sweet_as_chocolate
03.07.05, 22:26
1,5 miesiąca temu miałam wypadek samochodowy.. Dość groźny ("lot" do rowu i
dachowanie). Szczęście w nieszczęściu jest takie, że nic mi się nie stało.
Tyle, że teraz boję się jeździc. Odebrałam niedawno samochód z autohitu i
potrafię jeździć tylko po swoim mieście.. Dziś pojechałam w dłuższą trasę i
dwa razy się zatrzymywałam. Boję się wchodzić w zakręty, na trasie nie
przekraczam 70km/h, tak się boję.. Wcześniej nie byłam kierowcą brawurowym,
ale jeździłam pewnie i potrafiłam "rozwinąć skrzydła" na trasie..
Czy to minie...? Czy ktoś miał taki lęk przed jazdą?