effa4 Re: Zakocham sie:) 09.04.05, 20:45 Yhy fajnie fajnie tylko nie wiem jeszcze w kim:) Odpowiedz Link Zgłoś
majeczka84 uuuuu 09.04.05, 20:56 no to ja tez- w kimś nowym, do diabła z rutyną:))) Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: uuuuu 09.04.05, 21:01 Do diabla z rutyna zgadzam sie:) Chce czegos nowego, niebanalnego, tego zcego szukam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: uuuuu 09.04.05, 21:30 Łooj no co do dziewczynek to ja tak niebardzo, zdecydowanie bardziej podobaja mi sie mezczyzni choc to podobno plec brzydka:) Do kobiet jakos srednio mnie ciagnie w zasadzie wcale. Takze wolalabym zakochac sie w mezczyznie. Hmm tylko czasem sie zastanawiam czy ktorykolwiek na to zasluguje;) W kazdym razie tutak raczej go nie znajde...a szkoda:(:)) Odpowiedz Link Zgłoś
majeczka84 Re: uuuuu 09.04.05, 21:33 no tak facet to jednak facet, ja tez wole faceta, zdecydowanie!!! Ale z dziewczynką też miło :))) Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: uuuuu 10.04.05, 18:02 a moze walsnie tutaj czeka ten,ktory obudzi twoje zmysly i oczaruje dusze.Od razu nas wszystkich spisalas na straty:(-ach te kobiety-piekne ale okrutne:)) Wojtek Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: Zakocham sie:) 09.04.05, 21:54 W kroliku juz sie zakochalam pora na odmiane:P Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Nie problem sie zakochac 09.04.05, 23:32 problem znalezc ta osobe ktora tez nas pokocha Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: Nie problem sie zakochac 09.04.05, 23:38 o wlasnie! to jest dobrze napisane! co nie zmienia faktu, ze motylki w brzuchu, czasem nawet te nieodwzajemnione, tez by sie przydaly:) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 ale po co??? 09.04.05, 23:43 po to zeby potem byl bol dlatego ze ten ktos odejdzie czy jest to warte tych kilku chwil? to jest tak jak z narkotykami tylko chwila, ale po co nie lepiej zakochac sie raz ale w tej osobie ktora odwzajemni ta nasza milosc? Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: ale po co??? 09.04.05, 23:45 ...plan idealistyczny rysujesz K... ...a ja wlasnie doszlam do wniosku, ze czasem warto choc przez chwile miec to cos, a pozniej nawet bol, niz ciagle zyc w samotnosci... Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: ale po co??? 09.04.05, 23:47 aa tam od razu ciagle nie mozna sie poddawac, trzeba wierzyc a w koncu zostanie to nasze czekanie nagrodzone ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: ale po co??? 09.04.05, 23:50 .... to moje ciagle to juz trwa dluzszy cza K- ponad 36 miesiecy- to juz stan ciaglosci, nie uwazasz?:) wiec czasem takie chocby male zauroczenie rozjasnia mi sny:) Odpowiedz Link Zgłoś
serduszkopoprostu Re: ale po co??? 09.04.05, 23:55 idzx do wiedźmy to Cie od'zauroczenia oduroczy! Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: ale po co??? 09.04.05, 23:55 ja niby tak pisze ze warto i wogole ale czasem mam tez juz dosyc tego ale tye juz to trwa wiec poczekam jeszcze troche ale po malu jest coraz ciezej PS. jestem o wiele dluzej wiec sie nie przejmuj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: ale po co??? 09.04.05, 23:57 :) K.... ja te 36 miechow to zaokraglam w dol, do roku:) bo za 4 miesiace minie 4 lata:) cholernie ciezko sie czeka- dlatego trzeba szukac, otworzyc sie, szkoda, ze ja to troche za pozno zrozumialam... ale coz- baba uczy sie na wlasnych bledach:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: ale po co??? 10.04.05, 00:02 ale ja nadal dluzej od Ciebie kiedy to sie w koncu zmieni? a dopiero co tak optymistycznie mowilem Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: ale po co??? 10.04.05, 00:04 ... cos sie nastroj u Ciebie zmienil- czytuje Cie od czasu do czasu, zawsze jakos tak mega optymistycznie piszesz, prawdziwie, choc idealistycznie.... co jest K ? co sie stalo? bo cos musialo sie stac, ze tak jakos inaczej dzis nadajesz... Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: ale po co??? 10.04.05, 00:07 od paru dni zlapal mnie dolek i ten optymizm stara sie przebic ale czasem ciezko jemu to wychodzi chcialbym po prostu miec sie do kogo przytulic czy to jest az tak duzo? Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: ale po co??? 10.04.05, 00:11 ... no ja tez o tym marze- ale wiesz, wydaje mi sie, ze jednak to chyba qrde za duzo jednak wymagamy... ...tak mi sie kolacze po glowie K jedna mysl.... ze kiedy ja mowie: chcialabym sie tylko przytulic, to ON mysli, kiedy wejde do lozka.... dla NIEGO za trudne, by zrozumiec to, ze ja chce sie TYLKO przytulic.... wiec jednak chyba za duzo wymagam od ludzi, ktorych spotykam.....albo spotykam niewlasciwych... a juz sama nie wiem... ,,,,ale jesli o ten Twoj nastroj chodzi- to rozumiem jak najbardziej... nawet bardziej, niz bym chciala... ... a tak nawiasem- komus ladny watek rozwalilismy:)niechcacy- przepraszam:) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: ale po co??? 10.04.05, 00:17 troche mnie rozbawilas tym rozwaleniem watku :)))) juz nie pierwszy raz to robie z sympatyczna dziewczyna ;) ale ja chce sie po prostu przytulic to mi na razie wystarczy ale moze faktycznie to jest za duzo, ale co zrobic? ale nie ma sie co poddawac, trzeba czekac moze w koncu uda nam sie spotkac ta osobe ktora nas zrozumie a moze masz ochote pogadac? jestes moze z Warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: ale po co??? 10.04.05, 00:21 ...mam okrutna ochote pogadac:) ...ale niestety nie jestem z Wawy- reprezentuje Torun:) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: ale po co??? 10.04.05, 00:25 szkoda, ale nic moze kiedys ;) sprawdz @ Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: ale po co??? 10.04.05, 00:22 ...a co do rozbawiania:) a to mi tylko ostatnio wychodzi:) ludzie wokol mnie cos przygasli ostatnio- wiec zeby samej nie zwariowac niechcacy powoduje usmiech na twarzach:) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: ale po co??? 10.04.05, 00:27 co do rozbawiania to bardzo dobrze ;) trzeba sie cieszyc tym co sie ma bo jak ktos ma nas poznac jak jestesmy smutni trzeba sie usmiechac ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: ale po co??? 10.04.05, 00:32 no i tak lepiej gadasz:):):):) sprawdzilam @:) dziekuje:* Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: ale po co??? 10.04.05, 00:34 bo mowilem ze czasem przebija sie ten optymizm :))) i teraz sie udalo, nie wiem jak na dlugo, ale jak narazie jest ok :) Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: PS 10.04.05, 00:37 :) tylko tymi teraz chwilami zyje- inaczej by strasznie pusto bylo Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: PS 10.04.05, 00:40 aa tam pusto ;) a od czego masz przyjaciol? nie moga jakos pomoc? jak przyjdziesz do nas to sa dwie dziewczyny z Torunia ktore planuja spotkac sie w nastepny weekend wiec mozesz zawsze sie dolaczyc do nich i pogadac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: PS 10.04.05, 00:45 ...no wszyscy mi sie po swiecie rozjezdzaja- ja sama wyjezdzam w maju na pol roku, wiec mam ich tylko od okazji:) ...dotarlam do dziewczyn- ale niestety next week mam zajety:( ...pusto bywa, bo ja potrzebuje nie nie tylko kobiet, ktorych mam w nadmiarze ostatnio:) ale i facetow:) a ten od przytulania wlasnie wyjechal wczoraj- taki MIS, z ktorym sie nie dogadalismy i stracilismy szanse....ale co tam- za pol roku planujemy spotkanie w London City:) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: PS 10.04.05, 00:57 zawsze mozesz sie z nimi dogadac zeby innego dnia ;)) wiem ze dziewczyny nie wystarczaja tak jak mi koledzy oni nie zastapia tej osoby, do ktorej mozemy sie przytulic i nie tylko ale nie mozemy sie poddawac ;) moze wtedy sie wam uda dogadac przez ten okres przemyslicie co i jak i wtedy sie uda ;) powodzenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: PS 10.04.05, 01:01 .... no tez na to licze:) ... ale wiesz- zmienimy sie oboje cholernie- on na polnocy, ja na poludniu bede jakis czas zyc..... nie wiem, czy po takim czasie wogole sie dogadamy, choc mam taka nadzieje:) ... taaa bo nie tylko o przytulanie chodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: PS 10.04.05, 01:06 uda wam sie ;) na poczatek przytulanie ale potem cos wiecej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: PS 10.04.05, 01:09 :) no w sumie racja bo w sfere gdybania wlasnie wchodze:) a to juz niedobrze:) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: PS 10.04.05, 01:11 aa tam od razu nie dobrze :P trzeba czasem torche byc wybrednym, zeby nie bylo za dobrze :))) Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: PS 10.04.05, 01:15 :) no wlasnie cos podobnego dostalam w mailu:) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: PS 10.04.05, 01:22 a juz myslalem ze sie Tobie poszczescilo i ze znalaz Ciebie siakis przystojniak ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: PS 10.04.05, 01:26 ... przystojniak to nie konieczne kryterium:) wystarczy mi dobra mieszanka hormonow i DNA:) no dobra- musi miec brzuszek, chocby maly, bo mam na tym tle zboczenie:):):) ... K uciekam w kraine snow- rano mam examin i chociaz dobre wrazenie musze sprawiac :) a niewyspana raczej takowego nie wywre:) ... dzieki za gadke:) potrzebna mi byla:) :* dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: PS 10.04.05, 01:31 to ladne masz zboczenia :P to ja dziekuje za mila rozmowe ;) acces juz dostalas ;) milych i kororowych snow a i o erotycznych nie zapomnij ;)) a ja do pracy dzisiaj ;) do milego Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 :) 10.04.05, 03:36 Nic mi nie zepsuliscie milo sie czytalo, chociaz nie zmienia to faktu ze nadal sie nie zakochalam:] Dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise79 Re: :( 10.04.05, 05:24 ja (niestety?) jestem zakochana. Tylko ze ta miłość strasznie boli Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: :( 10.04.05, 08:22 a czemuz to tak? cos nie tak siedzieje? czy po prostu milosc bez odwzajemnienia? Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: :) 10.04.05, 08:20 to trzeba blo sie przylaczyc a nie tylko czytac ;) moze wtedy bys sie zakochala ;) Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: :) 10.04.05, 10:25 Moze i bym sie zakochala ale...jak zwykle sie spozniam:] Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: :) 10.04.05, 10:36 :))))))) jak łatwo zarazić innych swoim optymizmem i radością :)))))) ja nie szukam miłości, nie zastanawiam się nad jej znaczeniem w swoim zyciu ani nad dziura jaką widać w moim sercu z powodu jej braku. po prostu nauczyłam się z tym żyć. chyba w byciu samą przebijam was wszystkich :) taka sie zrobiłam pierniczona "zosia samosia" ;))))))))))))) pozdrawiam niedzielnie :) pracująco :) Odpowiedz Link Zgłoś
big.moose Re: :) 10.04.05, 10:39 Rozsądne stwierdzenie. W twej wypowiedzi widać taką złość na sytuację w jakiej się znajdujesz ze szok. Taksamo Cię to boli jak pozostałych tu obecnych. Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: :) 10.04.05, 10:41 złość moja jeżeli w ogóle jest, a dziś jej nie ma, może być spowodowana jedynie koniecznością spędzenia całego dnia przed komputerem. przykro mi, ale na psychologa to ty sie nie nadajesz bo i twoje analzy mylne i niewłaściwe. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
big.moose Re: :) 10.04.05, 10:54 Nigdy nie próbowałem bawić się w psychologa. A snucie domysłów na temat postępowania innych ludzi jest rzeczą ludzi. I naprawdę nie musisz widzieć we wszystkich swoich wrogów. Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: :) 10.04.05, 10:58 insynuacje snute przez ciebie, przyznać musze, że dziąlaja mi na układ. jednakże próbując zachować ogólny wyraz wątku, usmiecham się, ciesząc dniem. moze ty też powinieneś? :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) całuję Odpowiedz Link Zgłoś
big.moose Re: :) 10.04.05, 11:03 Wiem madziapoznan że moje posty są nieco pokręcone i nie zawsze pokolei. A przedewszystkim nie zawsze wydają się mieć sens. Ale cieszę się że nie udało mi się przypadkowo Cię dobić. Zresztą całe sczęście dobijanie ludzi mi zazwyczaj nie wychodzi. Zazwyczaj, bo wychodzi mi to tylko w tedy gdy się zdenerwuje, a zazwyczaj się nie denerwuje. Bo i poco. madziapoznan napisała: > insynuacje snute przez ciebie, przyznać musze, że dziąlaja mi na układ. > jednakże próbując zachować ogólny wyraz wątku, usmiecham się, ciesząc dniem. > moze ty też powinieneś? :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) > całuję Odpowiedz Link Zgłoś
big.moose Re: :) 10.04.05, 10:57 też pozdrawiam ;-) PS. Z twoją wypowiedzią a propo nie szukania i i tak dalej. Tylko właśnie cała rzecz w tym aby i to robić z optymizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: :) 10.04.05, 11:17 widze ze nie jestem sam ;) pozdrawiam pracujaco ;) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: :) 10.04.05, 11:22 :) i ja pozdrawiam znad optimy :) hehehehhehe jeszcze nie wiem o co w niej chodzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: :) 10.04.05, 11:26 ja tez nie, wiec sie nie przejmuj ;)) siakos to bedzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: :) 10.04.05, 11:28 komputer mój przyjaciel ;) jak humorek od południa w pracy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: :) 10.04.05, 11:35 raczej od rana :)) i zeby nie bylo to do wieczora do 20 :) a potem to co tygryski lubia najbardziej ;) czyli spotkanie forumowe ;)) PS. humorek o dziwo mi dopisuje :)) a u Ciebie jak? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: :) 10.04.05, 11:40 jak na prosiaczka przystało wcinam jabłuszka przed komputerem :) ciekawe jak długo jeszcze prowadzący nie będzie mi zwracał uwagi ;) a humorek, pomimo chronicznego (nie wiem przez jakie "H" sie to pisze ;) ) braku snu, czuję się doskonale :) i ta pogoda :) i to słonko :) i urodzinki koleżanki :) i... no i WY oczywiście :) humor mi sie skutecznie ciagle poprawia :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: :) 10.04.05, 11:46 u mnie chyba slonca ni ma, ale rozweselone mordki robia mi za slonce :))) na chwile spadam bo do sklepu trzeba sie przejsc po cos do jedzenia bo smaka mi narobilas tym jablkiem :P Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: bardzo chetnie ;)) 10.04.05, 13:13 :) ups właśnie je nadgryzłam ;p Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 13:21 hehehehhehehehehhe :) na zdrowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 13:28 dziekuje i smacznego ;) niezla mieszanka byla :) bo po pieguskach zjadlem dwie kanapki z zesrem i ogorkiem kwaszonym :))) a teraz czekam na obiad ;) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 13:44 ty chyba chcesz, żebym sobie język przydepnęła ;p ja też chcem.... Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 13:56 madziapoznan napisała: > ty chyba chcesz, żebym sobie język przydepnęła ;p > ja też chcem.... to nie rozumiem problemu jezeli chcesz przydepnac sobie jezyk :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:03 ;pppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppp w geście desperacji stwierdziłam, że dziś na obiad i kolację CHIŃSZCZYZNA!!!!!!!!! :))))))))))))))))))))))) mniam!!!!!!!!!!!!!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:10 za chinczyka juz dziekuje po tym jak nabylem sobie kucak po chinsku ale smacznego ;) a ja zaraz ide przejsc sie do restauracji sprawdzic czy jest juz dla mnie obiad ;) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:15 zgiń przepadnij! czarci losie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:17 nie zabijaj mnie, prosze oddam wszystko co mam ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:19 :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) e tam, sama SE wezmę ;p idź idź, cobyś głodny nie chodził. polak głodny, polak zły :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:22 to SE wez :P ale ostrzegam ze wiele tego nie bedzie :))) raczej polak spragniony, polak zly :)) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: a mialem dac pieguski ;) 10.04.05, 14:30 mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm :) spragniony czego? :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 hehe :))) 10.04.05, 14:44 a czego bys chciala zeby byl spragniony? :)) restauracja dzisiaj nie czynna :( Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 14:51 drogi K takich pytań nie zadaje się na forum publiczne :))))))))) zaraz spłonę rumieńcem ;) jeśli twój obiad dzis nieczynny, to zapraszam na chińszczyznę. o ile oczywiście lubisz dobrze doprawione artykuły spożywcze ;) gwarantuję, że się nie zatrujesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 14:56 madziapoznan napisała: > drogi K > takich pytań nie zadaje się na forum publiczne :))))))))) droga M w tym momencie nigdzie indziej nie moge zadac takowego pytania :P > zaraz spłonę rumieńcem ;) no nie zartuj :P > jeśli twój obiad dzis nieczynny, to zapraszam na chińszczyznę. o ile > oczywiście lubisz dobrze doprawione artykuły spożywcze ;) > gwarantuję, że się nie zatrujesz :) ano lubie ;) wiec moze sie skusze ;) jak oczywiscie sama to gotujesz to tym bardziej sie skusze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 15:00 drogi K dysponujesz przecie moim mejlem ;) a chińszczyznę jak najbardziej sama!!!! kupnej nie jadam, no chyba że z jakiejś sprawdzonej knajpy :) ale ostrzegam, kubki smakowe mogę ci poparzyć. lubie pieprzne potrawy, co się z resztą przekłada na całe życie :) dobrze doprawione :) więc jak? Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 15:15 madziapoznan napisała: > drogi K > dysponujesz przecie moim mejlem ;) droga M Ty tez ;P > a chińszczyznę jak najbardziej sama!!!! to nie mam innego wyjscia jak wpasc na obiad ;) > lubie pieprzne potrawy, co się z resztą przekłada na całe życie :) > dobrze doprawione :) hmmm pieprzne... :)))) > więc jak? to juz jade, opuszczam stanowisko pracy i jestem zaraz u Ciebie ;) tylko do tego Poznania troche daleko Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 15:21 no to zdążysza dojechać zanim ja skończe zajęcia i zrobie ten obiad :)))))) się nie martw ;) a zaręczam, że moja chińszczyzna jest mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm taka dobra i taka ostra, tak jak ja z resztą :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 15:32 to z czego masz te zajecia ze caly czas siedzisz przed kompem? :))) hmmmm taka dobra i ostra ;) chyba lece juz lapac stopa do Poznania :))) PS. a co bedzie na deser? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 15:49 zajęcia mam z "optima" :) jeszcze 2h.... a na deser lody!!! ;) ps. nie mam ochoty tam pisać, nie chce czytać ataków na moja osobę, czynionych przez zdesperowanego i znudzonego życiem osobnika. nie wszystko trzeba mieć szczegółowo wszystko zaplanowane i przemyślane. kiedyś założę rodzinę. ale po co to konkretnie określać, jeśli nie spotkałam a może nie wiem że spotkałam mężczyznę z ktorym chciałabym się zestarzeć. nie uznaje małżeństw z powodu goniącego czasu, życia marnować sobie nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 15:57 to juz chyba od rana masz te zajecia :))) a po... lodach? ;) zauwazylem ze wlazl jakis czlek szukajacy zaczepki ja szczegolow tez nie mam zwlaszcza ze takie malzenstwo/rodzine powinno sie planowac we dwoje, bo w koncu z ta osoba spedzi sie reszte zycia a nie samemu ale mniej wiecej wiem jak bym chcial zeby to wygladalo i podziwiam Ciebie za to ze nie zamierzasz robic tego z powodu uciekajacego czasu czyli z pierwszym leprzym, to ma byc ktos z kim sie dobrze czujemy i wiemy ze to jest ta osoba z ktora chcemy spedzic reszte zycia Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 16:04 taaaa zajęcia od 9 :/ już prawie nie widzę..... a co ty byś chciał oprócz tych lodów co?? :))))))))))))))) czekam na propozycje :) to co napisałeś o małżeństwie to jest kwintesencja wszystkich moich poglądów na ten temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 16:08 oj, a czego ja bym nie chcial :)))) ...dobra i ostra... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 16:17 :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))))))))))))))))))))))))) i jak ja mam to skomentować? :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 16:23 nie musisz nic komentowac po prostu sie zdodzic i przyznac racje ze to jest wlasnie to ;) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 16:28 juz po malu ogarniala mnie siakas melancholia :)) ale tym postem powstrzymalas ja :))) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 16:33 :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) nie daj się :))) muszę ci podziękować za bardzo sympatyczny dzień :) dzięki tobie, mało co zrozumiałam z tego co nam wykłada ten bobek o optimie ;) ale ciagle siedziałam cały czas uśmiechnięta :) zajęcia powoli dobiegają końca, a mnie się nie chce stąd iść :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 16:38 ja jeszcze musze do 20 siedziec ale mysle ze dostalem wystarczajacy zastrzyk energii i powinno wystarczyc do konca :)) a potem spotkanko forumowe ;)) to ja dziekuje za rozmowe z tak sympatyczna dziewczyna ;) szkoda tylko zes z Poznania PS. sprawdz @ Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: hehe :))) 10.04.05, 16:58 nie bede ukrywal ze mnie troche zaskoczylas ;) oczywiscie mile to bylo zaskoczenie ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: hehe :))) 10.04.05, 17:05 nie ukrywaj! przyznawaj się :) hehehehehehheheeh pojęcia nie masz jak chce mi się już do domu!!! żegnam się :) całuję i w ogóle takie tam ;) do kiedyś :) cmok Odpowiedz Link Zgłoś
big.moose Re: hehe :))) 10.04.05, 17:27 Hmm madziapoznan. Czy ty Ciągle biedna w pracy siedzisz?? Jaka szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
big.moose Re: :) 10.04.05, 10:34 spoźnić się na miłość. hmmm interesujące. Interesujące pojęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: :) 10.04.05, 10:56 :( zycie I prosze sie nie klocic w dzien moich urodzin:) Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: Nigdy więcej się nie zakocham! 10.04.05, 11:03 Przeciez tego nie mozna sobie z gory zalozyc! Ja sobie kiedys obiecalam ze nie bede juz nigdy plakac przez zadnego faceta i co?? Nic z tego nie wyszlo:) Sila wyzsza, jak dopadnie nie masz szans:) Odpowiedz Link Zgłoś
nefrata Re: Nigdy więcej się nie zakocham! 10.04.05, 11:32 Trzeba nad sobą pracować, jak tylko serduszko zaczyna przyspieszać trzeba wiać i cały kontakt zerwać z facetem. Udaje mi się to narazie, zaden facet nie jest wart zeby się angażować i być z nim!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 11:00 i całego mnóstwa gości :)))) całusy :) Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 11:02 Hehe dzieki wielkie cale 21 lat wiec moze mam jeszcze czas zeby sie kiedys gdzies nie spoznic. Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 11:07 kochanie, mam kilka lat więcej, ale i tak wiem, że ja jeszcze zdążę :) więc główka do góry :) może już za rogiem? :) miłość zawsze "atakuje" z zaskoczenia :))) jeszcze raz całuję i ściskam :) Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 11:08 Przynajmniej jedna przyjazna kobieta...:) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 11:12 uśmiechnij sie skarbie :) los sprezentował ci tego dnia piękną pogodę. wyjdź, pousmiechaj się do słońca, zjedz loda ;) ciesz się :))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Ktos ma dzisiaj urodziny ;) 10.04.05, 11:20 wszystkiego naj, co tylko sobie zamarzysz i oczywiscie zakochania sie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
beate1 Re: Ktos ma dzisiaj urodziny ;) 10.04.05, 11:27 zakochania sie oczywiście z wzajemnością :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: Ktos ma dzisiaj urodziny ;) 10.04.05, 11:37 zapomnialem napisac a raczej nie zdazylem bo mozg nie nadaza dzisiaj za moimi pancami :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: Ktos ma dzisiaj urodziny ;) 10.04.05, 12:09 dziekuje dziekuje dziekuje:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 12:33 No no Moja Panno- wszystkiego NAJ NAJ NAJ Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 12:34 No no Moja Panno wszystkiego NAJ NAJ NAJ:):):):) Piekny wiek:) Piekne Oczko konczysz dzis:) Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona Re: zdrówka, szczęścia, pomyślności :) 10.04.05, 12:36 Aj cos mi sie dubluje:) to ze szczescia, bo egzamin na 5 dzis zdalam:):):):P:P:P Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: to gratuluje ;) 10.04.05, 12:52 Ide na cmentarz poswietowac z dziadkiem, wyplacze sie przynajmniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: to gratuluje ;) 10.04.05, 12:54 tylko nie mow ze bedziesz plakac z tego powodu co watek Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: to gratuluje ;) 10.04.05, 17:03 Wrocilam i tak patrze i patrze i oczy moje sa wielkie ze zdumienia...:) Ciesze sie ze moj watek sprzyja zawiazywaniu nowych przyjazni a moze i nie tylko...:] Odpowiedz Link Zgłoś
big.moose Re: to gratuluje ;) 10.04.05, 17:30 Sam jestem zdziwiony. Po bawieniu się w forum newsweeka to jak szok jakiś ogromny. Tutaj normalnie ludzie się odzywają. Szok normalnie. Jest co czytać. Czuje się jak w niebie./ Może osoby które to czytają trochę gorzej niż ja. Ale cuż. effa4 napisała: > Wrocilam i tak patrze i patrze i oczy moje sa wielkie ze zdumienia...:) Ciesze > sie ze moj watek sprzyja zawiazywaniu nowych przyjazni a moze i nie tylko...:] Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: to gratuluje ;) 10.04.05, 17:59 a ja sie nie czuje jak w niebie i nie wiem kiedy sie poczuje:) moze jak pojde sie wykapac:) Odpowiedz Link Zgłoś
krecona.ona nienormalnie tez bywa:) 10.04.05, 18:03 ...uwierz mi, ze ti tez czasem, a nawet czesto odzywaja/odzywamy:)/ sie nienormalnie:) ...ale witamy:) chociaz ja tu wiecej czytelnikiem jestem niz rozmowca:) Odpowiedz Link Zgłoś