Dodaj do ulubionych

przyjazn damsko-męska

IP: *.lodz.multinet.pl / *.cerint.pl 02.08.02, 12:39
Jaki są Wsasze doświadczenia co możliwości przyjaźni między kobietą i
meżczyzną? Ostatnio coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaiu,że nie jest
ona jednak możliwa. zawsze z którejś strony,a czasem z obu jest to coś , co
nieco inaczej zabarwia taką przyjaźń. Pewnie nie należy się temu się dziwić,
bo przecież na przyjaciół wybiearmu ludzi o podobnych do nas pasjach i
podobno udowodniono, że ludzie nie przyjaźnia sie z osobnikiem płci
przeciwnej jeśli fizycznie jest on dla nich nie do zaakceptowania. Czyli sa
wszystkie potencjalne elementy relacji uczuciowej: podobieństwo
zainteresowań, bliskość duchowa i element akceptacji fizyczności. Z
persektywy czasu wszytkie moje przyjaźnie z facetami wcześniej czy później
ewoluuowały w kierunku czegoś innego. Chocz jednej strony. Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • crimen Re: przyjazn damsko-męska 02.08.02, 12:49
      A Ty z której strony piszesz?Uniseks?
      • randia Re: przyjazn damsko-męska 02.08.02, 12:59
        Crimciu, nie ważne z której, ważne co !!!!
        A co do męsko - damskiej przyjaźni................w przeciągu mojego życia
        przytrafiła Mi sie tylko raz, choć kłamię, bo ostatnio drugi. I jeżeli to ma
        być przyjaźń, to nawet pójćsie ze sobą do łóżka tego nie zmieni.Dlaczego ???
        A dlatego, że przyjaciele muszą mieć dystans do siebie i nie szukać u drugiej
        osoby partnera na całe życie, tylko kumpla.
        Ot, tyle !!!!!
        • Gość: Z Re: przyjazn damsko-męska IP: *.lodz.multinet.pl / *.cerint.pl 02.08.02, 13:02
          randia napisała:

          > Crimciu, nie ważne z której, ważne co !!!!
          > A co do męsko - damskiej przyjaźni................w przeciągu mojego życia
          > przytrafiła Mi sie tylko raz, choć kłamię, bo ostatnio drugi. I jeżeli to ma
          > być przyjaźń, to nawet pójćsie ze sobą do łóżka tego nie zmieni.Dlaczego ???
          > A dlatego, że przyjaciele muszą mieć dystans do siebie i nie szukać u drugiej
          > osoby partnera na całe życie, tylko kumpla.
          > Ot, tyle !!!!!

          Gorzej, gdy tylko jedenmu z nich przychodzi do głowy myśl, ze mozna zmienic te
          stosunki na bardziej ... intymne. Wtedy to juc chyba koniec przyjazni, bo nawet
          jak to uda Ci sie wytlumaczyc, pozostaje jednak chyba poczucie odrzucenia.
      • Gość: Z Re: przyjazn damsko-męska IP: *.lodz.multinet.pl / *.cerint.pl 02.08.02, 13:00
        crimen napisał:

        > A Ty z której strony piszesz?Uniseks?

        Mnie raczej do tej pory wydawalo sie ze przyjazn moze byc tylko przyjaznia, ale
        jeden z moich przyjaciól ostatnio przezywa kryzys malzenski, a fajtyczni po
        prostu nagle stal sie dostepny, co spowodowalo, ze zobaczylam go w zupenie
        innym swiele- nie tylko jako przyjaciela, lecz rowniez jako faceta. I to co
        bylo zakazane, bo z powodu naszych zwiazkow niemozliwe, nagle okazalo sie
        mozliwe.
        • Gość: leziox Re: przyjazn damsko-męska IP: *.arcor-ip.net 02.08.02, 13:40
          No to ja jestem zboczony.Bo jak się przyjaźniłem z kobietami/nie śmiać mi się
          tu,naprawdę się zdarzyło/,to wprawdzie uważałem przyjaciółkę nadal za
          atrakcyjną,ale jak w chwili słabości nawet pomyślałem o pójściu z nią do
          łóżka,to miałem wrażenie,że to będzie tak,jakbym musiał to robić z własną
          siostrą.I na tym się kończyło.Nie przespałem się do tej pory z żadną z
          przyjaciółek,chociaż było i takie zdarzenie,że ona chciała się ze mną
          przespać/czyt.zerżnąć/i ja odmówiłem,a następnego dnia było już po
          przyjaźni.Skomplikowany temat,oj,skomplikowany...
          • motor Re: przyjazn damsko-męska 02.08.02, 13:47
            A ja myślę, że to bardzo fajowy układ jak się sypia z tym kogo uważamy za
            prawdziwego przyjaciela - stanowię wyjątek???
            • randia Re: przyjazn damsko-męska 02.08.02, 13:48
              Nie Motorku nie stanowisz, jabyłam w takim układzie.........naprawdę fajnie :)
              • motor Re: przyjazn damsko-męska 02.08.02, 13:53
                Mi się wydaje, że tak właśnie winno być - od prawdziwej przyjaźni do miłości
                nie jest daleka droga... I jeszcze z jednym zdaniem w tym wątku nie mogę jakoś
                się zgodzić, że przyjaciel musi nam pasować fizycznie - ja jestem się w stanie
                przyjaźnić z kobietami, które mnie fizycznie absolutnie nie interesują, ale są
                wartościowe w środku i to mi wystarcza by przegadać np. całą noc - ale o
                seksizmie nie ma mowy!!!
            • Gość: KASKA Re: przyjazn damsko-męska IP: *.net.bialystok.pl / *.net.bialystok.pl 07.08.02, 08:32
              jestem tej płci co sie pudruje;)i odkąd pamiętam za przyjaciół uważałam jedynie
              facetów, z wyjątkiem JEDNEJ dziewczyny.nie jest to zadna psiapasiół,stykamy sie
              zadko, ale wiem ze ona gdzies tam jest i jak coś, zrobi wszystko, stanie na
              rzęsach-->a mi pomoże;))a faceci...w sumie to ja sobie odwróciłam kolejność, bo
              przyjaźnie sie zazwyczaj z byłymi;))i są to cudowne relacje,wiem że te osoby sa
              mi życzliwe MOGE IM POWIEDZIEC WSZYSTKO,łacznie z rzeczami niezbyt pochlebnymi
              o samej sobie.bo wszelkie bariery już zostały przełamane.a została
              jedynie ...słabość.do drugiej osoby;)))ale taka, która pozwalając na
              wszystko....

              >>>>(seks...?hmmm....bywa i tak-->git,jeśłi obie osoby potrafią to przyjąć
              jako...hmmmczułość i nie oczekiwać więcej;))<<<<

              ...ma w podtekscie partnerstwa;))))
          • Gość: Z Re: przyjazn damsko-męska IP: *.lodz.multinet.pl / *.cerint.pl 02.08.02, 14:16
            Gość portalu: leziox napisał(a):

            > No to ja jestem zboczony.Bo jak się przyjaźniłem z kobietami/nie śmiać mi się
            > tu,naprawdę się zdarzyło/,to wprawdzie uważałem przyjaciółkę nadal za
            > atrakcyjną,ale jak w chwili słabości nawet pomyślałem o pójściu z nią do
            > łóżka,to miałem wrażenie,że to będzie tak,jakbym musiał to robić z własną
            > siostrą.I na tym się kończyło.Nie przespałem się do tej pory z żadną z
            > przyjaciółek,chociaż było i takie zdarzenie,że ona chciała się ze mną
            > przespać/czyt.zerżnąć/i ja odmówiłem,a następnego dnia było już po
            > przyjaźni.Skomplikowany temat,oj,skomplikowany...


            O tym własnie mowie- o sytuacjach w ktorych Ty sie po prostu z kims
            przyjaźnisz, lubisz go, cenisz, jestes mu oddany itd- wszystko co jest z
            przyjaźnią związane, a tu nagle sie dowiadujesz , nieraz po latach, ze ta osoba
            chcialaby coś wiecej, czasem sexu, ale chyna czesciej milosci. I jak tu
            zachowac te przyjazn , ktora jest dla Ciebie wazna. Cos sie jednak zmienia.
        • crimen Re: przyjazn damsko-męska 02.08.02, 14:11
          No i masz odpowiedź.Jest możliwa dopóki się potrafisz kontrolować:)
          • onlyania Re: przyjazn damsko-męska 02.08.02, 18:23
            jak to powiadaja:
            ej, jongetje, een knobeltje maken.....
            :)))
            • crimen Re: przyjazn damsko-męska 02.08.02, 18:28
              Czy tak się renifery nawołuje?:)
              • 0nly Re: przyjazn damsko-męska 02.08.02, 18:39
                nie....:))))

                robi sie supełki.......coby w przyjazni zaleglosci nie przeszkadzaly .....:)))
                • crimen Re: przyjazn damsko-męska 02.08.02, 18:46
                  Na czym te supełki chcesz robić??? !!! :)
                  • 0nly Re: CRIMEEEEEEEEEEEEENNNNNNNN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.08.02, 18:48
                    nie draz tematu, proszeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee........................
                    • crimen Re: CRIMEEEEEEEEEEEEENNNNNNNN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.08.02, 19:06
                      Wola kobiety jest dla mnie rozkazem:)))
    • ulalka Re: przyjazn damsko-męska 04.08.02, 16:06
      a to ja dodam jeszcze lepszy element ;-)))))))))
      pol zycia kumpluje sie z roznymi facetami, a zadnemu w glowie nie postoi, ze
      mozna by sie ze mna umowic.. i co? i starzeje sie majac kumpli facetow na
      peczki, bo oni umawiaja sie z moimi kolezankami!.. dodam, ze wcale nie mam
      wygladu potwora, ani nie jestem jakas zmaskulinizowana, ot! kobitka, jakich
      wiele, tyle, ze kobieta-kumpel..
      chiba (po wlasnym doswiadczeniu..) bede jednak odradzac takowa przyjazn,
      howgh!.. choc z drugiej strony... uwielbiam sie kumplowac z facetami, bo sa
      szczerzy i naturalni, zawsze!.. a tak mozna napisac tylko jeszcze o prawdziwych
      kumpelkach, a nie (sorki!, bo podcinam galaz na ktorej siedze.. ;-))) o
      wszystkich babkach :-)))))
      pozdrawiam
      • Gość: leziox Re: przyjazn damsko-męska IP: *.arcor-ip.net 04.08.02, 17:36
        Znam parę takich miłych kobiet-kumpelek.W sumie do przyjaźni to miodzio one
        są,za to w kierunku wyrka to w sumie nie wiadomo co z nimi począć,bo szkoda
        wszak zerżnąć kumpelkę i w efekcie ją stracić,chociaż wynik tegoż byłby w
        zasadzie niewiadomy.Dlatego się nie dziw,że faceci z tobą się przyjaźnią,a
        umawiają się z kim innym,z twoimi koleżankami np.
        • ulalka Re: przyjazn damsko-męska 04.08.02, 20:24
          he he ;-)))))
          znaczy sie nikt juz nie leci na fajne babki? ma miec tylko wyglad i tyle?! to
          straszne, no ale tak zauwazam, niestety..
          np. przyjezdza chlopak do mojej kumpelki, "ciesza sie" soba przez tydzien, a
          potem on mowi, zeby ona po mnie zadzwonila i idziemy na pizze, a on gada tylko
          ze mna...
          juz mnie to mierzi.. chiba zaczne udawac glupola, co to do dwoch nie umie
          zliczyc, albo biednego misia..
    • men_ Re: przyjazn damsko-męska 04.08.02, 18:41
      dziwna to zawsze przyjaźń wilka z owcą niezaleznie od rozdanych ról :))
      • Gość: leziox Re: przyjazn damsko-męska IP: *.arcor-ip.net 04.08.02, 19:15
        Zależy kto tak naprawdę jest tym wilkiem,a kto owieczką,bo wielu facetów się
        myli i potem im konta skrzypią z niedostatku...
        • 0nly Re: przyjazn damsko-męska 04.08.02, 19:31
          he he he
          men, oona nadaje zalogowana.......podejrzanie nie widac adresu z ktorego
          nadaje.......
          men do lec do banku sprawdzac stany kontow.....:))))
        • men_ Re: przyjazn damsko-męska-Lezio 04.08.02, 19:34
          przecież napisałem: niezależnie od rozdanych rół, znaczy się, kto jaka role
          pełni !

          Gość portalu: leziox napisał(a):

          > Zależy kto tak naprawdę jest tym wilkiem,a kto owieczką,bo wielu facetów się
          > myli i potem im konta skrzypią z niedostatku...
      • ulalka Re: przyjazn damsko-męska 04.08.02, 20:27
        men_ napisał:

        > dziwna to zawsze przyjaźń wilka z owcą niezaleznie od rozdanych ról :))

        men, wspolczuje Ci, serio... nie wiesz co tracisz.. a i owieczka i wilk moga
        sobie wiele dac nawzajem..
        tylko czemu zaden z moich kumpli nie umie mi wyjasnic, co jest nie tak?...
        • Gość: leziox Re: przyjazn damsko-męska IP: *.arcor-ip.net 04.08.02, 21:19
          Wiesz,tu chodzi o to,że jakby wilk przerżnął owieczkę,to byłby może trochę
          uważany za dzikusa,ale nic by się w oczach innych zwierzaków nie stało.
          Natomiast,jeśli to owieczka przerżnęłaby wilka,to już byłby mezalians,a
          owieczka zostałaby kurewką.
          Pomijając komplikacje w świecie zwierzaków,to chyba nie jesteś łysa i
          garbata,że niby nikt cię nie chce.Odczekaj do następnego zebrania klubu PIPA,to
          i adoratorzy się znajdą,nie lecący wcale na koleżeństwo,albo przyjaźń,hehehe!
          I wreszcie poczujesz siłę równouprawnienia.
          • ulalka Re: przyjazn damsko-męska 06.08.02, 10:33
            ani lysa, ani garbata ;-)))))))))) ale wpadlam wlasnie na nowy swietny plan i
            postanowilam sie przepoczwarzyc!... od dzis drzyjcie panowie, bo - uwaga! -
            zakladam krotkie spodniczki (a nogi po mamie mam niezle!..) i dekolty!.. o! bo
            zdaje sie, ze o to tu chodzi, ze moje spodnie nikogo nie lapia ;-)))))) hi hi hi
            • Gość: samanta Re: przyjazn damsko-męska IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 09:31
              Nie musialas rodzonej matce nog zabierac tylko po to zeby nimi szczuc
              facetow.czy twoje sa az takie zle? Czy warto zabierac mamusi nogi by
              przypodobac sie facetom,ktorzy i tak sa kutasami ...za wyjatkiem rudiego
              oczywiscie;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka