Dodaj do ulubionych

ABORCJA - za czy przeciw

12.06.05, 22:25
pisze teraz referat na temat aborcji... ja jestem przeciwkoaborcji, ale jest
wiele osób które jest za jej stosowaniem nie traktując początego dzieska jako
istoty żywej, czującej... ale przecież ono czuej i żyje, a najciekawsze jest
to, że nieurodzone dziecko może odziedziczyc spadek(tak można na nie
przepisać spadek), wiec nalezy je traktowac jako członka rodziny, a jak można
zabijac członka własnej rodziny...
wiem, ze sa rózne powody dla ktorych kobiety stosują aborcję, ale jesli
decyduje sie na współżycie, to trzba brac pod uwage to moze dojść do
sytuacji, że trzeba bedzie ponieść tego konsekwencjie... i nie od razu
zabijac dziecko...
a co wy myslice o aborcji...
Obserwuj wątek
    • northumberland Re: ABORCJA - za czy przeciw 12.06.05, 22:39
      zaniepokoilo mnie zdanie "nie od razu zabijac..." rozumiem ze to skrot myslowy.
      czasem jestem za aborcja; uwazam ze przydala by sie we Wloszech, zwlaszcza
      kiedy malutki wloch, nie dostaje w spadku nic, nawet potencjalu
      intelektualnego, nie wspominajac o szarych komorkach.- sorry za dygresje.

      aborcja nie jest czyms co powinno podlegac osadowi za/przeciw. podjecie decyzji
      jest ciezkie, choc czasem moze uchrnic dzecko przed zyciem w kalectwie. jedo co
      mnie niepokoi to feministki, ktore czesto opowiadajac o polodzie, mowia jakby
      byla to jedynie "czesc ciala" ktora moga usunac, BA! nawet powinny bo to one
      maja prawo decyzji. jest to odebranie prawa dziecku, nie owiac o tym iz
      swiadczy to o instrumentalnym podejsciu do czlowieka, do zycia.
      przemyslalbym aborcje ktora moze uchronic ludzkie zycie pzed dramatem.
      potepiam borcje ktora ma zapewnic "komfort" , ktora traktowana jest jako
      alternatywny srodek antykoncepcyjny.

      mysle ze podejscie do aborcji to kwestia "szlachetnej moralnosci" a taka mozna
      w sobie wyrobic jedynie poprzez swoja madrosc zyciowa. nie sadze aby
      nastolatek/ka myslal/la w sposob konstruktywny , dla niego/niej aborcja to
      droga. dla czlowieka doroslego w ktorym sa emocje wlasciwe ldziom ceniacym
      pewne wartosci, aborcja bedzie zawsze najgorszym dylematem, gdyz jest ona
      czesto swoista eutanazja uczuc, zwlaszcza macierzynstwa.
      • albercik7 Re: ABORCJA - za czy przeciw 12.06.05, 22:43
        przeciw
    • lilia12 Re: ABORCJA - za czy przeciw 12.06.05, 22:44
      niezawsze wszstko czeba nazwać aborcjom wiecie coto jest poronienie samojstne
      to jest wielki szok dla kobjety ja poroniłam w 8 ty ciąży,lekaz powjedział ze
      sie jusz nieda uratowac mojego DZIDZUSIA , musiuała mieć łzeczkowanie ,szłam
      nato ze łzami woczach ,gdy bym nie zrobiła tego to bym umarła,bo dostałam
      wielkiego krwotoku.
      • jak15 Re: ABORCJA - za czy przeciw 12.06.05, 22:56
        lilia12 napisała:

        > niezawsze wszstko czeba nazwać aborcjom wiecie coto jest poronienie samojstne
        > to jest wielki szok dla kobjety ja poroniłam w 8 ty ciąży,lekaz powjedział ze
        > sie jusz nieda uratowac mojego DZIDZUSIA , musiuała mieć łzeczkowanie ,szłam
        > nato ze łzami woczach ,gdy bym nie zrobiła tego to bym umarła,bo dostałam
        > wielkiego krwotoku.

        Odnoszę wrażenie, że chyba ktoś, albo drwi, albo jest to próba
        rozkręcenia "dyskusji", albo debil dorwał się do kompa.
    • mniamnias Re: ABORCJA - za czy przeciw 12.06.05, 23:11
      Mam 17 lat i jestem stanowczo przeciw aborcji. Jestem zdania, że każdy powinien
      odpowiadać za swoje czyny, a aborcja jest (jak dla mie) karaniem dziecka, które
      przecież nic złego nie zrobiło. Ponadto uważam, że nikt z nas nie ma prawa
      decydować o życiu drugiego człowieka, ja nie chciałabym, żeby ktoś mnie zabił
      tylo dlatego, że chciał zrobić sobie przyjemność nie zważając jakie kosekwencje
      może to przynieść. W dzisiejszych czasach jest tyle środków antykoncepcyjnych,
      że można się skutecznie zabezpieczyć.

      Już.

      Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
    • didi83 Re: ABORCJA - za czy przeciw 12.06.05, 23:16
      Jestem ZA... lepiej zrobic to u specjalisty LEGALNIE niz czaic sie robic w
      konspiracji, abo porzucac/zabijac niemowle...
      Sama NIGDY bym nie usunela, ale nieodpowiedzialnym gowniarom powinno sie to
      robic... dlaczego? zeby na swiecie nie bylo umirajacych dzieci z glodu
      pytajacych sie DLACZEGO.

      Tak samo powinny byc sterylizowane u zwyklych ludzi WSZYSTKIE koty i psy -zeby
      nieodpowiedziani ludzie nie mogli ich rozmnazac, porzucac, molestowac. Test,
      papierek-zwierzatko. o ilez by Mniej bylo cierpienia na swiecie....
      bez niechcianych zwierzat..... bez niechcianych, niekochanych dzieci...
      Mnie boli jak widze brudne, glodne, zaniedbane, dziecko... boli Mnie Moja
      bezradnosc....
    • iberia29 Re: ABORCJA - za czy przeciw 12.06.05, 23:25
      problem nie jest w tym za czy przeciw lecz co zrobic by kobieta nie musiala
      stawac przed takim wyborem....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka