Dodaj do ulubionych

Don Kamillo.....

29.03.05, 20:56
Nie no.ten odcinek przebił wszystkie.....co się w nim stało ważnego?!
nic.....kompletnie nic ! punktem kulminacyjnym było chyba dmuchnięcie
Papużanej grzywki:) najlepszy był Rydż jak zwykle, sw. maryja zbawia świat, a
poza tym nic........ a zwrociliście uwagę na czas jaki impuls dzwonka doszedł
do drzwi. Tak Toledo go naprawił, że zanim Maryja zadzwoniła i dźwięk doszedł
minęło dobre kilka minut, no nie ma co....
Obserwuj wątek
    • mallina Re: Don Kamillo..... 29.03.05, 22:02
      ha, jak to co -
      Lucek namieszal, nie od dzis wiadomo ze faceci to straszni plotkarze:DDD
      goraca atmosfera tez byla w Chocholowym malzenstwie.. - fajnie, wynajmuja w
      czworke mieszkanie a Piotrus sam decyduje kto i jak dlugo ma tam mieszkac..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka