Dodaj do ulubionych

Pukam już od prawie 30 lat

13.11.05, 14:03
i nie robię z tego żadnej tragedii ani nałogu, a wręcz przeciwnie, świetnie
się z tym czuję :)

--------------
Im częściej pukam,
Tym czuję się młodszy .
Obserwuj wątek
    • niedobry_duszek Re: Pukam już od prawie 30 lat 13.11.05, 14:14
      Pukasz...
      a nikt Ci nie otwiera?????
      • menk.a Re: Pukam już od prawie 30 lat 13.11.05, 14:21
        :D:D:D:D:D:D:D ale on się z tym dobrze czuje:D żadna tragedia;)
        • oona Re: Pukam już od prawie 30 lat 13.11.05, 14:36
          Może to akwizytor? listonosz?
          • niedobry_duszek Re: Pukam już od prawie 30 lat 13.11.05, 14:42
            " Listonosz puka dwa razy ".....:)
            • oona Re: Pukam już od prawie 30 lat 13.11.05, 14:55
              niedobry_duszek napisał:

              > " Listonosz puka dwa razy ".....:)


              :))
    • zegnam_pana Re: Pukam już od prawie 30 lat 13.11.05, 14:44
      Tak, w pewnym okreslonym wieku potrzeba pukania jest większa, a faktem jest, ze
      "nie każdy otwiera" bo atrakcyjność pukającego spada z tymze wiekiem :)))
      Ale gratuluję - bo samopoczucie lepsze to fakt niezaprzeczalny - a toć przeca
      najwazniejsze - czuć się ze soba (i nie tylko) dobrze.
      :)
      • niedobry_duszek Re: Pukam już od prawie 30 lat 13.11.05, 14:50
        Najgorsze,jak chce "puknąć",
        a słyszy : "żegnam pana" :))
        • pukalski1 Re: tego kwiata na 13.11.05, 14:53
          itd :)

          niedobry_duszek napisał:

          > Najgorsze,jak chce "puknąć",
          > a słyszy : "żegnam pana" :))
      • pukalski1 Re: spokojnie, 13.11.05, 14:52
        nie tylko poziom adrenaliny wówczas rośnie :)

        zegnam_pana napisała:

        > Tak, w pewnym okreslonym wieku potrzeba pukania jest większa, a faktem jest,
        ze
        > "nie każdy otwiera" bo atrakcyjność pukającego spada z tymze wiekiem :)))
        > Ale gratuluję - bo samopoczucie lepsze to fakt niezaprzeczalny - a toć przeca
        > najwazniejsze - czuć się ze soba (i nie tylko) dobrze.
        > :)
        • zegnam_pana Re: spokojnie, 13.11.05, 15:02
          nooooo to czas sie przenieść na inne forum ;)
          • pukalski1 Re: a na jakie, 13.11.05, 15:36
            bo sam nie wiem ?:)

            zegnam_pana napisała:

            > nooooo to czas sie przenieść na inne forum ;)
        • niedobry_duszek Re: spokojnie, 13.11.05, 15:05
          Jeszcze trochę urośnie
          i zosia wytnie.....
          • pukalski1 Re: zosia niech sobie wycina, 13.11.05, 15:37
            jeśli jej coś zostało jeszcze do wycięcia :)
            • wrona_bez_ogona Wy to jacyś niedzisiejsi chyba, 13.11.05, 15:41
              nie wiecie, że Zofia przeszła na emeryturę?
              • pukalski1 Re: zosia i inne dziwolągi 13.11.05, 15:47
                natury mnie nie interesują :)
                • wrona_bez_ogona jak tak... 13.11.05, 15:53
                  to spadam na drzewo
    • fajnaret To w czym problem?????????? 14.11.05, 13:53
      • bettina75 Re: To w czym problem?????????? 14.11.05, 13:56
        Pukalski chce sie tylko pochwalic...
        • fajnaret Re: To w czym problem?????????? 14.11.05, 13:58
          Tylko czym?
          Tym pukaniem? Tylko nie wiem jaki to ma sens? To tak samo jak bym powiedział:
          Pije juz 30 lat.
          pozdrawiam
          • bettina75 Re: To w czym problem?????????? 14.11.05, 14:00
            Ja osobiscie tez tutaj nie rozumiem tego pukania, ale nich mu bedzie, niektorym
            niewiele do szczecia potrzeba:))
          • new.route Re: To w czym problem?????????? 14.11.05, 14:01
            Bzdura. Picie 30 lat to sukces medyczny wprawdzie, ale "bezproblemowe" pukanie
            przez 30 lat tu sukces nie tylko medyczny, lecz i psychiczny :)
      • new.route Re: To w czym problem?????????? 14.11.05, 13:59
        Chyba w rownowadze. Wiekszosc beczy tu na forum jak to im zle
        i jak to im czegus brak.
        Gdy znajdzie sie jeden, chwalacy sie pogoda ducha, to od razu pretensje,
        po co?

        Chwalic sie trzeba sukcesami, a klopoty zostawiac dla siebie :)
        • bettina75 Re: To w czym problem?????????? 14.11.05, 14:01
          Swieta prawda, tak samo jak w dzienniku wieczornym, tylko zle wiadomosci, brrrr
          Mam tego dosc!!!!!!!!!!!!
    • wesolutka72 Re: Pukam już od prawie 30 lat 14.11.05, 14:02
      Pewnie jestes moim sasiadem, bo on ciagle puka i cos wierci :P :))))
      • new.route Re: Pukam już od prawie 30 lat 14.11.05, 14:05
        wesolutka72 napisała:

        > Pewnie jestes moim sasiadem, bo on ciagle puka i cos wierci :P :))))

        Wierci sie zniecierpliwiony w fotelu, ze nie chcesz mu odpuknac :)
        • wesolutka72 Re: Pukam już od prawie 30 lat 14.11.05, 14:07
          Moze trzeba jego puknac? :P :)))
          • new.route Re: Pukam już od prawie 30 lat 14.11.05, 14:12
            Ale wtedy bedziesz miala taka cisze i blogostan w domu, ze nijak nie bedzie Ci
            sie chcialo meczyc sie w robocie :)
            • wesolutka72 Re: Pukam już od prawie 30 lat 14.11.05, 14:15
              Jezeli lubi sie swoja prace to wtedy to zadna meczarnia.
              Ale jak on nie bedzie juz pukal, to moze wtedy ja zaczne? :))
    • zosia500 Re: Pukam już od prawie 30 lat 14.11.05, 14:17
      30 lat pukania - musisz być zmęczony ;-)))
    • wesolutka72 nortal tez puka :))) 14.11.05, 14:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=25938552
    • zosia500 Re: Pukam już od prawie 30 lat 14.11.05, 14:39
      he he he - ale się dobrali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka