Dodaj do ulubionych

Rany julek - Wierzejski

31.08.05, 22:25
Oto, co Wierzejski (Młodzież Wszechpolska i LPR) sądzi na temat lewicy:

"Lewactwo wszelkiej maści żeruje na rynsztoku moralnym. Nikt normalny na
lewicę nie głosuje. Tylko patologia, dewiacja i prymitywizm obyczajowy. Nie
znam żadnej porządnej rodziny, która by popierała komunę. Pedały są
organizowani przez lewaków jako działacze, wolontariusze i elektorat".

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2895249.html

Popatrzcie na jednego z ludzi, którzy po wyborach być może będą nami
rządzić...
Obserwuj wątek
    • pereop Re: Rany julek - Wierzejski 01.09.05, 09:31
      a ja nie znam żadnej porządnej rodziny popierającej LPR
    • nauma Re: Rany julek - Wierzejski 01.09.05, 10:24
      Aż poświęciłem mu notkę w blogu :)
    • grzespelc Re: Rany julek - Wierzejski 01.09.05, 11:03
      Wierzejski nie będzie, bo nie można być równocześnie w Sejmie i w PE. Na
      szczęście jest w tym drugim, a tam jest mniej szkodliwy.
      • gumpel Wierzejski (chyba jednak) kandyduje ... 01.09.05, 12:12
        grzespelc napisał:
        > Wierzejski nie będzie, bo nie można być równocześnie w Sejmie i w PE. Na
        > szczęście jest w tym drugim, a tam jest mniej szkodliwy.

        Obawiam się, że się mylisz. Wojciech Wierzejski - działacz społeczny z Białej
        Podlaskiej kandyduje z listy Ligi Polskich Rodzin w okręgu nr 7 (Chełm).
        Wprawdzie nie mam w tym względzie specjalnego rozeznania, ale dużo wskazuje na
        to, że to ta sama osoba.
        Wykaz kandydatów znalazłem na stronach PKW:
        www.pkw.gov.pl/gallery/32/41/32412.xls
    • fnoll Re: Rany julek - Wierzejski 01.09.05, 12:06
      no cóż... z podobnie chamskimi opiniami na temat wyborców LPR'u można się nie
      raz spotkać w internecie, ale ze strony "zwykłych obywateli", którzy są akurat
      "wrogami ideowymi" LPR'u - nie przypominam sobie, by jakiś polityk
      konkurencyjnej partii wyraził się w podobnie niewybredny sposób o głosujących na LPR

      cóż, kwestia "kultury politycznej"... jedni, stając się politykami, nabierają
      "gładkiego języka", a drudzy bez zmian zapodają jak pod budką z piwem...

      ten "gładki język" znowuż to też, w swoich ekstremalnych formach, fatalny sposób
      wyrażania się - dużo słów, zero treści

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka