Dodaj do ulubionych

"Pieklo, niebo"

05.05.05, 12:00
Jak Wam sie podobal wczorajszy film z tego cyklu?
Ciekawy problem ksiedza: co moze zrobic w takiej sytuacji?
Ale mimo wszystko mam juz troche dosc tematow molestowania dzieci w rodzinie.
Obserwuj wątek
    • jaginger Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:03
      Fajne,ale oglądałam jednym okiem...jak to się zakończyło?
      • lahliq Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:06
        A do którego momentu widziałaś?
        • jaginger Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:08
          Widziałam jak Frycz chyba się przyznawał,że ma z tym problem...a potem były
          reklamy i było po filmie...po prostu przegapiłam:(
          • lahliq Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:10
            W szpitalu? I to był koniec właśnie. ;)
            Marta się przebudziła, chyba powiedziała mamie, albo ta sama się domyśliła (też
            już wtedy patrzyłam jednym okiem) i Frycz usłyszał, że już nigdy córki nie
            zobaczy.
            • jaginger Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:15
              Oj,to chyba nie było w szpitalu.Na tle białej,jasnej ściany to było...
              Ale dzięki.Na pewno będzie powtórka,może wtedy obejrzę dokładnie.
              Bardzo mi się podobała Biała sukienka,też z tego cyklu święta polskie.
              • lahliq Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:22
                To była biała ściana na korytarzu w szpitalu. ;)

                A z tego cyklu podobało mi się o dwóch chłopakach podróżujących samochodem,
                jeden taki rozrywkowy a drugi ksiądz-incognito. ;) Nie pamiętam tytułu.
                • ginny22 Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:27
                  No to własnie była "Biała sukienka" z Samborem Czarnotą i Pawłem Małaszyńskim -
                  rzeczywiście film świetny był.
                  • lahliq Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:33
                    I cholernie wzruszający. :) Do dziś pamiętam scenę wypadku i jak ksiądz
                    nałożył ... stułę (???).
                    A jeszcze był odcinek komunijny z taką grubawą dziewczynką, której chyba
                    podczas prasowania sukienkę spalono? To mi się właśnie kojarzyło z "Białą
                    sukienką".
                    • ginny22 Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 13:20
                      Też pamiętam. Noi obsada w tym filmie wybitnie urodziwa była;)
                      Ta dziewczynka to też z "Białej sukienki". Sukienka była niewątpliwie
                      komunijna, ale nakładana na procesję Bożego Ciała.
                • titerlitury Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:38
                  Film był bardzo zgrabny. Takie telewizyjne filmidło z misja - jak
                  amarykańskie "Oddaj moje dzieci", "Rak w rodzienie", "Córka odnaleziona po 15
                  latach jest narkomanka i nie jest moja córką", "Męza kochałam, ale mnie bił"
                  itp, ale jednak znacznie zgrabniejsze, takie bardziej wysublimowane. Ksiądz był
                  świetny, i przystojny (jak na księdza to aż za...), Frycz jak zwykle
                  rewelacyjny, dziewczynka też przejmująco grała... Ale o molestowaniu (nawet
                  jeśli zdaje sie to nieco nużące) trzeba dużo mówić, bo to jest poważny problem
                  i tak powrzechny, że sie nam w głowie nie mieści, a jednocześnie bardzo
                  wstydliwy.
                  A tem film o księdzu z towarzyszem w samochodzie był o Bożym Ciele, księdza
                  grał tam Grant z Oficera (pieknie grał i piekny był) - Paweł
                  Małaszyński. "Biała sukienka" - taki miało to tytuł.
                  www.filmpolski.pl/fp/film1.dll/fotos?co=zdjecie&typ=zdjf&idgl=11396&NrKol=2&baza=1
                  A Paweł M. szczególnie jest mi bliski, bo pochodzi z uroczego miasteczka
                  Szczecinke, gdzie w dziecieńctwie spędzałam wakacje
                  • lahliq Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:43
                    Czyli kolega Ewy Minge? ;)
                    A Drawsko Pomorskie to i mój ukochany teren, z Szczecinkiem, Czaplinkiem i
                    wszystkim dookoła.

                    Temat molestowania jest mi obcy, nie zetknęłam się z nim i mam nadzieję, że nie
                    zetknę, dużo więcej mam do czynienia z całym innym złem tego świata ( ;) ),
                    może dlatego nie dostrzegam tego problemu aż tak mocno. A może obawiam się
                    histerii podobnej do tej, która ogarnęła "bogatsze" kraje?
                    • titerlitury Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:55
                      W rzeczy samej - Ewy Minge krajan. I Małgorzaty Ostrowskiej de Lombard też ;) A
                      Szczecinek i całe Pojezierze Pomorskie to przepiekny region - i póki co nie tak
                      zdeptany jak Mazury, ale ciii, bo się zwiedzą i zjadą;)
                      • lahliq Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:57
                        I komarów mniej. ;)
                        • titerlitury Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:58
                          aha! ;)
                  • ginny22 Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 13:19
                    > A Paweł M. szczególnie jest mi bliski, bo pochodzi z uroczego miasteczka
                    > Szczecinke, gdzie w dziecieńctwie spędzałam wakacje

                    On się tylko urodził w Szczecinku, potem całe życie mieszkał w Białymstoku;)
    • doktor_kidler Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:51
      Film niezły, ale spodziewałem się czegoś innego - powinni dać więcej obserwacji
      odnośnie tego całego ceremoniału z pierwszymi komuniami (ubrania, prezenty,
      krewni, wódka), a skupili się tylko na wątku molestowania. Swoją drogą odważnie
      postąpili, pokazując ten problem w kontekście uroczystości majowych.
      'Biała sukienka' podobała mi się chyba bardziej, było więcej takich scenek
      rodzajowych (chociażby afera z niesieniem baldachimu), tutaj ograniczyli się do
      wywiadówki z księdzem. Moim zdaniem temat można było pociągnąć, ale i tak jest
      OK.
      • lahliq Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 12:56
        A mnie zawiodło, że smutne, zamknięte dziecko w szkolnym wieku musi oznaczać
        teraz molestowanie. Za proste to było.
        • titerlitury Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 13:06
          Skoro dziecko pochodziło z "normalnej", zamożnej rodziny bez problemu
          alkoholowego, to mogło mieć zaburzenia emocjonalne na tle organicznym (ale te
          byłyby widoczne wcześniej, a przeciez wychowawczyni mówiła, że wszytko było
          ok), albo wywołane jakąś forma molestowania - w tym wypadku chodziło o
          molestowanie seksulane w rodzinie, które nie jest zjawiskiem marginelanym, jak
          chcielibysmy myśleć...
          • drzejms-buond Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 13:57
            dzięki za ten wątek..to jedna z lepszych realizacji naszej tiwi..
            ŚWIĘTA POLSKIE...pamiętacie o BOŻYM CIELE odcinek...ale piękny był...
            ten, kurde też dobry, niby nic nowego ale jak pięknie pokazane....
            zdjęcia, muzyczka i woooooooooogóle...
            dobre!!!!
            • jaginger Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 14:02
              Wszystkie święta polskie:
              www.filmpolski.pl/fp/film1.dll/opisfilmu?baza=1&nrf=8562&start=1
              • piotr7777 Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 14:33
                Nie wiem, czy to nie pierwszy polski film o "złym dotyku" w ogóle.
                Frycz ma coś ostatnio szczęście do ról toksycznych ojców (wczesniej "Pręgi").
                Kolejny film z tego cyklu 4 grudnia - Barbórka, a potem to już tylko Dzień
                Babci i Dziadka, tudzież Dzeiń Kobiet - i więcej świąt to już chyba nie
                ma.
                • lahliq Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 14:38
                  piotr7777 napisał:

                  > Nie wiem, czy to nie pierwszy polski film o "złym dotyku" w ogóle.

                  Jak to? A "Porucznik Borewicz"? ;)
                  • inka28 Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 18:26
                    Film trochę naciągany jak dla mnie, na siłę za dużo wruszeń, ale kilka scen
                    było dobrych, a scena spowiedzi dziewczynki (tej, w której powiedziała) wręcz
                    mnie poraziła.
                    • romana_polka Re: "Pieklo, niebo" 05.05.05, 18:52
                      dla mnie trochę zbyt letnio przedstawiono problem molestowania,choc film mi się dosyc podobał,ale do wspaniałej "Białej sukienki" bardzo mu daleko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka