Dodaj do ulubionych

35stopni Celsiusa...

28.07.05, 15:24
... czy to przypadkiem nie przesada?
czuję się jak gotowane jajko, białko mi się ścina :/
Obserwuj wątek
    • magda985 Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:25
      JUTRO MA BYC JESZCZE CIEPLEJ....JESHU NIE WYTRZYMAM :)
      • agnesea77 Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:26
        to ja jutro nie wychodzę z wanny :/
        • magda985 Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:29
          Ja mam saune w domu,czteropietrowy blok i ja na tym ostatnim piętrze,dach się
          nagrzewa i upał na maksaaaaaa..... ;)
          • agnesea77 Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:36
            boże jak dobrze, że mieszkam na pierwszym od niesłonecznej strony :)))
          • nezja Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:37
            idz do piwnicy po ziemniaki i nie wychodz , to moze przetrwasz buhahahahaha.
            Powiemy Ci jak juz bedzie po wszystkim.Magdo!- rozbrajasz mnie....powalilas
            mnie swoimi odpowiedziami, bede tesknila za toba.
            • magda985 Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:40
              Ja za toba nie,jeśli Cię powaliłam to leż i nie wstawaj .... MISTRZYNI CIETEJ
              RIPOSTY..hehe
              • nezja Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:46
                uuuuuuuulalala, wlasnie z powstaniem mam klopot , nie moge smiechu
                opanowac....no kurka;-))))))hahahaha
                • nezja Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:47
                  zapomnialam , opowiedz nam jeszcez co lubisz , skoro wymiary juz znamy
                  • magda985 Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:49
                    Jesteś najwyrażniej ograniczona...może wstydzisz się swoich rozmiarow jeśli
                    takowe posiadasz??? Jeśli wydaje Ci się że jesteś dowcipna,to jesteś w dużym
                    błędzie :)
                    • nezja Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:51
                      no nie posiadam wymiarow , jestem wrecz nie do objecia buhahahahaha;-)
                • magda985 Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:47
                  Bawi Cię to??? No nie żartuj.... :)
                  • nezja Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:49
                    a co ?...nie umiesz sie smiac z siebie?;-)
                    • magda985 Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:50
                      Ty najwyrażniej umiesz ale z innych ............. :)
                      • nezja Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:51
                        tylko z tych zalosnych;-)
                        • magda985 Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:55
                          Żałosna jesteś Ty....komentowanie wypowiedzi innych ludzi jest twoją
                          najmocniejszą stroną. Wspaniale ci to wychodzi,trenuj dalej.
                          • nezja Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 15:59
                            kochaniutka, to cecha ludzi inteligentnych , nie wiesz o tym , a z treningu
                            narazie pasuje ...;-)
                            • magda985 Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 16:01
                              Ozcywiście i Ty do nich należysz....hehehehehe nie rozsmieszaj
                              mnie "kochaniutka" ;)
                              • nezja Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 16:02
                                powiedzial ...glupiec jak argumentow zabraklo ....;-)
                                • magda985 Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 16:04
                                  Nie dość że prymitywna,to jeszcze bezczelna...no ale coż "jak się ma taką
                                  sztuke przed sobą,to trudno kulture zachować"... ;)
                                  • nezja Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 16:09
                                    no coz wygralas ;-))))
                                    • magda985 Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 16:10
                                      Darujmy sobie ok?
                                      • nezja Re: 35stopni Celsiusa... 28.07.05, 16:18
                                        no przeciez powiedzialam , ze wygralas;-)))))
                  • videll ahh dzewczyny... 28.07.05, 15:53
                    upał upałem, a tu trzeba wymyśleć jakiś dobry sposób na schłodzenie ciałka!
                    macie jakieś stare dobre sposoby?
                    ja kiedyś próbowałem zapełnić wannę lodem z zamrażarki! :-))) hahahhahiii..
                    zrozumiałem, że potrzebowałbym dupną chłodnię, a nie lodówkę Predom!
                    ale zawsze warto było spróbować!!

                    a jak z wami? lody? piwko? wanna? bo w piwnicę nie wierze! :-)))
                    pozdr z Tychów
                    • agnesea77 Re: ahh dzewczyny... 28.07.05, 16:04
                      wanna i czasem piwko :PPP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka