Dodaj do ulubionych

jak polowac? podryw

23.07.05, 20:02
Zawsze byłam zwierzyną łowną, dawałam się upolować. Przez to byłam z
facetami, którzy niekoniecznie byli super. Nawet niekoniecznie przyzwoici. w
sensie odpowiadający mi. No i teraz czas na zmianę. Chce miec faceta< który
mi sie podoba, tez zewnetrznie. Jak znam kogos dluzej to nie ma problemu.
Stac mnie na odwage lub subtelny podryw. Ale jak poznac gostka. Widze go
pierwszy raz i dostaje gesiej skorki. I co? Oni( znajomi faceci) mowia , zeby
podejssc i powiedziec w czym rzecz. a mnie po pierwsze brak odwagi, a po
drugie lubie te wszystkie podchody wstepne i ten scenariusz mi je burzy. Poza
tym laze z dzieckiem co dodatkowo charakteryzuje mnie jako szczesliwa
mezatke, co jest z gruntu falszem. Wiec jak polowac?
Obserwuj wątek
    • jula09 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 20:10
      Nie poluj Kurczaku1.
      Takiego faceta będziesz poźniej lekceważyła.
      Lepiej daj się upolować miłemu mężczyźnie.
      • kurczak1 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 20:14
        no a jak on mnie upoluje to nie bedzie mnie lekcewazyl?
        • albercik7 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 20:15
          oj jak ja lubie kurczaki pieczone :-)))i nie poluje kupuje u pani Jadzi na
          bazarku bo ma takie fajne wiejskie :-)))
          • kurczak1 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 20:25
            O, a ten juz mnie lekcewazy. Nie jestem pieczona. Ani wiejska. I tu nie poluje.
            • albercik7 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 20:27
              witam w domu wariatow kurczaczku malenki:-)))
              • kurczak1 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 20:37
                masz na mysli forum czy swoje rewiry?
                • albercik7 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 20:40
                  i jedno i drugie dobra znikam musze gdzies wyskoczyc na chwilke bo tel dzwoni
                  papa do milego
        • jula09 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 21:42
          Nie będzie.
          Fecet zawsze poluje, to narmalne.
          A jak upoluje będzie nosił na rękach,
          dopóki będziesz chciała, dopóki nie popełnisz błędów.
          Wtedy może być różnie.
          • izka82 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:22
            A ja odkad pamietam nigdy nie dalam sie zlapac na podryw :) Jakos nigdy nie
            przypadaja mi do gustu Ci panowie czy chlopcy, ktorzy okazuja mi swoje
            zaineresowanie..Nie wiem czemu tak jest, moze nie lubie , nie potrafie docenic
            jak cos mi zbyt latwo przychodzi:) Jak sobie teraz mysle, WSZYSCY moi byli
            faceci byli poderwani przeze mnie, czy to liceum czy studia, zawsze to ja
            upatrywalam sobie "ofiare" i fruuu do ataku:) Przewaznie sie udawalo:) I nigdy
            ich potem nie lekcewazylam :)
            A taktyk jest sporo, ale raczej sa indywidualne dla kazdego, powinnas przede
            wszystkim byc naturalna i nie zaczynac gadki od "hej, chcialam ci powiedziec ze
            mi sie podobasz..." buuu, blad.. Na poczatek polecam usmiech (dziala w 100%!),
            jezeli facet jest zainteresowany robi krok w twoim kierunku:)
            Ja swoich bylych (i obecnego) takim wlasnie to sposobem zlowilam hihi :P
            • neita33 Re:Osz Ty Izka!.. 23.07.05, 23:25
              łowczyni jesteś;)
              • albercik7 Re:Osz Ty Izka!.. 23.07.05, 23:31
                witajcie Kurczaczki Moje :-))))
              • izka82 Re:Osz Ty Izka!.. 23.07.05, 23:31
                Hihi, ano chyba jestem :) Mam chyba za duzo testosteronu :PP
                A Ty neciu, jak sie czujesz?? Dolek zniknal? :)
                • neita33 Re:Osz Ty Izka!.. 23.07.05, 23:35
                  haha dołek zniknął;)
                  • albercik7 Re:Osz Ty Izka!.. 23.07.05, 23:37
                    jaki dolek trzeba zyc i juz zycie jest takie piekne tak wiec nie ma miejsca na
                    solki Drogie Panie
                  • izka82 Re:Osz Ty Izka!.. 23.07.05, 23:37
                    No i dobrze :) A co pomoglo? ...hmm..kto? :) A wlasnie! Gdzie jest Konrad? :P

                    Witaj Alberciku Nasz :)
                    • neita33 Re:Osz Ty Izka!.. 23.07.05, 23:40
                      Ja Cię ostrzegam!;))
                      Co Ty z tym Konradem tak się uwziełaś co?
            • jula09 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:37
              A dlaczego już nie jesteś ze swoimi "ofiarami'?
              Lekceważyłaś ich i odeszli, czy wybrali kobiety o które musieli walczyć.
              Feceta możesz zdobyć na krótko a późnie od ciebie odejdzie,
              chyba że to jakaś ofiara, ale takich raczej nie zdobywasz, jak sądze.
              Ważne by nic nie robić i być z fecetem, który nam się podoba.
              To dopiero sztuka!
              Wyższy poziom kobiecości.
              A Twoje metody dość prymitywne, choć jak widać na krótko skuteczne.
              Jeśli chodzi o polowanie to najprostszą metodą jest
              puszczanie się z każdym facetem kóry ma na to ochotę.
              Sposób niezawodny.
              Wiadomość o tym szybko rozchodzi się wsród ludzi
              i nie mżna odpędzić się od "wielbicieli".
              Każda kobieta ma swój sposób.
              • albercik7 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:40
                wiesz co mialo byc wesolo ale Ty musisz isc juz spac tak wiec dobranoc :-))) co
                za ludzie
            • nataan Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:40
              izka82 napisała:

              > A ja odkad pamietam nigdy nie dalam sie zlapac na podryw :) Jakos nigdy nie
              > przypadaja mi do gustu Ci panowie czy chlopcy, ktorzy okazuja mi swoje
              > zaineresowanie..Nie wiem czemu tak jest, moze nie lubie , nie potrafie
              docenic
              > jak cos mi zbyt latwo przychodzi:) Jak sobie teraz mysle, WSZYSCY moi byli
              > faceci byli poderwani przeze mnie, czy to liceum czy studia, zawsze to ja
              > upatrywalam sobie "ofiare" i fruuu do ataku:) Przewaznie sie udawalo:) I
              nigdy
              > ich potem nie lekcewazylam :)
              > A taktyk jest sporo, ale raczej sa indywidualne dla kazdego, powinnas przede
              > wszystkim byc naturalna i nie zaczynac gadki od "hej, chcialam ci powiedziec
              ze
              >
              > mi sie podobasz..." buuu, blad.. Na poczatek polecam usmiech (dziala w
              100%!),
              > jezeli facet jest zainteresowany robi krok w twoim kierunku:)
              > Ja swoich bylych (i obecnego) takim wlasnie to sposobem zlowilam hihi :P


              Ta...usmiechasz sie gdzie popadnie i potem sie dziwisz, ze Cie jakies zboczuchy
              po nocy ganiaja... :P
    • izka82 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:40
      jula09 23.07.2005 23:37 + odpowiedz


      A dlaczego już nie jesteś ze swoimi "ofiarami'?
      Lekceważyłaś ich i odeszli, czy wybrali kobiety o które musieli walczyć.
      Feceta możesz zdobyć na krótko a późnie od ciebie odejdzie,
      chyba że to jakaś ofiara, ale takich raczej nie zdobywasz, jak sądze.
      Ważne by nic nie robić i być z fecetem, który nam się podoba.
      To dopiero sztuka!
      Wyższy poziom kobiecości.
      A Twoje metody dość prymitywne, choć jak widać na krótko skuteczne.
      Jeśli chodzi o polowanie to najprostszą metodą jest
      puszczanie się z każdym facetem kóry ma na to ochotę.
      Sposób niezawodny.
      Wiadomość o tym szybko rozchodzi się wsród ludzi
      i nie mżna odpędzić się od "wielbicieli".
      Każda kobieta ma swój sposób.

      Oj Jula z ula :P Usmiech wg ciebie to prymitywna metoda???? Aj, a to ze mnie
      prymityw :PP
      • jula09 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:04
        Skoro związku szybko rozpadają się nie jst to dobra metoda.
        Pozostane przy spawdzonej, pierwszej.
        Dopóki mam na to szansę,
        może kiedyś będę musiała tak jak Ty polować.
    • neita33 ja mam iść spać?? 23.07.05, 23:43
      • izka82 Re: ja mam iść spać?? 23.07.05, 23:47
        A to chyba w innym watku neita :PP W tym zostan :)
    • izka82 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:43
      A dalczego zwiazki sie rozpadly? Jezusku, bo tak i juz! Jednym zlamalam
      serducha, z innymi rozstalam sie po "przyjacielsku", jeden taki zrobil mi
      swinstwo wiec dostal w tyleczek, ale niczego nie zaluje, bo to byli faceci z
      ktorymi CHCIALAM sprobowac :) Nie zakochiwalam sie jednak i klopsik, konczylo
      sie .. A ty nie badz taka ofensive droga Julko :PPP
    • izka82 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:44
      Ta...usmiechasz sie gdzie popadnie i potem sie dziwisz, ze Cie jakies zboczuchy
      po nocy ganiaja... :P

      Haha, dobre nataan :DDD
      • albercik7 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:52
        no i kurczaczki sie dziobia a to nawet dobrze bo potrzebny jutro jeden na
        rosolek:-)))
      • nataan Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:52
        izka82 napisała:


        > Haha, dobre nataan :DDD

        polujesz? :)
    • izka82 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:54

      nataan 23.07.2005 23:52 + odpowie

      polujesz? :)

      Na razie nie musze, zlowilam kilka miesiecy temu, na razie wystarzcza, potem
      sie zobaczy :PP
      • nataan Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:59
        izka82 napisała:

        >
        > nataan 23.07.2005 23:52 + odpowie
        >
        > polujesz? :)
        >
        > Na razie nie musze, zlowilam kilka miesiecy temu, na razie wystarzcza, potem
        > sie zobaczy :PP
        >
        Moglas sklamac... :P
    • izka82 Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:55
      A ty? :)
      • nataan Re: jak polowac? podryw 23.07.05, 23:59
        izka82 napisała:

        > A ty? :)


        Nie wiem :)
        • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:10
          Ja nigdy nie klamie drogi nataanku :) Taka ze mnie prawdomowna bestia :)
          • nataan Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:12
            ze bestia to ja wiem, ale ze od razu prawdomowna... :) a tak powazniej.... ja
            nie poluje bo ni cholery nie wiem jak to sie robi... :) zawsze kumple
            zalatwiali mi panienki...:) ale nie jest mi z tym zle.....zawsze trafiali w mo
            gust :)
            • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:15
              Hihi, kumple zalatwiaja ci panienki:) Pozdrow ich ode mnie, lubie ich :)
              Ale poza tym slowo panienka nie bardzo mi odpowiada , wiec uwazaj ! :)
              A ja bardzo lubie takich niesmialych chlopcow(nie mylic z ofermami!! ):)))
              • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:16
                I jeszcze jedno.. a z czego to wynika, ze nie podrywasz swoich obiektow? Czyzby
                niesmialosc?? :)
                • nataan Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:23
                  No i tu sa dwie strony sprawy... Pierwsza: Niesmialyy raczej nie jestem. A
                  mysle tak, dlatego, ze we wszelkiego rodzaju aferach zwiazanych z szeroko
                  rozumiana publicznoscia (dajmy na to 1000 wpatrzonych w Ciebie geb) zawsze
                  gralem pierwsze skrzypce... no wiesz. na szkolnych akademiach i inne takie
                  pierdoly... w ogole moje otoczenie uwaza mnie raczej za bardzo, podkreslam,
                  bardzo smialego... dwa:przy kobietach moja smialosc idziwe w cholere...ale
                  dotyczy to pierwszego kontaku... po skarametalnym "to jest marcin, to jest
                  (np.) iza " z ust moich kumpli opory znikaja... :) Chociaz trafiaja mi sie
                  takie osobniki plci pienkej, ze oniesmielaja mnie nawet jeszcze dlugo, dlugo
                  po "czesc".... No takie to dziwne... ale jakos daje rade :)
                  • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:32
                    Taak,bardzo dziwny z ciebie osobnik :)) A mowiac powaznie, mysle ze wielu ludzi
                    ma tak jak ty, im bardziej podoba ci sie osobnik plci przeciwnej , tym wieksze
                    hamulce masz w nawiazaniu swobodnej rozmowy itp.. Jednak mysle , ze duzo zalezy
                    od tej drugiej osoby.. Np. moj obecny chlop tez ma ten sam problem.
                    powiedzial , ze na poczatku pierwszej randki byl totalnie skolowany i
                    zablokowany, jednak dzieki mnie (hihi) szybko poczul sie swobodnie, bo
                    zrozumial, ze nie mam zamiaru ukasic :))
                    • nataan Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:36
                      izka82 napisała:

                      >Jestem ladna,madra i sympatyczna. Do tego szczesliwa i niesamowicie zadowolona
                      >z zycia. Kocham ludzi i wymagam, aby oni kochali mnie. Ot cala ja :PP


                      Jak odstawisz swojego chlopa to usmiechnij sie do mnie.... Zrobie rewolucje w
                      Twoim zyciu :P
                      • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:45
                        "Jak odstawisz swojego chlopa to usmiechnij sie do mnie.... Zrobie rewolucje w
                        Twoim zyciu :P"

                        Wow, brzmi niezle, cos dla mnie, uwielbiam rozne przewroty itp.. :P
                        A usmiecham sie tez czasem tak bezinteresownie, tak jak teraz :)

                        No i w tym momencie stwierdzam ze juz pora na lozeczko, oczka sie kleja,
                        niestety dzien lenia juz minal...

                        A na dobranoc jeszcze raz szeroko sie usmiechne, a nawet puszcze oko ;D
                        • nataan Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:50
                          Czuje sie jak zajac osaczony przez stado napalonych mysliwych...:)
                    • jula09 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:51
                      Dlaczego sądzisz że mam hamulce w kontaktach z osobami które podobaja mi się.
                      Moi wszysscy faceci byli przystojni, nieraz sama się dziwię, ze tak się
                      składało i były to udane związki, poza jednym.
                      I prawie zawsze miałam wybór jednego z dwóch.
                      Z obenym partnerem było podobnie.
                      W związkach nie było żadnej blokady, bo od początku mężczyźni
                      wychodzili z inicjatywą i było to bardzo naturalne.
                      W jakim celu miałabym podrywać aby szukać trzeciego?
                      Wydaj mi sie że podrywają wyłącznie kobiety, które nie traktuja mężczyzny
                      powaznie, robią to dla zabawy na krótką metę lub kobiety,
                      na ktore mężczyźni nie zwracają uwagi.
                      • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:56
                        Wydaj mi sie że podrywają wyłącznie kobiety, które nie traktuja mężczyzny
                        powaznie, robią to dla zabawy na krótką metę lub kobiety,
                        na ktore mężczyźni nie zwracają uwagi.


                        I tu sie mylisz, i to bardzo :) Ale nie chce mi sie juz dyskutowac, ide spac.
                        dobranoc
                        • jula09 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 01:01
                          A wg Ciebie jaki kobiety i w jakim celu pdrywają męzczyzn,
                          jeśli nie w takim jak napisałam
                          Podrywanie przez kobiety jest zabawą
                          lub aktem rozpaczy.
                          Innego wyjaśnienia nie widzę.
                          Dobranoc.
                • jula09 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 00:25
                  Nie miałam takiej potrzeby,
                  prawie nigdy nie byłam sama.

                  • kurczak1 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 10:58
                    Ja tez nie bywam sama. Chodzi o to, zeby upolowac wlasciwa zwierzyne. Bo faceta
                    do lozka to faktycznie nie problem. Czy nawet na wakacje.Moj znajomy
                    powiedzial, ze kobieta wybiera, mezczyzna tylko stwarz sytuacje. A jednak pojde
                    dzis do sklepiku, gdzie pracuje uroczy pan, co mi sie spodobal.
                    • jula09 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 15:29
                      Chyba nie jesteś dobrym myśliwym skoro upolowana zwierzyna ucieka w las
                      od Ciebie i ciagle musisz polować od nowa.
                      Ze sklepikarzem pewnie będzie podobnie, przeleci i pójdzie dalej.
                      Uwierz mi że żaden mężczyzna nie będzie dobrze czuł się w związku w
                      roli "ofiary".
                      Facet musi sprawdzić się w roli myśliwego, jeśli odbierzesz mu tę szansę, po
                      pewnym czasie pojdzie szukać dalej. Dopoki nie trafisz na feceta który
                      zawalczy o Ciebie, Twoje związki nie przetrają.
                      Prawa natury są silniejsze niż nam się wydaje.
                      Mężczyzna musi być zdobywv=cą, tak lepiej jest dla niego i dla kobiety również.
                      • kurczak1 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 17:49
                        Uch jakas Ty zasadnicza. Tez mi chodzi o to samo co izce. Z tonu twoich listow
                        wynika< ze niekoniecznie jestes szczesliwa, jesli wolno mi rowniez pobyc
                        uszczypliwa. Dosc zasadniczo mylisz sie jesli chodzi o moje zwiazki. Bylam w
                        jednym dlugotrwalym, a poza tym to ja dawalam noge wlasnie dlatego, ze godzilam
                        sie na bycie upolowana przez niewlasciwych facetow. Nie wyciagaj pochopnych
                        wnioskow. Ponadto ty tez jak twierdzisz bylas w kilku zwiazkach, co swiadczy,
                        ze nie zawsze byly udane.
                        P.S. Sklepikarza jeszcze nie poderwalam (sorki za slowo izka), ale jest
                        czarujacy.
                        • jula09 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 17:56
                          Ale od kiedy to Ty polujesz na mężczyzm,
                          związki są jeszcze któtsze niź ten gdy Ciebie upolowano.
                          Źle celujesz?
                          • kurczak1 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 18:12
                            Przeciez dopiero zaczynam - patrz pierwszy post.
                        • jula09 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 18:25
                          Raz możesz spróbować aby przekonać się że upolowana "ofiara"
                          i tak odejdzie.
                          Odezwij się prosze za 3 lata, przypomnę moje rady,
                          na pewno przydadzą się w przyszłości.
                          • kurczak1 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 19:07
                            No coz, kazdy ma swoj sposob. Ja twoj wyprobowalam i nic mi ciekawego nie
                            wyszlo. Teraz sprobuje inaczej. A brak szacunku czy jak to nazywasz:
                            lekcewazenie, wynika z braku szacunku do siebie co nie jest jednoznaczne ze
                            zdobywaniem. Zreszta to chyba juz bicie piany.
    • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 14:07

      • albercik7 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 14:15
        ja wole Wyrwac:-)))
      • nataan panienka na podryw - izka :) 24.07.05, 22:13
        To juz dwa slowa, ktorych nie lubisz...
        A to, ze Ty nie podrywasz to chyba troche bajka... A usmiech to to co to
        jest... :)
    • mariangdansk Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 14:22
      podrywaj w taki sam sposób jak jesteś podrywana, panują tutaj te same zasady tylko trzeba się wewnętrznie przełamać z panujących stereotypów, że to facet najpierw musi wyjśc z inicjatywą. wszytskie chwyty są dozwolone, a w ten sposób zdobędziesz faceta na którym rzeczyczywiscie bedzie ci zależało.
      • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 22:15

        nataan 24.07.2005 22:13 + odpowiedz


        To juz dwa slowa, ktorych nie lubisz...
        A to, ze Ty nie podrywasz to chyba troche bajka... A usmiech to to co to
        jest... :)


        A to to do mnie?
        • nataan Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 22:20
          izka82 napisała:


          > A to to do mnie?

          Zgadnij....
          • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 22:24
            nataan 24.07.2005 22:20 + odpowiedz


            izka82 napisała:


            > A to to do mnie?

            Zgadnij....

            Chyba za malo domyslna jezdem:)
            A swoja droga..hmm.. czy malenki, niewinny usmiech to juz podryw ??? Dalbys sie
            zlapac ? :PPP
            • nataan Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 22:47
              izka82 napisała:

              > A swoja droga..hmm.. czy malenki, niewinny usmiech to juz podryw ??? Dalbys
              sie
              >
              > zlapac ? :PPP

              Nie mowie nie.... :) ale raczej trudno by bylo... Za duzo kobiet sie do mnie
              usmiecha.... :) Wszystko zalezy od tej usmiechajacej sie...
              • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 22:50
                Dobra odpowiedz, juz cie lubie:)
                • nataan Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 23:02
                  izka82 napisała:

                  > Dobra odpowiedz, juz cie lubie:)

                  Juz dawno chyba... :P
                  • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 23:07
                    No w sumie od wczoraj :))
                    • nataan Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 23:19
                      Oj Izuchna... A czemu oni wszyscy tak na Twoj usmiech leca...? Blend a med
                      white strips czy cos...? Nie rozumiem... To przecierz tylko zeby na wieszchu :)
                      • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 23:30
                        Oh, nie wiem czemu oni tak leca, nigdy nie pytam:) Ktos mi kiedys powiedzial,
                        hmm..wlasciwie wciaz mi to mowia..ze mam na twarzy radosc..ze tryskam pogoda
                        ducha...hmm.. mowie tylko co inni mowia:)
                        Poza tym chyba niezla laska jestem:P
                        • nataan Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 23:32
                          A ja najbardziej cenie w Tobie skromnosc :P:P:P:P:P
                          • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 23:36
                            Hihi, jestem jestem, na forum tylko udaje taka pewniare :ppp
                            • nataan Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 23:52
                              Jestem ladna madra sypatyczna....no skromnosc na tym foum plnie z Ciebie
                              zewszad... ale co tam ja uderzylem na 200 metrow! :) juz chyba zaczynam byc
                              nudny... :)
                              • izka82 Re: jak polowac? podryw 24.07.05, 23:58
                                Gdybym to ja sie na golfie znala, pewnie bym cie pochwalila:PP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka