nekroskop88
04.01.06, 08:22
Do aresztu za terroryzowanie sąsiadów muzyką
Pewien 25-letni Szwed z Uppsali od noworocznego weekendu siedzi w areszcie
śledczym, podejrzany o terroryzowanie sąsiadów bardzo głośną muzyką.
Sąsiedzi cierpieli od roku. Młody człowiek co noc rozkręcał wieżę stereo na
cały regulator, a do tego zabawiał się jeszcze w perkusistę, waląc do taktu w
kuchenne garnki. Wzywanych przez sąsiadów policjantów po prostu nie wpuszczał
do mieszkania. W końcu jednak miarka się przebrała.
Młody "meloman" poczeka w areszcie śledczym do zakończenia swego procesu.
Policjanci, którzy przyszli go aresztować, skonfiskowali też "narzędzie
przestępstwa" czyli wieżę stereo. W razie wyroku skazującego prawo przewiduje
możliwość zniszczenia takiego narzędzia.