dominik79 18.05.05, 20:30 Czy można być singlem mając 25 lat? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madziapoznan Re: singiel 18.05.05, 22:07 dobry wieczór słonko :) jak samopoczucie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: singiel 18.05.05, 22:08 zle i ciesze sie ze ten dzien sie juz konczy, hmm pomalu przestaje wierzyc w ludzi:/ ale wierze ze jutro bedzie lepiej. Wybacz pesymizm ale nie bede udawac:) Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: singiel 18.05.05, 22:10 nie ma sprawy, znam ten stan z autopsji. ja budzę się rano bezsilna, bez celu. nic mi się nie chce. warcze na wszystkich. jestem zdołowana. ale z upływem godzin zmienia mi się. dziś znowu uśmiechnięta jestem :) co się stało? Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: singiel 18.05.05, 22:12 A co moglo sie stac?? Facet:) ale ehh szkoda gadac. Kolega bardzo ciekawy temat podjal heh jakby bycie singlem zalezalo od wieku...:P Odpowiedz Link Zgłoś
madziapoznan Re: singiel 18.05.05, 22:14 nie zależy od wieku :) heheheheheheehhehe słonko, jeśli chcesz pogadać, to 5898765 < Odpowiedz Link Zgłoś
indie1278 Re: samotna/samotny 19.05.05, 09:10 o matko! czy wy możecie przestać używać tego strasznie MODNEGO ostatnio słowa "singiel". jest okropne, koszmarne. czy nie można zadać poprostu pytania "czy można być samotnym/bez pary/nie mieć chlopaka-dziewczyny mając 25 lat?" samotność w wieku 25 lub 26 lat. całe życie przed wami, jeszcze nie jeden z was i jeszcze nie raz będzie miał swoją ukochaną osobę, jeszcze nie jeden raz sie rozstaniecie i znów będziecie się szukać pośród tłumów. nic na siłę! zacznijcie poprostu żyć swoim życiem a szczęście samo was znajdzie. najwspanialsze historie naszego życia dzieją sie przypadkiem, zaczynają sie niespodziewanie. Odpowiedz Link Zgłoś
fonia Re: samotna/samotny 20.05.05, 11:55 mozna...26 lat..i sobie czekam na ksiecia :) Odpowiedz Link Zgłoś
fonia Re: samotna/samotny 20.05.05, 15:12 jak sie czeka..to sie czlowiek w koncu musi doczekac :) Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: samotna/samotny 20.05.05, 21:52 Nie rozumiem Twojego oburzenia - słowo "singiel" jest najbardziej wymowne i pojemne na określenie osoby "pojedynczej", "niesparowanej". Dorobiono do tego słowa ideologię "ulubienia stanu niesparowania", ale nie każdy "niesparowany" ten stan lubi, podobnie jak nie każdy "niesparowany" jest samotny. Uważam, ze słowo pasuje idealnie. Słowo manager też się długo adaptowało, a jednak jest takie zjawisko językowe i funcjonuje w języku polskim nie od dziś. Więc nadal nie rozumiem oburzenia... Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś