi to nasladownie pierwszego. przewaznie nieudolne..
        spytaj dziewczyne / kolezanke co dla niej to oznacza. mysle, ze kobiety maja
        inne zdanie na ten temat niz mezczyzni.
        • northumberland Re: macho? 22.03.05, 10:00
          wiec tak:
          typ 1 :
          zarost dwudniowy, buty na obcasiku, kowbojki, obcile wytarte dzinsy, cygaro lub
          pet w gebie, obwieszony zlotem jak choinka na boze narodzenie, samochod:
          porasowany sprowadzony z niemiec ( nielegalnie ofkors..), rudy od rdzy BMW -
          tzw Rekin.
          zainteresowania: silniki samochodowe, sex..samochody...sex... hm..A! sex w
          samochodzie.... hm... co by tu....
          ostatnio przeczytana ksiazka?: elementarz....

          typ2
          garniturek, krawacik, mercedes klasy S, elegancki cham, obwieszony gadzetami,
          telefonami , aparatami, laptopami itp.
          seksulany frustrat, zakochany w sobie...
          zainteresowania: elektronika, elegancka damska bielizna.
          osttnio przeczytana ksiazka: podrecznik do Linuxa

          typ 3
          sliczne, lsniace, pelne basku spodenki dresowe, najlepiej Nike albo Addas (
          powaga! nie Addidas tylko Addas... hehehe)
          glowe od nieba nic nie oddziela... lusiusienka...
          BARDZO WAZNE - kolysanie w czasie chodzenia - juz nawet malpy wiedza ze to
          powoduje wrazenie bycia groznym...
          fanatyk pilki noznej WKS PIERDZIECHOWO itp..
          marzenie: BMW ( ten typ tak ma..)
          zainteresowanie : pilka nozna ( zamaskowany homoseksualizm, jak
          sadze.), "laski", glosna , rytmiczna muzyka ( kiedy nie ma rytmu, mozg
          przestaje rozumiec linie melodyczna...
          ostatnio przeczytane: pouczenie w wezwaniu na najblizszy komisariat policji
          • x-kasix Re: macho? 22.03.05, 10:42
            buhahahahaha...na dobry poczatek dnia! niezle! ale.. wg slownika macho znaczy:
            zachowanie podkreslajace meska sile fizyczna,brak wrazliwosci i inne cechy
            uwazane za typowo meskie. to opisane powyzej typy sa macho-man. nasladujace i
            bardzo chcace byc widziane jako macho.
            1.powiedzialabym, ze pierwszy przyrownuje sie do glownych bohaterow widzianych
            w dziecinstwie westernow - a rude od rdzy BMW zastepuje narowistego rumaka..
            hahahaa, pet w gebie - zamist spluwania zutego tytoniu, a ostatnio przeczytana
            lektura to : wanted dead or alive!
            2. wizerunek mezczyzny z playboya itp magazynow.. wszystko co reklamuja i co
            najnowsze -musi miec pierwszy. chociaz nie zawsze wie do czego to sluzy. co do
            damskiej bielizny.. to jego znajomosc konczy sie na ogladaniu jej w katalogach,
            poniewaz stres pogoni za nowinkami technicznymi odbiera mu ochote na zycie
            seksualne? co do lektury.. hmm moge sie zgodzic z podrecznikiem do linuxa plus
            magazyny meskie..z ogromna uwaga poswiecona reklamom.
            3. david beckham w podworkowym wydaniu. lub znany polski pilkarz, pseudo-
            kibicujacy lokalnej druzynie. glowne tematy rozmow: kiedy mecz, gdzie wypijemy
            przed meczem, komu wrabac i po meczu i rabaniu palami - omowienie bohaterskich
            czynow. z muzyka sie nie zgodze.. nie slucha, bo nie ma jeszcze BMW.ostatnio
            przeczytane: napis na dresie.

            eee... slowo macho to duzo za duzo na opisane typy. dlaczego uwazasz macho za
            negatywne slowo?

            na marginesie.. uwielbiam okolice bamburgh castle.. szczesciarz z ciebie!
            • northumberland Re: macho? 22.03.05, 11:34
              nie, nie uwazam za negatywne... ale macho sie nie ZOSTAJE, jak to niektorzy
              probuja, macho sie jest albo nie... ot tak poprostu

              1. dodac nalezy ze czlek ow to sfrustrowane - wciaz - dziecie.. zla inwestycja
              dla kobiety

              2. kazdy kto widzial serial the Office - bedzie wiedzial o co chodzi :)))

              3. dodac trzeba nowa mode AJPODY :))))

              ps. durham - the best!!!
              • x-kasix Re: macho? 22.03.05, 11:56
                no wlasnie... ostatnio sporo dyskutowalismy ze znajomymi na temat: romantyczny
                facet i macho. jak rozne osoby widza to slowo inaczej. wyszlo na to, ze wiecej
                jest romantycznych mezczyzn niz kobiet( tak uwaza plec brzydka).

                1. zla inwestycja.. mysle, ze to zalezy od kobiety. bo patrzac na trzy typy -
                dla mnie osobiscie wszystkie trzy sa zle. :o)
                2. the office.. nie wspominaj. przelknelam tylko 2 odcinki. na sile..
                3. oswiec prosze! najwyrazniej jestem mocno do tylu z moda..

                a na marginesie - mam szczescie/ nieszczescie :o), ze moj partner jest wlasnie
                macho. jest bo jest. dowiedzialam sie tego z dyskusji ww ze znajomymi. typowo
                definicyjny macho..

                ps. mam nadzieje, ze doceniasz piekno krajobrazow otaczajacych cie i masz kilka
                giga fotek! yhhhmmm.. ( odglos zazdrosci!) ;o)
                • northumberland Re: macho? 22.03.05, 12:05
                  1. cale szczescie ze radko sie trafia na odpowiednik u kobiet...

                  2. badzo lubie Rickyego Gervaisa (nie wiem czy poprawnie napisalem nazwisko..)

                  3. powaznie nie wiesz co to iPOD? takie male grajace mptrojki pudeleczko... z 2
                  uchograjkami...

                  PS. oj tak... choc ciezko jest zrobic dobre foto - piekielne mgly i unikalnosc
                  slonca w tym rejonie kulistego lez padolu uniemozliwiaja to....
                  • x-kasix Re: macho? 22.03.05, 12:18
                    1. ha! kobiecy odpowiednik.. niezle! do przemyslenia na pewno.
                    2. dobrze napisales. niestety niezbyt wiele angielskich seriali emituja u nas.
                    couplings tez tylko do dostania na dvd.
                    3. ok.. chodzi ci o TEN iPOD. skolowalo mnie to, ze dodales go do typa nr 3,
                    ktory wg mojego wzorca jesli slucha muzyki to dyskmen jest najwyzsza poznana
                    technologia! myslalam, ze ma to jeszcze inne znaczenie.. ( nie mysl za duzo..
                    wiem :o)

                    ps. nieprawda. moj macho byl tam 2 tygodnie temu i przywiozl okolo 300 fotek. z
                    czego 10 perfekcyjnych! ale fakt.. mowil, ze przeszli przez wszystko.. wichura,
                    przyplyw, mgla..

                    • northumberland Re: macho? 22.03.05, 12:32
                      ja mialem wczoraj przyplyw a teraz jestem jak to dziecie we mgle..
                      • x-kasix Re: macho? 22.03.05, 12:41
                        jak romantycznie! :o)
                        • rainer_calmund Re: macho? 22.03.05, 12:41
                          x-kasix napisała:

                          > jak romantycznie! :o)



                          Z noska ci cieknie katarek :o)
                          • x-kasix Re: macho? 22.03.05, 12:46
                            buu buuu - nie cieknie. ale jak masz do wyboru 72 godziny deszczu i wiatru, to
                            wolisz zagubic sie we mgle..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka