jasmina_tdi
09.08.02, 09:49
...mape zycia w sercu mam
jestem jak
wooooooooolny ptaaaaaaaaak...:)
Walizeczki juz spakowane; grzecznie czekaja obok biurka. W oczekiwaniu na godzine "zero" ktoraz to nastapi za marne 7 godzin i
15 minut potaram sie tu nie oszalec. taka wolnosc na pol gwizdka to najgorsza rzecz jaka moze sie przytrafic. W gruncie rzeczy to
powinno sie miec scisle opracowany plan na te przedurlopowe godziny - moze cos na wzor japonski, ale oni tam chyba rzadko
chodza na urlopy... hmmmm....
Zastanawiam sie wlasnie czy sie cieszyc czy to jeszcze za wczesnie?
buziaczki_juz_prawie_urlopowe CMOK wszystkim!!!
jasminka