Dodaj do ulubionych

A coz to znaczy

01.09.05, 14:17
byc prawdziwym mezczyzna?

(Jednym slowem prosze (no, gora trzema ;)).
Obserwuj wątek
    • azael11 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 14:18
      nie wiesz dom syna i drzewo masz
      • agent006 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 14:24
        niewiele...
        Idziesz na latwizne ;)
        • azael11 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 14:25
          powiedzmy jeżeli wybudowanie domu to pikuś
          • agent006 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 14:26
            A w miedzyczasie, zonie pare razy dziennie po pysku... ;)
            • azael11 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 14:30
              ??? zgłupiałem
              • agent006 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 14:42

                Sytuacja hipotetyczna:
                mam bmw 735, super dom, zarabiam kupe szmalu, jestem facet z jajami, chodze na panienki, zona jak podskakuje to ja gasze, co mi bedzie dyktowac. A co. Facet prawdziwy jestem.

                Jak myslisz?
                Dom, drzewo, syn?
                Chodzi mi o cechy charakteru.
                Mam swoj typ, jednak ciekawy jestem zdania innych. ;))
                • azael11 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 14:45
                  jeśli uważasz że trzeba chodzić na panienki żeby być mężczyzną

                  ktoś kiedyś powiedział że mężczyzne poznaje się po uśmiechu jego żony
                  ja się tego trzymam
                  • agent006 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 14:56
                    Zadalem poprostu pytanie. Podalem przyklad.

                    > ktoś kiedyś powiedział że mężczyzne poznaje się po uśmiechu jego żony
                    > ja się tego trzymam

                    O! O cos takiego mi chodzi ;)
                    Dzieki.
                  • nezja Re: A coz to znaczy 01.09.05, 14:56
                    o wlasnie , azeal , to jest sedno .
                    Kiedy kobieta czuje sie przy Nim bezpieczna , bez wzgledu na to co sie wydarzy
                    Ona , zawsze o Nim , marzy.Prawdziwy mezczyzna rozkocha w sobie wybranke
                    swojego serca , bo tam gdzie milosc , szczescie gosci , tak widac prawdziwych
                    Jego- Masci;-)

                    dobra , dobra , koncze z tym belkotem hehe;-)
    • trzpiot_1 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 15:06
      Chcesz krotko i wezlowato? Miec jaja! :)
      • lalunia77 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 15:13
        w przenośni i dosłownie :)))
      • agent006 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 16:00
        Alez to jest bardzo ogolnikowo ;)))
        • violcia83 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 16:02
          twardy kiedy potrzeba ale potrafiacy okazywac uczucia
        • trzpiot_1 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 18:13
          A Ty byś chciał homerycką epopeję w dwóch słowach? Ok, więc jajo tu i jajo
          tam ;)
          • mario2 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 18:16
            a posrodku..... glisda? :)
            • agent006 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 20:00
              Mario, a co Ty Fredre mieszasz do mojego watku...;)
              • trzpiot_1 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 20:12
                Ekhm, mnie się zdaje, że Fredro opisywał niejaką "gęsią szyję".
                • agent006 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 23:00
                  Korzystajac z chwilki ;)

                  "Ciesza ojca takie dzieci,
                  lecz niestety, smuci trzeci
                  co rodziny byl zakala
                  bo mial kuske calkie mala,
                  cienka, gietka
                  na krztalt GLIZDY
                  i nie palil sie do... "

                  Aleksander Fredro
                  "Ballada o krolewnie P....lonie"
                  - niegdys przez Daniela Olbrychskiego recytowana ;))

                  Juz znikam.
                  • trzpiot_1 Re: A coz to znaczy 02.09.05, 06:27
                    To teraz już wiem, czego wcześniej nie wiedziałam :)
          • agent006 Re: A coz to znaczy 02.09.05, 10:11
            A miedzy jajami glowa (i to koniecznie z jajem...) ;)
            • agent006 Re: A coz to znaczy 02.09.05, 10:12

              I znow poszlo nizej... (?)
    • marcysia77 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 18:13
      niechwiejnym byc

      byc jak drzewo nie jak trzcina ;)
      z wiekiem rosnac w sile, dume, mocniej i pewniej wrastac w ziemie, opierac sie
      czynnikom atmosferycznym i takie inne ..

      • trzpiot_1 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 18:14
        Aż pierdyknie piorun i złamie gałązkę ;)
        • mario2 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 18:17
          Piorun? Taki sam jak trafil M. Corleone na Sycyli? :)
    • mario2 Re: A coz to znaczy 01.09.05, 18:15
      to znaczy tyle, ze nalezy nie bac sie wyrazac swego sdania, umiec je bronic, a
      co najwazniejsze, nie robic swinstw innym. Chyba nie ma za duzo prawdziwych
      mezczyzn na tym swiecie! :)
      • agent006 Re: A coz to znaczy 02.09.05, 10:17
        Powiedzialbym: Byc odpowiedzialnym.....

        > Chyba nie ma za duzo prawdziwych
        > mezczyzn na tym swiecie! :)

        Sa mezczyzni, ktorzy "jaja" interpretuja w zupelnie niewlasciwy sposob.
        Ocene pozostawmy kobietom... dajmy im szanse oceniac zgodnie z ich wola.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka