trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 06:32 Kto późno przychodzi, sam sobie szkodzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 06:48 lepiej pozno niz wcale, prawda? :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 06:50 No niby tak, ale niekiedy jak za późno, to tylko klamkę zostaje pocałować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 06:52 Zaraz pocalowac. Mozna na poczatek przeciez mocno uscisnac :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 07:18 Po co ściskać, coś, co pozostaje niewzruszone i zimne, jak klamka? Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 07:19 to po co cos takiego calowac, jak sugerowalas? :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 07:40 Bo to była przenośnia na kwitek! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 07:42 zastosowalem ten sam trick :) Wiec jestesmy zgodni, ze calowanie i sciskanie twardych i chlodnych przedmiotow jest bezsensowne, prawda? :) Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 07:58 Czyzby? masz w tym wzgledzie jakies doswiadczenia? Podziel sie prosze nimi :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 08:01 Mam rozliczne. Zwłaszcza jak czekam rano na autobus do pracy, widzę setki miłosników ściskania takich własnie rzeczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 08:03 hmmm czyzbys byla zimna i twarda? :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 08:04 Ja nie, ale kierownica w aucie i drążek zmiany biegów na pewno ;) Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 08:05 Podziwiam za skojarzenia. Tyle, ze to pewnie nie jedyne co sie w autobusie obsciskuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 08:15 Jeszcze są uchwyty, to prawda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 08:22 A w czasie tloku nie dochodzi czasem do "przypadkowych" uchwytow? :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:45 czasem dochodzi, jak ktoś się nie uwiesi na czas na drążku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:46 Takie drazki to ona musza byc bardzo twarde, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:47 ale za drazek sie nie trzymalem :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:48 To rzeczywiście musiało Tobą nieźle telepać :P Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:50 Mna jak mna, ale ostatnim razem musialem posprzatac jedna babcie z podlogi :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:51 Własnie! I dlatego starszym osobom trzeba ustępowac miejsca. Po pierwsze dla ich bezpieczeństwa, a po drugie dla własnego, żeby lecąc komuś nóg nie połamała! Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:52 miejsca bylo dosyc, tylko kierowca ruszyl z kopyta zanim babcia usiadla :( Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:53 Tak, tez zauważyłam, że niektórzy ruszają zanim jeszcze stanęli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:53 Ty jako mloda i wysportowana kobieta mozesz sie trzymac mocno czyjegos drazka, a babcia? :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:56 czepiasz sie słowek wiedząc, że chodzi o uchwyty :P Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:59 no- wlasnie o tym mowie. Pewny chwyt za drazek oczywiscie i mloda pani jest pewna swego :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 20:00 Babcia też by była pewna, gdyby siedziała :) Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 20:03 Nie udalo sie jej posadzic :) Biedna babcia nie ma juz szans na twardy drazek :) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 11:43 są czaty i fora dla gejów, tam prędzej coś znajdziesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
agent006 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:52 Dobry wieczór. Coś mnie minęło ciekawego? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:54 Parę głodnych kawałków, nic takiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
agent006 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 19:59 To cały ja. Głodny, wygłodzony nawet bym powiedział. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 20:01 Natychmiast należy zaspokoić ten głód! Zanim zacznie być słyszalny na zewnątrz :) Odpowiedz Link Zgłoś
agent006 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 20:03 Właśnie szukam łakomego kąska. Nie jadłem... ho, ho ! Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 20:40 A co jest powodem Twego głodu? Jakas specjalnie rygorystyczna dieta, czy...niechęc do jedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
albercik7 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 22:11 juz nie przeciez jestesmy my ludzie z forum:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
albercik7 Re: No i zostałem sam. 04.07.05, 22:44 kurcze wszystkie same spokojnie przeciez sie nie rozerwe drogie panie hmm a moze sie sklonuje i kazda dostanie jednego albercika :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 06:30 Sam ze soba na sam najlepiej się mam, gdy znajdę sie sam ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
agent006 Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 07:16 Mam nadzieje, że wiesz Skąd wziął się ten stan. Zawdzięczam go Wam. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 07:17 Patrz, nie wiedziałam, że ciąg dalszy jest taki adekwatny do sytuacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 07:33 Wieczorem nastąpi wielki przełom ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 19:23 Tobie Karolino i tej drugiej Pani slodkiej jak sultanski krem od tych slodkich marzen gdy wspominam na nie wybacz robi mi sie zle Zycie karolino to nie legumina przeslodzone nudzi sie Nie placz Karolino nie tys jedna winna inne zawinily tez Odpowiedz Link Zgłoś
maja-3 Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 08:32 Hm, ja też wiem to i owo o byciu solo. Jestem z Zielonej Góry. Może wymienimu e- male? maja-3@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: No i zostałem sam. 06.07.05, 15:27 Agencie, propozycja nie do odrzucenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agent006 Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 07:03 Ale ja bardzo nieśmiały jestem ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 07:58 Wietka, Ty juz na wakacjach, że tak wcześnie wstajesz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:08 To zmaiast się byczyć i spać do 10.00, za rannego ptaka robisz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:11 trzy dni się byczyłam:) a o tej porze- wolność i swoboda :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:13 Jednym słowem - harcujesz? ;) I właśnie dlatego tak lubię poranki!! Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:17 poranki są niezłe, ale tylko weekendowe bądź urlopowe:) miłe chwile spędzone sam na sam z kubeczkiem porannej kawy:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:19 Skąd ja to znam? Niestety, mój beztroski poranek pogroził mi własnie palcem, więc znikam do pracy życząc ...co kto sobie wymyśli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 08:23 Słońca! bo u mnie cieżkie chmury zalegają:( A Tobie - satysfakcji w wypełnianiu obowiązków zawodowych;)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 18:03 Ach, dzisiaj oglądałam desz - całe trzy minuty! Stałam sobie i patrzyłam, i chyba coś wypatrzyłam, bo po godzinie pokropiło jeszcze ze 20 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
perygrynik Re: No i zostałem sam. 07.07.05, 19:04 Dobrze, że War Araby metra nie wysadzili :) Odpowiedz Link Zgłoś