kwiecienka1
18.11.05, 12:26
:-)
wiem, że dopiero listopad, ale już pewnego czasu krewni & znajomi molestują
mnie pytaniami "gdzie?" & "z kim?" no i przede wszystkim "dlaczego nie?!"
otóż to, średnio podoba mi się zwyczaj wrzasku o północy.
wolałabym tego uniknąć i (na szczęście) najczęściej osoby molestujące dają
wreszcie za wygraną i mogę spędzić tę noc tak jak chcę (tzn. często z
osobami, które tak jak ja nie lubią Sylwestra & imprez -> robimy sobie
normalny wspólny wieczór, nie mówię, że bez toastów, ale bez szampańskiej
zabawy...)
ale nie zawsze mi się udawało wymigać, asertywność moja przechodziła bowiem
wiele prób i nie wszystkie zdała...
w tym roku jeszcze nie wiem co i gdzie będę robić, czym wprawiam w osłupienie
otaczające mnie społeczeństwo
a wy? lubicie Sylwestra? spędzacie go? olewacie? co robicie z posiadanymi
dziećmi? (w sytuacji gdy babcia chce się bawić jednak bez nich)
pozdrawiam
Kwiecienka Mocno Zainteresowana i Wsparcia Poszukująca