Dodaj do ulubionych

Zakocham sie:)

09.04.05, 20:38
:)
Obserwuj wątek
    • wredna.suka Re: Zakocham sie:) 09.04.05, 20:40
      fajnie
      • caruzzo Re: Zakocham sie:) 09.04.05, 20:45
        :-)
      • effa4 Re: Zakocham sie:) 09.04.05, 20:45
        Yhy fajnie fajnie tylko nie wiem jeszcze w kim:)
        • majeczka84 uuuuu 09.04.05, 20:56
          no to ja tez- w kimś nowym, do diabła z rutyną:)))
          • effa4 Re: uuuuu 09.04.05, 21:01
            Do diabla z rutyna zgadzam sie:) Chce czegos nowego, niebanalnego, tego zcego
            szukam:)))
            • majeczka84 Re: uuuuu 09.04.05, 21:05
              ja lubię też dziewczynki (niektóre):))))
              • effa4 Re: uuuuu 09.04.05, 21:30
                Łooj no co do dziewczynek to ja tak niebardzo, zdecydowanie bardziej podobaja
                mi sie mezczyzni choc to podobno plec brzydka:) Do kobiet jakos srednio mnie
                ciagnie w zasadzie wcale. Takze wolalabym zakochac sie w mezczyznie. Hmm tylko
                czasem sie zastanawiam czy ktorykolwiek na to zasluguje;) W kazdym razie tutak
                raczej go nie znajde...a szkoda:(:))
                • majeczka84 Re: uuuuu 09.04.05, 21:33
                  no tak facet to jednak facet, ja tez wole faceta, zdecydowanie!!!
                  Ale z dziewczynką też miło :)))
                  • effa4 Re: uuuuu 09.04.05, 21:45
                    Zeby zycie mialo smaczek...:]
                • magnusg Re: uuuuu 10.04.05, 18:02
                  a moze walsnie tutaj czeka ten,ktory obudzi twoje zmysly i oczaruje dusze.Od
                  razu nas wszystkich spisalas na straty:(-ach te kobiety-piekne ale okrutne:))
                  Wojtek
    • foxie4 Re: Zakocham sie:) 09.04.05, 21:50
      Zakochaj się w króliku
      • effa4 Re: Zakocham sie:) 09.04.05, 21:54
        W kroliku juz sie zakochalam pora na odmiane:P
    • konrado80 Nie problem sie zakochac 09.04.05, 23:32
      problem znalezc ta osobe ktora tez nas pokocha
      • krecona.ona Re: Nie problem sie zakochac 09.04.05, 23:38
        o wlasnie! to jest dobrze napisane!

        co nie zmienia faktu, ze motylki w brzuchu, czasem nawet te nieodwzajemnione,
        tez by sie przydaly:)
        • konrado80 ale po co??? 09.04.05, 23:43
          po to zeby potem byl bol
          dlatego ze ten ktos odejdzie
          czy jest to warte tych kilku chwil?
          to jest tak jak z narkotykami
          tylko chwila, ale po co
          nie lepiej zakochac sie raz ale w tej osobie ktora odwzajemni ta nasza milosc?
          • krecona.ona Re: ale po co??? 09.04.05, 23:45
            ...plan idealistyczny rysujesz K...

            ...a ja wlasnie doszlam do wniosku, ze czasem warto choc przez chwile miec to
            cos, a pozniej nawet bol, niz ciagle zyc w samotnosci...
            • konrado80 Re: ale po co??? 09.04.05, 23:47
              aa tam od razu ciagle
              nie mozna sie poddawac, trzeba wierzyc
              a w koncu zostanie to nasze czekanie nagrodzone ;)
              • krecona.ona Re: ale po co??? 09.04.05, 23:50
                .... to moje ciagle to juz trwa dluzszy cza K- ponad 36 miesiecy- to juz stan
                ciaglosci, nie uwazasz?:) wiec czasem takie chocby male zauroczenie rozjasnia
                mi sny:)
                • serduszkopoprostu Re: ale po co??? 09.04.05, 23:55
                  idzx do wiedźmy to Cie od'zauroczenia oduroczy!
                  • krecona.ona Re: ale po co??? 09.04.05, 23:58
                    :)
                • konrado80 Re: ale po co??? 09.04.05, 23:55
                  ja niby tak pisze ze warto i wogole
                  ale czasem mam tez juz dosyc tego
                  ale tye juz to trwa wiec poczekam jeszcze troche
                  ale po malu jest coraz ciezej
                  PS. jestem o wiele dluzej wiec sie nie przejmuj ;)
                  • krecona.ona Re: ale po co??? 09.04.05, 23:57
                    :) K.... ja te 36 miechow to zaokraglam w dol, do roku:) bo za 4 miesiace minie
                    4 lata:)

                    cholernie ciezko sie czeka- dlatego trzeba szukac, otworzyc sie, szkoda, ze ja
                    to troche za pozno zrozumialam... ale coz- baba uczy sie na wlasnych
                    bledach:):):)
                    • konrado80 Re: ale po co??? 10.04.05, 00:02
                      ale ja nadal dluzej od Ciebie
                      kiedy to sie w koncu zmieni?
                      a dopiero co tak optymistycznie mowilem
                      • krecona.ona Re: ale po co??? 10.04.05, 00:04
                        ... cos sie nastroj u Ciebie zmienil- czytuje Cie od czasu do czasu, zawsze
                        jakos tak mega optymistycznie piszesz, prawdziwie, choc idealistycznie.... co
                        jest K ? co sie stalo? bo cos musialo sie stac, ze tak jakos inaczej dzis
                        nadajesz...
                        • konrado80 Re: ale po co??? 10.04.05, 00:07
                          od paru dni zlapal mnie dolek
                          i ten optymizm stara sie przebic
                          ale czasem ciezko jemu to wychodzi
                          chcialbym po prostu miec sie do kogo przytulic
                          czy to jest az tak duzo?
                          • krecona.ona Re: ale po co??? 10.04.05, 00:11
                            ... no ja tez o tym marze- ale wiesz, wydaje mi sie, ze jednak to chyba qrde za
                            duzo jednak wymagamy...

                            ...tak mi sie kolacze po glowie K jedna mysl.... ze kiedy ja mowie: chcialabym
                            sie tylko przytulic, to ON mysli, kiedy wejde do lozka.... dla NIEGO za trudne,
                            by zrozumiec to, ze ja chce sie TYLKO przytulic.... wiec jednak chyba za duzo
                            wymagam od ludzi, ktorych spotykam.....albo spotykam niewlasciwych... a juz
                            sama nie wiem...

                            ,,,,ale jesli o ten Twoj nastroj chodzi- to rozumiem jak najbardziej... nawet
                            bardziej, niz bym chciala...

                            ... a tak nawiasem- komus ladny watek rozwalilismy:)niechcacy- przepraszam:)
                            • konrado80 Re: ale po co??? 10.04.05, 00:17
                              troche mnie rozbawilas tym rozwaleniem watku :))))
                              juz nie pierwszy raz to robie z sympatyczna dziewczyna ;)

                              ale ja chce sie po prostu przytulic to mi na razie wystarczy
                              ale moze faktycznie to jest za duzo, ale co zrobic?

                              ale nie ma sie co poddawac, trzeba czekac
                              moze w koncu uda nam sie spotkac ta osobe ktora nas zrozumie
                              a moze masz ochote pogadac?
                              jestes moze z Warszawy?
                              • krecona.ona Re: ale po co??? 10.04.05, 00:21
                                ...mam okrutna ochote pogadac:)
                                ...ale niestety nie jestem z Wawy- reprezentuje Torun:)
                                • konrado80 Re: ale po co??? 10.04.05, 00:25
                                  szkoda, ale nic moze kiedys ;)

                                  sprawdz @
                              • krecona.ona Re: ale po co??? 10.04.05, 00:22
                                ...a co do rozbawiania:) a to mi tylko ostatnio wychodzi:) ludzie wokol mnie
                                cos przygasli ostatnio- wiec zeby samej nie zwariowac niechcacy powoduje
                                usmiech na twarzach:)
                                • konrado80 Re: ale po co??? 10.04.05, 00:27
                                  co do rozbawiania to bardzo dobrze ;)
                                  trzeba sie cieszyc tym co sie ma
                                  bo jak ktos ma nas poznac jak jestesmy smutni
                                  trzeba sie usmiechac ;))
                                  • krecona.ona Re: ale po co??? 10.04.05, 00:32
                                    no i tak lepiej gadasz:):):):)

                                    sprawdzilam @:) dziekuje:*
                                    • konrado80 Re: ale po co??? 10.04.05, 00:34
                                      bo mowilem ze czasem przebija sie ten optymizm :)))
                                      i teraz sie udalo, nie wiem jak na dlugo, ale jak narazie jest ok :)
                                    • konrado80 PS 10.04.05, 00:35
                                      tak jak mowilas
                                      wazne sa i te chwile :))
                                      • krecona.ona Re: PS 10.04.05, 00:37
                                        :) tylko tymi teraz chwilami zyje- inaczej by strasznie pusto bylo
                                        • konrado80 Re: PS 10.04.05, 00:40
                                          aa tam pusto ;)
                                          a od czego masz przyjaciol?
                                          nie moga jakos pomoc?
                                          jak przyjdziesz do nas to sa dwie dziewczyny z Torunia
                                          ktore planuja spotkac sie w nastepny weekend
                                          wiec mozesz zawsze sie dolaczyc do nich i pogadac ;)
                                          • krecona.ona Re: PS 10.04.05, 00:45
                                            ...no wszyscy mi sie po swiecie rozjezdzaja- ja sama wyjezdzam w maju na pol
                                            roku, wiec mam ich tylko od okazji:)

                                            ...dotarlam do dziewczyn- ale niestety next week mam zajety:(

                                            ...pusto bywa, bo ja potrzebuje nie nie tylko kobiet, ktorych mam w nadmiarze
                                            ostatnio:) ale i facetow:) a ten od przytulania wlasnie wyjechal wczoraj- taki
                                            MIS, z ktorym sie nie dogadalismy i stracilismy szanse....ale co tam- za pol
                                            roku planujemy spotkanie w London City:)
                                            • konrado80 Re: PS 10.04.05, 00:57
                                              zawsze mozesz sie z nimi dogadac zeby innego dnia ;))
                                              wiem ze dziewczyny nie wystarczaja
                                              tak jak mi koledzy
                                              oni nie zastapia tej osoby, do ktorej mozemy sie przytulic i nie tylko
                                              ale nie mozemy sie poddawac ;)

                                              moze wtedy sie wam uda dogadac
                                              przez ten okres przemyslicie co i jak
                                              i wtedy sie uda ;)
                                              powodzenia ;)
                                              • krecona.ona Re: PS 10.04.05, 01:01
                                                .... no tez na to licze:)

                                                ... ale wiesz- zmienimy sie oboje cholernie- on na polnocy, ja na poludniu bede
                                                jakis czas zyc..... nie wiem, czy po takim czasie wogole sie dogadamy, choc mam
                                                taka nadzieje:)

                                                ... taaa bo nie tylko o przytulanie chodzi:)
                                                • konrado80 Re: PS 10.04.05, 01:06
                                                  uda wam sie ;)

                                                  na poczatek przytulanie
                                                  ale potem cos wiecej ;)
                                                  • krecona.ona Re: PS 10.04.05, 01:09
                                                    :) no w sumie racja

                                                    bo w sfere gdybania wlasnie wchodze:) a to juz niedobrze:)
                                                  • konrado80 Re: PS 10.04.05, 01:11
                                                    aa tam od razu nie dobrze :P
                                                    trzeba czasem torche byc wybrednym, zeby nie bylo za dobrze :)))
                                                  • krecona.ona Re: PS 10.04.05, 01:15
                                                    :) no wlasnie cos podobnego dostalam w mailu:)
                                                  • konrado80 Re: PS 10.04.05, 01:16
                                                    od siakiegos tajemniczego wielbiciela :))
                                                  • krecona.ona Re: PS 10.04.05, 01:18
                                                    ...od psiapsolki:)
                                                  • konrado80 Re: PS 10.04.05, 01:22
                                                    a juz myslalem ze sie Tobie poszczescilo i ze znalaz Ciebie siakis przystojniak ;)
                                                  • krecona.ona Re: PS 10.04.05, 01:26
                                                    ... przystojniak to nie konieczne kryterium:) wystarczy mi dobra mieszanka
                                                    hormonow i DNA:) no dobra- musi miec brzuszek, chocby maly, bo mam na tym tle
                                                    zboczenie:):):)

                                                    ... K uciekam w kraine snow- rano mam examin i chociaz dobre wrazenie musze
                                                    sprawiac :) a niewyspana raczej takowego nie wywre:)

                                                    ... dzieki za gadke:) potrzebna mi byla:)
                                                    :* dobranoc
                                                  • konrado80 Re: PS 10.04.05, 01:31
                                                    to ladne masz zboczenia :P

                                                    to ja dziekuje za mila rozmowe ;)
                                                    acces juz dostalas ;)

                                                    milych i kororowych snow
                                                    a i o erotycznych nie zapomnij ;))

                                                    a ja do pracy dzisiaj ;)

                                                    do milego
                                                    Pozdrawiam
                                                  • effa4 :) 10.04.05, 03:36
                                                    Nic mi nie zepsuliscie milo sie czytalo, chociaz nie zmienia to faktu ze nadal
                                                    sie nie zakochalam:] Dobranoc...
                                                  • sunrise79 Re: :( 10.04.05, 05:24
                                                    ja (niestety?) jestem zakochana. Tylko ze ta miłość strasznie boli
                                                  • konrado80 Re: :( 10.04.05, 08:22
                                                    a czemuz to tak?
                                                    cos nie tak siedzieje?
                                                    czy po prostu milosc bez odwzajemnienia?
                                                  • konrado80 Re: :) 10.04.05, 08:20
                                                    to trzeba blo sie przylaczyc a nie tylko czytac ;)
                                                    moze wtedy bys sie zakochala ;)
                                                  • effa4 Re: :) 10.04.05, 10:25
                                                    Moze i bym sie zakochala ale...jak zwykle sie spozniam:]
                                                  • konrado80 Re: :) 10.04.05, 10:26
                                                    a gdzie sie tak spozniasz?
                                                  • madziapoznan Re: :) 10.04.05, 10:36
                                                    :))))))) jak łatwo zarazić innych swoim optymizmem i radością :))))))
                                                    ja nie szukam miłości, nie zastanawiam się nad jej znaczeniem w swoim zyciu ani
                                                    nad dziura jaką widać w moim sercu z powodu jej braku.
                                                    po prostu nauczyłam się z tym żyć. chyba w byciu samą przebijam was
                                                    wszystkich :) taka sie zrobiłam pierniczona "zosia samosia" ;)))))))))))))
                                                    pozdrawiam niedzielnie :) pracująco :)
                                                  • big.moose Re: :) 10.04.05, 10:39
                                                    Rozsądne stwierdzenie.
                                                    W twej wypowiedzi widać taką złość na sytuację w jakiej się znajdujesz ze szok.
                                                    Taksamo Cię to boli jak pozostałych tu obecnych.
                                                  • madziapoznan Re: :) 10.04.05, 10:41
                                                    złość moja jeżeli w ogóle jest, a dziś jej nie ma, może być spowodowana jedynie
                                                    koniecznością spędzenia całego dnia przed komputerem.
                                                    przykro mi, ale na psychologa to ty sie nie nadajesz bo i twoje analzy mylne i
                                                    niewłaściwe.
                                                    pozdrawiam
                                                  • big.moose Re: :) 10.04.05, 10:54
                                                    Nigdy nie próbowałem bawić się w psychologa. A snucie domysłów na temat
                                                    postępowania innych ludzi jest rzeczą ludzi. I naprawdę nie musisz widzieć we
                                                    wszystkich swoich wrogów.
                                                  • madziapoznan Re: :) 10.04.05, 10:58
                                                    insynuacje snute przez ciebie, przyznać musze, że dziąlaja mi na układ.
                                                    jednakże próbując zachować ogólny wyraz wątku, usmiecham się, ciesząc dniem.
                                                    moze ty też powinieneś? :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    całuję
                                                  • big.moose Re: :) 10.04.05, 11:03
                                                    Wiem madziapoznan że moje posty są nieco pokręcone i nie zawsze pokolei. A
                                                    przedewszystkim nie zawsze wydają się mieć sens. Ale cieszę się że nie udało mi
                                                    się przypadkowo Cię dobić. Zresztą całe sczęście dobijanie ludzi mi zazwyczaj
                                                    nie wychodzi.
                                                    Zazwyczaj, bo wychodzi mi to tylko w tedy gdy się zdenerwuje, a zazwyczaj się
                                                    nie denerwuje. Bo i poco.

                                                    madziapoznan napisała:

                                                    > insynuacje snute przez ciebie, przyznać musze, że dziąlaja mi na układ.
                                                    > jednakże próbując zachować ogólny wyraz wątku, usmiecham się, ciesząc dniem.
                                                    > moze ty też powinieneś? :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    > całuję
                                                  • madziapoznan Re: :) 10.04.05, 11:09
                                                    buziaki :)))))
                                                    lubię się usmiechać :)
                                                  • big.moose Re: :) 10.04.05, 10:57
                                                    też pozdrawiam ;-)
                                                    PS. Z twoją wypowiedzią a propo nie szukania i i tak dalej. Tylko właśnie cała
                                                    rzecz w tym aby i to robić z optymizmem.
                                                  • konrado80 Re: :) 10.04.05, 11:17
                                                    widze ze nie jestem sam ;)
                                                    pozdrawiam pracujaco ;)
                                                  • madziapoznan Re: :) 10.04.05, 11:22
                                                    :) i ja pozdrawiam znad optimy :) hehehehhehe jeszcze nie wiem o co w niej
                                                    chodzi ;)
                                                  • konrado80 Re: :) 10.04.05, 11:26
                                                    ja tez nie, wiec sie nie przejmuj ;))
                                                    siakos to bedzie ;)
                                                  • madziapoznan Re: :) 10.04.05, 11:28
                                                    komputer mój przyjaciel ;)
                                                    jak humorek od południa w pracy? :)
                                                  • konrado80 Re: :) 10.04.05, 11:35
                                                    raczej od rana :))
                                                    i zeby nie bylo to do wieczora do 20 :)
                                                    a potem to co tygryski lubia najbardziej ;)
                                                    czyli spotkanie forumowe ;))

                                                    PS. humorek o dziwo mi dopisuje :))
                                                    a u Ciebie jak? ;)
                                                  • madziapoznan Re: :) 10.04.05, 11:40
                                                    jak na prosiaczka przystało wcinam jabłuszka przed komputerem :) ciekawe jak
                                                    długo jeszcze prowadzący nie będzie mi zwracał uwagi ;)
                                                    a humorek, pomimo chronicznego (nie wiem przez jakie "H" sie to pisze ;) )
                                                    braku snu, czuję się doskonale :) i ta pogoda :) i to słonko :) i urodzinki
                                                    koleżanki :) i... no i WY oczywiście :)
                                                    humor mi sie skutecznie ciagle poprawia :))))))
                                                  • konrado80 Re: :) 10.04.05, 11:46
                                                    u mnie chyba slonca ni ma, ale rozweselone mordki robia mi za slonce :)))
                                                    na chwile spadam bo do sklepu trzeba sie przejsc po cos do jedzenia bo smaka mi narobilas tym jablkiem :P
                                                  • madziapoznan Re: :) 10.04.05, 11:49
                                                    mam jeszcze jedno :) chcesz?? :))))))))))
                                                  • konrado80 bardzo chetnie ;)) 10.04.05, 12:41


                                                  • madziapoznan Re: bardzo chetnie ;)) 10.04.05, 13:13
                                                    :) ups
                                                    właśnie je nadgryzłam ;p
                                                  • konrado80 a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 13:17
                                                    ale juz zjadlem :P
                                                  • madziapoznan Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 13:21
                                                    hehehehhehehehehhe :)
                                                    na zdrowie :)
                                                  • konrado80 Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 13:28
                                                    dziekuje i smacznego ;)
                                                    niezla mieszanka byla :)
                                                    bo po pieguskach zjadlem dwie kanapki z zesrem i ogorkiem kwaszonym :)))
                                                    a teraz czekam na obiad ;)
                                                  • madziapoznan Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 13:44
                                                    ty chyba chcesz, żebym sobie język przydepnęła ;p
                                                    ja też chcem....
                                                  • konrado80 Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 13:56
                                                    madziapoznan napisała:

                                                    > ty chyba chcesz, żebym sobie język przydepnęła ;p
                                                    > ja też chcem....
                                                    to nie rozumiem problemu jezeli chcesz przydepnac sobie jezyk :PPP
                                                  • madziapoznan Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:03
                                                    ;pppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppp
                                                    w geście desperacji stwierdziłam, że dziś na obiad i kolację
                                                    CHIŃSZCZYZNA!!!!!!!!! :))))))))))))))))))))))) mniam!!!!!!!!!!!!!!! :)
                                                  • konrado80 Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:10
                                                    za chinczyka juz dziekuje
                                                    po tym jak nabylem sobie kucak po chinsku
                                                    ale smacznego ;)
                                                    a ja zaraz ide przejsc sie do restauracji sprawdzic czy jest juz dla mnie obiad ;)
                                                  • madziapoznan Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:15
                                                    zgiń przepadnij! czarci losie ;)
                                                  • konrado80 Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:17
                                                    nie zabijaj mnie, prosze oddam wszystko co mam ;))
                                                  • madziapoznan Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:19
                                                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) e tam, sama SE wezmę ;p
                                                    idź idź, cobyś głodny nie chodził.
                                                    polak głodny, polak zły :)
                                                  • konrado80 Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:22
                                                    to SE wez :P
                                                    ale ostrzegam ze wiele tego nie bedzie :)))
                                                    raczej polak spragniony, polak zly :))
                                                  • madziapoznan Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:30
                                                    mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm :) spragniony czego? :)
                                                  • konrado80 hehe :))) 10.04.05, 14:44
                                                    a czego bys chciala zeby byl spragniony? :))

                                                    restauracja dzisiaj nie czynna :(
                                                  • madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 14:51
                                                    drogi K
                                                    takich pytań nie zadaje się na forum publiczne :)))))))))
                                                    zaraz spłonę rumieńcem ;)

                                                    jeśli twój obiad dzis nieczynny, to zapraszam na chińszczyznę. o ile oczywiście
                                                    lubisz dobrze doprawione artykuły spożywcze ;)
                                                    gwarantuję, że się nie zatrujesz :)
                                                  • konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 14:56
                                                    madziapoznan napisała:

                                                    > drogi K
                                                    > takich pytań nie zadaje się na forum publiczne :)))))))))
                                                    droga M
                                                    w tym momencie nigdzie indziej nie moge zadac takowego pytania :P

                                                    > zaraz spłonę rumieńcem ;)
                                                    no nie zartuj :P

                                                    > jeśli twój obiad dzis nieczynny, to zapraszam na chińszczyznę. o ile
                                                    > oczywiście lubisz dobrze doprawione artykuły spożywcze ;)
                                                    > gwarantuję, że się nie zatrujesz :)
                                                    ano lubie ;)
                                                    wiec moze sie skusze ;)
                                                    jak oczywiscie sama to gotujesz to tym bardziej sie skusze ;)
                                                  • madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 15:00
                                                    drogi K
                                                    dysponujesz przecie moim mejlem ;)

                                                    a chińszczyznę jak najbardziej sama!!!! kupnej nie jadam, no chyba że z jakiejś
                                                    sprawdzonej knajpy :)
                                                    ale ostrzegam, kubki smakowe mogę ci poparzyć. lubie pieprzne potrawy, co się z
                                                    resztą przekłada na całe życie :)
                                                    dobrze doprawione :)

                                                    więc jak?
                                                  • konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 15:15
                                                    madziapoznan napisała:

                                                    > drogi K
                                                    > dysponujesz przecie moim mejlem ;)
                                                    droga M
                                                    Ty tez ;P

                                                    > a chińszczyznę jak najbardziej sama!!!!
                                                    to nie mam innego wyjscia jak wpasc na obiad ;)

                                                    > lubie pieprzne potrawy, co się z resztą przekłada na całe życie :)
                                                    > dobrze doprawione :)
                                                    hmmm pieprzne... :))))

                                                    > więc jak?
                                                    to juz jade, opuszczam stanowisko pracy i jestem zaraz u Ciebie ;)
                                                    tylko do tego Poznania troche daleko
                                                  • madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 15:21
                                                    no to zdążysza dojechać zanim ja skończe zajęcia i zrobie ten obiad :)))))) się
                                                    nie martw ;)
                                                    a zaręczam, że moja chińszczyzna jest
                                                    mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
                                                    mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
                                                    taka dobra i taka ostra, tak jak ja z resztą :)
                                                  • konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 15:32
                                                    to z czego masz te zajecia ze caly czas siedzisz przed kompem? :)))

                                                    hmmmm taka dobra i ostra ;)
                                                    chyba lece juz lapac stopa do Poznania :)))

                                                    PS. a co bedzie na deser? ;)
                                                  • madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 15:49
                                                    zajęcia mam z "optima" :) jeszcze 2h....

                                                    a na deser lody!!! ;)

                                                    ps. nie mam ochoty tam pisać, nie chce czytać ataków na moja osobę, czynionych
                                                    przez zdesperowanego i znudzonego życiem osobnika. nie wszystko trzeba mieć
                                                    szczegółowo wszystko zaplanowane i przemyślane. kiedyś założę rodzinę. ale po
                                                    co to konkretnie określać, jeśli nie spotkałam a może nie wiem że spotkałam
                                                    mężczyznę z ktorym chciałabym się zestarzeć. nie uznaje małżeństw z powodu
                                                    goniącego czasu, życia marnować sobie nie chce.
                                                  • konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 15:57
                                                    to juz chyba od rana masz te zajecia :)))

                                                    a po... lodach? ;)

                                                    zauwazylem ze wlazl jakis czlek szukajacy zaczepki
                                                    ja szczegolow tez nie mam zwlaszcza ze takie malzenstwo/rodzine powinno sie planowac we dwoje, bo w koncu z ta osoba spedzi sie reszte zycia a nie samemu ale mniej wiecej wiem jak bym chcial zeby to wygladalo
                                                    i podziwiam Ciebie za to ze nie zamierzasz robic tego z powodu uciekajacego czasu czyli z pierwszym leprzym, to ma byc ktos z kim sie dobrze czujemy i wiemy ze to jest ta osoba z ktora chcemy spedzic reszte zycia
                                                  • madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 16:04
                                                    taaaa zajęcia od 9 :/ już prawie nie widzę.....

                                                    a co ty byś chciał oprócz tych lodów co?? :))))))))))))))) czekam na
                                                    propozycje :)

                                                    to co napisałeś o małżeństwie to jest kwintesencja wszystkich moich poglądów na
                                                    ten temat :)
                                                  • konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 16:08
                                                    oj, a czego ja bym nie chcial :))))
                                                    ...dobra i ostra... ;)
                                                  • madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 16:17
                                                    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    )))))))))))))))))))))))))))))))))))) i jak ja mam to skomentować? :)
                                                  • konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 16:23
                                                    nie musisz nic komentowac
                                                    po prostu sie zdodzic i przyznac racje ze to jest wlasnie to ;)
                                                  • madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 16:26
                                                    to jest właśnie to :)
                                                  • konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 16:28
                                                    juz po malu ogarniala mnie siakas melancholia :))
                                                    ale tym postem powstrzymalas ja :)))
                                                  • madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 16:33
                                                    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    nie daj się :)))
                                                    muszę ci podziękować za bardzo sympatyczny dzień :)
                                                    dzięki tobie, mało co zrozumiałam z tego co nam wykłada ten bobek o optimie ;)
                                                    ale ciagle siedziałam cały czas uśmiechnięta :)
                                                    zajęcia powoli dobiegają końca, a mnie się nie chce stąd iść :)
                                                  • konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 16:38
                                                    ja jeszcze musze do 20 siedziec ale mysle ze dostalem wystarczajacy zastrzyk energii i powinno wystarczyc do konca :))
                                                    a potem spotkanko forumowe ;))

                                                    to ja dziekuje za rozmowe z tak sympatyczna dziewczyna ;)
                                                    szkoda tylko zes z Poznania

                                                    PS. sprawdz @
                                                  • madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 16:43
                                                    ty też sprawdź :)
                                                  • konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 16:58
                                                    nie bede ukrywal ze mnie troche zaskoczylas ;)
                                                    oczywiscie mile to bylo zaskoczenie ;))
                                                  • madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 17:05
                                                    nie ukrywaj! przyznawaj się :) hehehehehehheheeh
                                                    pojęcia nie masz jak chce mi się już do domu!!!
                                                    żegnam się :) całuję i w ogóle takie tam ;)
                                                    do kiedyś :)
                                                    cmok
                                                  • big.moose Re: hehe :))) 10.04.05, 17:27
                                                    Hmm madziapoznan. Czy ty Ciągle biedna w pracy siedzisz?? Jaka szkoda.
                                                  • big.moose Re: :) 10.04.05, 10:34
                                                    spoźnić się na miłość. hmmm interesujące. Interesujące pojęcie.
                                                  • effa4 Re: :) 10.04.05, 10:56
                                                    :( zycie I prosze sie nie klocic w dzien moich urodzin:)
                                                  • big.moose Re: :) 10.04.05, 10:58
                                                    A dla Ciebie effa4 wszystkiego najlepszego ;-)
    • nefrata Nigdy więcej się nie zakocham! 10.04.05, 10:56
      I już!
      • effa4 Re: Nigdy więcej się nie zakocham! 10.04.05, 11:03
        Przeciez tego nie mozna sobie z gory zalozyc! Ja sobie kiedys obiecalam ze nie
        bede juz nigdy plakac przez zadnego faceta i co?? Nic z tego nie wyszlo:) Sila
        wyzsza, jak dopadnie nie masz szans:)
        • nefrata Re: Nigdy więcej się nie zakocham! 10.04.05, 11:32
          Trzeba nad sobą pracować, jak tylko serduszko zaczyna przyspieszać trzeba wiać
          i cały kontakt zerwać z facetem. Udaje mi się to narazie, zaden facet nie jest
          wart zeby się angażować i być z nim!!!!
    • madziapoznan zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 11:00
      i całego mnóstwa gości :))))
      całusy :)
      • effa4 Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 11:02
        Hehe dzieki wielkie cale 21 lat wiec moze mam jeszcze czas zeby sie kiedys
        gdzies nie spoznic.
        • madziapoznan Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 11:07
          kochanie, mam kilka lat więcej, ale i tak wiem, że ja jeszcze zdążę :) więc
          główka do góry :)
          może już za rogiem? :)
          miłość zawsze "atakuje" z zaskoczenia :)))
          jeszcze raz całuję i ściskam :)
          • effa4 Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 11:08
            Przynajmniej jedna przyjazna kobieta...:)
            • madziapoznan Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 11:12
              uśmiechnij sie skarbie :)
              los sprezentował ci tego dnia piękną pogodę.
              wyjdź, pousmiechaj się do słońca, zjedz loda ;) ciesz
              się :)))))))))))))))))))))))))))))
        • konrado80 Ktos ma dzisiaj urodziny ;) 10.04.05, 11:20
          wszystkiego naj, co tylko sobie zamarzysz
          i oczywiscie zakochania sie ;)
          • beate1 Re: Ktos ma dzisiaj urodziny ;) 10.04.05, 11:27
            zakochania sie oczywiście z wzajemnością :)
            • konrado80 Re: Ktos ma dzisiaj urodziny ;) 10.04.05, 11:37
              zapomnialem napisac a raczej nie zdazylem
              bo mozg nie nadaza dzisiaj za moimi pancami :))))))))))
              • effa4 Re: Ktos ma dzisiaj urodziny ;) 10.04.05, 12:09
                dziekuje dziekuje dziekuje:))))))))
                • konrado80 prosze bardzo ;) 10.04.05, 12:42
                  PS. polecam sie na przyszlosc ;)
        • krecona.ona Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 12:33
          No no Moja Panno- wszystkiego NAJ NAJ NAJ
        • krecona.ona Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 12:34
          No no Moja Panno wszystkiego NAJ NAJ NAJ:):):):) Piekny wiek:) Piekne Oczko
          konczysz dzis:)

          • krecona.ona Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 12:36
            Aj cos mi sie dubluje:) to ze szczescia, bo egzamin na 5 dzis
            zdalam:):):):P:P:P
            • konrado80 to gratuluje ;) 10.04.05, 12:41


              • effa4 Re: to gratuluje ;) 10.04.05, 12:52
                Ide na cmentarz poswietowac z dziadkiem, wyplacze sie przynajmniej:)
                • konrado80 Re: to gratuluje ;) 10.04.05, 12:54
                  tylko nie mow ze bedziesz plakac z tego powodu co watek
                  • madziapoznan Re: to gratuluje ;) 10.04.05, 13:14
                    nie, nie będzie :)
                    • effa4 Re: to gratuluje ;) 10.04.05, 17:03
                      Wrocilam i tak patrze i patrze i oczy moje sa wielkie ze zdumienia...:) Ciesze
                      sie ze moj watek sprzyja zawiazywaniu nowych przyjazni a moze i nie tylko...:]
                      • madziapoznan Re: to gratuluje ;) 10.04.05, 17:06
                        ;)
                      • big.moose Re: to gratuluje ;) 10.04.05, 17:30
                        Sam jestem zdziwiony. Po bawieniu się w forum newsweeka to jak szok jakiś
                        ogromny. Tutaj normalnie ludzie się odzywają. Szok normalnie. Jest co czytać.
                        Czuje się jak w niebie./ Może osoby które to czytają trochę gorzej niż ja. Ale cuż.

                        effa4 napisała:

                        > Wrocilam i tak patrze i patrze i oczy moje sa wielkie ze zdumienia...:) Ciesze
                        > sie ze moj watek sprzyja zawiazywaniu nowych przyjazni a moze i nie tylko...:]
                        • effa4 Re: to gratuluje ;) 10.04.05, 17:59
                          a ja sie nie czuje jak w niebie i nie wiem kiedy sie poczuje:) moze jak pojde
                          sie wykapac:)
                        • krecona.ona nienormalnie tez bywa:) 10.04.05, 18:03
                          ...uwierz mi, ze ti tez czasem, a nawet czesto odzywaja/odzywamy:)/ sie
                          nienormalnie:)

                          ...ale witamy:) chociaz ja tu wiecej czytelnikiem jestem niz rozmowca:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka