kostka13
12.04.05, 14:40
Ogladalam w weekend taki film "niewierna" Ona go zdradzila z mlodszym
chociaz nic jej nie brakowalo, a on go zabil i jak dalej zyc razem? Czarny
film stanal mi przed oczami co by bylo gdyby? Jakies 2 lata temu poznalam
kogos na czacie no i poniewaz nie bylam zadowolona z malzenstwa spotkalismy
sie kilka razy a mi sie zaczelo wydawac, ze sie zakochalam i takie tam ale
konsumpcji fizycznej nie bylo. Pewnego dnia wkroczyl moj maz i to przerwal
Dobrze i zle? Pewnie tak bo scenariusz filmu okropny, tylko czasem mi zal,ze
nic mnie nie czeka, ze czegos mi brakuje, w koncu nie bez powodu pojawil sie
on. Moze to jednak ja mam jakis problem i jestem winna czy ktos zna odpowiedz
na pytanie dlaczego tak sie dzieje? Maz mi wybaczyl, ja sie dlugo zbieralam
po tym wydzarzeniu (zakochaniu) jest w miare dobrze TO O CO W TYM WSZYSTKIM
CHODZI?