Dodaj do ulubionych

potrzebuję mądrej rady

11.09.01, 12:14
gdzie i jakie buty i kurtkę kupić, żeby wytrzymały biebrzańskie bagna i białowieskie komary,
które jeszcze ciągla tną! u mnie z kupieniem tego bryndza i prowincja niestety!
Obserwuj wątek
    • Gość: Enancjo Re: potrzebuję mądrej rady IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 12:52
      ... poszukaj najblizszego duzego miasta w oklicy i sklepu ALPINUSA lub CAMPUSA -
      maja w sklepach katalogi ktore w miare opisuja co do czego.. tanio nie bedzie
      bo radze z Goretex-u... ostatecznie zostaja slynne "walonki i onuce ".
      Enancjo
    • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 11.09.01, 12:54
      O rany julek! Aniu! Dla mnie te słowa: biebrzańskie bagna i białowieskie komary
      zabrzmiały jak z bajki! Mieszkasz w takich dziewiczych ostępach? Zazdroszczę Ci!
      • anka1 Re: potrzebuję mądrej rady 11.09.01, 13:00
        mieszkam w centrum B.(((( i zwiewam stąd jak tylko mogę.
        a o Alpinusie słyszałam niezbyt pozytywne opinie!
        zamieniam się w słuch i czekam na dalsze rady!
        • woland? Re: potrzebuję mądrej rady 11.09.01, 15:07
          kup sobie Salomon''a albo Curicę. w sklepie Alpinusa mają różne firmy, te
          polecam. koniecznie Goretex.
          ..i pozdrawiam oczywiście
          Woland
          • anka1 Re: potrzebuję mądrej rady 11.09.01, 15:18
            dzięki Woland! i też pozdrawiam! ciekawe tylko czy na mnie będzie rozmiar???
      • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 11.09.01, 13:01
        Zazdrościsz jej tego, że tną ją komary i że w okolicy sklepu odzieżowego nie
        ma?!
        • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 11.09.01, 13:04
          Gnu! Wczuj się w moją romantyczną naturę i to spojrzenie w kierunku dziewiczych
          ostępów!!!
          • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 11.09.01, 13:30
            Wczuć się mogę, ale ja wolę wielkie równiny, bujnym, a soczystym zielem
            porośnięte. Tam to jest wypas!!!
            • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 11.09.01, 14:57
              A to Ty jestes to gnu z wielkimi rogami i paskami na tyłku?:)
              • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 11.09.01, 15:32
                To że mam rogi, to wiem, bo u wodopoju swe śliczne oblicze wielokrotnie miałem
                możliwość podziwiać, a co do pasków, to wszystkie gnu tak mają?????!!! Nigdy
                nie oglądałem się od tyłu!!!! :) Na wszelki wypadek pobiegnę się rozpytać u
                znajomych!!!
                • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 11.09.01, 15:38
                  Ale uważaj na siebie koniecznie!!! Co byśmy poczęli z rozpaczy, gdyby nam jakiś
                  kłusownik takie śliczne gnu ubił!

                  Zastanawiam się, czy mi się gatunki antylop nie popieprzyły...
        • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 11.09.01, 15:54
          O dwunożnych kłusowników Ci chodzi, ja nie pękam przed nimi, mam ciężkie, a i
          twarde kopyto. Gorzej z lwicami, te, jak tylko me zgrabne ciało ujrzą
          (faktycznie potwierdziło się, mam paski), to od razu pchają się z łapami! ;)
          • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 12.09.01, 12:14
            Świnie jedne, no! Te lwice!!!
            • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 12.09.01, 14:10
              Gorzej, powiedziałbym dzikie świnie!
              • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 12.09.01, 15:07
                Dzikie, barbarzyńskie i włochate!!!

                A może słodkie, różowe prosiaczki do przytulania???
                • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 12.09.01, 15:57
                  Ej Ronja, wyczuwam, że próbujesz mi jakąś małą świnię podłożyć?! ;)
                  • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 13.09.01, 08:24
                    Ach, nie nie, próbuję Ci tylko przypomnieć bajkę o 3 świnkach!!! Pamiętasz
                    złego wilka, co to zdmuchnął 2 domki, a 3 mu się nie udało, i te 3 śliczne
                    malutkie świnki (a propos trzymałeś kiedyś takiego małego różowego prosiaczka
                    na rękach?...), które go potem ugotowały w wielkim kotle...

                    Gnu, O JAKĄ ŚWINIĘ TY MNIE POSĄDZAŁEŚ???
                  • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 13.09.01, 09:12
                    Pogubiłem się wilk, prosiaczki, domki, bajki?! :)
                    Ja myślałem, że próbujesz podsunąć tego małego, znerwicowanego,
                    zakompleksionego kumpla Kubusia! Bo choć może dziwne to upodobanie u kopytnego
                    (powinienem napisać, że Kłapouchy), ale najbardziej lubiłem Tygrysa, co to
                    bryknąć lubił.
                    A prosiaczków nie głaskałem, raz cielaka, którego potem na cielęcine
                    przerobili, a ona tak ciepło po rękach lizał :(
                    • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 13.09.01, 09:31
                      A dla mnie 2 jednakowo ulubione postacie z Kubusia Puchatka to Kłapouchy i
                      Tygrysek. Kła[pouchy za filozoficzne podejście do życia. Tygrysek za brykanie
                      i nieustanny ruch! Puchatek mnie wkurzał, a Prosiaczek rozczulał.

                      A ja głaskałam i prosiaczki i cielaczki, nie mówiąc o źrebaczkach, ale to nie
                      dziwne, bo jak większość tu wie, jestem koniarą (czytaj amazonką).

                      A gnu dają się głaskać?
                  • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 13.09.01, 10:44
                    No dobra!!! Przyznaję się, z tym Kłapouchym kłamałem. Po cichu identyfikowałem
                    się z nim, co nie zmienia faktu, że Tygrys, swym radośnie rozbrykanym stylem
                    bycia, straszliwie mi imponował.
                    A gnu lubią być głaskane, szczególnie po brodzie :)
                    PS A jesz koninę?!
                    • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 13.09.01, 10:49
                      W życiu! W życiu! Skąd takie bluźniercze posądzenia w Twoich ustach antylopo!!!
                      Nie tknęłabym koniny!!!

                      A jaką masz bródkę? Hiszpańską?

                      Gnu, uważaj!!! Drogą nadjeżdża jeepem kłusownik! Bo Cie jeszcze ustrzeli! W
                      krzaki!
                  • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 13.09.01, 12:00
                    A tak spytałem, bo przypuszczam, że prosiaczki to i owszem!
                    A co do kłusowników, to się mylisz, toż to Bob Wajala, nasz ulubiony strażnik,
                    swym jeepem zajeżdża, codzienny przegląd stada zrobić, wygląd ma dziki, ale to
                    poczciwy dwunożny, oooo właśnie na kalarepę próbuje mnie wziąć, myśli, że na
                    frajera trafił :)
                    A co do bródki, to głupio i wstyd się przyznać, ale długa i czarna jest
                    (ostatnio raczej modna w pewnych rewolucyjnych kręgach ;)
                    • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 13.09.01, 12:20
                      Osama bin Laden !!! Ratunku!!! Koresponduję z Osamą bin Ladenem!!!
                  • Gość: GNU Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 13.09.01, 12:30
                    OGROMNE PUDŁO!!! Z takim podejściem, masz raczej marne szanse na 5 000 000 $
                    obiecanych przez efbijaj!!!
                    A araby lubisz?!
                    • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 13.09.01, 12:37
                      Cholera, a już zadzwoniłam do nich... Muszę zadzwonić o odwołać...

                      Araby kocham, co do arabów-arabów zdania nie mam, co do ich religii, która z
                      wybicia tysięcy ludzi czyni święty obowiązek muzułmanina - tak. Negatywne.

                      Hm, Osama, w wiarygodny sposób reagjesz na zarzuty i rozpoznanie!

                      Jak tam kalarepka? Dobra? Dałeś się pogłaskać?
                  • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 13.09.01, 15:48
                    Uuuuuuuuuuuf! Wlazłem, a już nadzieję powoli traciłem!
                    Gdzieś Ty dzwoniła, kogo informowała?!
                    Zastanawiam się, melancholijnie w niebo zapatrzony, skubiąc pędy co to z ziemi
                    soczystą zielenią wyrastają (kalarepką pogardziłem, to byłoby poniżej mej
                    rogatej godności) co też z tego wyniknie. Żal mi ludzi, którzy przez to, że w
                    jednej religijnej wspólnocie z szaleńcami żyją, będą skazani na cierpienie za
                    cudze złe czyny.
                    A te, rasy wielkopolskiej, lubisz?! Konie oczywiście i pamiętaj pytanie jest
                    podchwytliwe :) ?
                    • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 14.09.01, 13:42
                      Hurej! Hurej!
                      Udało mi się wejść na forum!!! Szybko wyślę co się da, bo znowu przez tydzień mi
                      się nie uda!!!

                      Dzwoniłam do swoich znajomych z no wiesz skąd, to ONI szukają Osamę. Ale spoko,
                      opiliśmy pomyłkę i nie ostrzelają Ciebie i Twojej sawanny...

                      Co do koni, to jak to zabrzmi, gdy przyznam się, że średnio lubie wielkopolskie,
                      bo wolę koniki małe i sprytne od tych dużych i potężnych?:) Araby mają do metra
                      pięćdziesiąt pięć w kłębie, wielkopolaki powyżej metra sześćdziesiąt pięć. Poza
                      tym wolę małopolskie, bo mają w sobie dużo arabskiej krwi i zaspokajają mój
                      patriotyzm lokalny...

                      A w ogóle to lubię wszystkie konie niezależnie od rasy i od tego, skąd
                      pochodzą...;)

                      He, he, pomylił Cię oprócz mnie z Osamą? Bo wiesz ta broda. na wszystkich
                      brodatych zrzucą bomby i co zrobisz?

                      Pozdr.
                      Ronja


                      > Uuuuuuuuuuuf! Wlazłem, a już nadzieję powoli traciłem!
                      > Gdzieś Ty dzwoniła, kogo informowała?!
                      > Zastanawiam się, melancholijnie w niebo zapatrzony, skubiąc pędy co to z ziemi
                      > soczystą zielenią wyrastają (kalarepką pogardziłem, to byłoby poniżej mej
                      > rogatej godności) co też z tego wyniknie. Żal mi ludzi, którzy przez to, że w
                      > jednej religijnej wspólnocie z szaleńcami żyją, będą skazani na cierpienie za
                      > cudze złe czyny.
                      > A te, rasy wielkopolskiej, lubisz?! Konie oczywiście i pamiętaj pytanie jest
                      > podchwytliwe :) ?

                    • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 14.09.01, 13:44
                      Hurej! Hurej!
                      Udało mi się wejść na forum!!! Szybko wyślę co się da, bo znowu przez tydzień mi
                      się nie uda!!!

                      Dzwoniłam do swoich znajomych z no wiesz skąd, to ONI szukają Osamę. Ale spoko,
                      opiliśmy pomyłkę i nie ostrzelają Ciebie i Twojej sawanny...

                      Co do koni, to jak to zabrzmi, gdy przyznam się, że średnio lubie wielkopolskie,
                      bo wolę koniki małe i sprytne od tych dużych i potężnych?:) Araby mają do metra
                      pięćdziesiąt pięć w kłębie, wielkopolaki powyżej metra sześćdziesiąt pięć. Poza
                      tym wolę małopolskie, bo mają w sobie dużo arabskiej krwi i zaspokajają mój
                      patriotyzm lokalny...

                      A w ogóle to lubię wszystkie konie niezależnie od rasy i od tego, skąd
                      pochodzą...;)

                      He, he, pomylił Cię oprócz mnie z Osamą? Bo wiesz ta broda. na wszystkich
                      brodatych zrzucą bomby i co zrobisz?

                      Pozdr.
                      Ronja


                      > Uuuuuuuuuuuf! Wlazłem, a już nadzieję powoli traciłem!
                      > Gdzieś Ty dzwoniła, kogo informowała?!
                      > Zastanawiam się, melancholijnie w niebo zapatrzony, skubiąc pędy co to z ziemi
                      > soczystą zielenią wyrastają (kalarepką pogardziłem, to byłoby poniżej mej
                      > rogatej godności) co też z tego wyniknie. Żal mi ludzi, którzy przez to, że w
                      > jednej religijnej wspólnocie z szaleńcami żyją, będą skazani na cierpienie za
                      > cudze złe czyny.
                      > A te, rasy wielkopolskiej, lubisz?! Konie oczywiście i pamiętaj pytanie jest
                      > podchwytliwe :) ?

                      • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 17.09.01, 09:24
                        Gość portalu: Ronja napisał(a):

                        > Hurej! Hurej!
                        > Udało mi się wejść na forum!!! Szybko wyślę co się da, bo znowu przez tydzień m
                        > i
                        > się nie uda!!!

                        Hey Ronjo!!! Dla ułatwienia zacytowałem fragment (no tak teraz nie kojarzę, czy
                        pojawi się on na dole, czy też powyżej tego co stukam?!) dość dwuznaczny, który
                        poważnie zaniepokoił mnie w piątek.
                        Ehhhh i szkoda, że tak miła dziewczyna, a tak stereotypom łatwo ulega. Myślisz,
                        że jak już ktoś z buszu, to już dredy na głowie, żuje (ew. popala ;) trawę, a
                        wody to najwyżej by z rana przejrzeć się i przedziałek poprawić używa. I tu się
                        mylisz, bowiem gnu całkiem cywilizowany jest, korzysta z poczty (nie tylko
                        elektronicznej), myje się (używam ulubionej serii kosmetyków Wild African, a Ty),
                        a jak do chat tubylców wchodzi, to kopyta dokładnie o słomiankę wyciera (a i
                        podczas rytualnego spożywania u nich herbaty nie siorbie ;)
                        Hmmmm, Chmielaki?! U mnie weekend mocno wilgorny i szary był
                        A, co do dumy to nie przejmuj się, harda jest, to i trzyma się mocno ;)
                  • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 14.09.01, 15:10
                    Oj w bombowym dziś nastroju Ronja jest jak widzę. Wszelkich zarośniętych z
                    wielkim okrucieństwem traktuje, nawet jeżeli sama, bomb stosować nie chce, to
                    psychicznie gnębi, wizjami granatowymi świat kudłatym zaciemnia.
                    A co do wielkopolskich koni, to po mej dumie Wielkopolaka pociełaś ostro, ale
                    cóż przeżyję, w końcu nie każdy na uczuciach kopytnych znać się musi ;)
                    PS A faktycznie, ludzie dziwnie reagują, umyłem włosy, owinąłem głowę
                    ręcznikiem, brodę rozczesałem i właśnie listonoszka zadzwoniła. Dziwnie
                    podejrzliwie się gapiła :)
                  • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 14.09.01, 15:10
                    Oj w bombowym dziś nastroju Ronja jest jak widzę. Wszelkich zarośniętych z
                    wielkim okrucieństwem traktuje, nawet jeżeli sama, bomb stosować nie chce, to
                    psychicznie gnębi, wizjami granatowymi świat kudłatym zaciemnia.
                    A co do wielkopolskich koni, to po mej dumie Wielkopolaka pociełaś ostro, ale
                    cóż przeżyję, w końcu nie każdy na uczuciach kopytnych znać się musi ;)
                    PS A faktycznie, ludzie dziwnie reagują, umyłem włosy, owinąłem głowę
                    ręcznikiem, brodę rozczesałem i właśnie listonoszka zadzwoniła. Dziwnie
                    podejrzliwie się gapiła :)
                  • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 14.09.01, 16:55
                    Hey Ronjo! Kudłaty się dwoi (teraz już troi), a Ty nie piszesz?! I zaraz, bo
                    sobie przypomniałem o ostatnim Twym zapisie, czy zamierzasz na tydzień się
                    ulotnić? Chcesz to wyludnione forum jeszcze bardziej pustym uczynić?! Składam
                    protest, stanowczy!!!!
                    • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 17.09.01, 08:31
                      Drogie Gnu!
                      Po pierwsze primo: milczenie moje było częściowo spowodowane szokiem wywołanym
                      Twoją sugestią jakoby antylopy myły włosy, owijały głowy ręcznikamu i były
                      odwiedzane przez listonoszy (sic!!!).
                      Po drugie primo: nie chce mi się otwierać tego co pisałam, albowiem całe to
                      cholerstwo strasznie wolno się otwiera, więc gdzie ja pisałam, ze przez tydzień
                      mnie nie będzie i dlaczego tak się nie stało???
                      Po trzecie primo: konczę pracę o 16-tej, więc nie ma co mnie szukać po tej
                      godzinie na forum...

                      Jak tam weekend?
                      Ja byłam na Chmielakach! I było gorzej niż w poprzednich latach...

                      PS Nie chciałam urazić Twojej dumy wielkpoplskiej... Sorry.
                  • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 17.09.01, 10:47
                    czyżby mój post, 5 wersów wyżej, uwadze Ronji umknął?! Bez opieszałości w
                    odpisywaniu proszę!!! :)
    • anka1 Re: potrzebuję mądrej rady 11.09.01, 13:06
      hej! nie kłóćcie się tylko radźcie!!!
    • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 17.09.01, 13:57
      Gnu, Gnu, zaczyna mi się zresztą rychło w czas wydawać, że moja obecność na
      forum przestaje mieć powoli sens...
      Zasypano mnie pracą, więc nie mogę sobie tak jak to w wakacje wariować i
      lawirować wśród bywalców forum.
      Ponadto nie mogę za cholerę wejść do gazety, nawet gdy sama sobie ogłaszam
      chwilę przerwy na integrowanie się z forumowiczami. Stąd ten mój wpis, że znowu
      przez tydzień nie uda mi się wejść na forum, nie dotyczyło to bynajmniej
      żądnego wolnego, jaki miałby być moim udziałem, chlip, chlip...
      Dlatego mam wrażenie, że zupełnie tracę kontakt z ludźmi tu przebywajacymi.
      Wielka szkoda, ale się przecież z tego powodu nie zastrzelę.

      I faktycznie, nie zauważyłam Twojego jednego wpisu...

      Spokojnie, jeszcze się nie poddaję, jeszcze powalczę. Nie oddam się bez walki!!!
      Ale jest coraz ciężej, współwojownkiu! Jednak, nie obawiaj się, nie oddam
      naszej sprawy tanio!

      Antylopy myjące się i pachnące perfumami??? To ja wolę te pachnące wiatrem,
      preriami, z sierścią mięciutką i lśniącą od słońca i rześkiego powietrza,z
      tęsknotą w błyszczących oczach...

      I znów chmurzy się nad Warszawą...
      A z częstotliwością odpisywania to chyba u mnie dzięki nadgorliwości pracodawcy
      i informatykom Gazety tak będzie...
    • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 17.09.01, 14:38
      A w Poznaniu słońce wyszło, w kałużach złotem się mieni.
      Faktycznie opornie coś po stronach gazety się chodzi, czasami się wchodzi, a
      potem nagle wszystko się rozchodzi, na szczęście Ronja choć pracą przywalona,
      trwa (aha, strzelać do siebie nie pozwalam, mam uraz do uzbrojonych dwunożnych)
      i stuka, choć rzadko to jednak obficie. Hmmmmm i tak się zastanawiam, dlaczego
      ona uważa, że Wild African pachnie słodko i przyjemnie, to nie jest seria
      Sweet, ani Mild, którymi zmanierowane kopytne się skrapiają. To jest WILD
      AFRICAN, ostra woń, w której odnajdziesz zarówno ciemny zapach ziemii, spalonej
      podzwrotnikowym słońcem, delikatny powiew wiatru, który niesie zapowiedź pory
      deszczowej, jak i chłodne, jasne niczym wybielone skwarem kości wśród traw,
      nuty ;)
      PS To może jakiś alternatywny sposób kontaktu?!
      • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 18.09.01, 12:18
        Gnu moje drogie!!!
        W Warszawie leje od rana z większymi lub mniejszymi przerwami. Ale jest i tak
        fajnie! Tyle z wiadomości meteorologicznych!
        Dziś forum chodzi wspaniale, aż piać z zachwytu się chce. Wieć pieję!
        Ronja, mimo że pracą przywalona rzuca się ochoczo na integrację z forumowiczami,
        bo życie krótkie jest, ludzi do lubienia i kochania wciąż mało (coś ok. 10
        000...), a w pracy po prostu mogę pracować wydajniej, by choć chwilę poświęcić na
        forum...
        Przyznam Ci się bez bicia, nie wiem, jak pachnie Wild Africian, więc uwierzę Ci
        na słwo, nawet jak wśród nuty zapachowej wymienisz mi spoconego konia i stajnię
        nie sprzątaną od miesięcy...
        Co do alternatywnej formy kontaktu, to mam propozycję, znaki dymne albo
        wychodzenie na dachy budynków, w których pracujemy (i zaprośmy do zabawy resztę
        forum!) i dawanie sobie znaków chorągiewkami tak jak marynarze! A że nie mam
        pojęcia na czym polega dawanie sobie znaków choroągiewkami, to tym bardziej mnie
        ciekawi, co bym "napisała"...
        Jak tam, Gnu, przepisowa dzienna porcja adrenalibnki niezbędna dla antylop, by
        dzień był dla nich udany, już za Tobą? Lwice postraszyły łapkami? Kłusownicy
        poganiali ze sztucerami?

        • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 18.09.01, 12:51
          Jakże miło, znaczy że Ronja się odwaliła (tzn. :) zrzuciła z siebie część
          obowiązków) i bardziej swobodnie po sieci się kręcić może, przy okazji uwagę
          zgnuśniałych forumowiczów rozpraszać. To dobrze, bardzo dobrze, bo tu nuuuuuuda
          taka, że z rozpaczy to łbem rogatym w drzewa tłuc, ale niestety najbliższe pół
          godziny drogi stąd. Pomysły z alternatywnymi formami kontaktu są dobre, widać
          że Ronja myślała, nie odpuszczała sobie. Ale jest jeden problem, pogoda
          fatalna, to i widoczność słaba, nawet gdybym chciał ostro podymić (hmmmm, tak
          trawę pojarać ;) to zaraz strażnik się przyczepi, że teren chroniony i kolegium
          postraszy, a z flagami, hmmmm, a jak ktoś uzna to za element kampanii wyborczej
          i o szczegóły programu wyborczego pytać zacznie?! Ja proponuję tradycyjne tam-
          tamy, rytm wyrazisty, daleko niesie, a nasze radosne bombanie zawsze ktoś
          podsłuchać może i ma pełną szansę przyłączyć się i swój rytm nadać.
          A Wild African pachnie cudownie, żadnych w nim folwarcznych zapachów nie
          znajdziesz, bo to zapach wolnych stworzeń, co to swobodę kochają!!!!
          • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 18.09.01, 13:10
            Znaczy się, mam sobie zakupić tam-tama i walić w niego ile fabryka daje?
            Zdziwią się nieco w mojej pracy, ale ponieważ stopniowo przyzwyczajam ich do
            różnych wybryków z mojej strony, to zdziwienie i pukanie się w głowę nie będzie
            trwać dłużej niż jakiś tydzień...
            Dobra dzisiaj wieczorem pobłąkamm się po sklepach za tam-tamem. Jak chcesz, to
            przywiozę sobie z domu taki plastikowy flet, na którym uczono mnie wszkole grać
            i też Ci pogram! A co!
            Ja tam jestem nienormalna i zapach stajni i spoconych koni lubię... Zresztą
            jest po trosze próba lubienia siebie za wszelką cenę, bo po jeździe niczym
            innym od człowieka niestety nie zalatuje... Choć byli tacy, co po całodziennym
            moim przebywaniu w stajni próbowali się dowąchać od moich włosów zapachu
            szamponu... Fantaści...
            A porcja adrenaliny widać jeszcze się szanownemu gnu nie dostała... Może uda
            się coś zorganizować...
            Od jutra szykuj się na moje bębnienie!
            • gnu Re: potrzebuję mądrej rady 18.09.01, 13:31
              Nooooo, tylko bez napuszczania drapieżnych mięsożernych!!! Dla Ronji to tylko
              zabawa, a to twarda i dramatyczna walka o przetrwanie, gdzie ceną życie jest ;)
              A co do tam-tamów i wyrażania się przez rytm, to proszę Ronję, by nie waliła o
              tak sobie,byle głośno, ale żeby bardziej na przekaz się nastawiła, wyraziła swe
              emocje, jeżeli np. coś czułego chciałaby przekazać, to proszę niech ona nie
              wali, tak że hieny z wyciem pierzchać będą, tylko niech instrument czule
              pogładzi i w ciche drgania go wprowadzi, gnu zmysł słuchu dobry ma, wibracje
              pochwyci i odpowie :)
              A co do włosów i zapachów z nich się wydobywających, to rozkojarzyła mnie
              Ronja!!! Hmmmm, ciekawe jakiego szamponu używa?!
              • Gość: Ronja Re: potrzebuję mądrej rady IP: 212.244.252.* 18.09.01, 14:28
                Ach, ach, jakie podchwytliwe sugestie!

                Do kryptoreklamy się mnie namawia? A potem napuści jakichś agentów UOKiK?
                Nie ze mną, takie numery, Gnu! Jestem czujna i w lot wychwytuję wszelkie
                podpuchy!
                • Gość: gnu Re: potrzebuję mądrej rady IP: 195.216.121.* 18.09.01, 15:22
                  Że ja chciałem Ronję na numery brać, no jakże ona mogła tak pomyśleć. Gnu to
                  istota płochliwa i bogobojna, bez żadnych tam lekkich, pokrętnych w głowie ;) a
                  chodziło mu o zapach, skład bardziej, aniżeli konkretną markę, no np. czy
                  ziołowy familijny, albo jajeczny z domieszką chmielu!!!! I nie wykręcać się
                  proszę, tylko jasno, konkretnie i na temat, kiedy gnu prosi!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka