Dodaj do ulubionych

Wino w lodówce się chłodzi

19.12.05, 11:14
więc przyjdź...otwórz zanim w szron
opłyną kształty,które je więzią
napełnij puchar...po brzeg
nie uroń ani jednej kropli..
pij zachłannie..pij do końca...dając ukojenie
spierzchniętym ustom...pozwól mu rozgrzać
każdą cząstkę Twego ciała...:)
Obserwuj wątek
    • azael11 to biegnę :) 19.12.05, 11:42


      • neita33 Re: to biegnę :) 19.12.05, 11:57
        Uważaj ślisko! ;)
        • azael11 to najwyżej dojadę :) 19.12.05, 12:00


          • neita33 Re: to najwyżej dojadę :) 19.12.05, 12:08
            Ślizgiem będzie szybciej,tylko wyhamuj w odpowiednim miejscu ;)
            • azael11 bez zachamowań :) 19.12.05, 12:20


            • azael11 zahamowań :) 19.12.05, 12:21


              • neita33 Re: zahamowań :) 19.12.05, 12:23
                Skoro bez zahamowań to ktoś musi Cię złapać abyś się zatrzymał :)
    • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 11:47
      A gdy się czasem w życiu uda,
      kobiecie z przeszłością, mężczyźnie po przejściach.
      Kąt wynajmują gdzieś u ludzi
      i łapią, i łapią trochę szczęścia.
      On zapomina na rok te dziewczyny z bardzo długimi nogami,
      co wracają nad ranem nie same,
      woli ciszę z radzieckim szampanem.
      Ona już ma , już ma taką pewność,
      o którą wszystkim wam chodzi,
      zasypia bez żadnych proszków, wino w lodówce się chłodzi.
      A gdy przyjdzie zapomnieć i w pamięci to zatrzeć,
      lepiej milczeć przytomnie i patrzeć.
      • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 11:58
        onandon napisał:

        > A gdy się czasem w życiu uda,
        > kobiecie z przeszłością, mężczyźnie po przejściach.
        > Kąt wynajmują gdzieś u ludzi
        > i łapią, i łapią trochę szczęścia.
        > On zapomina na rok te dziewczyny z bardzo długimi nogami,
        > co wracają nad ranem nie same,
        > woli ciszę z radzieckim szampanem.
        > Ona już ma , już ma taką pewność,
        > o którą wszystkim wam chodzi,
        > zasypia bez żadnych proszków, wino w lodówce się chłodzi.
        > A gdy przyjdzie zapomnieć i w pamięci to zatrzeć,
        > lepiej milczeć przytomnie i patrzeć.

        Bingo :)

        Najlepiej w wykonaniu A.Nowaka
        • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 12:15
          cala ta plyta sluchana przy winie i miekkim swietle czyni wieczor uroczym
          • khinga Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 12:18
            Mmmmm...jak romantycznie się zrobiło!!
            • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 12:21
              dodam do tego winogrona i piane w kapieli, widok z okna na rozswietlone miasto
              pokryte sniegiem (z 25 pietra)
              • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 12:28
                onandon napisał:

                > dodam do tego winogrona i piane w kapieli, widok z okna na rozswietlone
                miasto
                > pokryte sniegiem (z 25 pietra)

                Nie obawiasz się podglądaczy?
                • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:11
                  to nawet mogloby byc przyjemne, ale na 25 pietrze malo mozliwe
                  • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:15
                    ekshibicjonista :))
                    • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:18
                      w kazdym calu
                      • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:25
                        onandon napisał:

                        > w kazdym calu

                        Ale emocjonalny jest Ci chyba obcy,albo posiadłeś sztukę panowania nad sobą
                        • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:26
                          nie wyobrazam sobie zebym nie panowal nad soba. rzucalbym sie wtedy na kobiety
                          niekontrolowanie i jakby to wygladalo?
          • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 12:21
            Tak,ta otoczka czyni chwilę niepowtarzalną
            • azael11 gorzej jest jęsli pomimo otoczki 19.12.05, 12:22
              zamiast gorącego dania jest zimna ryba:)
              • neita33 Re: gorzej jest jęsli pomimo otoczki 19.12.05, 12:25
                azael11 napisał:

                > zamiast gorącego dania jest zimna ryba:)

                Jakaś aluzja? :P ;)
                • azael11 a ty zaraz tak do siebie 19.12.05, 12:27
                  piszę tylko że i tak bywa
                  • neita33 Re: a ty zaraz tak do siebie 19.12.05, 12:35
                    Nie tylko do siebie,od siebie też
                    jak brać to i dawać :)
                    • azael11 zamiast widoku na miasto z 25 19.12.05, 12:37
                      polecam widok na las z ciepłego drewnianego poddasza
                      • neita33 Re: zamiast widoku na miasto z 25 19.12.05, 12:41
                        poddasze w fazie projektu,czy już istnieje?
                        • azael11 Re: zamiast widoku na miasto z 25 19.12.05, 12:42
                          projekt ale już bliziutko
                          mam wszystkie pozwolenia projekt gotowy przyłacza są
                          czekam tylko aż się ociepli :)
                          • azael11 póki co 3 piętro pod choinką :) 19.12.05, 12:46


                            • neita33 i na piątym 19.12.05, 12:48
                              też można stworzyć atmosferę poddasza ;)
                              • azael11 i porzeszyć horyzonty 19.12.05, 12:50
                                wyburzając blok z naprzeciwka:)
                                • neita33 Re: i porzeszyć horyzonty 19.12.05, 12:53
                                  Jakbyś tu był,własnie taki mam widok :/
                                  • azael11 mam to samo 19.12.05, 13:06


                              • khinga Neito,Azael... 19.12.05, 12:53
                                pamiętacie moje początki na tym forum?
                                Zaczęłam od chirurga:-))
                                Wczoraj jechałam po mojego kuzyna do szpitala,bo samochód zmiażdżył mu nogę:-(
                                I kogo spotkałam? PANA CHIRURGA:-))...i przypomnieliście mi się!!!
                                Was zapamietałam najbardziej,jak mi doradzaliście,etc.
                                Pogawędziałm z lekarzem,a serce skoczyło mi do gardła:-))
                                Było baaardzo milusio...nawet mnie zapamiętał.
                                • neita33 Re: Neito,Azael... 19.12.05, 12:55
                                  Dobrą masz pamięć :)
                                  • azael11 no pamięć przednia 19.12.05, 12:58


                                    • khinga Re: no pamięć przednia 19.12.05, 12:59
                                      jestem pamiętliwa...
                                      • neita33 Re: no pamięć przednia 19.12.05, 13:00
                                        Trzeba uważać ;)
                                        • azael11 lepiej nie podpadać:) 19.12.05, 13:02


                                          • neita33 Re: lepiej nie podpadać:) 19.12.05, 13:06
                                            Nawet gdyby,we dwójkę damy jej radę ;)
                                            • azael11 ale zostanie nam to zapamiętane:) 19.12.05, 13:07
                                              i po kilku latach !
                                              • neita33 Re: ale zostanie nam to zapamiętane:) 19.12.05, 13:10
                                                O ile jej KTOŚ wcześniej nie podda praniu mózgu :)
                                        • khinga Re: no pamięć przednia 19.12.05, 13:03
                                          trzeba,trzeba:PP
    • onlyania Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:02
      niech sie neitia opamieta,
      jesli ma juz tego belta,
      mrozic flaszke - to kosztuje
      cieply jabczok tez smakuje...


      :)
      • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:05
        onlyania napisała:

        > niech sie neitia opamieta,
        > jesli ma juz tego belta,
        > mrozic flaszke - to kosztuje
        > cieply jabczok tez smakuje...

        Jestem gotowa ponieść wszelkie koszty mrożenia :)
        >
        > :)
        • onlyania Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:15
          alez neitia nie badz taka
          kup se flaszke, wypij w krzakach
          w koncu zima, zimno wszedzie
          mrozic flaszke w lecie bedziesz...
          • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:17
            onlyania napisała:

            > alez neitia nie badz taka
            > kup se flaszke, wypij w krzakach
            > w koncu zima, zimno wszedzie
            > mrozic flaszke w lecie bedziesz...

            Nie będę taka,przyjdź pod krzak dzikiej róży
            zobaczymy co da się zrobić
            • onlyania Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:21
              o co to to nie,
              z dziewczynkami nie pijam...:)
              • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:26
                onlyania napisała:

                > o co to to nie,
                > z dziewczynkami nie pijam...:)

                Broń Boże,nie upatruj drugiego dna w mojej propozycji ;)
              • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:27
                a ja, jezeli Pani pozwoli, z przyjemnoscia
                • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:30
                  Z przyjemnością wypijesz z dziewczynką,
                  czy z przyjemnością będziesz upatrywał drugiego dna?
                  • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:33
                    zdecydowanie to pierwsze
                    • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:39
                      onandon napisał:

                      > zdecydowanie to pierwsze

                      Więc wypijmy,jeśli oczywiście odpowiada Ci moje towarzystwo
                      • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:46
                        z przyjemnoscia
                  • onlyania Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:35
                    hmmmm,
                    jak to wojaczek pisal:
                    kobieta - naczynie fizjologiczne...
    • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 13:55
      Weż korkociąg i delikatnie dobądź korek
      uwolnij ten bukiet,tocz powoli szlachetny płyn
      po ściance lampki....napełniaj...
      • azael11 już się robi:) 19.12.05, 13:58
        ps. ładna wizytówka:)
        • onlyania Re: już się robi:) 19.12.05, 14:00
          ups,
          koreczek sie ukruszyl...:(
          • azael11 to się wbija 19.12.05, 14:01


            • onlyania Re: to się wbija 19.12.05, 14:02
              ups,
              no teraz sie korkociag ulamal..:(
              • neita33 Re: to się wbija 19.12.05, 14:04
                onlyania napisała:

                > ups,
                > no teraz sie korkociag ulamal..:(

                To jakiś wątły ten korkociąg
                • onlyania Re: to się wbija 19.12.05, 14:06
                  nie wiem,
                  pozyczylam od sasiada...:))))
                  • neita33 Re: to się wbija 19.12.05, 14:08
                    onlyania napisała:

                    > nie wiem,
                    > pozyczylam od sasiada...:))))

                    Myślę,że jaki pan taki kram :)
        • neita33 Re: już się robi:) 19.12.05, 14:03
          Mówię Ci jak się fajnie bawię,ale zawiłości natury technicznej
          przeszły moje oczekiwania
          Ale uczę się pilnie :)
          • azael11 a prezent już dotarł 19.12.05, 14:04


            • neita33 Re: a prezent już dotarł 19.12.05, 14:05
              Tak i to są właśnie efekty moich kombinacji nad nim
              • azael11 no ładnie 19.12.05, 14:07


                • neita33 Re: no ładnie 19.12.05, 14:15
                  Bo jam Ci jeszcze fotograf - amator :)
          • onlyania Re: już się robi:) 19.12.05, 14:05
            na drugi raz kup sobie winko w kartonie...:)
            • neita33 Re: już się robi:) 19.12.05, 14:06
              onlyania napisała:

              > na drugi raz kup sobie winko w kartonie...:)

              i użyj ostrego nożyka ze stali hartowanej ;)
              • onlyania Re: już się robi:) 19.12.05, 14:08
                eee,
                takie z kranikiem....ze 4 litry sie mieszcza...:)
            • azael11 można kupić i z zakrętką :) będzię łatwiej 19.12.05, 14:08


              • neita33 proszę mi tu nie sugerować 19.12.05, 14:10
                łatwych rozwiązań,lubię się czasem natrudzić
                wtedy smakuje lepiej :)
                • onlyania Re: proszę mi tu nie sugerować 19.12.05, 14:11
                  jak korek nie wyjdzie, to wez mlotek i wbij korek do butelki...
                  bedzie ci latwiej ustalic jaka zawartosc plynu zostala jeszcze w butelce...:)
                  • neita33 Re: proszę mi tu nie sugerować 19.12.05, 14:16
                    onlyania napisała:

                    > jak korek nie wyjdzie, to wez mlotek i wbij korek do butelki...
                    > bedzie ci latwiej ustalic jaka zawartosc plynu zostala jeszcze w butelce...:)

                    Ale kto w ogóle powiedział,że mam problem z odkorkowaniem ? :)
                    • onlyania Re: proszę mi tu nie sugerować 19.12.05, 14:18
                      eee,
                      nie mow ze masz problem z dojsciem do lodowki...:)
                      • neita33 Re: proszę mi tu nie sugerować 19.12.05, 14:21
                        Mam problem z koncentracją,jak widzę eksplodującego szampana ;)
                        • onlyania Re: proszę mi tu nie sugerować 19.12.05, 14:23
                          no bo korka od szampana nie wyciaga sie zebami...:)))
        • onlyania Re: już się robi:) 19.12.05, 14:10
          a ty zes komu podebral swoja wizytowke???
          • azael11 Re: już się robi:) 19.12.05, 14:11
            sobie
      • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:12
        La, la, la, la - wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra,
        La, la, la, la - gdy po szklance koniak spływa jak łza,
        Gdy toczy noc wszystkich godzin ciemnych zdrady i zła,
        A w sercu już, zamiast krwi, tylko popioły i kurz,
        tylko popioły i kurz...
        La, la, la, la, - wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra,
        La, la, la, la - gdy po szklance koniak płynie jak łza,
        Gdy toczy noc wszystkich godzin ciemnych zdrady i zło
        I kiedy dłoń ściska szkło, w którym przez płyn błyska dno...
        • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:14
          Nie wmówisz mi,że nie dorosłes do swych lat :)
          • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:21
            szacunek
            • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:28
              Lubisz Kazika?
              • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:30
                odpowiem przewrotnie. lubie jego piosenki.
                • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:34
                  Aleś dokładny :)

                  Ja też lubię,nawet bardzo
                  Dla mnie wiedzie muzyczny prym,on i Raz Dwa Trzy
                  • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:37
                    rozumiem ze mowimy o polskiej scenie. dodalbym Republike (sp Ciechowski moim
                    zdaniem najlepszy teksciarz) i Nosowska
                    • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:41
                      Ciechowski owszem,ale Nosowska i każdy inny damski głos odpada
                      ponieważ preferuję tylko męskie brzmienie
                      • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:47
                        no to juz podpada pod dyskryminacje
                        • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:50
                          onandon napisał:

                          > no to juz podpada pod dyskryminacje

                          Od razu dyskryminacja...

                          Nie stawiaj mnie tak ostro pod ścianą :)
                          • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 15:03
                            sadze ze spodobalo by Ci sie
                            • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 15:13
                              onandon napisał:

                              > sadze ze spodobalo by Ci sie

                              To mnie naprawdę zaintrygowało
                              • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 17:00
                                ale rozwianie intrygi nie moze nastapic na forum publicznym :)
                                • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 17:11
                                  Zatem rozwiej ją w miejscu,które uważasz za stosowne :)
                                  • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 17:15
                                    lepszego niz ten pokoj na 25 pietrze nie widze
    • pazerny Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:30
      A mleczka dla mnie nie masz? :)
      • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:34
        pazerny napisała:

        > A mleczka dla mnie nie masz? :)

        Dla Ciebie mam ptasie mleczko :)
        • pazerny Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:37
          Bardzo mnie to cieszy. Bedziesz karmic ptasia metoda? :)
          • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:43
            pazerny napisała:

            > Bardzo mnie to cieszy. Bedziesz karmic ptasia metoda? :)

            Ptasią metodą mogę Ci ostatecznie gąsienniczkę włochatą podać :)
            Tylko bez skojarzeń proszę !
            • pazerny Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:45
              Kojarze bezblednie, nie martw sie.
              Wiec jak m,nie tym ptasim mleczkiem nakarmisz?
              • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:49
                pazerny napisała:

                > Kojarze bezblednie, nie martw sie.
                > Wiec jak m,nie tym ptasim mleczkiem nakarmisz?

                Nawet się nie obejrzysz jak zjesz mi je z ręki :)
                • pazerny Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 14:57
                  Jestes bardzo pewna siebie :)
                  • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 15:12
                    pazerny napisał:

                    > Jestes bardzo pewna siebie :)

                    Nie w tym sensie o którym myślisz
                    Sposób podania dobry,jak każdy inny :)
                    • pazerny Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 15:14
                      Tjuz zaczyna byc elementem tresury :)
                      • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 15:17
                        Nawet nie wiesz jak daleka jestem od takowej czynności jak tresowanie
                        bo i skąd miałbyś to wiedzieć :)
                        więc wybaczam wspaniałomyślnie to pomówienie ;)
                        • pazerny Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 15:23
                          Jesli sie co do Ciebie pomylilem, to przepraszam. Ja po prostu troche kobiet
                          juz w zyciu poznalem i wiem ze lubia tresowac sobie facetow :)
                          • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 15:39
                            Siłą rzeczy patrzysz przez ich pryzmat i to ostatecznie
                            może Cie tłumaczyć :)
                            • pazerny Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 15:43
                              To chyba zachowanie samoobronne u mnie :)
                              • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 15:54
                                Może po prostu tak Ci jest wygodniej,wrzucić do jednego worka
                                wszystkie kobiety....przyznaj się ;)
                                • pazerny Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 15:56
                                  Staram sie unikac uogolnien. Ale cos w sercu jednak musi byc. Jakas zadra :)
                                  • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 16:07
                                    Nie noś jej za długo,bo uczyni spustoszenie :)
                                    a być może już to zrobiła
                                    • pazerny Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 16:08
                                      W moim wieku to juz wszystko jedno :)
                                      • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 16:22
                                        A to mnie rozśmieszyłeś
                                        "w moim wieku",zabrzmiało jakby senior liczył sobie
                                        conajmniej 70 wiosen :)
                                        • pazerny Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 16:24
                                          Senmior dawno przekroczyl 40 i czuje sie naprawde zmeczony zyciem :)
    • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 16:28
      Na siłe chcesz się wykreować na dziadka. :)
      • pazerny Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 16:40
        Nie, ale realnie spogladam w ... lustro :)
    • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 17:26
      Wysoko..ponad ziemią...przyprawiasz mnie o zawrót głowy :)
      • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 17:38
        nie tylko wysokosc spowoduje ten zawrot
    • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 17:43
      Umiejętnie budujesz klimat,podsycasz wyobraźnię
      ciekawość nie pozwala przejść obojętnie obok
      • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 17:48
        szampan, goraca kapiel i wysokosc. moze sie zakrecic w glowie
        nie mozna tak po prostu przejsc obok
    • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 17:53
      Czyżbyś był wcieleniem rajskiego węża?
      Kusisz jak i on :)
      • onandon Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 18:07
        mam nadzieje ze nie bo Krolestwo zmiazdzy mi glowe
        • neita33 Re: Wino w lodówce się chłodzi 19.12.05, 19:13
          Ale z mojej ręki nic takiego Cię na pewno nie spotka ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka