Dodaj do ulubionych

shit happens

12.09.05, 21:33
Obserwuj wątek
    • mandana Re: shit happens 12.09.05, 21:36
      ...sometimes it does...:)
      • baal82 Re: shit happens 12.09.05, 21:38
        always :(
        • mandana Re: shit happens 12.09.05, 21:39
          are u on the wrong side of life...?
          • nataan I just like to call you my bitch...:) 12.09.05, 21:43

            • mandana Re: I just like to call you my bitch...:) 12.09.05, 21:47
              u`d better fade away, for there could be someone who`d like to call u :
              s.o.a.b.:))
              • nataan Re: I just like to call you my bitch...:) 12.09.05, 21:57
                mandana napisała:

                > u`d better fade away, for there could be someone who`d like to call u :
                > s.o.a.b.:))
                honey....i dont care....:P:P
                ale denerwuje mnie za duzo obcego jezyka na polskim forum... :P:P:P:P


                i jakos syn suki nie wydaje mi sie zbyt wulgarne a nie obrazliwe.... to tylko
                slowa.. :P:P
                • mandana Re: I just like to call you my bitch...:) 12.09.05, 22:01
                  nie ja zaczelam, a Ty tez kontynuowales:)

                  p.s.: Ty chyba naprawde nie znasz angielskiego, a przynajmniej slang`u :))
                  • nataan Re: I just like to call you my bitch...:) 12.09.05, 22:09
                    mandana napisała:


                    > p.s.: Ty chyba naprawde nie znasz angielskiego, a przynajmniej slang`u :))

                    a czemu tak sadzisz??

                    p.s.
                    nigdy nie twierdzilem, ze biegle wladam tym jezykiem.. :P:P
                    • krzys23-1986 Re: I just like to call you my bitch...:) 12.09.05, 22:23
                      koniec kloacznej dyskusji kurde
                      or bloody bastard like me will kick your asses!!
        • egoistkaxxx Re: shit happens 12.09.05, 21:43
          shit happens far too often, but don't let it influence your life
          • baal82 Re: shit happens 12.09.05, 22:40
            but always look on the bride side of life :)
            • krzys23-1986 Re: shit happens 12.09.05, 22:53
              tutututututt
              też jestem fanem Żywou Braiana
              dobry film Monty Pathonów
            • t-rex33 Re: shit happens 12.09.05, 23:06
              baal82 napisał:

              > but always look on the bride side of life :)

              bride = panna młoda
              bright = jasny, pogodny, etc

              Ja tak just in case ...
              • mandana t-rex 12.09.05, 23:07
                u`ve got it:)))
                bo wlasnie chcialam, wyprowadzic z bledu:))
                • nataan mandana 12.09.05, 23:09
                  ale nie odpowiedzialas mi na pytanie....


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=28949237&a=28951232
                  • mandana Re: mandana 12.09.05, 23:13
                    o rany, a jakie bylo?!:))))
                    • nataan Re: mandana 12.09.05, 23:14
                      poczytaj w linku.....:P:P
                      • mandana Re: mandana 12.09.05, 23:15
                        no nie bede doslownie tlumaczyc, co s.o.a.b. znaczy, bo mnie wyleja z tad, a ja
                        musze uwazac, bo jestem nowa, i mnie sie tu podoba:)))))))))))))
                        • krzys23-1986 Re: mandana 12.09.05, 23:15
                          to uważaj lepiej
                          hehehe
                          • mandana krzys 12.09.05, 23:16
                            a co mam zrobic, jak on sie pyta:)))
                            p.s.: cos Ty taki nie sympatyczny, grozisz mi?
                            • krzys23-1986 Re: krzys 12.09.05, 23:19
                              ja to jestem jeden z najsympatyczniejszych na forum a zresztą popytaj innych...
                  • mandana Re: mandana 12.09.05, 23:14
                    eh, gamon ze mnie:))
                • mandana Re: t-rex 12.09.05, 23:29
                  ja dopiero na 09:00:))
                  • t-rex33 Re: t-rex 12.09.05, 23:31
                    ja teoretycznie też na 9:00, ale jeszcze nigdy nie udało mi się dojechać tak
                    szybko. W sumie mogą się mnie spodziewać ok. 9:30
                    • mandana Re: t-rex 12.09.05, 23:32
                      :)) to jak u mnie, poranne wstawanie jest dla mnie fizjologicznym "bolem":))
                      • t-rex33 Re: t-rex 12.09.05, 23:35
                        ze wstawania to ja najbardziej lubię wstać sobie po piwo, jak tak sobie leżę
                        • mandana Re: t-rex 12.09.05, 23:40
                          :))) tez dobre:)) przynajmiej jest motywacja:))
                          • t-rex33 Re: t-rex 12.09.05, 23:43
                            aha, a po tym piwie to jeszcze lepiej się leży. No i zawsze można wstać po
                            następne
                            • mandana Re: t-rex 12.09.05, 23:45
                              taaaak, tylko kiedys sie to wstawanie konczy napewno, a przynajmniej na
                              czterech "nogach". i oczy "zwiada", bo nie wiadomo czy tam naprawde cos jeszcze
                              stoi, czy to tylko juz wizja:)))
                              • mandana Re: t-rex 12.09.05, 23:48
                                ehem, mialo byc: oczy zwioda:))
                                • krzys23-1986 Re: t-rex 12.09.05, 23:49
                                  i tak piszesz lepiej po polsku odemnie...
                                  • mandana Re: t-rex 12.09.05, 23:50
                                    :)))) rozplywam sie w komplementach:)))
                                    dobranoc wszystkim, tez juz brykam:))
                                    milych snow:))
                              • t-rex33 Re: t-rex 12.09.05, 23:50
                                wtedy prosi się kogoś innego - najlepiej trzeźwego, aby podał następną butelkę.
                                Same plusy: nie ma pijackich wizji, czyli zero zagrożenia, że przyniesie ocet
                                zamiast piwa, no i ponieważ ten ktoś jest trzeźwy - nie ma zagrożenia, że
                                butelka się stłucze po drodze od lodówki do łóżka.
                                • mandana Re: t-rex 12.09.05, 23:51
                                  buahahahaha, nie zle, naprawde dobre:))
                                  na dzis brykam, dobranoc:))
                                  • krzys23-1986 Re: t-rex 12.09.05, 23:53
                                    narazie spiochy!!
                                  • t-rex33 Re: t-rex 12.09.05, 23:53
                                    Dobranoc. Chyba też pójdę spać skoro wszyscy uciekają..
              • baal82 Re: shit happens 12.09.05, 23:20
                czepiasz sie szczegolow
                • mandana Re: shit happens 12.09.05, 23:21
                  kto? ja? to Ty sie mnie cos pytales, wiec o co Ci chodzi?
                • t-rex33 Re: shit happens 12.09.05, 23:23
                  Nie przejmuj się. Ale cieszę się, że jeszcze nie śpicie :)
                  • mandana Re: shit happens 12.09.05, 23:24
                    ...a tak, nocne marki tez maja prawo bytu:)))
                    • baal82 Re: shit happens 12.09.05, 23:25
                      oj tam, po prostu shit happens :))
                      • mandana Re: shit happens 12.09.05, 23:27
                        ...a tak: sometimes...:))
                      • krzys23-1986 Re: shit happens 12.09.05, 23:27
                        a propo shitu to sobie dziś wdepłem na farta...
                        • mandana krzys 12.09.05, 23:30
                          :))))) na co??!! wiesz, ja potrzebuje indywidualne "tlumaczenie":)))
                    • t-rex33 Re: shit happens 12.09.05, 23:27
                      No jasne, ale najgorsze jest to, że rano trzeba się jakoś zwlec i udać się do
                      roboty :(
                      • baal82 a ja ide spac 12.09.05, 23:49
                        dobranoc wszystkim :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka