Dodaj do ulubionych

No i zostałem sam.

04.07.05, 00:23

Sam jak palec :( ;)
Obserwuj wątek
    • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 06:32
      Kto późno przychodzi, sam sobie szkodzi ;)
      • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 06:48
        lepiej pozno niz wcale, prawda? :)
        • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 06:50
          No niby tak, ale niekiedy jak za późno, to tylko klamkę zostaje pocałować ;)
          • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 06:52
            Zaraz pocalowac. Mozna na poczatek przeciez mocno uscisnac :)
            • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 07:18
              Po co ściskać, coś, co pozostaje niewzruszone i zimne, jak klamka?
              • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 07:19
                to po co cos takiego calowac, jak sugerowalas? :)
                • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 07:40
                  Bo to była przenośnia na kwitek! ;)
                  • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 07:42
                    zastosowalem ten sam trick :) Wiec jestesmy zgodni, ze calowanie i sciskanie
                    twardych i chlodnych przedmiotow jest bezsensowne, prawda? :)
                    • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 07:56
                      Nie zawsze, nie zawsze ;)
                      • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 07:58
                        Czyzby? masz w tym wzgledzie jakies doswiadczenia? Podziel sie prosze nimi :)
                        • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 08:01
                          Mam rozliczne. Zwłaszcza jak czekam rano na autobus do pracy, widzę setki
                          miłosników ściskania takich własnie rzeczy ;)
                          • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 08:03
                            hmmm czyzbys byla zimna i twarda? :)
                            • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 08:04
                              Ja nie, ale kierownica w aucie i drążek zmiany biegów na pewno ;)
                              • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 08:05
                                Podziwiam za skojarzenia. Tyle, ze to pewnie nie jedyne co sie w autobusie
                                obsciskuje :)
                                • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 08:15
                                  Jeszcze są uchwyty, to prawda ;)
                                  • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 08:22
                                    A w czasie tloku nie dochodzi czasem do "przypadkowych" uchwytow? :)
                                    • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:45
                                      czasem dochodzi, jak ktoś się nie uwiesi na czas na drążku ;)
                                      • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:46
                                        Takie drazki to ona musza byc bardzo twarde, nie?
                                        • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:47
                                          Nigdy nie jechałes autobusem?
                                          • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:47
                                            ale za drazek sie nie trzymalem :)
                                            • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:48
                                              To rzeczywiście musiało Tobą nieźle telepać :P
                                              • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:50
                                                Mna jak mna, ale ostatnim razem musialem posprzatac jedna babcie z podlogi :)
                                                • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:51
                                                  Własnie! I dlatego starszym osobom trzeba ustępowac miejsca. Po pierwsze dla
                                                  ich bezpieczeństwa, a po drugie dla własnego, żeby lecąc komuś nóg nie połamała!
                                                  • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:52
                                                    miejsca bylo dosyc, tylko kierowca ruszyl z kopyta zanim babcia usiadla :(
                                                  • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:53
                                                    Tak, tez zauważyłam, że niektórzy ruszają zanim jeszcze stanęli ;)
                                                  • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:53
                                                    Ty jako mloda i wysportowana kobieta mozesz sie trzymac mocno czyjegos drazka,
                                                    a babcia? :)
                                                  • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:56
                                                    czepiasz sie słowek wiedząc, że chodzi o uchwyty :P
                                                  • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:59
                                                    no- wlasnie o tym mowie. Pewny chwyt za drazek oczywiscie i mloda pani jest
                                                    pewna swego :)
                                                  • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 20:00
                                                    Babcia też by była pewna, gdyby siedziała :)
                                                  • perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 20:03
                                                    Nie udalo sie jej posadzic :)
                                                    Biedna babcia nie ma juz szans na twardy drazek :)
    • psychopata.z.borderline Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 11:43
      są czaty i fora dla gejów, tam prędzej coś znajdziesz
      :)
    • agent006 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:52
      Dobry wieczór. Coś mnie minęło ciekawego? ;)
      • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:54
        Parę głodnych kawałków, nic takiego :)
        • agent006 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:55

          Głodnych powiadasz??;))
          • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:57
            Tak, i wymizerowanych ;)
            • agent006 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:59

              To cały ja. Głodny, wygłodzony nawet bym powiedział. :))
              • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 20:01
                Natychmiast należy zaspokoić ten głód! Zanim zacznie być słyszalny na
                zewnątrz :)
                • agent006 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 20:03

                  Właśnie szukam łakomego kąska. Nie jadłem... ho, ho !
                  • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 20:40
                    A co jest powodem Twego głodu? Jakas specjalnie rygorystyczna dieta,
                    czy...niechęc do jedzenia?
    • fajnaret Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 22:10
      Nie martw sie ja Tez
      • albercik7 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 22:11
        juz nie przeciez jestesmy my ludzie z forum:-)))
        • fajnaret Re: No i zostałem sam. 05.07.05, 15:44
          Ale to nie to
    • p.olenka Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 22:36
      ja tez zostałam sama
      • albercik7 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 22:44
        kurcze wszystkie same spokojnie przeciez sie nie rozerwe drogie panie hmm a
        moze sie sklonuje i kazda dostanie jednego albercika :-)))
    • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 06:30
      Sam ze soba na sam
      najlepiej się mam,
      gdy znajdę sie sam ;))
      • agent006 Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 07:16
        Mam nadzieje, że wiesz
        Skąd wziął się ten stan.
        Zawdzięczam go Wam.
        :))
        • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 07:17
          Patrz, nie wiedziałam, że ciąg dalszy jest taki adekwatny do sytuacji :)
          • agent006 Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 07:27
            Byle do wieczora :))
            • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 07:33
              Wieczorem nastąpi wielki przełom ? ;)
              • perygrynik Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 19:23
                Tobie Karolino i tej drugiej Pani
                slodkiej jak sultanski krem
                od tych slodkich marzen
                gdy wspominam na nie
                wybacz robi mi sie zle
                Zycie karolino to nie legumina
                przeslodzone nudzi sie
                Nie placz Karolino
                nie tys jedna winna
                inne zawinily tez
    • maja-3 Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 08:32
      Hm, ja też wiem to i owo o byciu solo. Jestem z Zielonej Góry. Może wymienimu e-
      male? maja-3@wp.pl
      • wietka Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 15:27
        Agencie, propozycja nie do odrzucenia ;)
        • agent006 Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 07:03
          Ale ja bardzo nieśmiały jestem ;))
          • wietka Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 07:40
            he, he, he ;)))
            • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 07:58
              Wietka, Ty juz na wakacjach, że tak wcześnie wstajesz? ;)
              • wietka Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:04
                ehe, od poniedziałku :))
                • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:08
                  To zmaiast się byczyć i spać do 10.00, za rannego ptaka robisz? ;)
                  • wietka Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:11
                    trzy dni się byczyłam:)
                    a o tej porze- wolność i swoboda :)
                    • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:13
                      Jednym słowem - harcujesz? ;)
                      I właśnie dlatego tak lubię poranki!!
                      • wietka Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:17
                        poranki są niezłe, ale tylko weekendowe bądź urlopowe:)
                        miłe chwile spędzone sam na sam z kubeczkiem porannej kawy:)
                        • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:19
                          Skąd ja to znam?
                          Niestety, mój beztroski poranek pogroził mi własnie palcem, więc znikam do
                          pracy życząc ...co kto sobie wymyśli ;)
                          • wietka Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:23
                            Słońca! bo u mnie cieżkie chmury zalegają:(
                            A Tobie - satysfakcji w wypełnianiu obowiązków zawodowych;))
                            • trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 18:03
                              Ach, dzisiaj oglądałam desz - całe trzy minuty! Stałam sobie i patrzyłam, i
                              chyba coś wypatrzyłam, bo po godzinie pokropiło jeszcze ze 20 minut.
                              • perygrynik Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 19:04
                                Dobrze, że War Araby metra nie wysadzili :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka