proces7
15.12.05, 10:52
Czy opowiadacie swoim realnym znajomym, może nawet rodzinie, o wydarzeniach
na czacie? Ja rozumiem, ze można opowiedzieć historię, czy dowcip usłyszane w
necie. Chodzi mi bardziej o to, czy nie zdarza się Wam opowiadać ludziom z
tzw. „reala” o meandrach życia czatowego? Nie tylko swojego, ale innych?
Ja nie wstydzę się tego, że bywam na czatach i że moje życie ostatnio
jest „przewirtualizowane”. No ale o moich problemach czatowych nikomu nie
opowiadam. Nie dlatego, by mnie to krępowało i obawiałbym się narazić na
śmieszność. Sądzę, że po prostu ten temat jest nudny dla ludzi nie znających
problematyki. Nudny i niezrozumiały.