Dodaj do ulubionych

Dojrzałe "trzydziestki"...

13.10.05, 09:04
...to kwintesencja prawdziwej kobiecosci o wyrafinowanym smaku,doskonale
znająca i rozumiejąca potrzeby meżczyzn i potrafiąca dac im to czego pragną.
Przy takiej kobiecie czujesz sie spełniony

ps.młodsze panie,nie czujcie się urażone,ale tak właśnie jest,Wy też kiedyś
osiągniecie ten piękny wiek :)


Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • fiona_76 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:05
      Ojej...jestem tuz przed 30stka i az milo poczytac, ze nie konczy sie
      bezpowrotnie moja mlodosc;-))
      • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:06
        Ciesz sie Fiona na ten czas, mezczyzni to cenia:))
        • fiona_76 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:09
          No to ja chyba mam pecha bo mnie poki co nikt nie docenia - buuuuuu
    • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:05
      Trafiles w sedno sprawy:))
    • v.i.o.l.a Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:08
      No Wirtualu masz dużą bużkę za te słowa.W końcu ktoś tu nas docenił.Już Cie
      lubię.
      • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:10
        Przynajmniej jeden zna sie na sprawie, ode mnie, tez buziak:)))
        • v.i.o.l.a Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:20
          Tylko cos zamilkł.Mam nadzieję,ze te buziaki go nie oszołomiły.
          • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:20
            a moze wlasnie od buziakow zaniemowil?
            • virtual5 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:27
              To prawda,kobiety takie jak Wy,wiedzą jak oszołomić bezbronnego faceta ;)

              Dzięki za buziaki :)
              • v.i.o.l.a Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:28
                Nie mow,że jesteś bezbronny...
                • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:29
                  Wyjelas mi to z ust v.i.o.l.a:)
                  • wyjatkowo_zimny_maj Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:44
                    ech, w dzisiejszych czasach niestety trudno o dojrzałą trzydziestkę :-P

                    dlatego też warto przygladać sie bliżej tym, które dopiero co rozpoczęły karierę
                    "ryczących czterdziestek" - to jest dopiero połączenie dojrzałości z
                    namiętnością ... ;-)
                    • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:48
                      To jeszcze wszystko przed nami:))
                      • nezja Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:49
                        betti...czyli moze być jeszcze "gorzej"?! hehehehe;-)
                        • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:50
                          Moim zdaniem, tylko lepiej:)
                        • wyjatkowo_zimny_maj Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:51
                          hehe dziewczyny, nie dajcie się prowokować :-D w każdym wieku jesteście cudowne,
                          jedynie być może w nieco inny sposób ;-)
                          • nezja Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:54
                            Kto sie daje prowokowac ?...bawimy sie tak samo dobrze jak Ty

                            Betti no własnie to miałam na myśli , dlatego w cudzysłowie to ujęłam"
                            gorzej"...ino nie wiadomo czy smiac sie czy płakac;-) ....naprawde moze byc
                            jeszcze lepiej ?! hiehiehiehieheiehieheie;-)
                            • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:57
                              Zgadzam sie z Toba, a zreszta widzialas typowiedz "maja", pozwala nam
                              optymistycznie patrzec w przyszlosc:))
                              • nezja Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 09:59
                                Nic tylko brnąc do 40-tki;-)
                                • wesolutka72 virtual... 13.10.05, 10:00
                                  chyba zaczne Ciebie lubic :PP :)))
                                  • nezja Re: virtual... 13.10.05, 10:02
                                    wesolutka, załóz mu fanklub hehehehehee;-) Cześc kochana;-))
                                    • wesolutka72 Re: virtual... 13.10.05, 10:03
                                      juz ma zalozony :))
                                      moge byc skarbnikiem :))))

                                      czesc kochana :))))))
                                • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 10:01
                                  dziarskim krokiem!!
                          • virtual5 Nezja 13.10.05, 09:56
                            jeżeli dobrze zrozumiałem,chciałaś zasugerować że jestem mężem Neity,prawda?

                            • nezja Re: Nezja 13.10.05, 09:58
                              długo nad tym myślałes , juz sama sie strachałam o ciebie czy sie nam w sobie
                              nie zamknąłes hehehehehe....ciekawe skad wiesz ile i jakie dzieciaczki ma Neita;p;-)
                              • nezja Re: Nezja 13.10.05, 10:01
                                Ty lepiej sprawdz czy ta twoja 30-cha przezyła noc bo jakos jej nie ma jeszcze
                                hehehehehe;-)
                              • virtual5 Re: Nezja 13.10.05, 10:02
                                Odpowiedź jest prosta,znam Ją jakiś czas i troche o Niej wiem
                • nezja Neito!!!... 13.10.05, 09:29
                  ...coś Ty mu zrobiła?! hehehehehehehhe;-)
                  • virtual5 Re: Neito!!!... 13.10.05, 09:33
                    Jestem pod ciągłym Jej urokiem i mam nadzieję,że wybaczyła mi już tamten wątek.

                    Ciebie Nezjo też przepraszam :)
                    • bettina75 Virtual? 13.10.05, 09:35
                      ..zaszles im za skore?
                      • bebe80 Re: Virtual? 13.10.05, 09:38
                        virtual a Ty jestes grubo po 30 stce czy grubo przed?:)
                        • virtual5 Re: Virtual? 13.10.05, 09:40
                          Owszem tak i zdaje sobie sprawe z tego,że zachowałem się nagannie

                          Bebe,mam 34 lata
                          • bettina75 Re: Virtual? 13.10.05, 09:41
                            A teraz, to pewnie chciales nadrobic z nawiazka, nieprawdaz?
                          • v.i.o.l.a Re: Virtual? 13.10.05, 09:41
                            Oooo 34?Witamy w klubie 34-latków.Hi hi hi
                          • bebe80 Re: Virtual? 13.10.05, 09:43
                            a juz myslalam ze jakies 25 :) bo mlodzieniaszki ponoc lubia takie DOJZALE
                            KOBIETKI:)
                        • nezja Re: Virtual? 13.10.05, 09:41
                          grubo po...i ma dwóch slicznych synów i jedną przeuroczą zone;-)

                          ps: mnie nie masz za co , ale tamten post faktycznie był paskudny
                          • bettina75 Re: Virtual? 13.10.05, 09:42
                            No to chlopak zna sie na rzeczy:)
                            • bebe80 Re: malzenstwo forumowe??? 13.10.05, 10:00
                              neita i virtual??? :)
                              • bettina75 Re: malzenstwo forumowe??? 13.10.05, 10:02
                                Nowiny!!!!!
                                • nezja Re: malzenstwo forumowe??? 13.10.05, 10:04
                                  ja tam nic nnie wiem , ja tu tylko sprzątam?! buhahahahahaha...znowu mnie
                                  złapała głupawka ;-)heh;-)...ale to nic nowego -NIe?!;-))))))))))))))))))))
                                • v.i.o.l.a A czy to wazne? 13.10.05, 10:05
                                  Najwazniejsze,że sie tu dobrze bawimy.
                                  • wesolutka72 Re: A czy to wazne? 13.10.05, 10:06
                                    violu, tak i najwazniejsze jest nie robic innym krzywdy i przykrosci :))


                                    v.i.o.l.a napisała:

                                    > Najwazniejsze,że sie tu dobrze bawimy.
                                    • nezja Re: A czy to wazne? 13.10.05, 10:13
                                      wesolutka ?!...czy zanim bede na tyle grzeczna by nie robic przykrości i krzywdy
                                      to czy moge najpierw Ciebie kopnąc?;pppppp;-)
                                      • wesolutka72 Re: A czy to wazne? 13.10.05, 10:15
                                        nezjo, a Ty tak z milosci do mnie? :PPP :))))
                                        • nezja Re: A czy to wazne? 13.10.05, 10:18
                                          No ba;-)...jakze by inaczej?!;-)
                                          • wesolutka72 Re: A czy to wazne? 13.10.05, 10:20
                                            nezjo, milosc okazujesz kopaniem, a jak to wyglada w przypadku wkurzenia? :))
                                            • nezja Re: A czy to wazne? 13.10.05, 10:22
                                              ja sie nie wkurzam;p;-)...nie strachaj sie kochana moja hiehiehie;-)
                                              • wesolutka72 Re: A czy to wazne? 13.10.05, 10:24
                                                nezyjko, ja myslalam ze to w druga strone dziala :))
                                                ze jak sie wkurzasz to jestes potulna jak baranek :PPP :))))
                                                • nezja Re: A czy to wazne? 13.10.05, 10:30
                                                  " mow do mnie czule , to potrzene nam ...;p;-)
                                  • nezja Re: A czy to wazne? 13.10.05, 10:08
                                    oj tak , jakoś mi tu własnie takich wygłupów jak dawniej brakuje...cały czas
                                    było rechotanie , az moj syn czasem mowił..." mamo ! -mogłabyś juz przestać?"
    • neita33 Virtual 13.10.05, 10:29
      zostało Ci odpuszczone :-)

      ps.widze,że nam się SWATKA objawiła :o
      • nezja Re: Virtual 13.10.05, 10:36
        Rozmyśliłam sie ...nici z Was bądą;p;-)
        • wesolutka72 Re: Virtual 13.10.05, 10:58
          kobieta zmienna jest :PP :)))
        • neita33 Re: Virtual 13.10.05, 10:58
          coś Ty sobie ubzdurała Koniczyno??? ;ppp
          • nezja Re: Virtual 13.10.05, 11:00
            No własnie nie wiem;-(...naszło mnie tak cos , ale juz ok;-)Zadna swatka nie
            byłam byc nie chce i nie bede;-))........( to tak dzis , jutro moge zdanie
            zmienic heheh);p;-)
            • wesolutka72 Re: Virtual 13.10.05, 11:01
              nezjo, ja mysle ze nawet za 10 minut mozesz zmienic :PPP :)))
              • nezja Re: Virtual 13.10.05, 11:04
                Juz zmieniłam , ale chetnych do swatania nie ma;-(
                • neita33 Re: Virtual 13.10.05, 11:05
                  a może teraz ja się pobawię w swatkę? ;)

                  poszukam Ci jakiejś połówki :p
                  • nezja Re: Virtual 13.10.05, 11:09
                    no to juz z nami nie bedziesz?...wszak mile do zrobienia bys miała a i to marne
                    szanse;p;-)
    • majama65 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 21:22
      A co powiedzą szanowne panie o czterdziestolatkach świezo upieczonych?
      • neita33 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 22:58
        myślę,że są w sam raz ;))
      • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 22:59
        Kto wie, co w trawie piszczy...
        • nezja Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 13.10.05, 23:19
          a fajny masz tyłeczek ?...hehehehehehehhehe:-)
          • neita33 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 08:46
            Nezjo wstydź się!!!!

            a gdzie przymioty ducha??? ;-))))
            • nezja Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:39
              Oh!!! Jakże mi wstyd -Neito;p;-))))hehehehehehehe;-)
          • majama65 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 14:11
            > a fajny masz tyłeczek ?...
            Czy u czterdziestolatków tylko tyłeczek jest ważny?
            Regularnie uprawiam sport, wiec tyłeczek jest fajny :P
            Dodam ze brzuszek tez jest. Moze ciut wiekszy niz norma przewiduje ale prawie
            tego nie widać.
            Ja to dobrze ze to tylko (prawie?) żarty.....
    • irish76 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:07
      inna sprawa ze facet potrzebuje czasem dojrzalej 30 a czasem spontanicznej 20 :)
      • v.i.o.l.a Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:11
        Inna sprawa,że każda z nas (była,jest,będzie)
        dwudziestka,trzydziestką,czterdziestką i nawet jak Bóg da to dalej można
        wyliczać...
        • neita33 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:13
          może być i dojrzała i spontaniczna,jedno nie wyklucza drugiego
        • irish76 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:16
          ale rzadko wszystko to na raz :) i to jest problem
          bo wiekszosc 30 latek to juz "ciotki". a ja sie trafi wyjatek (spontanicznyc
          itd) to jest po prostu perla :)
      • v.i.o.l.a Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:18
        Był sobie facet.miał piekne ciało.Rozebrał się kiedys przed lustrem podziwia
        swe ciało i stwierdził,że wszystko ok oprócz tego ze przyrodzenie ma
        nieopalone.Postanowił to zmienić.Poszedł na plażę zakopał się w grajdołku tylko
        przyrodzenie wystawił na słońce.
        Brzegiem plaży spacerują dwie babcie o lasce.Nagle jedna podchodzi do faceta
        dotyka przyrodzenia laską i mówi do koleżanki"patrz pani jakie to życie jest
        niesprawiedliwe"
        -dlaczego pyta koleżanka?
        -jak miałam 20 lat bardzo byłam tego ciekawa
        -jak miałam 30 bardzo mi sie to podobało
        -jak 40 musiałam o to prosić
        -jak 50 musiałam za to płacić
        -jak 60 zaczęłam się o to modlić
        -jak 70 zapomniałam o tym
        -a jak mam80 to k* te rzeczy dziko rosną a ja nawet kucnąc nie moge
        • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:20
          Viola, chcialas przez to powiedziec, ze nas to czeka?
          • v.i.o.l.a Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:23
            No mam cichą nadzieję,że to dziko nie bedzie rosło a ja nie bede na tyle
            niedołężna ,ze będe mogła kucac hi hi hi hin hi....
            • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:26
              ha, ha, dobre:))
              • v.i.o.l.a Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:27
                A jakie prawdziwe...
          • irish76 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:31
            a ty jestes inna? :) czas ciebie sie nie ima? :)
            • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:33
              Jezeli to do mnie, to przyznaje Ci calkowita racje. Kto wie jaka bede w
              siedziwym wieku starczym, no chyba, ze tego nie dozyje, wtedy mnie to nie czeka:D
    • neita33 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:27
      A może po prostu zbyt mało znasz tych trzydziestolatek
      i stąd te wnioski.To nie są znowu takie wyjątki,przynajmniej w moim otoczeniu.
      • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:29
        Neita, cos Ty dzisiaj taka powazna?
        • neita33 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:31
          wydaje Ci się Betti :)
          • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:33
            To sie swietnie sklada!
            • neita33 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:37
              Ale co sie świetnie składa? to że latek przybywa ?? :)
              • v.i.o.l.a Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:40
                To jednak święta racja,że kobieta ma tyle lat na ile się czuje...
                A upływ czasu jest nieunikniony.Trzeba korzystac z zycia puki czas.
                • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:45
                  Albo zestarzejemy sie z godnoscia, albo umrzemy w mlodosci, co wybieracie?
                  • irish76 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 11:54
                    i tak powinnyscie sie cieszyc ze minely was czasy starzenia sie w okolicach
                    20 :))
                    ide na dicho, laski solar, tapeta na 0.5 cm. wygladaja jak lale z trasy
                    katowickiej w wieku po 30.
                    a w rzeczywistosci maja 19-20
                    koszmar
                    nawet kijem nie ruszylbym takiej
                    • bettina75 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 12:03
                      Te dziewuszki same sa sobie winne, nie sadze, zeby je ktos do tego zmuszal.
                      • neita33 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 12:41
                        To jest teraz tak nagminne,że już nawet nie robi wrażenia i nie szokuje
                        dewotek :)
                      • irish76 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 12:46
                        mozgojad je zmusza
                        gniezdzi sie w mozgu i steruje nimi
                        • neita33 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 12:51
                          i niewątpliwie jest na ścisłej diecie
    • neita33 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 10:45
      A wstydź się,dobrze Ci tak!

      :)
      • nezja Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 11:55
        No to jak sie juz wstydze to jeszcze zapytam czy jest owłosiony czy gładziuski
        heheheheheheheh;ppppp;-)
    • neita33 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 11:58
      ??
    • neita33 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 14:29
      No toż właśnie staram się ją przekonać,że nie tylko :)
      • nezja Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 14.10.05, 15:50
        No ja wiem kochana ,ze nie wszystko ale tyłeczek zgrabny w jeans , mniammmmmm,
        ale to oczywiscie tylko dodatek do intelektu <fiadomo>;-Dz dozą humoru pozdrawiam:-)
    • beata888 Re: Dojrzałe "trzydziestki"... 15.10.05, 09:50
      to miłe :)
    • gosica3 o boże, jak to miło słyszeć!!! 15.10.05, 21:11
      A właśnie wczoraj wieczorem mówiłam " mężowi" jak to nie mam motywacji do
      działania, jak straciłam ambicje i chęć awansu, jak głęboko gdzieś mam ...coś
      co się nazywa aspiracje. A on na to , przewracają się do mnie
      plecami "zestarzałas się moja droga" . I poszedł spać. Ale wiecie,że włąśnie ta
      dojrzała trzydziestka właśnie tak się czasmi czuje chociaż njbardziej na
      świecie kocha dżiny lee, obcisły podkoszulek i wiatr we włosach.....!!!!!
      Cholerka więc co się ze mną dzieje?
      • nezja Re: o boże, jak to miło słyszeć!!! 15.10.05, 21:17
        Odpocznij poprostu zmieniając otoczenie , czest działa:-) Naładowana pozytywami
        z nowym pałerem powrócisz do zycia:-)Pozdrowionka:-)
        • gosica3 Dziękuję ;))))))))))))))) 15.10.05, 21:26
          Spróbuję może zadziała. Całuski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka