siela76 21.01.06, 17:30 Kupiłam sexi bieliznę,umyłam moja muszelkę,przygotowałam fajna kolacyjkę,muzyka Mana w tle,francuskie winko,mam ochotę sexić się z nim jak nigdy dotąd...macie jakies ozywcze pomysły?tylko szybko,przychodzi o 18-tej :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
onlyania Re: Czekam własnie na mojego faceta... 21.01.06, 17:35 umyj mu "kaczorka".... Odpowiedz Link Zgłoś
siela76 Re: Czekam własnie na mojego faceta... 21.01.06, 17:48 Mam ciekawsze pomysły do zrealizowania :) Myłas juz kaczorka swojemu partnerowi? Jakie wrażenie? Może sie podzielisz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Czekam własnie na mojego faceta... 21.01.06, 17:49 ja wole dziewczynki....:) Odpowiedz Link Zgłoś
yepes-boski Re: Czekam własnie na mojego faceta... 21.01.06, 17:52 onlyania-ja tez wole dziewczynki:) zdecydowanie Odpowiedz Link Zgłoś
yepes-boski Zdominuj go... 21.01.06, 17:51 Jak przyjdzie popchnij go mocno i stanowczo na łóżko,zaknebluj na chwilkę,jego dłonie przywiąż do łóżka i ujeżdżaj jk dorodnego ogiera,gwarantuje,że bedzie mile zskoczony.To działa!!Powodzenia i do boju! Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Zdominuj go... 21.01.06, 17:56 eee, gdzie tam na lozko, niech go popchnie w ten polmisek ze spaghetii ktore przygotowala.... Odpowiedz Link Zgłoś
yepes-boski Re: Zdominuj go... 21.01.06, 18:00 albo skołuj fajune różowe,tandetne dildo i wepchnij mu tam...gdzie słońce nie dochodzi...Będzie fajnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
turek811 Re: Czekam własnie na mojego faceta... 21.01.06, 18:12 Na pewno na niejednego faceta by podziałała taka dominacja,tylko oszczędź sobie skór z lateksu i pejczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
yepes-boski Re: Czekam własnie na mojego faceta... 21.01.06, 18:50 pewnie zajeta jestes teraz na dobre...ehhh zazdroszczę :) Odpowiedz Link Zgłoś
zagadkaxxx Re: Czekam własnie na mojego faceta... 21.01.06, 18:53 Zazdrość to jeden z grzechów głównych;) Odpowiedz Link Zgłoś
amorek7 Re: Czekam własnie na mojego faceta... 21.01.06, 19:20 dobry pomysł z tym "kaczorkiem" hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Czekam własnie na mojego faceta... 21.01.06, 19:41 mam jeden ozywczy pomysl: walnij go kijem baseball'owym w kolano...bardzo sie ozywi....:) acha, uprzedzajac pytanie, czy sama sie walnelam, odpowiadam: tak, przed chwila w biurko przywalilam kolanem.... w zyciu takiego orgazmu nie mialam, hehe :) Odpowiedz Link Zgłoś
pistolett Re: Czekam własnie na mojego faceta... 22.01.06, 10:10 szkoda ze dyskusja się juz zakończyła szkoda :( Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Czekam własnie na mojego faceta... 22.01.06, 12:18 oj, no ty pistolet to akurat moglbys jakims pomyslem rzucic... typu: o sciane go, w kajdanki, a potem spalowac... i jeszcze mandacik za spoznienie i bokserki w Bugs Bunny zamiast stringow.... Odpowiedz Link Zgłoś
siela76 Było extra!!! Przetrzepał mi futerko az miło, 22.01.06, 13:57 nasunęło mi się kilka innowacyjnych pomysłów,np.wspólne oglądanie pornola,sex nagrywany przez kamerkę,utaplanie go w ogromnej ilości bitej smietany,kajdanki i bardziej ekstremalne pomysły juz kiełkują w mojej głowie.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: Było extra!!! Przetrzepał mi futerko az miło, 22.01.06, 15:13 uwazaj zeby cos ci gdzie indziej nie zaczelo kielkowac....jajeczko....:) Odpowiedz Link Zgłoś
raar2 Re: Czekam własnie na mojego faceta... 22.01.06, 20:44 siela76 napisała: > Kupiłam sexi bieliznę,umyłam moja muszelkę,przygotowałam fajna > kolacyjkę,muzyka Mana w tle,francuskie winko,mam ochotę sexić się z nim jak > nigdy dotąd...macie jakies ozywcze pomysły?tylko szybko,przychodzi o 18-tej :) on pewnie w tym momencie dmucha kumele twa Odpowiedz Link Zgłoś