Dodaj do ulubionych

Śniła mi się dzisiaj....

24.11.05, 10:36
naga Marylin Monroe....w samych perłach....tylko perłach..
przyznam, że w moim snie była piękną kobietą.:))))
Obserwuj wątek
    • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 10:39
      No, no MM mom ideałem jest (mój pierwszy nick na GW to norma_jean) ale nago???
      Czy rozmawiałaś o tym ze swoim psychoanaltykiem???
      :)))))))
      • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:23
        myślisz, że powinnam??:)))))
        • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:26
          Uważam, że zdecydowanie powinnaś. Być może nie znasz siebie do końca a ten sen
          był po to, aby uświadomić Ci nowe wspaniałe możliwości :DDDDDDDDD
          • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:27
            o kurcze...
            jakie możliwości masz na mysli?
            • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:28
              Może jesteś błednie przekonana o swojej orientacji???? Ha!!!
              • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:29
                nie!!!!!
                wypluj te słowa...
                na pewno nie:)))))))
                • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:31
                  Tfu!!! Wyplułam te słowa.
                  Czyścisz mimonitor.
                  • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:36
                    szur...szur...prysk.prysk, przetarłam szmatką:PP
                    juz czyściutki:DDDDD
                    • chloe30 Albo... 24.11.05, 11:38
                      ...albo może Ty jesteś nowe wcielenie MM?????????? I przypomniałaś sobie w tym
                      śnie stare czasy??????????
                      • singelka Re: Albo... 24.11.05, 11:49
                        :))))))))))))))))))))
                      • singelka Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 11:49

                        • chloe30 Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 11:50
                          Słuchaj, musimy Cie zahipnotyzować, to byłaby sensacja, MM odnaleziona w
                          Polsce, od razu mówię, że zostaję Twoim rzecznikiem prasowym!!!!
                          • singelka Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 11:53
                            nie ma sprawy....:PP
                            i pensja Ci skoczy...:DDDD
                            wyobrażasz sobie, jaka to by była sensacja????
                            • chloe30 Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 11:58
                              No wyobrażam sobie, kurde, wywiady, zdjęcia, rejsy po morzu Śródziemnych na
                              jachcie Onassisa!!!!!
                              Szampan i kawoir codziennie na śniadanie....
                              Kwiaty od wielbicieli (oddasz połowę bukietów, żeby mi smutno nie było???)
                              • singelka Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 12:02
                                pewnie, że Ci oddam!! nalezy Ci się...
                                diamentowa kolię tez moge Ci odstapić, w sumie niejedna dostaniemy od
                                zakochanych milionerów...:DDD
                                • chloe30 Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 12:05
                                  Słuchaj, pierwsze co robię to kupuję nam buty u Manolo Blachnika!
                                  Torebki chcemy Chanel czy Louis Vuitton???
                                  Bo ciuchy to ja myślę, że dla Ciebie u Cavalliego, dla mnie Chanel i Dior.
                                  A, i trzeba pomyśleć o jakimś odpowiednim samochodzie....hm....
                                  • singelka Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 12:15
                                    torebki - Luis Vitton oraz Chanel rzecz jasna
                                    ciuchy - Carolina Herrea, Oscar de LaRenta, Valentino
                                    buty...nie ma jak Manolo Blahnik.
                                    patrz jakie my zgodne..:DDDD
                                    samochód...hmm....mnie się zawsze marzył Mercedes klasy S....ALE NIE WIEM, CZY
                                    JEST ON GODNY MM
                                    • chloe30 Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 12:17
                                      Nie, moja droga, mercedes to dla nowobogackich samochód, a my musimy pokazac
                                      klasę.
                                      Maybacha se kupimy, a co!!!!
                                      A Ty już ćwicz: "Hepy bersdej tu ju""
                                      Tylko komu Ty to zaśpiewasz, Kaczorowi????????????????????????????????????/
                                      Niedoczekanie kurdupla!!!
                                      • singelka Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 12:23
                                        zwariowałaś??
                                        MM ma spiewać Kaczorow? jeszcze czego!!! on nie jest tego godzien...:PPP
                                        kurcze JFK junior nie żyje...bosz...i co teraz??!! komu ja będę spiewać??;(;(;(
                                        • chloe30 Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 12:24
                                          Kurde no..... no żywcem nie ma komu....może Schwarzeneggerowi?
                                          Jego żona z kennedych jest, chociaż tyle....
                                          W ostateczniści nie będzie Tusk, zrobi mu się miło po przegranej :)
                                          • singelka Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 12:27
                                            no dobra...Tuskowi możemy, żeby mu poprawic nastrój, ale nie wiem, cz Gocha nie
                                            będzie zazdrosna:PPP
                                            pomyslmu jeszcze komu...wiem...ale on nie jest prezydentem, a piłkarzem:DDD
                                            ale może być co? Mam na mysli Louisa Figo...mmm:DDD
                                            • chloe30 Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 12:29
                                              Dobra, to Ty dla Figo, a ja dla Ballacka.
                                              Aha, przecież ja do cholery nie jestem MM....o żesz ku(r)na, że też nie mnie
                                              się to przyśniło!!!
                                              • singelka Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 12:31
                                                a no szkoda..
                                                ale odstąpię Ci jedna zwrotkę..
                                                o! możemy stworzyć "Marylin Monroe and Friends":DDD
                                                • chloe30 Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 12:33
                                                  Taki gerlsbend załozymy i będzie śpiewać "pupupidu"
                                                  :DDD
                                                  • singelka Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 12:36
                                                    tak..tak...a teraz wspólniczko, wybacz, ale muszę się połozyc
                                                    bo mój brzuch znowu, jak co miesiąc, mi zaczął dokuczać....:(((((((
                                                  • singelka Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 13:16
                                                    niech to wszystko w mordę strzeli...nie moge leżeć spokojnie, dostanę sząału za
                                                    chwilę..:)))
                                                    czemu ja tak muszę cierpiec??
                                                  • chloe30 Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 13:23
                                                    A tabletki???? Mnie pomagają.
                                                    Pomagały znaczy, bo od kiedy biorę piguły anty, to nawet nie wiem, że to TE dni.
                                                  • singelka Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 13:24
                                                    mi nic nie pomaga...
                                                    boli mnie brzuch, kręgosłup, mięsnie...tak juz mam
                                                    a leżeć nie moge bo się wsciekam
                                                  • chloe30 Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 13:28
                                                    Połóż sobie termofor na brzuch. W przypadku nieposiadania termofora słoik z
                                                    gorącą wodą owienięty w jakiś ręcznik.
                                                  • singelka Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 13:33
                                                    a nie dostanę krwotoku??
                                                  • chloe30 Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 13:39
                                                    No coś Ty, złagodzisz skurcze w ten sposób.
                                                  • singelka Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 13:47
                                                    mi to tylko jedno może pomóc...
                                                    ciąża...nic więcej, a tu jak na złośc, nie ma chłopa...:((((
                                                  • chloe30 Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 13:49
                                                    Łomatkobosko!!!!
                                                    Ale chodzi o zapładniacza czy takiego na_całe_życie???
                                                    Bo z tym drugim to czasmai można miec problem, fakt....
                                                  • singelka Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 13:50
                                                    nie no ten drugi...daltego same problemy:))))))
                                                  • chloe30 Re: Nie smiem w to wierzyć... 24.11.05, 13:52
                                                    A, bo juz miałam propnować próbkę spermy mojego M. :))))))))))))))0
                                                    A co tam, dla koleżanki z foruma bym się poświęciła.
                                                    Ale na_całe_życie to Ci go nie oddam :DDDDDD
                                                  • conejito13 i tysiaka bys dostala... 24.11.05, 13:54
                                                    same plusy z ta ciaza:)
                                                    dziewczyny, do zaciazania przystap!!!
                                                  • chloe30 Re: i tysiaka bys dostala... 24.11.05, 13:57
                                                    Tysiaka??? Za próbkę spermy MOJEGO M????????????????
                                                    Tak tanio?????
                                                  • singelka Re: i tysiaka bys dostala... 24.11.05, 13:59
                                                    Kobieto!!! jak ja bym mogła wykorzystać Twego starego do swych celów?? świnia
                                                    ostatnia musiałabym być...:)))))))))
                                                    nie, nie wszystko musi odbyć się w kolejności...naturalnymi metodami:DDDDD
                                                  • chloe30 Re: i tysiaka bys dostala... 24.11.05, 14:01
                                                    Wiesz, no całego starego bym ci nie dała, tylko ten cenny płyn :))
                                                    Ale masz rację, naturalnie, teraz jest moda na ekologię :))

                                                    PS: poza tym i tak nie refundują in vitro
                                                  • singelka Re: i tysiaka bys dostala... 24.11.05, 14:03
                                                    kurcze, zanim bym go klęła na porodówce, to jednak troche przyjemności przedtem
                                                    by mi się przydało.:DDDDDDDDD
                                                  • chloe30 Re: i tysiaka bys dostala... 24.11.05, 14:06
                                                    singelka napisała:

                                                    > kurcze, zanim bym go klęła na porodówce, to jednak troche przyjemności
                                                    przedtem
                                                    >
                                                    > by mi się przydało.:DDDDDDDDD

                                                    No święta racja, święta racja
                                                    Na jakiś ślub musisz sie wybrać, to podobno miejsce na poszukiwania :))
                                                  • conejito13 Re: i tysiaka bys dostala... 24.11.05, 16:18
                                                    ty, chloe a ty myslisz, ze jak by ta sperma trafila do piczki singielki??? ja
                                                    mysle, ze singielka o metodzie bardziej naturalnej mysli niz ty:):) a tys taka
                                                    pierwsza do sprzedania twojego... no no no... wiedzialam zes liberalna, ale ze
                                                    az tak?
                                                    a tysiak dotyczyl becikowego oczywiscie. bo co do uslugi to by sie musiala z
                                                    twoim chlopina umowic.
                                                  • singelka Re: i tysiaka bys dostala... 24.11.05, 16:19
                                                    conejito13 napisała:

                                                    "ty, chloe a ty myslisz, ze jak by ta sperma trafila do piczki singielki???"
                                                    < rotfl> :)))))))))



                                                    Mężczyźni chcą być zawsze pierwszą miłością kobiety, kobiety pragną być
                                                    ostatnią namiętnością mężczyzny...
                                                    /Oscar Wilde/
                                                  • chloe30 Re: i tysiaka bys dostala... 24.11.05, 16:21
                                                    singelka napisała:

                                                    > conejito13 napisała:
                                                    >
                                                    > "ty, chloe a ty myslisz, ze jak by ta sperma trafila do piczki singielki???"


                                                    Przyniosłabym jej strzykawkę gotową do użycia hehehehe!!!! Za dużo dobrego
                                                    chciałybyście :))))))))))

                                                    > < rotfl> :)))))))))
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Mężczyźni chcą być zawsze pierwszą miłością kobiety, kobiety pragną być
                                                    > ostatnią namiętnością mężczyzny...
                                                    > /Oscar Wilde/
                                              • conejito13 FIGO NIE!!!!PLIZZZZ FIGO NIE!!!! 24.11.05, 13:53
                                                to dupek zlamany, ze o chuju nie wspomne. figo nie!!!!!
                                                • singelka Re: FIGO NIE!!!!PLIZZZZ FIGO NIE!!!! 24.11.05, 13:58
                                                  rany boskie....dlaczego???:DDD
                                                  • conejito13 Re: FIGO NIE!!!!PLIZZZZ FIGO NIE!!!! 24.11.05, 16:15
                                                    bo to dupek jest i gniot! o!
                                                    ps. z punktu widzenia pilkarza znaczy. nie wypowiadam sie co do jego meskosci:(
                                                    teraz gra gdzies w italii, ale jak gral w real madrid, to za kazdym razem jak
                                                    odwiedzali boisko barcy, dostawal jakims pomidorem. tak go niecierpieli. a poza
                                                    tym, kazdemu zawodnikowi realu predzej czy pozniej bije sodowa piana do glowy.
                                                    nic nie wygrywaja, ale gwiazdy! hehehehehe....
                                                  • singelka Re: FIGO NIE!!!!PLIZZZZ FIGO NIE!!!! 24.11.05, 16:17
                                                    dupek dupkiem, ale jest przystojny...
                                                    choć nie tak, jak JFK junior...tylko ten już nie zyje:(((
                                                  • conejito13 Re: FIGO NIE!!!!PLIZZZZ FIGO NIE!!!! 24.11.05, 16:20
                                                    jfk to pelna klasa byl, a figo... slow brak. no dobra, przystojny (moze nawet
                                                    troche:) ja po prostu mam niektorych takich faworytow, ze nawet jak obiektywnie
                                                    przystojny to nie moge, po prostu nie moge!
                                                  • singelka Re: FIGO NIE!!!!PLIZZZZ FIGO NIE!!!! 24.11.05, 16:26
                                                    widzę, zes obcykana w piłkarzach..:PPPPP
                                                    no dobra, to komu mam zaspiewać to cholerne "happy birthday to You!!":DDDDD
                                                  • conejito13 Re: FIGO NIE!!!!PLIZZZZ FIGO NIE!!!! 24.11.05, 16:45
                                                    a spiewaj figowi, co tam!
                                                    ps. obcykana, bo inaczej sie tu nie da. to po prostu hobby narodowe hiszpanow.
                                                    mam stala wejsciowke na stadion cf valencia i wogole. a figa to
                                                    widzialam 'live' razy. bo 1. bylam na stadionie, po 2. pracowalam na
                                                    lotnisku:):)
                                                  • singelka Re: FIGO NIE!!!!PLIZZZZ FIGO NIE!!!! 24.11.05, 16:48
                                                    i wejściówki na motogp tez masz????
                                                  • conejito13 Re: FIGO NIE!!!!PLIZZZZ FIGO NIE!!!! 24.11.05, 18:28
                                                    nie. na to nie ma stalych. moto gp tylko raz czy dwa w roku (chyba) w cheste
                                                    (kolo walencji), trzeba kupic wejsciowke, jechac strasznie rano, tluc sie w
                                                    korku niewiemilokilometrowym.... a na mecze ligowe sie chodzi co tydzien-dwa,
                                                    zalezy. chodzilo mi bardziej o to, ze mam karnet wykupiony i swoje stale
                                                    miejsce (znaczy ma je moj luby, ale przeciez jestesmy jednoscia:):):)
    • natiz Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 10:39
      Na pewno???? A może to był Michael Jackson w blond peruce?
      • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:23
        bleeeee....nawet nie podsuwaj mi tego pomysłu...
        co ciekawe ten sen był czarno-biały..
    • conejito13 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:30
      signielka, moja rada:
      zakup sznur perel (no dobra, badzmy realistami: sznur czegos perlopodobnego),
      rozgogol sie przed lubym i zrob wystep artystyczny wieczorem. moze sen nie
      powroci:) jesli nie poskutkuje, zwracam kase za porade:):)
      • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:35
        bądźmy realistami...nie mam kurcze przed kim...nie ma lubego:(((((
        • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:36
          Słuchaj, jak nie chcesz oglądać gołej MM to zrób tak jak radzi Conejito i
          zatanćz przed lustrem :)))))
          • conejito13 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:41
            wtedy o sobie bedzie snila... a to juz trudniejszy przypadek.
            a wogole slyszalam kiedys, ze czlowiek nigdy nie widzi swojej twarzy we snie.
            znaczy sni o sobie, ale siebie nie widzi. podobno jak sie zobaczy, to znak, ze
            ma umrzec. uhuuuuuuhuuuu (boicie sie?)
        • conejito13 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:38
          no dobra, chuj moja teorie strzelil. (mialam za malo danych:), kase odesle
          spowrotem na konto.
          no to moze cie marylin z grobu wola? moze tys medium jakies albo co...? zapytaj
          jak to bylo rzeczywiscie z JFK nastepnym razem jak cie nawiedzi.
          a moze to po prostu zapowiedz jakiejs fajnej imprezki ktora cie czeka w ten
          weekend, eh?
          • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 11:41
            moja Droga....żaden chuj z Twoja teoria, jak będzie luby to i tańce w perłach
            będą:DDDD
            zapytam o JFK....jak mnie odwiedzi następnym razem, z pewnościa, oj zapytam:PPP
            w weekend mam szkołę od rana do wieczora...w mordę
            • conejito13 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 12:29
              ze mnie psychoanalityk jak z koziej dupy traba!
              to ja juz qurwa mac nie wiem, o co chodzi z tymi perlami i mm?! i juz koniec,
              bo zaczynam isc w kierunku lesbjanstwa singielki i nie wiem, czy tedy
              droga...:):) jeszcze wleze w pokrzywy i sie poparze...
              • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 12:30
                nie jestem lesbą...!!!
                Conejito....nie przeginaj:DDDD
              • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 12:32
                z całą pewnościa nie..
                zawsze marzył mi się taniec przed moim facetem...a w jakim storju to już sen
                podsunął pomysł..:DDD
              • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 12:34
                conejito13 napisała:

                > ,
                > bo zaczynam isc w kierunku lesbjanstwa singielki

                Conejito, bo mnie po piętach depczesz :)))
                Ale podobno to nie tu :DD
                >
                • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 12:35
                  dziewczyny...zdecydowanie zły kierunek obrałyscie...:))))))
                  • conejito13 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 12:42
                    dobra, dobra, toc to zaden wstyd:):) w hiszpanii sie mowi 'wyjsc z szafy' =
                    przyznac sie do homoseksualizmu. lub 'zmienic chodnik'.
                    a wogole, zbaczajas (upsss) z tematu to powiem wam, ze z filmow porno
                    najbardziej podniecaja mnie wlasnie dwie baraszkujace ze soba laski (oczywiscie
                    w towarzystwie faceta), ale zeby byly dwie dziewczyny, ktore sobie beda na
                    wzajem (w trakcie) robily porzadna minete!
                    moj slubny mnie od zawsze podejrzewa o ukryte lesbijstwo.
                    • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 13:21
                      no..no...no...
                      czy Twojego faceta to nie podkręca??
                      primo: że Ciebie podniecają dwie laski
                      sekundo: dwie baraszkujące ze soba laski
                      :DDDDDDDDDDDDD
                      • conejito13 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 13:50
                        jego to jasne!!! dwie, trzy a nawet sama jedna!
                        tylko tak na mnie spod oka zerka ze mnie tez:):)
                        ps. a najbardziej ze wszystkich podniecam go ja! - che che... ten zart probuje
                        mi sprzedawac od kilku ladnych lat:):)
                        • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 13:53
                          conejito13 napisała:
                          > ps. a najbardziej ze wszystkich podniecam go ja! - che che... ten zart
                          probuje
                          > mi sprzedawac od kilku ladnych lat:):)

                          Heheh, to oni wiać tak mają.
                          Tylko nie widzi tego swojego błysku w oku jak mu mignie pizda Bellucci na
                          ekranie - na mnie tak nigdy nie oatrzy buuuuu :(((((((((
                          • conejito13 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 13:58
                            niech se miga. mi jak miga brad albo polowa futbolistow z valenci i kilku z
                            innych druzyn, to tez mam blyski i rozgrzany do czerwonosci piec (to dialog z
                            jednego porno:).
                            ale kogo poprosi o zrobienie mu porzadnej laski dzisiaj w nocy:)? no...?:):)
                            • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 14:00
                              BUAHAHAHAHAHA!!!!!!!:DDDDDDDDDDD
                              oni są na Was skazani...
                              • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 14:02
                                No ja tylko mam nadzieję, że podczas tej laski nie przypomnę se o pindzie
                                bellucci.
                                Bo jeszcze ... auuuuć.... to by go chyba bolało :DDD
                                • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 14:04
                                  ojej...wyrządziłabys mu krzywdę i już by nie chciał od Ciebie..:P
                                  miałby uraz.:DD
                                  • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 14:05
                                    E tam, żądza by zwyciężyła :DDD
                                    • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 14:16
                                      :)))))))))))))
                                      wszak sa tylko samcami
                                      • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 14:23
                                        Mój przynajmniej nie wymaga obiadków, prasowania i innych pierdół. I sam
                                        sprząta.
                                        To co mi tam jedna laska :DDDDDDDD
                                        • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 14:26
                                          no fakt, róznicy Ci nie zrobi...
                                          to Ty masz luzy w domu jednym słowem..:DDDDD
                                          • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 14:32
                                            Muszę przyznać, że zostawiam listę co trzeba zrobić, przychodzę - zrobione. I
                                            to dobrze zrobione (M różnie pracuje i ma więcej czasu ode mnie)
                                            • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 14:33
                                              gdzieś Ty go znalazła???
                                              • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 14:44
                                                Na stacji beznynowej :)))
                                                ALe nie wiadomo czy się nie zbiesi, wiesz, młodszy jest.
                                                ALe na razie wychowanie nieźle mi idzie :DD
                                                • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 14:46
                                                  nawet bardzo dobrze Ci idzie...
                                                  • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 14:48
                                                    Nie zapeszajmy, lepiej skupmy sie na naszych planach z Tobą jako MM :))
                                                  • singelka Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 15:04
                                                    hehe:))))
                                                    odłózmy je na póxniej, bo mój brzuch staje się coraz bardziej nieznośny...
                                                  • chloe30 Re: Śniła mi się dzisiaj.... 24.11.05, 15:09
                                                    Kładź się.
                                                    Ja do jutra cuś wymyśle.
    • singelka Marylin Monroe... 24.11.05, 16:07
      " Nigdy nie mogłam znieść myśli, że kreowano mnie na symbol seksu.
      Z seksu uczyniono przedmiot.
      Nienawidzę myśli, że mam być przedmiotem..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka