Gość: samanta
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
08.08.02, 10:01
Od jakiegos czasu miewam sny,ktore doprowadzaja mnie juz do lekkiego
szlenstwa.Realizm ich jest wprost nieprawdopodobny.Slysze dzwieki,czuje
zapachy ,odczuwam temperature ,widze barwy...To jest nie do zniesienia.Ja
wcale nie wypoczywam w nocy!!! Chodze juz tak pozno spac z nadzieja ,ze jak
usne to nic nie bede pozniej pamietala ,ale...one dalej sa.A dzisiaj
znowu,cholerny sen ,po ktorym obudzilam sie z mokrymi oczami.Mam chlac na
dobranoc zeby nic nie snic czy co?