Dodaj do ulubionych

Zostawiła mężą.

11.07.05, 13:46
Przeczytałam parę postów i jestem przerażona, czym? Samotnością i rozpaczą.
Wiecie co, Ja znam jedną z tych paskudnych opistyanych przez Was żon,
zostawiła męża bo coś jej się poprzewracało w głowie, i wiecie co wróciła do
niego, a on ją przyjął spowrotem, wybaczył, powiedział że kocha.

















































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































Obserwuj wątek
    • majstermarchewa baran 11.07.05, 13:55
      i niech czeka aż historia znów zatoczy koło.
      • bigmisiul Mogę się tylko zgodzić z przedmówca 13.07.05, 19:56
        Nie ma powrotów, a życie nawet ze skruszoną kobieta, to ciągle znaki zapytania
        zawieszone w powietrzu...
        • irish76 Re: Mogę się tylko zgodzić z przedmówca 14.07.05, 09:36
          nie ma litosci w zdradzalnosci! :)
    • manaz Re: Zostawiła mężą. 11.07.05, 14:33
      oby to sę nie sprawdziło
      • majstermarchewa Re: Zostawiła mężą. 11.07.05, 15:19
        Czego jemu życzę. Chociaż... wolałbym, żeby trafiła go inna amorkowa strzała...
        • manaz Re: Zostawiła mężą. 11.07.05, 15:28
          Dlaczego, ja nie widzę, tak patrząc z boku specjalnego ryzyka. Zobacz ilu
          mężczyzn wraca do żony po przysłowiowym wyszumieniu się czy nawet po całkiem
          poważnym romansie, o ile romans można nazwać poważnym.
          • azael11 Re: Zostawiła mężą. 11.07.05, 15:30
            manaz facet jak zdradza to zazwyczaj fizycznie
            u kobiety to raczej wygląda inaczej
          • majstermarchewa Re: Zostawiła mężą. 11.07.05, 15:35
            azael dobrze gada
            • manaz Re: Zostawiła mężą. 11.07.05, 16:12
              To myślicie że ludzie się nie zmieniają?
              • majstermarchewa Re: Zostawiła mężą. 11.07.05, 18:15
                Wydaje mi się że żadko kiedy zmieniają się na lepsze
    • manaz Re: Zostawiła mężą. 11.07.05, 18:36
      No wiesz, ja patrzę na to z boku i życzę im jak najlepiej, a jako singielka
      mikomu nie życzę samotności.
    • irish76 Re: Zostawiła mężą. 12.07.05, 15:58
      eee niemozliwe
      mnie chyba nie byloby stac na taka wspanialomyslnosc ;)
    • fajnaret Re: Zostawiła mężą. 12.07.05, 16:02
      Ale nie ma sie co dziwić! Dzisiaj sa takie czasy ze każdy szuka lepszego a
      zwiazek z biednym i nie zaradnym życiowo to juz historia.
      powodzenia
      • irish76 Re: Zostawiła mężą. 12.07.05, 16:08
        a co jest terazniejszoscia? interes z bycia z kims ma jednoznaczna nazwe ktorej
        to nie przytocze :)
        • manaz Re: Zostawiła mężą. 12.07.05, 16:11
          Nie wiem co masz na myśli... ale sądzę że nie jest jeszcze tak źle, ja wierzę w
          miłość!!!
          • irish76 Re: Zostawiła mężą. 12.07.05, 16:40
            ja wierze tez i dlatego nie wierze w takie odgrzewanie przedwoczarajszej zupy
            • fajnaret Re: Zostawiła mężą. 13.07.05, 10:37
              Do autora irish76:
              Co do odgrzewanej zupy przedwczorajszej to ten który nie ma co jeść to sie nia
              posili a ten kto ma jej nadmiar to nawet swieża będzie gardzil i wybredzał. A
              co do wiary w milośc to znam mnóstwo kobiet zarówno bogate jak i biedne i te
              wykształcone i nie wyksztalcone i wszystkie uzalezniaja miłośc od pieniędzy.
              Czyli krótko mówiąc kocha sie ale za cos bo nie ma bezinteresownej miłości-
              cytat z wypowiedzi kilku Pań. Takze kandydat który ma zaplecze finansowe jest
              lepiej postrzegany niz ten który nie ma
              Amen
    • rybka1968 Re: Zostawiła mężą. 13.07.05, 08:08
      a ja "przygarnęłam" takiego co został "zostawiony" przez żonę i nie zamienię go
      na żadnego "lepszego" !!!!!!!!!!!!!! ;))) a jego byłą gdyby zaczęła się kręcić
      w pobliżu pogoniłabym na koniec świata i jeszcze jedna milę dalej ;))))
      • manaz Re: Zostawiła mężą. 13.07.05, 09:06
        Cóż ja może o tym wcześniej nie pisałam, bo nie widziałam powodu, ale mam za
        sobą jedno małżeństwo. Rozpadło się bo byliśmy za młodzi. Teraz nawet ze sobą
        normalnie rozmawiamy, hm...i czasem słyszę od niego że z chęcią spróbował by
        jeszcze raz, cóż miłość miłością a rozsądek rozsądkiem.
        • tapierwsza1 Re: Zostawiła mężą. 14.07.05, 10:27
          A co to jest rozsądek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka