Dodaj do ulubionych

mezatka poszukiwana

03.06.05, 15:02
witam
mam 29 lat i szukam Pani z Warszawy, mezatki do 36 lat w celach romansowych.
Odwagi nie gryze jesli nie chcesz ;-)
ksenobi@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • larena76 Re: mezatka poszukiwana 04.06.05, 14:57
      "w celach romansowych " - kusząco brzmi
      • ksenobi Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 09:31
        larena76 napisała:

        > "w celach romansowych " - kusząco brzmi
        brzmi lepiej kiedy sie tego doswiadcza :-))).
        kuszenie to tylko wstep potem jest jeszcze milsze dzialanie :-*)))
        • larena76 Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 13:03
          przyznaję Panu słuszność - działanie jest milsze, ale najpierw kuszenie musi być efektywne :)
    • lulunia1 Re: mezatka poszukiwana 04.06.05, 22:12
      mhmm... a jeśli mężatka "tylko formalnie jest mężatką"??????????????? a romanse
      woli przeżywać niż czytać????
      to cobyś powiedział :-))
      • ksenobi Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 09:28
        lulunia1 napisała:

        > mhmm... a jeśli mężatka "tylko formalnie jest mężatką"??????????????? a romanse
        >
        > woli przeżywać niż czytać????
        > to cobyś powiedział :-))
        jam jest czlowiekiem czynu nie slow :-))). Slowa sa piekne jesli za nimi ida
        konkretne dzialania wiec......... your joice :-)))
        • signiore Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 11:04
          Chyba choice??

          A tak na marginesie - potwierdzam mały cichy dyskretny romans nie jest zły
          powodzenia kolego
          • ksenobi Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 12:11
            grazie mille signiore.
            Ja tez jestem tego zdania
    • landrynka8 Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 15:00
      Czy koniecznie to musi być meżatka?
      • paszczak54 Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 15:30
        Pewnie z mężatką bezpieczniej i bez zobowiązań
        • ksenobi Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 16:03
          tak i jeszcze dreszczyk emocji, wiesz planowanie, kombinacje , scenariusze itp ;-)
      • ksenobi Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 16:03
        Nie koniecznie ale wiesz to ma byc przyjemnosc obopolna i bez zobowiazan :-))))
        pozdrawiam
        • landrynka8 Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 16:17
          Oczywiście ze chodzi tylko o zabawę i miłe spsędzanie czasu.

          Czy jesteś żonaty?

          Pozdrawiam.
    • emka_cafe Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 15:04
      No i prosze! najpierw tysiac watkow nt niewiernosci facetow, a teraz przyklady
      niewiernosci bab...
      I zadna co krzyczala o tym, jacy to faceci wredni, nie odezwie sie na te
      sliczne, niewienne male romansiki...
      Powodzenia Paniom i Panu zycze:) I milego seksu;))))
      • ksenobi Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 15:58
        Dzieki za zrozumienie.... Nie zawsze deklaracje ida w parze z rzeczywistoscia, a
        ta okazuje sie byc zupelnie inna od tego co sobie marzymy....
        Mysle ze wiele kobiet zdradza i wiele jest zdradzanych a hasla " moj maz na
        pewno tego nie zrobil i nie zrobi" sa takie na wyrost...:-)
        pozdraiwm
        • emka_cafe Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 16:07
          To nie jest zrozumienie... Ja sie tylko dziwie, ze taka nagonka na facetow, a
          babki niewiele lepsze:)))
          Ja tam tego nie rozumiem, ale jak kto ma ochote na romans, prosze bardzo. Ja
          nie mam;)
          Nie lubie jeno hipokryzji i krzykow, ze niewierni to tylko mezowie, a zony maja
          aureole nad glowami...
          • landrynka8 Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 16:16
            Kochanie, dzisiaj w TVN Style w programie Miasto Kobiet jest b.interesujący
            temat o zdradzie. Naprawde polecam Ci obejrzeć, jesli masz taką możliwość.
          • landrynka8 Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 16:17
            Przewcież My tu sobie żartujemy!
            • emka_cafe Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 16:40
              Jasne, ok, niechaj bedzie ze zartujecie;))))

              Powiem cos! Facetowi na reke, ze mezatka. Bo tak:
              - spragniona milosci, bo urozmaicenia dawno nie miala,
              - do delikwenta sie nie przyssie, no bo nie moze,
              - wyjsc za maz juz nie bedzie chciala, boc przecie ona juz wyszla kiedys!!!!
              (hurrrrrraaaaaa!!!)
              - gotowac juz sie nauczyla (inaczej maz by ja przegonil, bo "nie miala pomyslu
              na obiad";))))
              Slowem - same zalety....;)))))
      • kleo_k Re: mezatka poszukiwana_do emka 06.06.05, 16:30
        Ja podobnie do Ciebie mialam kiedys taka opinie, ze jak mozna zdradzac jak sie
        kocha...ale uwierz mi zycie plata rozne figle... ostatnimi czasy los chcial, ze
        zakochalam sie i to w osobie ktorej nigdy bym nie podejrzewala, bo i
        okolicznosci nie byly sprzyjajace i wierz mi naprawde ciezko mi bylo oprzec sie
        pokusie... czasami serce (albo huc) bierze gore nad rozumem... a jesli
        pragnienie jest naprawde silne to czasami sie ....ulega. Pozdrawiam, k.
        • emka_cafe Re: mezatka poszukiwana_do emka 06.06.05, 16:37
          No kurcze, nie oszukujmu sie. Jasne, ze zycie plata figle, jasne, ze czasem
          pragnienie tak silne, ze szok... Przeciez gdyby tak nie bylo, nie byloby tych
          zdrad, bo ani to moralne, ani zdrowe, czasochlonne i jeszcze ukrywac sie
          nieporecznie;))) Kazdy wolalby w domku miec wszystko, gdyby nie popieprzone
          pragnienia, uczucia, milosci, hormony itd.:)
          Na tym polega caly gryps, zeby sie temu nie dac.
          A jak juz sie nie udalo, to nie byc hipokryta i nie udawac, ze inni, ze faceci,
          ze nie my, a my to swieci, ze nasze malzenstwo bez problemow, ze swiata poza
          soba nie widzimy... ze te problemy maja inni:))
        • olka_19 Re: mezatka poszukiwana_do emka 06.06.05, 16:38
          kobiety nie zdradzaj sa tylko niewinnymi ofiarami zbajerowania:) cale to
          zamieszanie zpoczatkowal facet i to on bedzie wienien jak jakas spragniona
          ciepla mezatka sie skusi!
          • emka_cafe Re: mezatka poszukiwana_do emka 06.06.05, 16:41
            Hahahaha;)))
            No teraz to rozumiem, ze zartujecie.;)))
          • ksenobi Re: mezatka poszukiwana_do emka 06.06.05, 16:42
            Jasne choroby weneryczne tez wymyslili faceci a Kopernik byla kobieta.
            Seksmisja to tylko film...naprawde ;-)
            • olka_19 Re: mezatka poszukiwana_do emka 06.06.05, 16:48
              powiedz ty tak powaznie szukasz kobiety(ofiary) na romans, przeciez to takie
              plytkie,
              • emka_cafe Re: mezatka poszukiwana_do emka 06.06.05, 16:59
                No nie... Olka... Kurcze, no i jak tu do Ciebie dotrzec...
                Jakiej ofiary o czym Ty mowisz?;)
                Przeciez odkrywa karty na stol, mowi co i jak:) To jes czysta gra, a kto chce
                korzysta. To nie jest sciemnianie i udawanie, ze chodzi o wielka milosc...;)))
                Jesli lubi plytko, bo wlasnie tego potrzebuje, chyba nie bedzie udawal, ze
                chodzi mu o cos wiecej;)))
                Nie sadzisz, ze to uczciwiej? Lepiej by bylo, jakby napisal post o tym, ze
                szuka milosci;)))
              • ksenobi Re: mezatka poszukiwana_do emka 06.06.05, 17:09
                nie na zarty.
                ofiary to te ktore nie potrafia znalezc a nie te ktore szukaja ( osoby ) :-)
                Plytkie to jest powiedzenie - bede Ci wierna az po grob. za stary jestm na takie
                bajki i zbyt wiele widzialem..... choc zdarzaja sie wyjatki.... :-)
                • landrynka8 Re: mezatka poszukiwana_do emka 06.06.05, 18:40
                  W sumie to jest smutne. Nikt przeciez nie chce być zdradzonym.
                  • ksenobi Re: mezatka poszukiwana_do emka 07.06.05, 09:13
                    ale takie jest zycie. ja nie chce niczego na sile.... ja wybralem i jestem
                    swiadom swojego wyboru, jesli ktos kto sie decyduje rowniez to wszystko jest oki...
    • yootrzenka Re: mezatka poszukiwana 06.06.05, 19:15
      A nikt nie pomyślał, że mężatka może być samotna, bo jej mąż akurat też
      zdradza... a ona sama, jeszcze zakochana, naiwna, nie pomyśli, żeby zagrać w te
      same karty. A czemu nie?!

      Przynajmniej klarowna propozycja, a nie jakieś zawoalowane farmazony :)

      zastanowię się....:)))))
      • ksenobi Re: mezatka poszukiwana 07.06.05, 09:11
        Jakbys sie zdecydowala to ja tutaj jestem :-)))) Prawdziwy :-)))
        buzka
        • krysica Re: mezatka poszukiwana 07.06.05, 09:27
          niemężatka nie może być?
          • ksenobi Re: mezatka poszukiwana 07.06.05, 09:38
            tak , tylko wazne zeby bylo dykretnie i bez wzajemnych roszczen ;-)
    • ksenobi Re: mezatka poszukiwana 08.06.05, 12:41
      I sie panny ...ups, przerpaszam , mężatki wystraszyly...:-))) Tyle bylo halasu ,
      propozycji i nic......... :-(
      no coz mogelm sie spodzieac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka