Gość: Una
IP: 62.233.135.*
25.07.02, 14:36
Liczę na Was! Pracuję w firmie zatrudniającej ok. 70 osób, teraz czyli w
sezonie urlopowym jest nas jakieś 50 osób. Nie bardzo mam ochotę tak jak
wszyscy przynieść 2 kg cukierków. Ciasto z powodu liczby "gości" też raczej
odpada. Finansowo jakoś podołabym (ostatecznie to tylko raz w roku), ale nie
chcę aż tak rażąco wychodzić przed szereg. Kto ma jakiś pomysł?
Imieniny w mojej firmie wyglądają tak, że wszyscy złażą się do solenizanta
przez cały dzień, złożą życzonka, chwilkę pogadają, biorą cukierek w łapkę i
the end.