alkochol i dziewczyny

01.09.05, 10:54
Jak to jest że podpite lub pijane panienki są takie łatwe podczas gdy te same
panienki trzeźwe udają takie niedostępne ?
    • wesolutka72 Re: alkochol i dziewczyny 01.09.05, 11:04
      Nie zawsze tak jest. Alkohol czasem powoduje ze panna staje calkowicie
      niedostepna, chociaz to rzadkosc.
    • facettt Re: alkochol i dziewczyny 01.09.05, 11:28
      tak naprawde, alkohol wiele nie zmienia.
      powszechne mniemanie, ze alkohol usuwa hamulce, jest raczej bledne.

      Alkohol powoduje, ze znajduje sie tylko WYKRET od powszechnie przyjetych
      obyczajow...
      Dziewczyna, ktora ma "ochote", czesto nie jest w stanie tego w danym momencie
      uczynic, gdyz boi sie byc uznana za "latwa".

      Po spozyciu pewnej dawki alkoholu moze udawac ,ze ona tego nie chciala,
      a to tylko wina tych procentow - slowem, ma wieksza szanse zachowania
      tkzw. "dobrej reputacji".
      • wesolutka72 Re: alkochol i dziewczyny 01.09.05, 11:36
        facett, cos w tym pewnie jest.
        • azael11 Re: alkochol i dziewczyny 01.09.05, 11:43
          mama też mi tak zawsze mówiła:) że alkochol to tylko wykręt
    • pomysl.po.wypiciu Re: alkochol i dziewczyny 01.09.05, 11:59
      czy alkochol dziala tak samo jak alkohol?? :P
      • wesolutka72 Re: alkochol i dziewczyny 01.09.05, 12:04
        pomysl, czy faceci mysla jak wypija? :)
        • wadi77 Re: alkochol i dziewczyny 01.09.05, 12:06
          cały czas mysla gdzie by tu wypic jeszcze cosik
          Witam
          • wesolutka72 Re: alkochol i dziewczyny 01.09.05, 12:08
            Witaj Wadi :)
            wypijaja i rozrabiaja albo upadaja, i nie wstaja do rana.
            • wadi77 Re: alkochol i dziewczyny 01.09.05, 12:21
              tak juz jest , je jestem spokojnym typem jak wypije to tylko dom łózko i spanie
    • ziunia82 a ja Wam powiem jedno... 01.09.05, 12:49
      ...bo od wczoraj mi to ze łba nie wychodzi,bo byłam w pracy swiadkiem rozmowy
      dwóch kolesi-jeden jako-tako na poziomie,drugi troche gorzej,a w dodatku
      podpity nieco.Obydwóch lubiłam,ale wczoraj straciłam szacunek,i litości zadnej
      już wobec nich okazywać nie będę.ALe nieważne.The point is-rozmowa:
      (...)
      -Widziałem wczoraj twojego kumpla-X.Szedł z jakąś dziewczyną.
      -Taka niska,czarna?
      -Tak,chyba tak.
      -Haha...masakra.Co ten X wyprawia?!Ona jest pie..ieta na umyśle!
      Jebnięta.Mówię ci-pie..ieta na umyśle na maksa!!
      -Pie..ieta,nie pie..ięta,ale dziurę ma.A jak pie..ieta,to trzeba
      wykorzystać.
      -Hahaha.

      ...

      A ja stałam obok i tego słuchałam.Lekko mi się zrobiło zale dziweczyny,przykro
      za wszystkie kobiety,a potem się wku..łam mocno,bo musze z takimi kutasami
      pracować!!!!!!!!!!

      [sic!]
      • michal1984a Re: a ja Wam powiem jedno... 01.09.05, 17:52
        Kazdy ma taka opinie na jaka zasluzyl pozatym wiekszosc chlopakow ktorzy sa
        dobrymi chlopakami dla swoich dziewczyn tak sie wyraza o latwych panienkach a
        po drugie :
        DZIEWCZYNA PIJANA DU...A SPRZEDANA
      • pindoll Re: a ja Wam powiem jedno... 01.09.05, 19:11
        ziunia82 napisała:

        > ...bo od wczoraj mi to ze łba nie wychodzi,bo byłam w pracy swiadkiem rozmowy
        > dwóch kolesi-jeden jako-tako na poziomie,drugi troche gorzej,a w dodatku
        > podpity nieco.Obydwóch lubiłam,ale wczoraj straciłam szacunek,i litości
        zadnej
        > już wobec nich okazywać nie będę.ALe nieważne.The point is-rozmowa:
        > (...)
        > -Widziałem wczoraj twojego kumpla-X.Szedł z jakąś dziewczyną.
        > -Taka niska,czarna?
        > -Tak,chyba tak.
        > -Haha...masakra.Co ten X wyprawia?!Ona jest pie..ieta na umyśle!
        > Jebnięta.Mówię ci-pie..ieta na umyśle na maksa!!
        > -Pie..ieta,nie pie..ięta,ale dziurę ma.A jak pie..ieta,to trzeba
        > wykorzystać.
        > -Hahaha.
        >
        > ...
        >
        > A ja stałam obok i tego słuchałam.Lekko mi się zrobiło zale
        dziweczyny,przykro
        > za wszystkie kobiety,a potem się wku..łam mocno,bo musze z takimi kutasami
        > pracować!!!!!!!!!!
        >
        > [sic!]

        No niestety, obawiam się, że mogłabyś stracić szacunek dla całego rodzaju
        męskiego, jeśli miałabyś możliwość podsłuchiwania rozmów w squadzie samiec-
        samiec...
    • little_ladybird Re: alkochol i dziewczyny 01.09.05, 18:43
      alkoHol i dziewczyny - no to nie zawsze jest możliwe, bo jak pan za dużo wypije
      to nie za bardzo może, więc alkohol nie zawsze z tymi dziewczynami w parze
      idzie ;DDDDDDDDDDDD
      • kusioo Re: alkochol i dziewczyny 01.09.05, 20:29
        tak to prawda,że alkohol dziewczynom rozżedza strasznie krew w żyłach i moze to
        być troszke niebezpieczne, nieco starsza koleżanka ktora jest zajebistą szefową
        przy ktorej nie mozna nic brzydkiego powiedziec była z nami na pikniku dalismy
        jej odpowiednia dawkę alkoholu i dziewczyna zupełnie straciła głowę, chcecie
        wieszcie, chcecie niewiezcie ale we dwoch z kolega posuwalismy ja i przyznala
        nam sie że jak wypije trochę alkoholu. to cos w nia wstepuje że moglaby sie
        pieprzyc cala noc, a na codzień ja to nie interesuje.
    • robert8888 Re: alkochol i dziewczyny 01.09.05, 20:52
      bo to jest chowanie się za maską
    • justynka_200 Re: alkochol i dziewczyny 02.09.05, 13:16
      luke40 napisał:

      > Jak to jest że podpite lub pijane panienki są takie łatwe podczas gdy te same
      > panienki trzeźwe udają takie niedostępne ?


      no nie zawsze
      są takie dziewczynki ze jak wypiją troszeczkę to im nawet całusa juz nie
      skradniesz :-D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja