23.12.05, 14:50
Zyczę Wam tylko zdrowia o reszte sami musicie sie postarać...
Mam nadzieję,że nie będziecie mieli takich smutnych świąt jak ja.
To wszystko jest bez sensu...życie,święta...wszystko.
Już mi się odechciało żyć.Mam dosyć!
A teraz pozwólcie,że się z Wami pożegnam.Było miło.Dziękuję,przepraszam...
Zapomnijcie,że był ktos taki jak ja.Bo mnie już nie ma.
WESOŁYCH ŚWIĄT.....
Obserwuj wątek
    • wietka Re: A ja...? 23.12.05, 14:59
      Girl, jeszcze będzie dobrze...zobaczysz...
      bądź dobrej myśli, pozdrawiam.
      • girl32 Re: A ja...? 23.12.05, 15:01
        Nie będzie.Już nie mam nadzieii.Dobrze ,ze chociAŻ ma mnie kto wspierać.:((
    • onlyania Re: A ja...? 23.12.05, 15:02
      Nie pal za sobą mostów.Zdziwisz się,Jak wiele razy będziesz musiał
      przekroczyć tę samą rzekę.
      • wietka Re: A ja...? 23.12.05, 15:03
        Jeżeli teraz jest żle, to potem może być już tylko lepiej.
        • girl32 Re: A ja...? 23.12.05, 15:06
          Lepiej?Już raz im uwierzyłam,miało być lepiej i co...?
      • neita33 Re: A ja...? 23.12.05, 15:04
        Girl....serce się kraje..

        Trzymaj się cieplutko,ale nie opuszczaj nas :)
      • girl32 Re: A ja...? 23.12.05, 15:04
        Only nie mam już siły przechodzic znów przez to samo.Nia mam...A teraz nawet
        ochoty.Mam w dupie święta...
        • wietka Re: A ja...? 23.12.05, 15:12
          Girl, jesteś rozgoryczona i przybita, ale wierz mi, wszystko mija, a najlepszym
          lekarstwem jest czas. Moze to frazes, ale tak jest.
        • onlyania Re: A ja...? 23.12.05, 15:12
          marudzisz
          dupe w troki
          usmiechnac sie
          i cieszyc tym co jest
          a to co bedzie jutro
          to bedzie
        • to-wlasnie-ja Re: A ja...? 23.12.05, 15:17
          A ja Ci nie pozwalam i juz! Nie ma tak. Nie zgadzam sie. Masz sile i masz dla kogo. I odezwij sie na gg. Nie dam Ci spokoju. A jestem baaaaardzo uparta :)))))
          • girl32 Re: A ja...? 25.12.05, 00:35
            Tak sobie pomyślałam ,ze chyab macie rację.Muszę wziąść sie w garść.Jeszcze
            kilka dni i dam radę....DAM !!!!
            • sikorka30 Re: A ja...? 25.12.05, 00:38
              Nie jestem w temacie, ale.... tae mam w dupie świeta, cokolwiek to znaczy....
              w/g Ciebie, w/g mnie......
              • girl32 Re: A ja...? 25.12.05, 00:41
                sorki...to stray post.
                Dziś coś zrozumiałam. Dlatego sorki,to był szok spowodowany natłokiem złych
                wiadomości...Ale nie dam się.
                • nieswietymikolaj Re: A ja...? 25.12.05, 12:02
                  Nie ma tak czarnej nocy po której by nie wstało słońce Ani takiej zimy po
                  której by nie było lata Są ludzie którzy Cię kochają lubią I chcą wystarczy się
                  dobrze rozejrzeć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka