Dodaj do ulubionych

Grzyby na tapecie

05.01.06, 21:59
Na tapecie siedzi grzyb
Taki ciemny dosyc typ
Sciane deko mi maluje
Jak mam wygnac z domu szuje?

Próbowalem roznych srodków
Dynamitu oraz mlotków
Jak tez gazu i miotaczy
Grzybol jednak nadal haczyl

W koncu kwacha mu podalem
Na ryj wina mu nalalem
Tego co w sklepie na rogu
Pija czlonkowie nalogu

Grzyba nie ma u mnie teraz
Poszla w swiat ta lampucera
Winkiem polskim tak zlojona
Ze nieboga chyba skona

Ja tam nie wiem jak watroba
Albo zoladek naloga
Ale skoro grzyb ucieka
Moze nie pic kwacha scieka

The End

copyright by leziox

Obserwuj wątek
    • shaytan Re: Grzyby na tapecie 05.01.06, 22:23
      ...pieczarki...?
      • onlyania Re: Grzyby na tapecie 05.01.06, 22:25
        peyotl...
        • shaytan Re: Grzyby na tapecie 05.01.06, 22:26
          ...;)
          austernpilze...
          • onlyania Re: Grzyby na tapecie 05.01.06, 22:28
            zaden boczniak
            co najwyzej zboczek...:P
            • shaytan Re: Grzyby na tapecie 05.01.06, 22:30
              ...no tak: zboczek tez moze "grzybka" w prezencie przyniesc...
              • leziox Re: Grzyby na tapecie 06.01.06, 13:46
                Wszystko to znióslbym gdyby na tapecie wyrosly np.grzybki-halunki,lub te
                viagropodobne albo równie wesola swolocz.No nawet pieczarki...
    • menk.a Re: Grzyby na tapecie 06.01.06, 13:50
      mój dobry kolega z pracy (mam takich 3) zdaniem jednej z koleżanek rpowadzi
      osiadły, grzybiczny tryb życia:))))

      Leziox, ślę ukłony i wyrazy niemal uwielbienia;)))
      • leziox Re: Grzyby na tapecie 06.01.06, 13:52
        Ja slyszalem o pasozytniczym trybie zycia ale o grzybnym nie.Moze to chodzi
        wlasnie o taki tryb zycia nieruchawy/nie mylic z brakiem seksu/.
        Ja tez sle uklony jak najbardziej oraz wyrazy rózne... :-)
        • menk.a Re: Grzyby na tapecie 06.01.06, 13:59
          nieruchawy? hmm może, aczkolwiek Grześ (bo o nim piszę) 'oskarżany' i
          podejrzewany był o romanse niemal z połową kobiet w moim biurze
          Podobnie ja, z tymże ja podobno "nie pzrepuszczę zadnemu chłopu, nawet zonatemu'
          Także zdaniem niektórych na pewno mieliśmy romans z G.

          Wyrazy różne? W ciemno to ich nie przyjmuję :] kota w worku nie chcę;))
          • leziox Re: Grzyby na tapecie 06.01.06, 14:04
            Widzisz Menk.a,tak to juz jest ze facet widzi kobiete i mniej wiecej wie co
            otrzyma.Natomiast w przypadku kobiet facet nowo poznany to zawsze loteria-albo
            sie wygra i ma sie dobry nastroj w dniu nastepnym albo czlek lazi zly przez
            tydzien.Popieram wiec twoja nieufnosc i sle wyrazy równiez uwielbienia jak tez
            sympatii.Uff.teraz znowu moge byc niegrzeczny...
            • menk.a Re: Grzyby na tapecie 06.01.06, 14:13
              bądź, bądź:PPPP
              bo z facetami nigdy nie wie się...;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka