Dodaj do ulubionych

KONRADO JAK TWOJE OSKRZELA??????????

07.10.05, 22:08

Obserwuj wątek
    • konrado80 Cieniutko, a co?? 07.10.05, 22:08

      • riese44 Re: Cieniutko, a co?? 07.10.05, 22:10
        Bo zaczynam sie o Ciebie niepokoic.
        Tapor wojenny zakopany to i troska sie pojawila:)
        • konrado80 Re: Cieniutko, a co?? 07.10.05, 22:11
          hehe :)
          dzięki, mam nadzieję że do końca weekendu przejdzie
          • riese44 Re: Cieniutko, a co?? 07.10.05, 22:13
            Wiesz co moze umow sie z jakas pania to Ci plecy nasmaruje spirytusem, chociaz
            moze nie spirytusem ( nie wiem jak na niego reagujesz:))
            • konrado80 Re: Cieniutko, a co?? 07.10.05, 22:19
              wole czystą już gotową niż spiyt :))
    • st.anne Re: KONRADO JAK TWOJE OSKRZELA?????????? 07.10.05, 22:17
      Buuu, a o moje oskrzela nikt sie nie pyta...:((
      • konrado80 Re: KONRADO JAK TWOJE OSKRZELA?????????? 07.10.05, 22:19
        ja bym zapytał, zresztą się zmartwiłem w mailu, ale nie odpisałaś :(
      • bettina75 Re: KONRADO JAK TWOJE OSKRZELA?????????? 07.10.05, 22:19
        st.anne, nie przeszkadzaj prawdziwym mezczyznom w meskich dyskusjach!!
        • st.anne bettina:)) 07.10.05, 22:22
          O boze, masz racje, ale im sie tu wpakowalam :PP
          • riese44 Re: bettina:)) 07.10.05, 22:28
            Dziewczeta jak rany! No moglybyscie uszanowac te odrobine prywatnosci...
            Nawet pogadac o chorobach spokojnie faceci nie moga!;)
            • bettina75 Re: bettina:)) 07.10.05, 22:28
              A mowilam st.anne, ze nie wlasciwie postapila...
              teraz mamy za swoje:(
              • st.anne Re: bettina:)) 07.10.05, 22:30
                Blagam o przebaczenie!!!!!!!! mea culpa, mea culpa!!!!!!!!
                :)))))))))))
              • riese44 Re: bettina:)) 07.10.05, 22:30
                Prosze teraz ladnie przeprosic, uklonic sie i opuscic to pomieszczenie. Przeciez
                na drzwiach wyraznie widac trojkacik:)
                • bettina75 Re: bettina:)) 07.10.05, 22:32
                  Mnie juz tu nie ma...
                  • st.anne Re: bettina:)) 07.10.05, 22:32
                    Buu, nie dowidzenia :P
                    bettina, idziemy :))
                    • riese44 Re: bettina:)) 07.10.05, 22:34
                      A co to za dąsy?? Bylo wtargniecie to chyba mam prawo wymagac chociazby
                      dygniecia nozka!:)
                      • nezja Re: bettina:)) 07.10.05, 22:47
                        Michał , ale ty dzis paskudny jestes;ppp
                        • riese44 Re: bettina:)) 07.10.05, 22:49
                          Nezja, nawroc mnie! Nie wiem co we mnie wstapilo!!!:)
                          • nezja Re: bettina:)) 07.10.05, 22:51
                            Rozglądnij sie moze gdzieś anioł twoj obok stoi;-)
                            • riese44 Re: bettina:)) 07.10.05, 22:53
                              Nie widze nigdzie obok Tini:( Ona jedna moze mi pomoc!
                              • nezja Re: bettina:)) 07.10.05, 22:55
                                no cóz , wołaj moze usłyszy twój skowyt;pppp
                                • riese44 Re: bettina:)) 07.10.05, 22:57
                                  Nezja? A co Ty tak wlasciwie robisz w ciagu dnia oprocz pisania na forum? Jestes
                                  matka, zona, kochanka? Moze puscisz farbe?
                                  • nezja Re: bettina:)) 07.10.05, 22:59
                                    az tak to ciebie nie lubie;p;-)
                                    • riese44 Re: bettina:)) 07.10.05, 23:02
                                      a ja plakac nie bede!:PPP
                                      • nezja Re: bettina:)) 07.10.05, 23:05
                                        no jeszcze tego by brakowało;pp;-)
                                        • riese44 Re: bettina:)) 07.10.05, 23:05
                                          chyba sami zostalismy na placu
                                          • st.anne Re: bettina:)) 07.10.05, 23:07
                                            Moge Wam "pomieszac" :))
                                            • nezja Re: bettina:)) 07.10.05, 23:08
                                              mieszaj , mieszaj , jak Michał bedzie cos nie ten tego dam mu w dzioba , mieszaj:-)
                                              • riese44 Re: bettina:)) 07.10.05, 23:09
                                                za krotkie masz raczki nezja
                                                • nezja Re: bettina:)) 07.10.05, 23:18
                                                  To komplement , długie łapki to złodziejskie;ppp;-)
                                              • st.anne wesolutka :) 07.10.05, 23:09
                                                kochana, a co? Twoje tez nie tego? bo u mnie tez grypka sie szykuje,
                                                wspolczuje!!
                                                • st.anne nezja:) 07.10.05, 23:10
                                                  O dzieki, mam juz kogos, kto mnie obroni!! :))
                                                  • nezja Re: nezja:) 07.10.05, 23:17
                                                    do usług;-)
                                                • wesolutka72 Re: wesolutka :) 07.10.05, 23:19
                                                  ja juz pomalu dochodze do siebie. Kaszel jeszcze meczy, to pewnie przez to ze
                                                  konrado tak slabo sie mna opiekuje :P :))))
                                                  • riese44 Re: wesolutka :) 07.10.05, 23:22
                                                    O Konrado mozesz juz wesolutka dzis zapomniec. Skrzywdzily go kobiety i poszedl
                                                    roztrzesiony spac! Widzisz do czego doprowadzaja te delikatne istoty...?
                                          • wesolutka72 A o moje to juz nikt nie zapyta :(( 07.10.05, 23:07
                                            • riese44 Re: A o moje to juz nikt nie zapyta :(( 07.10.05, 23:09
                                              Ktos cos mowil ze jest powazna osoba i juz idzie...
                                              Konsekwencja: minusik!
                                              • riese44 Re: A o moje to juz nikt nie zapyta :(( 07.10.05, 23:10
                                                czesc wesolutka! cale szczescie bo te dwie pannice cos dzis nikogo nie kasaly i
                                                jadu maja za duzo
                                                • nezja Re: A o moje to juz nikt nie zapyta :(( 07.10.05, 23:11
                                                  wstydziłbys sie MIchał tak kłamac , sam kąsasz ;pp
                                                  • st.anne Re: A o moje to juz nikt nie zapyta :(( 07.10.05, 23:12
                                                    Kasalam, konrado juz z bolu uciekl :P
                                                • wesolutka72 Re: A o moje to juz nikt nie zapyta :(( 07.10.05, 23:17
                                                  Czesc :)
                                                  riese, nie moge tego znalesc :(, w pracy mam napewno ale w poniedzialek bedzie
                                                  juz po zawodach

                                                  w zamian za to cos innego www.stopwariatom.pl/psychotest.php
                                              • st.anne riese 07.10.05, 23:11
                                                Poszlam sobie z tamtad, a co ja poradze, ze TU jestes? to mam sie wyniesc, czy
                                                co?!
                                                • riese44 Re: riese 07.10.05, 23:12
                                                  Skad! Ja przeciez nie wyganiam! Ale moze jestem za malo powazny... taka
                                                  watpliwosc we mnie zaszczepilas
                                                  • riese44 To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:13

                                                  • st.anne Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:14
                                                    Szkoda...:(
                                                  • nezja Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:16
                                                    Michał , skad sie tyle jadu w tobie zebrało , my takie mile , uprzejme ,
                                                    naprawde nie wiem ;ppp;-)))))
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:17
                                                    Porozmawiajmy o kwiatach
                                                  • st.anne Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:18
                                                    Ok, to porozmawiajmy o kaktusach :PP
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:21
                                                    No i tu wlasnie widac prawdziwe Wasze oblicze! Chce byc delikatny wprost
                                                    dziewiczo dobry a tu znowu zlosliwoasc. Oj drogie panie... prosze sie zdecydowac
                                                  • nezja Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:23
                                                    Ty serio mowiłes?...sory...jakos wiary mi nie stykło;-)
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:24
                                                    Akurat teraz bylem zupelnie serio.
                                                  • nezja Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:25
                                                    No to wybacz , raz ci sie udało , stąd moja niepewnosc;p;-)
                                                  • st.anne Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:25
                                                    I co z kaktusami??!!
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:26
                                                    Nie znam sie na kwiatach
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:27
                                                    Mialem pewna przygode z kwiatami...
                                                  • st.anne Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:28
                                                    Wesolutka ma racje, my takie mile, a ja moge potwierdzic: wszystkie dziewczyny,
                                                    ktore tu poznalam sa super!!
                                                  • nezja Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:28
                                                    Ale wiesz po co są?!...ciekawam czy jestes typem ktory obdarowywuje kobiete
                                                    kwietami z okazji , bez okazji , czy wcale...no?...jak to z toba jest?;-)
                                                  • nezja Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:26
                                                    Ja nie lubie kaktusów;-(
                                                  • st.anne Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:28
                                                    No dobrze, nie lubisz, to nie bedziemy, ale Ty Riese, poddales temat o
                                                    kwiatach, kto jest teraz nie konsekwentny?? MINUS :P
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:29
                                                    Chwilke z tym minusem. Chce cos opowiedziec co wiaze sie z kwiatami
                                                  • st.anne Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:29
                                                    Cos wolno mowisz :P :))
                                                  • nezja Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:30
                                                    heheheh st. czyli jest 1;1;-)
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:33
                                                    Poznalem kiedys bedac na spotkaniu w pewnej firmie dziewczyne. Naprawde bardzo
                                                    ladna, sympatyczna i chyba niesmiala. Bo zawsze jak na mnie patrzyla a ja
                                                    odwracalem sie do niej to uciekala z wzrokiem.... Widzielismy sie 3 dni z rzedu.
                                                    Bylem tam sluzbowo, nie sam z dziewczynami z pracy. A one jakos dziwnie mnie
                                                    zawsze chronia przed nowymi znajomosciami....
                                                  • st.anne Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:34
                                                    ...i? czy moge sie spytac, czy Ty Riese jednym palcem piszesz? :P :))
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:36
                                                    Nawet cierpliwosci Wam brakuje! A w dupie mam nie pisze wiecej
                                                  • nezja Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:36
                                                    ej !!!! ja nic nie mowie , no pisz dalej;-)
                                                  • st.anne Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:37
                                                    No co TY!!?? ja mam chore migdalki, czekam na Twoje opowiesci, a Ty mnie sama
                                                    zostawiasz, buuuuuuuuu :((
                                                    lezka, lezka...:((
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:39
                                                    dowiedzialem sie jak ma na nazwisko. Ale poniewaz nie chcialem byc niedelikatny
                                                    postanowilem zrobic cos czego jeszcze nigdy nie zrobilem w stosunku do obcej
                                                    kobiety....
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:42
                                                    Nastepnego dnia rano przed praca pojechalem do poczty kwiatowej. Wszedlem tam,
                                                    pani ktora tam byla pokazala mi katalog wszystkich kwiatow ktore maja. Wybralem
                                                    chyba najpiekniejszy bukiet wiosennych kwiatow jaki byl. Naprawde piekny.
                                                    Zamowilem go. Podalem adres, imie i nazwisko dziewczyny. Dolaczylem bilecik.
                                                    Napisalem w nim ze starsznie sie zagapilem i utopilem w jej oczach...
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:44
                                                    Mialy dojsc jeszcze przed 12. Bo wiedzialem ze musza dojsc do 14. Ona wtedy
                                                    konczyla tam prace. Wyszedlem z kwiaciarni taki szczesliwy, powiedzialbym ze
                                                    moglbym wzniesc sie w powietrze...
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:45
                                                    Oczywiscie na bileciku napisalem swoj numer telefonu. "Jesli bedziesz miala
                                                    ochote zajrzec w moje oczy jeszcze raz... zadzwon". Pojechalem do pracy.....
                                                  • riese44 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:35
                                                    Uruchomilem po tych 3 dniach dziewczyny z marketingu zeby dyskretnie dowiedzialy
                                                    sie jak ma na nazwisko owa dziewczyna. Ale tak zeby bron Boze ona sie o tym nie
                                                    dowiedziala.....
                                                  • st.anne nezja:) 07.10.05, 23:33
                                                    :)) dzieki, zaraz bedzie: 2:1 dla st, ha ha :))
                                                  • wesolutka72 Re: To ja juz nie bede zly, kąśliwy, zgoda??? 07.10.05, 23:27
                                                    Oj nie narzekaj tak na nasze przemile dziewczyny :))))

                                                    Prosze grzecznie, jedna i druga strona :PPPP :)))))
                                                  • st.anne Re: riese 07.10.05, 23:14
                                                    A widzisz, przez obycie ze mna Twoje archaiczne instynkty sie budza :P :))
                              • bettina75 Re: bettina:)) 08.10.05, 10:00
                                Dlaczego tylko Tini?
                                • bettina75 Re: bettina:)) 08.10.05, 11:27
                                  Inne tez sa aniolami, niektore z rogami, ale moze dlatego bardziej dla Was
                                  (prawdziwych mezczyzn) bardziej intresujace?
    • st.anne Riese :)) 07.10.05, 23:39
    • st.anne Re: KONRADO JAK TWOJE OSKRZELA?????????? 07.10.05, 23:44
      Oooo, czy ona byla niewidoma? pytam sie na serio, bo sie w koncu zdarza? :(
      • riese44 Re: KONRADO JAK TWOJE OSKRZELA?????????? 07.10.05, 23:47
        Nie, nie byla niewidoma, nie byla tez kaleka, miala wszystkie palce, 2 nogi i
        cala reszte jak kazdy normalny czlowiek!:/

        Czekalem w pracy jak na szpilkach. Nie moglem sie skupic! I w koncu moj telefon
        sie odezwal. Numer prywatny. Odebralem. Czesc Asia z tej strony:) Serce zaczelo
        walic jak mlot....
    • st.anne ?? wlasnie sie pytam: byla niewidoma? :( 07.10.05, 23:46
      • riese44 Re: ?? wlasnie sie pytam: byla niewidoma? :( 07.10.05, 23:49
        Powiedziala ze mnie kojarzy. Ale dzwoni z nieswojego telefonu i musi juz
        konczyc. Dodala ze zadzwoni pozniej ze swojego zebym mial jej numer. Nigdy juz
        nie zadzwonila...
      • riese44 Re: ?? wlasnie sie pytam: byla niewidoma? :( 07.10.05, 23:49
        Ot i koniec historii o kwiatach...
        • wesolutka72 Re: ?? wlasnie sie pytam: byla niewidoma? :( 07.10.05, 23:52
          hmmmm
          moze nie byla zainteresowana
          ale pomysl z kwiatami fajny :))))

          • nezja Re: ?? wlasnie sie pytam: byla niewidoma? :( 07.10.05, 23:54
            A mowią , ze faceci nie czytają romansów :-)...nie wklejaj juz tu takich
            tekstów;ppp;-)
            • riese44 Re: ?? wlasnie sie pytam: byla niewidoma? :( 07.10.05, 23:56
              Wiesz co nezja, wali mnie to co o tym myslisz. To jest wspomnienie i mozesz
              sobie kpic ile wlezie. A i tak tego mi nie ztrywializujesz
              • nezja Re: ?? wlasnie sie pytam: byla niewidoma? :( 07.10.05, 23:59
                wiem o tym , piszac to wiedziałam ze tak zareagujesz...nic nowego .Na taką
                bezczelnosc nie mozna inaczej zareagowac.
                • st.anne Re: ?? wlasnie sie pytam: byla niewidoma? :( 08.10.05, 00:00
                  ??????????? chyba jestem nie w temacie?!
                  • riese44 Nezja 08.10.05, 00:03
                    Staram sie zrozumiec ze nie wypada tu pisac o uczuciach tak wprost. Ze lepszym
                    rozwiazaniem jest wszystko wykastrowac z jakichkolwiek wartosci. Tylko czasem
                    czlowiek ubozeje i wpada sam w pulapke swoich kpin...
                    • nezja Michał?-przyjmiesz moje przeprosiny?;-( 08.10.05, 00:05
                      • riese44 Re: Michał?-przyjmiesz moje przeprosiny?;-( 08.10.05, 00:09
                        Jasne! Bo oprocz tego ze mi robisz przykrosc to chyba sobie robisz wiecej
                        szkody. Ale okay, masz prawo pisac tu co chcesz. Moze to bylo zbyt naiwne z
                        mojej strony...
                        • st.anne Riese:) 08.10.05, 00:11
                          przeciez kazdy ma swoje zdanie, kazdy moze pisac co chce? mogles sie z tym
                          liczyc, ze piszac co napisales, moga byc rozne reakcje? :)
                          • nezja Re: Riese:) 08.10.05, 00:13
                            Moja reakcja była nie na miejscu i ja o tym wiem , dlatego przeprosiłam
                            • st.anne Re: Riese:) 08.10.05, 00:14
                              O to chodzi: w koncu go przeprosilas:)
                            • riese44 Re: Riese:) 08.10.05, 00:14
                              Okay, w porzadku Nezja:)
                            • wesolutka72 ech..... 08.10.05, 00:17
                          • riese44 Re: Riese:) 08.10.05, 00:13
                            Jasne ze sie licze! Ale mam wrazenie ze mam do czynienia z ludzmi na poziomie,
                            ktorzy nie maja wrazliwosci rzeznika. Jesli chca napisac cos co moze drugiej
                            osobie sprawic przykrosc to moga poprostu zacisnac zeby i powstrzymac sie
                            • st.anne Re: Riese:) 08.10.05, 00:14
                              A to do mnie tez?! przeciez ja Ci juz wtedy odpowiedzialam, ze mi bardzo
                              przykro...:(
                              • riese44 DO NIKOGO NIE MAM ZALU!!!!!!!!!! 08.10.05, 00:15

                                • riese44 Re: DO NIKOGO NIE MAM ZALU!!!!!!!!!! 08.10.05, 00:17
                                  Piszac to nie maialem zamiaru zeby wszyscy mi wspolczuli! Chcialem napisac
                                  wydaje mi sie przyjemna historie o mnie, kobiecie i o kwiatach. To wszystko
                                  • wesolutka72 pa anne 08.10.05, 00:21
                                    • st.anne dobranoc, wesolutka:) kolorowych snow, pa, pa:)) 08.10.05, 00:22
                                      • wesolutka72 Re: dobranoc, wesolutka:) kolorowych snow, pa, pa 08.10.05, 00:29
                                        papa, Tobie rowniez kolorowych :)

                                        jakos mi tak sie smutno zrobilo, nie lubie jak ludzie sie kloca
                                    • riese44 No to by bylo na tyle! Czesc:) 08.10.05, 00:22

                                      • wesolutka72 Re: No to by bylo na tyle! Czesc:) 08.10.05, 00:29
                                        pa riese
                                • st.anne Re: DO NIKOGO NIE MAM ZALU!!!!!!!!!! 08.10.05, 00:17
                                  Ok, nie krzycz tak :)
                                  Dobranoc, milych i kolorowych snow :)
                                  ide innych meczyc :P
                    • st.anne Re: Nezja 08.10.05, 00:07
                      To juz Wam tu wiecej nie mieszam :) bo widze, ze dyskusja wydaje sie prywatna.
                      Dobranoc Wam :)
                      milych i kolorowych snow :)
                      • nezja Re: Nezja 08.10.05, 00:08
                        zadna prywatna , zakpiłam tą sytuacje przy Tobie st. i przy tobie Go przepraszam
                        , Michał ,ok?;-(
                        • st.anne Re: Nezja 08.10.05, 00:09
                          Aha, bo tak mi sie wydawalo...:)
        • st.anne Re: ?? wlasnie sie pytam: byla niewidoma? :( 07.10.05, 23:53
          Nieprzyjemna sytuacja, przykro mi...:(
          moze chciala miec tylko satysfakcje i sie przekonac, czy Ty to Ty?
    • st.anne Re: KONRADO JAK TWOJE OSKRZELA?????????? 07.10.05, 23:57
      Biedaczek, tak sie zmeczyl pisaniem i wpomnieniami, ze chyba nas juz opuscil...
      • st.anne Riese 07.10.05, 23:57
        Ja osobiscie wspolczuje, bo przykro bylo...:(
        • riese44 Re: Riese 07.10.05, 23:59
          Mimo ze skonczylo sie jak skonczylo. Wspomnienie mile!
          • st.anne Re: Riese 08.10.05, 00:00
            Taaaaak? ja juz bym chyba zadnych kwiatkow wiecej nie wysylala...
    • fajnaret Re: KONRADO JAK TWOJE OSKRZELA?????????? 08.10.05, 08:00
      A moze zmienił je na skrzela!
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka